• Wpisów: 21314
  • Średnio co: 3 godziny
  • Ostatni wpis: 40 dni temu, 17:12
  • Licznik odwiedzin: 837 304 / 3503 dni
 
orionblues
 
Naukowcy znaleźli dowód, że średniej wielkości czarna dziura skrywa się w naszej galaktyce. Obiekt jest około 100 tysięcy razy większy od naszego Słońca. Odkrycie może rzucić nowe światło na powiększanie się galaktyk.

Astronomowie z Japonii badali gorące obłoki gazu znajdujące się w pobliżu centrum Drogi Mlecznej. Zauważyli, że w jednym miejscu na gaz oddziałuje potężna siła grawitacji. Ponieważ czarne dziury nie emitują światła, odkryć je można między innymi dzięki obserwacjom sił grawitacji znajdujących się w ich pobliżu.

Obiekt zlokalizowany w pobliżu obłoku gazu jest źródłem fal radiowych, podobnych do tych emitowanych przez czarną dziurę o nazwie "Saggitarius A" znajdującą się w centrum naszej galaktyki.

Zaobserwowane podobieństwa sugerują, że w obserwowanym miejscu znajduje się średniej wielkości czarna dziura. Zdaniem badaczy nowo odkryta czarna dziura mogła wcześniej znajdować się w centrum mniejszej galaktyki, która została wchłonięta przez Drogę Mleczną.

Jeśli odkrycie się potwierdzi, będzie to kolejny dowód na powiększanie się galaktyk poprzez "kanibalizaję", czyli wchłanianie mniejszych galaktyk przez większych sąsiadów.

O swoim odkryciu naukowcy poinformowali na łamach "Nature Astronomy".

*mam dziwne przeczucie, że jeszcze sporo usłyszymy o tym kosmicznym potworze w Naszej przestrzeni galaktycznej!,

pozdro,,,,

wiadomosci.onet.pl/(…)z3wtpkf…

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.