• Wpisów: 21665
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 14:10
  • Licznik odwiedzin: 874 201 / 3868 dni
 
orionblues
 
z tego co mówi kardynał Dziwisz,
jawnie wynika, że nie rozumie pojęcia,
,,życie społeczne'',
które w sumie nie jest skomplikowane rozumowo,

niech zacznie rozumować wreszcie,
jak człowiek współczesny i światły,
bo w takim społeczeństwie żyje i pracuje,
niech czyni rozsądnie swoją misję pasterską,

bo inaczej te wszystkie gadki, homilie i listy,  
są zupełnie bez sensu i mijają się sensem,
i są całkowicie źle rozumiane przez społeczeństwo,  
a oto słowa hierarchy;

,,Nie możemy dać przyzwolenia na to, by krzyż stawał się zakładnikiem, ale nie możemy się również zgodzić z tendencjami odżywającymi w Europie, by marginalizować krzyż i usuwać go z naszego życia społecznego''

współczesna przestrzeń życia społecznego,
jest bardzo szeroka, obiekty użytku publicznego,
są powszechnie dostępne obywatelom kraju,
kościoły mają swoich wiernych wyznawców,

religia ma swoje symbole wiary i bardzo dobrze,
w przestrzeniach świątyń niech one spełniają,
swoją świętą symbolikę, nic nam do tego,to jest to
nie zgadzam się, aby ukrzyżować całą przestrzeń,

tą społeczną, ogólnie dostępną dla wszystkich,
nasza kochana ojczyzna to nie terytorium Watykanu,
krzyż przed Pałacem to pomyłka, nabroili harcerze,
kościół zmataczył umysły swoich wiernych,

i poniesie za to konsekwencje daleko idące,
znaczenie krzyża wymknęło się księżom z nadzoru,
krzyż wyszedł na ulice za sprawą ludzi kościoła,
nie wynieśli go ateiści czy prawosławni wierni,

to niech kardynał nie poucza wszystkich i nie baja
pierdółek do wszystkich, bo tworzy się bryndza,
bryndza religijno-polityczna, taka zła moherowa,
jednym słowem, to nie są zabawki obywatelskie,

niech kościół pozbiera te symbole i wróci tam,
gdzie jego miejsce, bo sytuacja pogarsza się,
kościół z każdym dniem traci zdobyte terytorium,
a powrotu już do starych pozycji nie będzie,

to jest moja osobista opinia na ten temat,
kościół nie musi jej brać pod uwagę, ma swoje,
pożyjemy i poczekamy, kościół wybierze swoje racje
tylko, że kraje zachodnie ten problem mają z głowy

tam kościół wie, gdzie może postawić stopę,
w przestrzeni publicznej życia społecznego,
oczywiście wiem, że kościołowi to nie odpowiada,
ale miał swoją szansę stabilizacji, ale ją stracił

ta reforma postrzegania struktur kościoła jest, już u nas i rozwija się w świadomości obywateli,
a kościół przyczynia się do jej szybkiego rozwoju,
ale trudno, kościół jest archaiczny w rozumowaniu,

nic do niego nie dociera,
w sumie to jego strata,
co mi do tego,

pozdro,,,

Dziwisz: Bez krzyża Europa traci tożsamość
www.pardon.pl/(…)dziwisz_bez_krzyza_europa_traci_to…

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.