• Wpisów: 21743
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: 40 dni temu, 18:52
  • Licznik odwiedzin: 1 031 942 / 4021 dni
 
orionblues
 
jest wiele radości na tym padole ziemskim,
życie ludzkie to lot komara w sezonie spływów,
opisać uroki bajkowe Czarnej Hańczy jest trudno,
nie podejmę  się tego astronomicznego trudu,

kto nie widział tego osobiście niech żałuje,
jednym słowem orgia natury na twych oczach,
wszystko wiruje spokojem ale w boskiej ciszy,
woda sobie płynie i wydaje się, że nic się nie dzieje,

czysta złuda, natura żyje i jest wielka i potężna
a do tego cudownie urokliwa i dzika gwałtem,
wszystko wygląda spoko, jest zielono wokół, spoko,
ale spróbuj wypaść z kajaka, to po tobie pyłku,

pozostały piękne wspomnienia obrazów tego cudu,
coś cudownego wspomnieniem na jesienne wieczory,
już słyszę Czesława z mimozami jak płyną pejzażem,
o już wystarczy by zasnąć błogo i wypoczywać,

tam wśród zielonych brzegów,
rwącego nurtu czarownej Hańczy,
jak kobieta w nocnej ekstazie,
och, cudowna rzeko marzeń,

pozdro,,,,

Piotr Szczepanik & Tajfuny - Goniac Kormorany (1965)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.