• Wpisów: 22301
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 04:13
  • Licznik odwiedzin: 1 511 447 / 4250 dni
 
orionblues
 
Humbak jest, a gdzie komitet powitalny?

Gdzie nasze służby dyplomatyczne, to wydarzenie na miarę lata, może siły natury akredytowały go na Bałtyk. Humbak długopłetwiec to  znakomity gość i dobry znak dla naszego morza, tylko czy my potrafimy to właściwie odczytać. Bądź mądry i pogadaj z nim, on podobno cudownie śpiewa,  ssak łożyskowy z rodziny fałdowców, rzędu waleni, występujący we wszystkich oceanach. A tu masz, wizyta nie spodziewana dużego gościa, długość ciała tego płetwala to od 14 do 19 metrów, jest na co popatrzeć. Waga też niczego sobie, średnio 50 ton, umiłowany pożeracz rybek, ja też lubię rybki, ale gdzie mi do 50 ton. Humbaki to ciekawe stworzonka oceaniczne, ma bardzo długie płetwy piersiowe, podobne do skrzydeł. Może płynąć z prędkością do 27 km/h i nurkować do głębokości 250 m pozostając pod wodą nawet 30 minut, temperatura ich ciała jest stała i wynosi 37 °C. A człowiek 36,6,  to praktycznie jesteśmy bracia temperaturowi, pomijając te 0,4 stopnia. Tylko ta waga i długość, już se wyobrażam jak płynę obok niego, a może pomyśli, że dorsz jestem, br,br,br.
Znane są ich akrobatyczne wyskoki ponad wodę, na którą opadają z hukiem porównywalnym do wystrzału armatniego. Długopłetwiec słynie z wyjątkowych pieśni, niskich dźwięków o wielkiej mocy słyszalnych na przestrzeni setek kilometrów, których złożone serie strof zmieniane są corocznie i prawdopodobnie są one elementem zalotów. Może wyda u nas płytę z pieśniami miłosnymi, to by była rewelacja, studio przy sopockim molo, a on na grzbiecie walnie ze cztery szlagiery na festiwal. Jak będzie konkurs na imię dla sympatycznego humbaka, to ja proponuję Felek brzegowiec. pozdo,,,,,  



Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.