• Wpisów: 21743
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: 43 dni temu, 18:52
  • Licznik odwiedzin: 1 040 907 / 4024 dni
 
orionblues
 
są różne mądre maksymy życiowe,
wszystko co ludzkie nie jest nam obce,
prawdziwa cnota krytyki się nie boi,
a jak to się ma do naszych twórców afer,

do ich bytu na piedestale naszej władzy,
sejmowych myślicieli nad losem bytu państwa,
dumne stąpające immunitety od przekrętów,
od jazdy po pijaku, brania wszystkiego co tuczy,

od bara-bara w zaciszu sejmowych garsonierek,
jaki naród, tacy przedstawiciele, rzekł dziadek,
i rechocze w zaciszu ciepłego zapiecka, mądry,
nie lepiej było w 20 leciu międzywojennym,

wtedy ludziska bawili się w swoich sferach,
ziemianie, fabrykanci, kler, bankierzy i plebs,
na wszystkich wieszano psy, też była bieda,
też żarli się między sobą jak krokodyle nilowe,

aż przyszedł jeden facet z wąsem i ich otrzeźwił,
furia z lekka ostygła, ale jakie były bankiety,
jakie kabarety, często strzelano sobie w czachę,
było to modne u szlachetnie urodzonej gawiedzi,

a powody takie same jak dzisiaj; władza, kasa,
kobiety, kompromitacja, zdrada i bankructwo,
a kto dziś sam se celnie strzeli między uszy?
nie ma głupich, dzisiaj handluje się wszystkim,

na wszystko jest cena,
tylko pod jednym warunkiem,
to musi być moje,,,tylko moje,,,moje!
co tam honor, wiara, ojczyzna, patriotyzm,,,,,

to je moje,,,,! lub będzie i basta,,,,,,

pozdro,,,to też moje,,,

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.