• Wpisów:21791
  • Średnio co: 3 godziny
  • Ostatni wpis:40 dni temu
  • Licznik odwiedzin:837 363 / 3503 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Czy polska policja wie o istnieniu takiego 'bractwa'?" zapytał na Twitterze jeden z internautów, dołączając link przekierowujący na stronę polskiego Ku Klux Klanu.

Internauci z przerażeniem komentują treści, które można przeczytać na stronie organizacji.

W odpowiedzi na opublikowany przez jednego z internautów link do strony Ku Klux Klanu internauci zamieszczają pełne przerażenia komentarze. Część z nich podejrzewa, że to żart, inni pytają, dlaczego do tej pory policja nie rozprawiła się z administratorami strony, a jeszcze inni po prostu nie mogą uwierzyć.

a więc poczytajmy co piszą internauci?

- Leszek L:
Czy to się faktycznie dzieje w Polsce? Jak nisko upadł ten kraj ...

- Beata:
Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje.

- 123
To takie same warjactwo jak np. chrzescijanstwo.
Sa ludzie ktorzy musza do czegos nalezec bo nie sa w stanie myslec samodzielnie i potrzebuja guru zeby im powiedzial co maja robic.

Wielki Inkwizytor:
Biała Rasa - bo to sami hejterzy, którzy siedzą 24 / 7 przed kompem i słońca nie widzieli. Takie Blade Twarze. A swoją droga - zawczasu zdelegalizować, dać 50 godz. prac społecznych na świeżym powietrzu...i już nie będą "Biali"

*dodam od siebie, że to jest szok, skąd Ci idioci się wysypali, jaki jest powód ich skretynienia?, czy to da się jeszcze uleczyć?,

pozdro,,,,

https://wiadomosci.wp.pl/ku-klux-klan-w-polsce-internauci-sa-przerazeni-6150262437410433a
 

 
Komentarz pojawił się podczas głównego wydania "Wiadomości" TVP 1 w niedzielę 30 lipca.

Był umieszczony tuż pod belką informacyjną i widzieli go widzowie w Wielkopolsce. Telewizja nie potrafi wyjaśnić, jak do tego doszło.

Ale sprawa wydaje być bardzo prozaiczna i najprawdopodobniej są to napisy z emitowanej jednocześnie w TVP2 "Rodzinki.pl".

*w sumie nie ma co tłumaczyć, stało się i koniec, w sumie to dziwna sytuacja i zabawna w innych kontekstach i realiach, normalnie kładzie człowieka na stół!,
belki info?, to już stary temat, nie co wracać bo nie ma do czego!, niech robią co chcą, kto tym się przejmuje?,
jest spoko!,,,

tak w sumie to ciekawy zwrot okolicznościowy,

pozdro,,,,,

https://wiadomosci.wp.pl/pierdy-opowiadasz-w-wiadomosciach-tvp-nie-potrafi-wyjasnic-jak-do-tego-doszlo-kto-jest-winny-6150101589550721a
 

 
nie uzurpuję sobie praw do pouczania kogokolwiek,
przecież od tego mamy szkoły i inne systemy,
Nas obowiązujące, ale czyżby?,
nic już się nie da zrobić?,
otóż można!, jest to bardzo proste!,

wszystko leży obok Nas, całe systemy wartości!,
wystarczy postanowić i konsekwentnie zmierzać,
do przewidywanych zmian dotyczących Nas, i tyko Nas!,
do tego nie trzeba rewolucji!,
a jedynie pokory wobec siebie!,

NIE WIERZYCIE?,
spoko!, popatrzcie spokojnie!,
na spokojne słowa które do,
Was popłyną szczerze,,,,

pozdro,,,,

Dzieci przeszłości, dowód na reinkarnacje, system,,,,,
 

 
Agencja Moody's ledwo co w maju zmieniła perspektywę ratingu Polski z negatywnej na stabilną a już w poniedziałek wystosowała komunikat, wskazujący na negatywny wpływ ostatnich wydarzeń.
Reforma sądownictwa i spór z Komisją Europejską mogą skutkować ograniczeniem inwestycji - twierdzą analitycy.

Reforma sądownictwa w Polsce znacząco zagraża jego niezależności. To zwiększa ryzyko korupcji i może negatywnie wpłynąć na poziom inwestycji w Polsce - tak przynajmniej twierdzi agencja ratingowa Moody's w raporcie z 31 lipca.

Jeszcze dwa miesiące temu poprawiała Polsce ocenę wiarygodności kredytowej, teraz wystosowała ostrzeżenie.

Najbliższe decyzje w sprawie ratingu Polski zostaną podjęte przez agencję Moody's 8 września i 20 października przez S&P. W tym kontekście opinia w sprawie reformy sądownictwa może być dla Polski zagrożeniem. Ewentualne pogorszenie ratingu, lub nawet jego perspektywy miałoby m.in. wpływ na gorsze warunki zaciągania długu przez polski rząd.

Dwa miesiące temu wicepremier Morawiecki zwiadujący finansami publicznymi cieszył się z lepszych ocen Moody's.

Za dwa miesiące może mieć mniej powodów do zadowolenia.

*trudno w tym wypadku zwalać winę na premiera Morawieckiego,
bo powinien On przewidzieć ruchy agencji ratingowej wobec,
Polski!, ale nie na moich bakach spoczywa ten problem!,
przykra jest owa sytuacja warunkująca nasz kraj w dole rynku inwestycyjnego, odczujemy to wszyscy!, a biorąc pod uwagę,
zachwyt naszych pocieszycieli politycznych, sytuacja już jest o wiele gorsza nic przypuszczamy!, mamy nadwyżki w połowie roku,,,?, to nie wróży niczego dobrego dla kraju!,
w sumie!,,, Panie Morawiecki!,

pozdro,,,,,

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/reforma-sadownictwa-rating-polski-moodys,152,0,2350232.html
  • awatar orionblues: @krzyslav: przecież znasz życie!, a ono nie ma litości dla sprawiedliwości w takim wydaniu warszawskiego osiedla, można by tu stosować masą mądrości ludowych, ale biorąc pod uwagę datę rocznicową - 1 Sierpnia, daruję sobie humorystyczne drobiazgi ludowe, a wracając do jełopów, też nie ma co się dziwić, podążają ścieżką klęsk ludzkich, jak widać z lewa i prawa nauka poszła w las, a tam pełno niezłomnych!, ale w grobach, dzisiaj wspominamy ich bohaterstwo i niezłomność!,,,,pozdro,
  • awatar krzyslav: Jełopom się wydawało, że za pożyczone pieniądze wprowadzą komunę, a wierzyciele będą patrzyć na to przez palce?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
co niektórzy internauci myślą, że zapomniałem o mojej pasji,
obserwacji działań ośrodków badań kosmicznych w głębokiej,
przestrzeni, nic podobnego, wszystko to skutek braku czasu,
wielu czynników osobistych, którymi nie będę Wam zawracał,
Wam czachoberetu, z małymi przerwami jestem w tym temacie,

na bieżąco, brak śladu na bloku jest skutkiem wypadkowym,
w zestawieniu z obowiązkami zdrowotno-zawodowymi, niestety,
zdrowie to rzecz podstawowa, decydująca wręcz o Naszym bycie,
realnym tu i teraz, to prosta prawda tycząca wszystkich bez,
wyjątku!, sami się przekonacie!,,, czas Wam to uświadomi!,

ale dosyć pouczeń naprawczych, świata nie zmienię i już, pogodziłem się z tym dawno, ale można być pomocnym w wielu,
przyziemnych sprawach, ale nie tylko!, zakres zainteresowań,
każdy ustala sam sobie, a decyzję podejmujemy patrząc latem,
w rozgwieżdżone niebo, fascynuje Nas ten widok, a nie mamy,

pojęcia co widzimy!, jaką przestrzeń!, co się z nią dzieje,
jakie skrywa tajemnice, wystarczy podnieść dłoń, ale wzroku,
własnego nie wyprzedzimy, daremny trud, musimy oswoić w sobie,
pewne wartości kosmiczne podstawowe, np: rok świetny, ale to,
tylko mała wartość wiedzy która przed Nami, ale zaczynamy,

wszystko od prędkości światła na sekundę!, cała ta wiedza zawarta,
jest w cyklu filmów dokumentalnych dostępnych na popularnym YT,
polecam gorąco zagłębienie się w tą fascynującą wiedzę, która,
czeka na Was 24\h, a będziecie sobie chwalić ten czas poświęcony,
tym problemom!, nic na tym świecie nie jest za darmo!, zawsze!,

trzeba coś włożyć własnego aby odnieś korzyści własne,
a będzie to tylko wiedza!,,, może?, aż Wiedza!,
sprawdźcie!,,,to absolutnie nie boli,
podniesie Waszą sprawność intelektualną,
o wiele szczebli tej drabiny wtajemniczenia,

Waszą radość docenią inni!,
nie pożałujecie!,,,

pozdro,,,,

Pierwszy Kontakt,
 

 
dla prawidłowego odbioru tych treści zamilknę całkowicie,
doceńcie właściwie ludzkie zdolności, talenty, śmiałość występu przed innymi, którzy się tego nie wstydzą z różnych powodów, oglądając te treści pomyślmy o Naszej,
prywatnej kreatywności na szerszym forum wokół Nas,,,,

życzę spokoju nad przyszłymi myślami,
o Nas samych,,,,,
bo czego w sumie Nam brakuje?,,,

pozdro,,,,

TOP 10 BEST America’s Got Talent 2016,
 

 
Miałem taki długi okres w życiu, że gdyby ktoś mnie zapytał, co czuję, musiałbym odpowiedzieć: "nie wiem".
I to na takie proste pytanie, czy jestem smutny, wesoły czy rozdrażniony nie umiałbym odpowiedzieć,
– mówi Michał Kiciński,

współtwórca CD Projekt i jeden z najbogatszych Polaków.

Jak to się dzieje, że milioner wpada w depresję? I jak odnajduje swoją nową drogę prowadzącą przez wiarę w reinkarnację i w Jezusa Chrystusa jednocześnie?

Na dziesięć dni wstrzymaj się od zabijania jakichkolwiek istot. Od wszelkiej aktywności seksualnej, przyjmowania środków odurzających, kradzieży i kłamstwa. Nie zabieraj ze sobą różańca ani książki, talizmanu ani komputera. Telefonu też nie.

Masz się odciąć od zewnętrznych bodźców. To podstawa.

A teraz słuchaj, jak twoje ciało wciąga powietrze.
A potem je wypuszcza.

Wdech.

Wydech.

Wdech.

Wydech.

Wdech.

Rytm.
Słyszysz?
To teraz patrz.
W głąb siebie.
A wtedy zobaczysz rzeczy takimi, jakimi one są.
I zostaniesz uleczony. Z chorób, z myśli,
które zanieczyszczają nie tylko umysł, ale i ciało.
Nie od razu.

I pod warunkiem, że ciężko nad tym popracujesz.
Ale jesteś już na tej drodze. Na drodze, którą pomaga ci iść Vipassana, jedna z najstarszych indyjskich technik medytacyjnych.,,,,,,

(* ja rozumiem, że to jest obce Naszej kulturze, spotykamy się z tym po raz pierwszy, ale to w niczym nie przeszkadza, zawsze jest pierwszy krok!, we wszystkim!,
trzeba być odważnym Tylko dla siebie,,, a chcemy pomóc sobie,,,w innym przypadku rezygnujmy z przejścia do dalszej treści tego ciekawego wywiadu)

pozdro,,,,

http://magazyn.wp.pl/artykul/jeden-z-najbogatszych-polakow-szczerze-o-bogu-i-szukaniu-szczescia
 

 
Doktor, który nie nazywa się lekarzem, zamiast leczyć, reguluje!.

Zna się na dietach, nowotworach, potrafi stworzyć olejek przeciwko komarom i kleszczom. Ostatnio specjalizuje się też w kryptowalutach. To Ryszard Grzebyk, doktor medycyny naturalnej z Kanady. Przez jego występ lekarze oskarżyli Telewizję Publiczną o kampanię antyszczepionkową. W rozmowie z Wirtualną Polską przekonuje, że nikogo nie leczy.

- Ja tylko reguluję. Leczyć może Stwórca - zapewnia.

W Bydgoszczy na spotkaniu z Grzebykiem kilkadziesiąt osób. Słuchają w skupieniu, notują. W Rzeszowie powyżej stu osób. Później podobny wykład był Zamościu. Tam Grzebyk opowiadał o leczeniu ziołowym. Organizator spotkania wyceniał wejściówkę na 20 zł. Właśnie kończy się tygodniowe seminarium. W planach był m.in. pokaz diagnozy i leczenia.

Cena?,
1400 zł za pobyt, wyżywienie i wykłady w Nowym Kawkowie na Mazurach.

- Zapisanych jest 10 osób, dopisać się można w każdej chwili - słyszałem od organizatorki na dzień przed rozpoczęciem kursu.

- Czy warto? Pewnie, że warto. To jest tydzień intensywnych zajęć. A do tego można odpocząć - wyjaśniała.

W mediach społecznościowych Grzebyk radzi jak stworzyć naturalny płyn na komary i kleszcze. Podpowiada też jak zmniejszyć wagę. I co chwilę ostrzega przed szczepionkami.

* w tej materii jesteśmy dobrzy, wszelkie rodzaje cudów mają u nas niezwykle dużą popularność, nie dociekam powodów tego stanu rzeczy!, wielu na pewno wie doskonale,
na czym polega ten blues społecznego zainteresowania,
ale te wnioski rozsądku zachowajmy dla siebie,,,

,,,ja nie dam tu recepty na rozsądek i rozwagę, nie moja rola w tym biznesie ludzkiego zaufania i wiary w pomoc,,,
której na pewno dużo ludzi oczekuje z każdej strony!,

natomiast nawoływanie do rozsądku i rozwagi nie poskutkuje na tych, którzy się zdecydują na udział w tym spektaklu zdrowotności okazyjnej,,,, życzę powodzenia!,

każdy sam powinien wiedzieć gdzie się udać po pomoc!, dla siebie, dla bliskich, bo każdy jest czuły na cierpienie bliskich mu osób!, nic na to nie poradzimy, to zależy od wielu czynników, a jakich?, nie dysponuję odpowiednią powierzchnią do opisywania tego rodzaju potrzeb zdrowotnych, a jest ich,,,,,,x, i jeszcze więcej!,

pozdro,,,,,

http://magazyn.wp.pl/artykul/doktor-ktory-nie-nazywa-sie-lekarzem-zamiast-leczyc-reguluje
 

 
Barwne tłumy zamaskowanych antyrządowych demonstrantów ciskają kamienie, petardy i koktajle Mołotowa. Policja i żołnierze odpowiadają na to gazem łzawiącym, armatkami wodnymi, pociskami gumowymi i grubym śrutem. W Wenezueli wrze powstanie.

- W Wenezueli od ponad trzech miesięcy trwają protesty przeciwko polityce prezydenta Nicolasa Maduro.
- W wyniku zamieszek do tej pory zginęło ok. 90 osób, 3000 zostało aresztowanych przez władze.
- O przerażających faktach, jakie mają miejsce w Wenezueli pisze reporterka "The New York Times" Meredith Kohut.

Od ponad trzech miesięcy niemal co dzień tysiące ludzi wychodzi na ulice, by dać wyraz swej wściekłości na prezydenta Nicolasa Maduro oraz jego coraz bardziej represyjne rządy. Konfrontacje często przeradzają się w nierówną walkę i niekiedy śmiercionośne uliczne awantury – zginęło w nich już przeszło 90 ludzi, a ponad 3000 aresztowano.

Od dziewięciu lat pracuję w Wenezueli jako fotoreporterka "New York Timesa", a przez ostatnie dwa lata skupiałam się na niedolach Wenezuelczyków borykających się z najgorszym kryzysem gospodarczym w historii swojego kraju. Byłam świadkiem narastającego gniewu na niedostatek żywności oraz leków, czemu towarzyszyło zaostrzenie autorytarnego kursu Maduro. Jego rząd przesuwał termin kolejnych wyborów, zaś przeciwników wtrącał do więzień. A teraz domaga się zwołania nowego zgromadzenia ustawodawczego, które byłoby władne zmienić konstytucję. Wielu Wenezuelczyków uważa to za bezczelne zawłaszczenie władzy oraz zagrożenie dla ich demokracji.

Maduro nazwał uliczne protesty brutalną próbą obalenia jego rządu. Demonstranci powołują się na swoje prawo do buntu przeciwko tyranii wynikające z konstytucji, którą teraz prezydent chciałby zmienić.

*NIE SNUJĘ NAJMNIEJSZEGO PODOBIEŃSTWA DO SPRAW POLSKICH,
ale czy moja wola zostanie wysłuchana przez siły wyższe?,
- kto Nam da zapewnienie na wszystko?,
- na poprawność zmian w Naszym kraju?,

to wszystko,,,,,,

pozdro,,,,

http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/bitwa-o-wenezuele/s4gsgw8
 

 
Onet po raz pierwszy organizuje publiczną debatę, w której zachęcamy Państwa do wyrażania swojego zdania na temat zmian polskiego sądownictwa. Zapraszamy do pisania tekstów poświęconych reformie sądownictwa lub jej poszczególnym aspektom, np. reformie struktury sądownictwa, zależności sądów od prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, kwestii przyspieszenia procesów.
Opublikujemy wszystkie teksty, które będą merytoryczne - zwrócą uwagę na coś nowego, ciekawego - bez względu na to, po której stronie opowie się autor.

Polski wymiar sprawiedliwości niewątpliwie wymaga reform. Problemy związane z przewlekłością postępowań sądowych, czy wysokimi kosztami de facto uniemożliwiającymi części społeczeństwa korzystanie z tej drogi w rozwiązywanie sporów są jak najbardziej realne. Problem jedynie w tym, iż proponowane przez PiS zmiany niekoniecznie te najbardziej gorące i dotykające zwykłego Kowalskiego problemy rozwiązywały.

*nie wszystkich polaków ten problem tyczy, ale czy na pewno?,
pospolity Malinowski czy Kowalski nie musi mieć osobistych
kontaktów z tym wymiarem rzeczywistości, ale umoczone paragrafy dopadną najmniej spodziewających się!, a wtedy,
może być z goła inaczej, niż myślał do tej pory.

Proponuję nie być obojętnym na te sprawy, przemyśl człowieku,
kilka aspektów, z którymi możesz mieć bezpośredni kontakt w swym życiu, wypowiedz się w różnej formie w tym temacie, nikt nie oczekuje od Ciebie dzieł literackich czy opracować prawnych, spójrz na to okiem obywatela i zajmij proste krótkie stanowisko,,,,

pozdro,,,,,

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/debata-onetu-jakie-zmiany-w-sadach-sa-potrzebne/dye76lp
 

 
Daniel Olbrychski ostro o PiS i Radiu Maryja. "Moskwa nie potrzebuje mieć u nas agentów, ma ich w łonie polskiego Kościoła"

W rozmowie z portalem Gazeta.pl Daniel Olbrychski nie pozostawia złudzeń na temat tego, co myśli o obecnej władzy, polskim Kościele i Radiu Maryja.
"Zagraża nam zło totalne - bolszewia skrzyżowana z pseudokatolicyzmem wyznawców Rydzyka.

Czegoś takiego historia Polski nie znała" - uważa aktor.
"Rozgłośnia toruńska nie tylko rozbiła Kościół, ale i rozbiła Polaków" - dodaje.

co na ten temat myślą internauci:

~mosty do ~czerwono czarni : to chyba nikogo nie dziwi, kler zawsze układał się z każdą władzą,jeśli tylko mógł uprawiać swoje czarymary i mamic ludzi bajeczkami oraz ciągnąć z nich kasę, klery po niewczasie się ocknęły i dostrzegły, że przykładanie ręki do obalenia komuny to był strzał we własna stopę. Przez to ze komuna padła troche jednak stracili, bo to komuna wszystkich trzymała w tzw kupie, paradoksalnie wierzących też, wcześniej ludzie nie garneli sie do kościołów tak jak wtedy.. szukając tam pocieszenia i otuchy, Teraz z pomocą prezesa próbują przywrócić ten stan, w koncu muszą zaznaczyć granicę między elitami i "duchowiestwem" a całą resztą, marzy im sie , żeby ludzie znowu przed nimi klękali całując po rękach ...a ten "zwyczaj" padł razem z upadkiem komuny.-.kiedy to ludzie otworzyli okna na świat i trochę się oświecili ..

* ceniłem i cenię przemyślenia aktora Daniela na różne tematy, wynika to z jego doświadczenia życiowego i scenicznego, duży wpływ na to miał bezpośredni kontakt z dziełami literackimi Naszej klasyki przenoszonej na ekran, ale i jako człowiek sceny, miał tysiące okazji trzymać rękę na pulsie Naszych karkołomnych doświadczeń historycznych, to wszystko ukształtowało jego osobowość,
bliską każdemu polakowi, a obecnie doświadcza tej samej rzeczywistości która Nas doświadcza,,,,,

pozdro,,,,

http://film.onet.pl/daniel-olbrychski-ostro-o-pis-i-radiu-maryja-moskwa-nie-potrzebuje-miec-u-nas-agentow/q96thb
 

 
Jarosław Kaczyński nie pozostawił złudzeń. Ekipa PiS ma się zająć mediami i nie zważać na żaden opór. To oznacza powrót do pomysłów z początku kadencji, gdy PiS chciał ograniczać procentowy udział zagranicznego kapitału w mediach. Ustawa ma być gotowa już jesienią tego roku.

- W krótkim czasie sprawa sądów zostanie załatwiona. To oznacza, że kolejne najważniejsze sprawy, które mamy jeszcze do załatwienia, jak dekoncentracja mediów, też będą załatwione. Choć będzie wielki opór - powiedział Jarosław Kaczyński w czwartkowym wywiadzie. Rozmowę prezesa PiS w Telewizji Trwam transmitowały na żywo również media publiczne.

Jarosław Kaczyński nie wyjaśnił, jak chce walczyć z obcym kapitałem w polskich mediach. Wiemy już jednak, kiedy poznamy pierwsze szczegóły zmian.

- Projekt dotyczący repolonizacji mediów pojawi się dopiero jesienią tego roku - wynika z informacji branżowego czasopisma Press. Taką informację podaje samo Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To tam trwają prace nad nowymi przepisami.
Warto przypomnieć, że to już trzecie podejście do tematu. Pierwsza ustawa repolonizująca miała pojawić się w połowie ubiegłego roku. Nie było jej, temat ucichł.

Kolejna miała pojawić się w lipcu tego roku. Do końca miesiąca zostało kilka dni i już wiadomo, że nic się nie zmieni. Jak ustalił Press, resort wciąż zamawia ekspertyzy w tej sprawie. Nie informuje jednak jakie i u kogo.

Do kogo należą media w Polsce? Sprawę naświetlaliśmy przy okazji poprzednich pomysłów PiS w sprawie repolonizacji.

Jak PiS może repolonizować media?
Żaden ze scenariuszy nie został przez PiS przedstawiony jako wiodący. Jednym z możliwych jest np. próba rozbicia akcjonariuszy grup medialnych. Pomysł opierać mógłby się na ustawowym ograniczeniu kapitału zagranicznego w spółkach na rynku prasy, telewizji, radia i internetu do mniejszościowego poziomu. Resztę musiałby stanowić kapitał krajowy.

W tym wypadku najpewniej to rynek z czasem musiałby sam się dostosować do tego poziomu - poprzez sprzedaż i zakup aktywów.

Posłowie PiS w mediach proponowali również, by skupić się na udziałach w danym rynku, a nie samym kapitale. Można sobie wyobrazić, że PiS będzie ustawą nakazywał odsprzedaż części tytułów, by żadna firma nie dysponowała większością na rynku (określonym na podstawie poziomu przychodów, widowni lub innym wskaźniku).

Najłatwiej pokazać to na przykładzie prasy regionalnej i lokalnej. Tutaj hegemonem jest koncern Polska Press, należący do niemieckiej grupy medialnej Verlagsgruppe Passau. Wydaje kilkanaście dzienników lokalnych w niemal całym kraju. Część z nich wychodzi pod wspólną marką "Polska". Ponadto koncern wydaje ponad setkę tygodników lokalnych. Łączna sprzedaż tych wszystkich tytułów to blisko milion egzemplarzy.

Politycy PiS już kilkukrotnie określali tę sytuację mianem monopolu. Jako argument podają, że 90 proc. prasy z tego segmentu należy tylko do niemieckich właścicieli.

PiS mógłby ustawowo zdecydować, że właściciel, który przekroczył określony (np. na podstawie sprzedanych egzemplarzy prasy regionalnej w całym kraju) w ustawie pułap procentowy rynku, musiałby odsprzedać część biznesu. Z tym pomysłem wiąże się również postulat wzmocnienia UOKiK.

Trzecia opcja to wykup mediów przez polskie spółki skarbu państwa. To wcale nie jest science-fiction.

- Trzeba czekać po prostu na okazje i mieć przygotowane dobre polskie podmioty do czekania na takie okazje i na taki wykup tych mediów. Tak, jak się zdarzyło w bankach, że mieliśmy bardzo poważny zakup banku przez poważny polski podmiot i natychmiast proporcje udziału kapitału zagranicznego w polskim sektorze bankowości gwałtownie się zmieniły - mówił kilka miesięcy temu Jarosław Sellin, wiceminister w resorcie kultury i dziedzictwa narodowego.

Jarosław Sellin kilkukrotnie informował również, że PiS chce się zająć głównie prasą. Jego zdaniem w przypadku telewizji i radia sytuacja nie jest aż tak dramatyczna. Na dodatek obie te działalności są koncesjonowane przez państwo.

Czwartą opcją może być wprowadzenie zakazu łączenia działalności w kilku obszarach. Jedna grupa kapitałowa nie mogłaby np. posiadać jednocześnie rozgłośni radiowej, portalu internetowego i prasy.

W money.pl pisaliśmy już, że w media komercyjne rząd PiS uderzy za sprawą ostatnich projektów Ministerstwa Finansów. Wystarczy dodanie jednego artykułu w prawie podatkowym. Związek Pracodawców Branży Internetowej już ostrzega, że zmiany mogą skutkować upadłością wielu firm. Pewne jest, że ograniczą mocno zyski mediów komercyjnych.

Prezydent obroni media?
Bogusław Chrabota, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej", jest przekonany, że do skoku na media ostatecznie nie dojdzie. PiS na swojej drodze spotka liczne przeszkody.

"Pierwszą jest technologia, druga to weto prezydenta w ochronie społeczeństwa obywatelskiego i konstytucji. Paradoksalnie to on, po ostatnich wydarzeniach okazuje się instancją odwoławczą i sojusznikiem normalności. Dlatego będzie ciężko spacyfikować wolną prasę...

W końcu pozostaną na tym, co mają, czyli na tzw. niepokornych" - mówi serwisowi Wirtualnemedia.pl Chrabota.

Warto jednak przypomnieć, że Andrzej Duda kilkukrotnie wypowiadał się źle o mediach. Ostatnio przy okazji wizyty Donalda Trumpa w Polsce. Podkreślił, że i nad Wisłą zdarzają się nierzetelne materiały dziennikarskie.

Inne zdanie na ten temat ma Jarosław Kurski, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". Jego zdaniem do utrudnienia życia mediom komercyjnym wystarczy wpływ na sądy powszechne. Kurski jest zdania, że podpisana przed kilkoma dniami ustawa o ustroju sądów upolitycznia je.

- W efekcie władzy łatwiej będzie walczyć z dziennikarzami - wyjaśnia.

POZDRO,,,,,

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/repolonizacja-mediow-ustawa-medialna,181,0,2349749.html
 

 
Niemiecki komisarz Günter Verheugen, odpowiedzialny za rozszerzenie UE na Wschód oświadczył:
"Bez Polski rozszerzenie na Wschód nie ma sensu".

Dziś cierpliwość Europy wobec Polski się kończy. Nikt - może poza cwanym Orbanem, który zagłosował za Tuskiem wystawiając premier Szydło do wiatru - nie pojmuje irracjonalnej polityki, wiecznie skrzywionej gęby, arogancji i pospolitego chamstwa, niezdolności do dialogu z kimkolwiek, nie tylko z opozycją w polskim Sejmie.

Zegar tyka - czas się kończy.

Nie będzie w Polsce wolnych sądów, sprawnej gospodarki, nowoczesnego i demokratycznego państwa, przyszłości dla naszych dzieci i wnuków bez członkostwa w Unii Europejskiej. Czekamy aż szaleniec wraz z grupą dworaków wrzuci nas w czarną dziurę ?.

pozdro,,,,

https://wiadomosci.wp.pl/unia-europejska-obejdzie-sie-bez-polski-6148712148866689a
 

 
W Radzie Europejskiej narastają głosy mówiące o tym, że Polska, obierająca coraz bardziej nacjonalistyczny
i totalitarny kurs, może Unię opuścić. Zachodni obserwatorzy zachodzą w głowę, co Polskę przed tym krokiem powstrzymuje.

Po stanowczej reakcji Komisji Europejskiej na próbę wprowadzenia reformy sądownictwa w Polsce, obserwatorzy poczynań polskiego obozu rządzącego zaczęli zastanawiać się nad zasadnością pozostania Polski we Wspólnocie.

KE pokazuje, że wciąż stara się stać na straży praworządności w państwach członkowskich poprzez stanowcze i regularne upomnienia wysyłane w stronę obozu rządzącego w Polsce. PiS zdaje się jednak nie przejmować ostrzeżeniami, co manifestuje poprzez stałe dyskredytowanie autorytetu UE.

Korespondent niemieckiej telewizji Deutsche Welle, Bernd Riegert, zastanawia się:
"czy państwa członkowskie Unii Europejskiej rzeczywiście przejawiają wolę polityczną, by obok napięć z kandydującą do członkostwa Turcją i chaosu związanego z wystąpieniem Wielkiej Brytanii ze wspólnoty, pójść jeszcze na konfrontację z euronienawistnikami z Warszawy".

Niemiecki korespondent w Brukseli zadaje także pytanie, nad którym głowi się w tej chwili prawdopodobnie cała Unia:

Pytanie, na które nikt w Brukseli tak naprawdę nie może znaleźć odpowiedzi, brzmi: dlaczego Polacy to robią i czego tak naprawdę chcą od Unii Europejskiej?(...) Jeśli Unia Europejska rzeczywiście jest tak straszna, jak przedstawia ją polski rząd, to może powinien on pomyśleć o strategii wystąpienia z Unii.

To dość niepokojący sygnał, na który zwrócił uwagę dyplomata Marek Grela, były ambasador RP przy Unii Europejskiej. W swoim wpisie na Facebooku przypomniał, że członkostwo Polski w UE wcale nie było oczywistością.
W 2002 roku - gdy negocjacje były w fazie finalnej - nie było wcale pewne, że " wielkie rozszerzenie" Unii na Wschód w ogóle nastąpi. Wielu myślało o tzw. małym rozszerzeniu. Bez Polski - przypomina.

Z drugiej strony Polska nie jest całkowicie osamotniona w swoich nacjonalistycznych zapędach. Jest jeszcze węgierski rząd, z którym PiS ma bardzo dobre stosunki, czym partia chętnie się chwali. Niemiecki dziennikarz przewiduje jednak, że przyjaźń tę mogą bardzo szybko ukrócić finansowymi naciskami.

Niemiecki korespondent w Brukseli zadaje także pytanie, nad którym głowi się w tej chwili prawdopodobnie cała Unia:

Pytanie, na które nikt w Brukseli tak naprawdę nie może znaleźć odpowiedzi, brzmi: dlaczego Polacy to robią i czego tak naprawdę chcą od Unii Europejskiej?(...) Jeśli Unia Europejska rzeczywiście jest tak straszna, jak przedstawia ją polski rząd, to może powinien on pomyśleć o strategii wystąpienia z Unii.

To dość niepokojący sygnał, na który zwrócił uwagę dyplomata Marek Grela, były ambasador RP przy Unii Europejskiej. W swoim wpisie na Facebooku przypomniał, że członkostwo Polski w UE wcale nie było oczywistością. W 2002 roku - gdy negocjacje były w fazie finalnej - nie było wcale pewne, że " wielkie rozszerzenie" Unii na Wschód w ogóle nastąpi. Wielu myślało o tzw. małym rozszerzeniu.

Bez Polski! - przypomina.

pozdro,,,,,

Unia Europejska obejdzie się bez Polski
https://wiadomosci.wp.pl/unia-europejska-obejdzie-sie-bez-polski-6148712148866689a
  • awatar orionblues: @krzyslav: żaden sojusz nie czyni krzywdy prawdzie nawet nocą, a tylko potęguje moc przyjaźni i tworzy fundamenty tęczy jedności!, ale przywaliłem ideologicznie z rańca, ale to dobrze, tak dla samopoczucia!, cztery ściany pracowni nastrajają twórczo mimo samotności pozornej, bo w sumie wszędzie są ludzie i to o innym gwincie myślowym!, toż to biblijna twórcza wieża, komplikacje zaczynają się przy kombinowaniu rzeczywistości!, są różne szkoły od wszystkiego, można nauczyć się tańczyć, mówić, skakać, siedzieć na drucie kolczastym dla zdrowia!, jak żyć?, uczymy się stojąc w kolejce po przydziały losu, a On zawsze jest bezosobowy!, szukamy sprawiedliwości lub znajomości!, i tu zaczyna się cyrk przebierańców, pełnej i zuchwałej hochsztaplerki cyrkowej, zawsze jest na usługach ludzkości w każdym wymiarze i znaczeniu, niezależnie od wieku i czasu, zawsze do usług!, hochsztaplerka to reklamowizja!, z całym arsenałem sztuczek wręcz banalnych, ale łowi całym regionami, parafiami bez znaczenia,
  • awatar krzyslav: @orionblues: Chyba mi daleko do Twojej popularnosci w necie. Tzw "znajomych" na portalach moge policzyć na palcach obu rąk. I ...jestem z tego dumny. To wyjatkowo elitarne grono. Wiekszość znam osobiście, lub jak Ciebie - z wieloletniej wymiany poglądów. Cieszy mnie gdy ogląd świata mamy zbieżny. Nie mniej - gdy szanujemy swoje odmienne oceny rzeczywistości. Z racji sposobu zarabiania na chlebek (3/4 życia spędzam na tzw zachodzie) wiem empirycznie jak to stamtąd wygląda. Rzecz w tym że bardzo niewielu ...chce to wiedzieć. Cóż więc mogę? Pisać zjadliwe komenty, gdy zderzenie z rzeczywistością mnie do tego nakręci. Motywowany przekorą i ...złością tworzyć kolejne neologizmy, które tak Ci się podobają. Użyj więc w dobrej sprawie swoją popularność i moje słowotwórstwo, a każdy kto przejrzy na oczy będzie nam policzony w niebiesiech. Tyś artysta, jam robol. Może nam pisany taki inteligencko-robociarski sojusz w obronie normalności. Pozdro....
  • awatar orionblues: @krzyslav: ,,smutne co konstatujesz'' to delikatne określenie z Twojej strony, bo rzeczywistość jest bardziej ordynarna, pamiętaj że jesteśmy było nie było, na forum publicznym!, nie możemy sobie szastać zwrotami w całej skali!,,, do woli jak w garażu!, świadom jestem tego co piszę i komu, jak byśmy nie szukali miejsca dla zadka?, zawsze są granice określeń i odniesień, internet zachowa wszystko łącznie z przecinkami!, a ludzie są tylko ludźmi, o tym trzeba pamiętać zawsze!, ludzie Nas obserwują i wyciągają wnioski, oby były twórcze, bo inaczej szkoda czasu na pisanie i przekaz spostrzeżeń, każdy szuka jedności myślowej gdzieś dalej za swoim progiem, wtedy jego samotność się uczłowiecza czyni bardziej odważnym i pewnym swoich racji!, to może Nas tylko cieszyć, nie musimy ich znać!, wystarczy że Oni Nas znają, to daje zadowolenie i to wystarczy w zupełności!, niczego więcej nie oczekuję bo mam co robić,,,pozdro,,,
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Nasz były multimedalista olimpijski z zainteresowaniem śledzi zmagania niepełnosprawnych sportowców podczas mistrzostw świata w lekkiej atletyce. Jego uwaga skupiła się na Joannie Mazur.

Aż 26 medali zdobyli polscy zawodnicy podczas zakończonych w ostatni weekend (23.07.) mistrzostw świata w lekkiej atletyce dla sportowców niepełnosprawnych. Dzięki temu zajęliśmy wysokie, jedenaste miejsce w klasyfikacji medalowej. W tego typu zawodach jednak wynik nie jest najważniejszy. Dla tych wyjątkowych osób sam udział, samo uprawianie sportu przynosi wielką radość.

Ogromne emocje przyniósł bieg na 1500 metrów kobiet. Niewidoma Joanna Mazur (wraz ze swoim przewodnikiem Michałem Stawickim) na ostatnim wirażu zajmowała czwarte miejsce. W końcówce wykrzesała jednak z siebie maksimum możliwości i... wpadła na metę, jako pierwsza. Niesamowita scena!

* szczerze polecam!,

pozdro,,,,,

Niewidoma JOANNA MAZUR Złoty Medal w biegu na 1500m T11
 

 
W Europie dojdzie niebawem do katastrofalnego w skutkach trzęsienia ziemi i to w rejonie, gdzie nikt się go nie spodziewa – mówi Marek Szwedowski – medium i jasnowidz, który informacje o nadchodzących wydarzeniach uzyskuje od mieszkańców innej rzeczywistości.

- Jasnowidz i medium Marek Szwedowski zapowiada silne trzęsienie ziemi w Europie oraz serię katastrof naturalnych na świecie.

- Szwedowski od lat pomaga ludziom pragnącym skontaktować się ze zmarłymi bliskimi.

- Swoje nadprzyrodzone zdolności jasnowidz nabył po przejściu śmierci klinicznej.

Czego jeszcze dowiedział się od nich na temat losów Polski i świata?.

Marek Szwedowski to nietuzinkowa postać. Jest nie tylko jasnowidzem i medium – czyli osobą dysponującą darem do komunikowania się z mieszkańcami "tamtej strony". Od lat eksperymentuje on również z transkomunikacją – metodą, która jego zdaniem pozwala na rejestrowanie głosów zmarłych. Oprócz tego, dzięki swojemu nadprzyrodzonemu zmysłowi, próbuje on rozwiązywać sprawy kryminalne, a nawet zagadki historyczne.

Czasami "informatorzy z zaświatów" przekazują mu również wieści o przyszłości kraju i planety. Jedną z takich wizji warszawski jasnowidz opisał niedawno na swoim blogu.

"Będzie trzęsienie ziemi i to bardzo poważne! Ma to być w miejscu, w którym nikt się tego nie spodziewa. Jest to kraj w Europie, w którym nikt nie myśli o takich katastrofach naturalnych" – pisał.

Czy chodzi o Polskę? Na pewno nie – uspokaja. Dla ojczyzny ma on inne prognozy. Niszczycielskie trzęsienie, jak dodaje, dotknie inne państwo, dotychczas wolne od zagrożeń sejsmicznych.

– Nie tak łatwo sprecyzować miejsce – mówi pan Marek, wyjaśniając, że jasnowidzenie, wbrew temu, co się powszechnie sądzi, nie jest zwykłym oglądaniem obrazów z przyszłości, ale raczej odbiorem nadchodzących wydarzeń poprzez zmysł, którego nie sposób kontrolować.

Ponadto należy pamiętać, że każdy wielki jasnowidz odbierał wizje na własny, oryginalny sposób. Słynny amerykański ekstrasens Edgar Cayce wprowadzał się w tym celu w letarg przypominający sen, przez co nazywano go "śpiącym prorokiem".

Ojciec Czesław Andrzej Klimuszko twierdził z kolei, że za każdym człowiekiem ciągnie się energetyczny "pokaz slajdów" zawierający wszystkie informacje o danej osobie. Wielu innych otrzymywało z kolei informacje o przyszłości od "pośredników" z innego świata. Pan Marek przyznaje, że również należy do tej grupy.

Przykładowo wizję o trzęsieniu ziemi obwieściła mu postać wyglądająca jak słynny przedwojenny jasnowidz Stefan Ossowiecki. Jego mglista zjawa pojawiła się przy Szwedowskim, szepcąc mu przekaz o zbliżającym się kataklizmie.

– Wizje, które do mnie przychodzą są tak jakby "wyszeptywane" mi przez kogoś do ucha. Myślę, że to się dzieje na jawie. Może tylko na chwilę się wyłączam, ale potem wracam do rzeczywistości. Potem szybko biorę dyktafon i nagrywam, co usłyszałem – przyznaje.

Pan Szwedowski mówi o sobie "człowiek z ekstra zmysłem". Ten aktywował się u niego we wczesnej młodości. Jako nastolatek przyszły jasnowidz zachorował na ropne zapalenie opon mózgowych. Podczas zabiegu w szpitalu doznał śmierci klinicznej i dosłownie wyleciał z ciała, oglądając siebie z góry.

"Zobaczyłem siebie nad łóżkiem, po czym ‘rozpłynął się’ sufit. W końcu znalazłem się na łące, gdzie zebrano chyba wszystkie najpiękniejsze kwiaty świata. Tam spotkałem mnicha, który po rozmowie ze mną stwierdził, że na mnie jeszcze nie pora. Wróciłem do swojego ciała. Za bardzo nie wiedziałem, co się stało" – pisze o tamtych doświadczeniach na swojej stronie internetowej.

Przez lata Marek Szwedowski próbował zrozumieć dar, jaki wówczas otrzymał. Śmierć kliniczna sprawiła bowiem, że zaczął on widzieć i odbierać rzeczy będące poza zasięgiem innych. Nim jednak dał się on poznać jako jasnowidz, przez lata zajmował się transkomunikacją, a efekty swoich eksperymentów umieszczał w sieci.... itd,,,itd,,.

*ciekawe sprawy dziejące się po za Naszym jestestwem, wszystko zależy od Naszej wiary i przekonania w prawdziwość sądów na temat spodziewanej przyszłości,
ja nie nie twierdzę, że wszystko jest prawdą objawioną co głosi Nasze medium, na szczęście informacje tego typu nie są niczym wyjątkowym w Naszym życiu, spotykamy je od czasu do czasu, nikt nie każe Nam w nic wierzyć, to Nasza sprawa, i tyko Nasza,,,
jest jeden element który to sprawdza, to tylko czas!,
tylko spokojnie nie popadajmy w szaleństwo z tymi proroctwami przyszłości,,,trzeba być tylko cierpliwym,,,
a czy dożyjemy faktów przepowiedzianych?, pożyjemy zobaczymy!,,,,

pozdro,,,,

http://strefatajemnic.onet.pl/przepowiednie/polski-jasnowidz-ostrzega-przed-sejsmicznym-kataklizmem-i-zemsta-natury/z5n2l1

głos internauty:
~łysy : Rozśmieszają mnie prymitywne i sceptyczne komentarze ludzi, którzy plują na tego człowieka.
Sam przeżyłem śmierć kliniczną i nic co jest w tym artykule mnie nie dziwi a jestem pewien,
że jest on bardzo powierzchowny i gdyby taki Szwedowski poopowiadał różne rzeczy jakich doświadczył
to nie jeden sceptyk spadłby z krzesła albo miałby problemy ze snem. Sam mam w życiu tak niesamowite doświadczenia po moim "powrocie", że czasami boję się o tym opowiadać ze względu na złośliwe komentarze. Tym, którzy piszą poniżej aby Szwedowski się leczył polecam aby sami stanęli w aptece i poprosili o tabletkę na "wściekliznę ludzką i coś na wewnętrzny prymitywizm". pozdrawiam laików i niedowiarków.
 

 
codzienna porcja niusów z kraju ciekawi i zaprząta umysł,
nie można poddawać się jej wpływom na resztę dnia z powodu,
ciągu rozważań i przemyśleń dość szczegółowych od razu, bo to,
jest groźne dla całości, na sprawy istotne dla dnia bieżącego,
szukamy ucieczki od nurtujących tematów,,, ale One pozostają,

aktualnie za oknem deszcz leje upierdliwie, nie ma co oczekiwać,
na szybką zmianę pogody, ale to daje mi spokój w realizacji,
aktualnych celów, a jest ich całe mnóstwo!, bardzo aktualnych,
i pilnych, wręcz warunkujących moje dalsze poczynania w pracy,
podstawowej,,, czyli twórczej!, jest to myśl zawsze optymistyczna!,

nikt nigdy nie wybiera czasu swych narodzin i bytowania na padole,
ziemskim, nie My o tym decydujemy, a deszcz pada coraz intensywniej,
muszę kończyć zabawę z blogiem, powód jest tylko jeden i ważny,
samoorganizacja i postęp dnia, kolejnego cyklu prac w dążeniu do,
celu, a wszystko leży w granicach moich możliwości organizacyjnych,

co czynię intensywnie od dwóch miesięcy!,
nie mogę zaprzątać swego umysłu innymi,
problemami, bo wszystko się swobodnie pokićka,
skomplikuje i zdeformuje!, stracę panowanie,
nad przypadkami losowymi, a mam do czynienia,

tylko z materią zależną od moich decyzji!,
wymaga to skupienia i rozsądku decyzyjnego,
co i jak!, konsekwencje poniosę tylko Ja,
jestem tego świadomy, nie chciałbym narzekać,
bezimiennie, tak się nie da!, chociaż można,

uciekać od siebie,
od podjętych decyzji,
ale nic to w sumie nie da,
pozostaną tylko konsekwencje!,
i długo nie pozwolą zapomnieć o sobie!,,,

pozdro,,,,,

(na poniższe tematy zabrałbym głos, ale czas nie pozwala,
ale postaram się o nich nie zapomnieć)

http://kujawsko-pomorskie.onet.pl/relikwie-w-sklepie-zwiazanym-z-ojcem-rydzykiem/1ymdhz4

https://wiadomosci.wp.pl/jaroslaw-kaczynski-pozwal-lecha-walese-byly-prezydent-nie-zamierza-przepraszac-6148333151401601a

https://wiadomosci.wp.pl/kradli-w-galeriach-handlowych-w-calej-polsce-w-gangu-byli-tez-zolnierze-6148344313940097a

Ziemia nie obraca się wokół Słońca,
 

 
- Kamyk do kamyka i tworzy się lawina. A lawiny zmiatają nawet dyktatorów. Jarosława Kaczyńskiego też zmiecie,,,
- twierdzi w wywiadzie dla Gazeta.pl Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna).

Jacek Gądek:
- "Ulica i zagranica" - dzięki temu udało się opozycji nakłonić prezydenta do zawetowania ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa?

Kamila Gasiuk-Pihowicz:
- To skutek dwóch lat mobilizacji obywateli, którzy cenią sobie demokrację i wolność...

...ale wcześniej też były protesty, a nie było wet (oprócz małoistotnego wobec Regionalnych Izb Obrachunkowych). Aż tu nagle prezydent skorzystał z "broni atomowej" wobec flagowych reform PiS?

Siła obywatelskiego sprzeciwu narastała: udało się zablokować ustawę o zakazie aborcji, nie wcielono 33 gmin do Warszawy, a teraz udało się nakłonić prezydenta do zawetowania dwóch z trzech skrajnie niekonstytucyjnych ustaw. Z głębi serca dziękuję wszystkim tym, którzy demonstrowali - pokojowo i systematycznie. Nie tylko w wielkich miastach, ale także w małych...

* mam nadzieję że pobudziłem społeczny popyt na info,
polecam całość na stronach, podaję link,,,,

pozdro,,,,,

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,156770,22145897,kamila-gasiuk-pihowicz-lawiny-zmiataja-dyktatorow-ta-zmiecie.html#MT
  • awatar orionblues: @krzyslav: Twoje obawy są w pełni uzasadnione, nie wymagają uzasadnienia!, ten tekst nie jest tam po, aby prezentować moją wiarę w jej siłę, ale tylko po, aby pokazać, że inne myślenie istnieje w kraju realnie!, a skutki?, to inna sprawa zupełnie, dużo ludzi ucieka od tych spraw publicznych, czekając na nie wiadomo co?, całe szczęście że nie ma na sobie atrybutów moherowych!, ale za daleko idę w tematach, to wszystko istnieje realnie tuż obok Nas!, sami musimy sobie z tym poradzić i to bez dyrektorów w kagańcach wiary,,,,pozdro,
  • awatar krzyslav: Jakoś nie wierzę w przepowiednie wyznawców "moralności Kalego".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
odżywiane się tylko polityką codziennie jest wysoce szkodliwe,
nawet dla wysoko odpornych jednostek krajowych, spokój jest,
potrzebny nawet dla wysoko wyspecjalizowanych jednostek bojowych,
obronnych lub wprowadzających nowości, wszyscy musimy mieć czas,
na ochłonięcie i spokojne rozumowanie aby to wszystko ogarnąć,

w spokoju!,
przemyślenia i analizy są mile widziane,
w każdej sytuacji dnia codziennego,,,

pozdro,,,,

Greatest Music Hits of the 60's,
 

 
Polityczne skutki weta prezydenta Andrzeja Dudy dla obozu władzy, a szerzej dla prawej strony sceny politycznej mogą być daleko idące. Kluczowa reforma PiS została zatrzymana, a to oznacza polityczną vendettę na prezydencie.

Może ona wywrócić do góry nogami polską scenę polityczną. W bardzo krótkim czasie Andrzej Duda może stać się najpoważniejszą opozycją wobec Jarosława Kaczyńskiego.

- PiS o wecie prezydenta dowiedział się z telewizji; źródła Onetu: gotowe było mocne uderzenie w Dudę, by go skompromitować.
- Polityk z kierownictwa PiS: Andrzej Duda przestał grać w jednej drużynie; od dziś nie jest już nasz.
- Prezydent odczytał orędzie telewizyjne premier jako akt wypowiedzenia politycznej wojny.
- Zemsta Kaczyńskiego na Dudzie może doprowadzić do rozłamu na prawicy i powstania nowej republikańskiej
partii.

Jak dodaje, przed wygłoszeniem oświadczenia przez prezydenta informacja o wecie nie została przekazana ani partii rządzącej, w tym Jarosławowi Kaczyńskiemu, ani premier Beacie Szydło.

Potwierdza to w rozmowie z Onetem ważny polityk PiS z kierownictwa partii.
- Decyzja Andrzeja Dudy była dla nas wielkim zaskoczeniem. Szkoda, że prezydent przestał grać w jednej drużynie i stanął po stronie opozycji, która nie przerwie protestów, a jeszcze bardziej je zaostrzy widząc słabość i uległość Andrzeja Dudy. A tak reforma, która mogła naprawić polskie sądy, oczyszczając je z postkomuny i kasty, właśnie trafiła do kosza.

I to dzięki naszemu prezydentowi, który przestał być od dzisiaj nasz – mówi wyraźnie zirytowany.

* to tylko polityka, nie ma czemu się dziwić, a tym bardziej być zaskoczonym!,,,

pozdro,,,,,

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/pis-nie-daruje-prezydentowi-weta-mozliwy-rozlam-na-prawicy/fvk592s
  • awatar krzyslav: @orionblues: Masz ode mnie nieograniczoną licencję otwartą, na używanie wszelkich moich wynalazków językowych, od "urzędoli" począwszy. Może to zabrzmi nieco wyniośle, ale kto nie pojmuje w lot znaczenia tego sarkazmu, nie jest adresatem wyrażonych w ten sposób emocji.
  • awatar orionblues: @krzyslav: to miłe co czynisz z Naszym językiem w domysłach, bez dopowiedzi, ja Cię łykam w całości bez najmniejszych wątpliwości co masz na myśli, aby to samo napisać z wielką poprawnością, to daruj sobie, kto by to strawił w sensie długości tekstu, to byłoby bez sensu!, dar pewnych zawiązków językowych nie jest dany wszystkim i nie ma co się dziwić!, to proste jak zwoje sprężyny!, trzeba koniecznie doświadczyć tego osobiście!, nie ma szkół w tej rzadkiej materii słowno-znaczeniowej, ale to nie wszystko, trzeba jeszcze kojarzyć znaczenie polityczne, a jak sami wiemy do tego prowadzi wiele dróg pokrętnych,,,,pozdro,,
  • awatar krzyslav: @orionblues: Tak mi się jakoś pisnęło. To oczywiście głównie zapożyczenia. Najbardziej podoba mi się kleptokracja. Ale bolszewiccy klerykałowie to mój własny, autorski pomysł.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
5-latka, która została ukarana grzywną równowartości ponad 700 zł za nielegalną sprzedaż lemoniady, otrzymała mnóstwo ofert na wystawienie stoiska z napojem!!!.

O dziewczynce z Londynu zrobiło się głośno przed kilkoma dniami. Jej ojciec Andre Spicer, profesor w szkole biznesu, pozwolił jej założyć stoisko z napojami. Dziewczynka sprzedawała lemoniadę i przekąski na ulicy, niedaleko odbywającego się w tych dniach festiwalu - podaje BBC.

Nie spodobało się to lokalnym urzędnikom. Nałożyli karę 150 funtów na jej ojca za to, że dziewczynka handlowała bez stosownej licencji. Gdy czytano przy niej przepisy, 5-latka wpadła w płacz pytając ojca, czy zrobiła coś złego.

O sprawie zaczęły pisać brytyjskie media. Ani one, ani ich czytelnicy nie zostawili suchej nitki na urzędnikach. Oskarżono ich o brak rozsądku i ślepe podporządkowanie się przepisom.

Ostatecznie karę anulowano!!!.

Nagle dziewczynka zaczęła otrzymywać oferty pracy. Wiele osób urzekła historia 5-latki, więc postanowiło dać jej możliwość zarobienia. Pan Spicer powiedział, że jego córka otrzymała propozycje postawienia stoiska z lemoniadą na dziesiątkach festiwali a nawet na rynku Borough Market.

* jak widzimy, nie tylko u Nas urzędnicy mają głowy pozbawione rozsądku i należytego wdzięku życiowego,
wszystkich należy karać za to, że oddychają walutą,,,
czysta dziecinada!,,,

(dobrze byłoby, a ta nauka była początkiem zmian ustrojowych w głowach urzędniczych betoniarek, ale nie liczmy na to!,)

pozdro,,,,

https://finanse.wp.pl/dziewczynka-ukarana-grzywna-za-sprzedaz-lemoniady-teraz-ma-setki-ofert-pracy-6147319344027777a
  • awatar orionblues: @krzyslav: znając historię brytów i szanując ją!, wszystko jest możliwe, nie przeczę, dziecko nie jest świadome realiów życia!, gdzie mu do zawiłości prawnych świata, same prawo jak sam wiesz,,,, nie myśli!, w innym wypadku nie potrzebni byliby jego egzekutorzy!, ale za daleko się rozwodzę w swej fantazji, słowo egzekutorzy - to oczywiście tylko skrót całości złożonych mechanizmów realnej rzeczywistości, na moim blogu kilka lat temu prezentowałem proces narodzin państwa brytów i kolejne jego cykle, aż do współczesności, ale to dobrze byłoby znać,, sam Robin Hood, to tylko analogiczne dzieło literackie kształtujące ich dobre samopoczucie brytów, ale nie czas i miejsce na rozdrobnienia historyczne, Oni sami nie są pewni tej historii!, ale jej istnienie cieszy i Słowian!, a dzisiaj mamy dziewczynkę handlującą lemoniadą, o skutkach już nie będę pisał,,,,pozdro,,,
  • awatar krzyslav: Dla brytoli to był szok, ale zadziałał zdrowy rozsądek. My takie "kwiatki" mamy na co dzień.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Prezydent Andrzej Duda nie podpisze ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS.

Informacja o weto błyskawicznie przełożyła się na wzmocnienie notowań złotego względem najważniejszych walut. W ten sposób odrabia straty z końcówki ubiegłego tygodnia, gdzie wydawało się, że już nic nie powstrzyma zmian forsowanych przez rząd.

- Zdecydowałem o zawetowaniu ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS - oświadczył w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. Uzasadniał to m.in. sprzeciwem wobec pełnej kontroli Prokuratora Generalnego nad Sądem Najwyższym oraz chęcią złagodzenia podziałów w społeczeństwie, jakie wywołały plany reformy.

*resztę dedukcji o tej ważnej sprawie przeprowadzimy we własnej polskiej głowie, wnioski zachowamy sobie jak zwykle, nie dajcie się nikomu podpuścić!, bo chętnych, jest sporo wokół, tylko czekają na nasze osobiste wątpliwości!, a te mogą być to jasne, ale rozważmy je,
tylko w gronie rodzinnym lub z zaufanymi przyjaciółmi,,,

tylko i wyłącznie!!!,

pozdro,,,,

https://finanse.wp.pl/weto-prezydenta-umacnia-polska-walute-blyskawiczna-reakcja-6147626493556353a
  • awatar krzyslav: @orionblues: Kadzisz mi nieprzyzwoicie, ale słusznie zauważasz, że te sentencje niełatwo przychodzą. Rodzą się w bólach egzystowania w oparach absurdu. Z kałaszem czy bejsbolem na "warszawkę" nie pójdę. Ale jeśli choć jednym neologizmem nakłuję ten balon chamstwa i pychy, to warto.
  • awatar orionblues: @krzyslav: Twoje spostrzeżenia rozkładają mnie na łopatki ze śmiechu!, ale są cenne pod względem głębokiej analizy i celności analitycznej, to świadczy o pojemności skokowej Twojego umysłu!, cieszy mnie niezmiernie posiadanie takiego precyzyjnego partnera w dedukcji!, to czyni ten świat bardziej zrozumiały, mimo że zmierzający w pustkę bezsensowną, ale przeżyjemy te niestrawności polityczne, ileż to razy miotaliśmy się na rozdrożach historii!,,,pozdro,,,
  • awatar krzyslav: Gnom i tak to wyjaśni jako działania wrogich "dobrej zmianie" spekulantów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
bardzo dużo się na scenie politycznej polski, ogarnąć to,
wszystko jest dosyć trudno, wykonując codzienne obowiązki,
dnia wynikające z różnych obowiązków należnych i obowiązkowych,
postanowiłem w tej formie telegraficznej utrwalić to wszystko,
pod znaczącymi foto, tego gorącego okresu naszej historii,

skrupulatny obywatel skojarzy poszczególne fotki z tekstem,
i pochłonie odpowiednie informacje z tym związane, w ten,
sposób nic mu nie umknie i będzie dobrze zorientowany w temacie,
w problemach dnia kolejnego, Naszej tworzącej się historii,
a jest co obserwować, aby być zorientowanym w sprawie!,

pozdro,,,,

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/te-zdjecia-przejda-do-historii-symbole-protestow-przeciwko-reformie-sadu-najwyzszego/yctkf3h

http://wiadomosci.onet.pl/kraj

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/reforma-sadownictwa-2017-oswiadczenie-andrzeja-dudy-ws-ustawy-sn-relacja/94e613n