• Wpisów: 22517
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: 7 dni temu, 17:53
  • Licznik odwiedzin: 1 526 486 / 4325 dni
 
orionblues
 
ale te życie jest miłe, ho, ho, ale czasami,
planowałem na dziś pewne prace, i klops, klopsik,
ale absolutnie nie tracę humoru, o nie, nie, nie,
zawsze jest tak, że coś jest, ale za coś, kochani,

a w tym wypadku, to co teraz trwa jest rozbojem,
ale wspaniałym, gdyż rzadkością jest dziś,
nie spotkać kogoś nie moherowego lub z pisu,
a mi to się zdarza i to często, żałujcie kochani,

że nie znacie obywatela o ps; ,,Golden'',
złoto i srebro to piach i złom, w porównaniu,
z jego jestestwem, nie wiem czy wiecie, co to?,
o co chodzi i o czym piszę, tak to jest z ludem,

na jednego patrzysz, i zbiera cię na pawia, ale,
są tacy którzy nawet w nocy przyniosą ci promyk,
czy to słońca, czy nadziei, zawsze dobrego humoru,
tulisz się do nich jak do kota, psa lub do pomarańczy,

oni są zawsze pełni witamin i optymizmu do życia,
nigdy z nich nie opadają płatki radości,
a dlaczego, bo oni sami są sensem życia,
ani lepsi, ani gorsi, tylko świadomi swego bytu,

mają twarde plecy, zawsze uśmiech na ustach,
dobre słowo na dzień dobry,
a w oczach kwitnące kwiaty, mimo okrutnej zimy,
jak nie kochać takiej pięknej gadziny,

jak GOLDEN,

możecie mi zazdrościć,
ścierpię to pokornie,
wypijając z nim kolejna flaszkę,

a przy okazji pomilczymy,
chwilę o tych,
co mają gorzej,

szukajcie wokół siebie,
tylko Goldenów,
a życie będzie bardziej znośne,

pozdro,,,,

(ten utwór oddziału, to jego ulubiony)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.