• Wpisów: 21711
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 16:56
  • Licznik odwiedzin: 879 426 / 3932 dni
 
orionblues
 
historia zna różne przypadki szukania sławy, Anna Mucha nie od dziś próbuje szokować.

Co dokładnie chce przez to osiągnąć, aby o niej mówiono wszędzie, to jest jej droga do sławy i popularności.
Pamiętam okresy na portalach internetowych, kiedy w miesiącu nie było dnia aby nie było wypiętej Dody, Joli, potem Edyty, potem prezentowały córy prezydenckie i innych kucyków politycznych.

Każdy dłubie jak umie, mawiał mój kolega rzeźbiarz.
One dokładnie robią tak samo, nie wiem, czy ktoś w kraju nie wie, co Kwaśniewska ma w szafie.

Tyle razy pozuje w ciuszkach jak gwiazda kina niemego, może niech zagra w Strasznym Dworze, stara chylącą się lipę.
Dla Wałęsówny też mam rolę, stare skrzypiące drzwi do dworu, pasowałaby wyśmienicie, Jola Rutowicz powinna zagrać wiedźmę wyskakującą z komina, znakomicie pasuje.

A resztę ról obsadzi się profesjonalistami o których się nie pisze tak często, bo ciężko harują, a nie stoją na korytarzach i stroją minek do obiektywu.

Edyta powinna zagrać w serialu animownym dla dzieci, bajecznie urodziwego czerwonego kapturka, wszystko ma co trzeba.
       
Aktorką z prawdziwego zdarzenia Mucha przestała być szybciej niż zaczęła, a dziś pomysłem na siebie niebezpiecznie zbliżyła się do Dody.

Mam pomysł, aby je wszystkie zebrać do kupy,
i zrobić całą sagę rodu ,,Czerwony kapturek w stolicy'', to byłby szlagier dla gawiedzi gminnej, w roli babci podrychtowana lekko Doda. W roli wilka mógłby wystąpić Gosiewski,
natomiast w roli leśniczego znakomicie pasowałby Jerzy Urban.

To byłby hit nad hity!

Rolling Stones - Satisfaction - 1969

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.