• Wpisów: 21743
  • Średnio co: 4 godziny
  • Ostatni wpis: 42 dni temu, 18:52
  • Licznik odwiedzin: 1 037 803 / 4023 dni
 
orionblues
 
w Tuskolandzie wszystko rośnie,
mimo nie sprzyjającej aurze pogodowej,
ale nie mam na myśli wzrostu agralnego,
tylko statystycznego współczynnika danych,

w wielu dziedzinach życia doczesnego,
rośnie PKB, zadłużenie budżetowe, rosną ceny,
wszelkie opłaty,a garnitury rządowe główkują,
komu by tu jeszcze skopać zadek podatkami,

ja proponuję opodatkować sraczkę z żłobkach,
opady śniegu, tak, tak, to się da opodatkować,
jak spadnie 5 cm, to obywatel płaci 1 złoty,
i tak co 5 cm po złotówce, bez wyjątku,

to samo można zrobić z powodziami, tylko inaczej,
tam 1 cm wzrostu poziomu wód, to 5 złotych,
można wprowadzić podatek od chodzenia,
1 krok = 1 grosz, wprowadzić tylko liczniki,

a gdzie? oczywiście w kroku obywatelom,
elektoniczna rejestracja kroków policzy to,
i jest kasa, można wprowadzić też taką opłatę, nazwijmy to zryczałtowaną lub roczną,

zmiejszy to ruch po ulicach zatłoczonych,
bo nie będzie opłacało się chodzić bez sensu,
każdy będzie chodził rozważnie i oszczędnie,
podejdzie i pomyśli, postoi pogada, poduma,

i dojdzie do wniosku,że nie potrzebnie łazi,      
kiedyś Monty Pyton wymyślił Ministerstwo
Głupich Kroków, ale to miało inne intencje,
teraz bieda w kraju, to nie można łazić bez sensu,

pozdro,,,

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi orionblues mogą komentować ten wpis.