• Wpisów: 21665
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 14:10
  • Licznik odwiedzin: 874 201 / 3868 dni
 
orionblues
 
Mix przebojów lat 70 tych,


nareszcie jesteśmy przy moich ulubionych pozycjach malarskich,

- nr 46. Śp. Kazimierz Ostrowski (Kacho),
- nr 47. Włodzimierz Łajming,
- nr 45i44. Śp. Władysław Jackiewicz,

życie nikogo nie rozpieszcza, kończy się tuba z zawartością,
życia i odchodzimy na wieki, ale pozostajemy w pamięci osób,
Nam bliskich lub w pamięci salonów sztuki, wpływ profesora,
Kazimierza Ostrowskiego był znaczny i bardzo ważny, ale powiem,

tylko o nie których sprawach istotnych dla prowadzenia żywota twórczego, bo całość zabrałaby dużo miejsca opisowego, a blog,
ma powierzchnię do reklamy a nie do moich bazgrołów, najbardziej,
zabawnym powiedzeniem Kacha było, coroczne stwierdzenie,

że cały wschód dekoruje się na czerwono z okazji jego urodzin,
a rzeczywiście urodził się 1918 roku, była to znakomita okazja,
do dość długiego świętowania jego urodzin jako pierwszego,
kołchoźnika rewolucjonisty z pędzlem!, a nie był partyjny,

nigdy, chronił swoją tożsamość niezależną od takich partyjnych,
wichajstrów, poklask towarzyszy spływał mu podczas popijania,
piwka w doborowym towarzystwie, był kochany przez studentów,
autentycznie a nie na pokaz, miał szacunek w swojej pracowni,

na ASP, nigdy nikogo nie poganiał tylko delikatnie mówił,
o solidarności z nierobami!, a to ma wpływ na zmniejszenie,
konkurencji zawodowej po studiach, to bardzo mobilizowało do,
pracy w Naszej pracowni, było jeszcze setki fajnych spraw u Kacha,

ale przeczuwam że będę musiał poświęcić oddzielny wpis, bo,
nawet części spraw nie da się zaznaczyć, a była to piękna,
osobowość jako człowiek, i jako artysta, a pedagog to był,
wspaniały i nie chciałbym spłycać tematu, ze względu na pamięć,

o Nim, a fachowcem był wspaniałym, potrafił wiele nauczyć,
a skomplikowanych sprawach restauracji zabytków starówki,
Gdańskiej, ja zdobyłem i opanowałem sztukę realizacji mozaiki,
bizantyjskiej dzięki jego fachowości, zrealizowałem już kilka,

fotki mozaiek pokażę po zakończeniu cyklu o Sopockim Domu,
Aukcyjnym, jeszcze jest wiele pięknych rzeczy których mnie,
starannie nauczył i utrwalił na całe życie, Kacho był wirtuozem,
pędzla!, jedno jego spojrzenie więcej mówiło niż potok słów,

na drugim roku studiów wprowadził mnie osobiście do Sopockiego,
SPTiFu, a było to przezabawne w formie wyszukanej i wręcz,
artystycznej, barman Maciek zapamiętał to na całe życie, taki,
piękny i przebojowy był Kacho - dusza człowiek!, dokończę potem,

bo wystukałem dużego balerona tekstowego,
a miało być ciut, ciut,,,postaram się,
więcej nie nudzić Was mniemanologią,
stosowaną,,,,,

pozdro,,,,,

Kosmiczny Front : Mroczny Kosmos,


KAZKA — ПЛАКАЛА,

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.