• Wpisów: 21575
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: wczoraj, 14:20
  • Licznik odwiedzin: 866 655 / 3810 dni
 
orionblues
 
,,,,,,to były ciężkie dni świąteczne młodszy brat odszedł,
w pierwszy dzień świąt o siedemnastej dziesięć,
medyczna strategia walki z rakiem to wielka złuda, nie miał, najmniejszych szans, w ostatnich minutach nie cierpiał, pożegnaliśmy go rodzinnie w środę po świętach,

tradycyjna celebra wszystkim obecnym upamiętniła święta, nikt sobie tego nie wymarzył, życie pisze różne scenariusze, ludzkim losom, czy ktoś czuł się oszukany?, wątpię szczerze,
,,,,takie dni dosłownie zatykają człowieka emocjonalne:
jesteś, widzisz, słyszysz, ale wszystko dzieje się za szybą,

własne przemyślenia są nieczytelne, niby są ale obok, wszyscy mają takie same twarze pozbawione emocji, wszyscy są obecni, zamyśleni i zgaszeni, jedno jest pewne: wszyscy jesteśmy razem z własnej woli,,,to bardzo rzadkie i czarne chwile pozbawione blasku chwili,,,, istnienia dosłownego,

wiadomo co leczy wszystko bez patentu i każdy się temu poddaje, dobrowolnie, to szara maść epoki bytu żywych i strapionych zejściem, nikt jej publicznie nie używa, bo jej nie ma praktycznie, każdy radzi sobie sam z tym bólem samotności, sprawdziły się grupowe metody w postaci mantry cierpliwej,

unikam tych grup zniewolenia i poddaństwa chwilowego bo sam se,
poradzę z tymi słabościami, a nie jest to łatwe i proste w tych,
chwilach górnych emocji w marszu codziennym, każdy łapie wszystkiego czego doświadczył przypadkiem, nikt nie dopuszcza myśli, że wszystkich to czeka bez wyjątku i to na koniec,

ale resztę skrawków myśli zostawmy do trawienia w słoneczny dzień, taki dobrowolny bez zachmurzenia emocjonalnego, to nam,
wszystko uświadomi we właściwej kolejności rzeczy, nic nie ma,
w tym trudnego na pierwszy rzut oka, dopiero po czasie dopada,
nas zgroza i nieuchronność kolejnych zdarzeń koniecznych,

z naszym udziałem,
bądźmy gotowi do drogi,,,,
,,,,,,,

pozdro,,,,

TAJ MAHAL - STATESBORO BLUES,

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego