• Wpisów: 22545
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 16:18
  • Licznik odwiedzin: 1 537 927 / 4363 dni
 
orionblues
 
nie puściłem tego kawałka Cat'a Stevens'a z okazji do padłej mnie radości, ale zupełnego smutku którego,
pełno w każdym oddechu codzienności od pewnego czasu,
pożar który mnie dopadł nocą, ciągle trwa i wszystko,

zamienia w zgliszcza dawnego żywota,,,,,,

gorejąca pamięć nocy przełomu jest nie ugięta w uporze,
wszystko miesza i stara się zahamować bieg czasu,
optymistyczny bieg czasu i jego pomyślność, a wszystko,
jedzie napędzane pesymizmem administracji urzędów,,,,

a do tego uśmiechnięty,
koronowany wirus zagłady,
czuwa - aby droga była brukowana,
koszmarem bytu, kościotrupem,

w rzeczywistości,
homo sapiens,,,

pozdro,,,

Cat Stevens - Wild World,

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.