• Wpisów: 21711
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 16:56
  • Licznik odwiedzin: 879 354 / 3932 dni
 
orionblues
 
nazbierało się już tych ostatnich dni w roku parę pęczków lat,
a człowiek zawsze z tej okazji sobie coś obiecuje i tak dalej,
ale kiedyś to się skończy, to jest pewne, dobrze byłoby aby to,
nie było zaskoczenie całkowite, zawsze powinna być chwila na,

podsumowanie żywota poczciwego twórcy, na liczne pożegnania, na,
podziękowania, ukłony, tylko bez przesady mimo że starałem się,
być użyteczny i pomocny w wielu kwestiach mojej mocy umysłu,
z doświadczenia wiem, że było warto stać na czele wielu grup ludu,

Buddy Guy - Feels Like Rain,


w różnych sytuacjach życia i ich potrzeb bieżących, zawsze dobre,
pomysły mnie nie omijały, ale nie czas na ich przypominanie, czas,
nie stanął w miejscu i wszyscy pędzimy do przodu siłą grawitacji,
i tak będzie to trwało dosyć długo, całe szczęście że Nasz żywot,

trwa swój konieczny dystans w przestrzeni, bo w sumie ile można,
się kręcić w kółko wokół ciepełka, które w końcu Nas połknie na,
wieczność, będą co prawda możliwości zmiany lokalizacji w tej,
przestrzeni ale to sprawa innych pokoleń, Nasze ślady wrócą do,

BB King \ Eric Clapton - The Thrill Is Gone,


macierzy świetlanej pulsującego atomu bytu podstawowego, nie mam,
zamiaru tworzyć nowych teorii przetrwania pamięci materii byłej,
to nie moje zadanie, sam jestem ciekaw jaką formę Nam przewidziano,
bo to jest już po za Naszym bytem świadomym pojmowania przestrzeni,

nikt z wiodących umysłów literatury SF tykał tego tematu świadomie,
nawet w formie szczątkowej, to istotnie za daleko jak na Nasz umysł,
za bardzo jesteśmy materialni dosłownie, bo jak wyobrazić sobie światłość,
świadomą w konstruktywnej myśli całości postrzeganego dzieła ostatecznego,

Tadeusz Nalepa & Dżem - Modlitwa,


a My tam zmierzamy prosto z Naszego bytu świadomego egoizmu materii!,
mamy ulec ramionom wieczności szczęścia domniemanego!, wyobraźcie sobie,
jak ukażemy swą radość bez materii bytu?, nie mając rąk i ust, nie da się,
bez gestu, bez pokłonu należnego wszelkim wielkościom nam znanym z bytu,

ale chyba ten problem nie istnieje w innym wymiarze istnienia, ale kto,
tam trafi bezpośrednio, nie Nam to oceniać i przewidywać, Nasz umysł
odpada w przedbiegach, kończę ten niewymierny tekst o bycie innym od Nam,
znanego, życie przecież ma swoje zagadki nieodgadnione od zawsze,

leonard cohen dance me to the end of love,


tajemnica istnienia niech pozostanie,
inaczej życie nie miało by sensu dla Nas,
tak samo jak początek istnienia czasu,
czy nawet przestrzeni materialnego istnienia,

to nie dla Nas ta wiedza,
nawet nie starajmy się jej zgłębić,
bo pochłonie Nas bez odpowiedzi,
a przestrzeń wie wszystko!,

nie tylko o Nas!,

pozdro,,,,,

TAJ MAHAL - STATESBORO BLUES,

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.