Wpisy użytkownika orionblues z dnia 5 września 2010

Liczba wpisów: 13

orionblues
 
Nie można mówić o dobrym wychowaniu, jeśli nie ma ono wymiaru etycznego,,,,,,
- podkreśla metropolita warszawski arcybiskup Kazimierz Nycz.
Zwraca uwagę, że wychowanie musi być budowane na ponadczasowych wartościach, które wszyscy respektują, niezależnie od wyznawanej wiary.

stare śpiewki tatki abp Kazimierza Nycza na temat,
znany od dawna, ale to tylko część prawdy, bo wiadomo,
że prawda jest zupełnie inna i tatko jej nie powie,
a chodzi jedynie o manipulację nad dzieckiem, ludźmi,

generalnie o władzę, o wszelką władzę nad strukturami,
państwa o decydowaniu o wszystkim, a zaczyna się to,
od religii w przedszkolu, szkołach nad całym życiem,
jak uczy doświadczenie produktem doskonały kościoła,

jest ubezwłasnowolniony moher bez mózgu w berecie,
posłuszny i w szeregu drepczący w pielgrzymce na górkę,
na wszelkie dolegliwości ma paciorek i różaniec,
czyta tylko katolicką prasę, ogląda tylko tv trwam,

żuje i żyje tylko w/g rozkładu mszy w kościele,
pada na kolana na dźwięk dzwona, jedyny kochany kolor,
to oczywiście boska czerń i purpury biskupie,
całe życie pracuje wytrwale z myślą o głodnej tacy,

całe życie buduje świątynie i boskie pałace biskupie,
śpiewa tylko pieśni religijne, chadza tylko ulicami,
które noszą imię księży, biskupów i arcybiskupów,
nigdy nie wejdzie na górkę na której nie ma krzyża,

klęka tylko pod pomnikami na której widać sutannę,
homilie i listy biskupie wytyczają mu tok pojmowania, reguł i praw rządzących tym ziemskim światem,  
nie pojmuje innych nauk,nie akceptowanych przez kościół

dla nich ziemia jest w centrum świata,
potem Watykan, Jasna Góra i amen,
nad resztą panuje,,,,ki diabeł?,

pozdro,,,,

Abp Nycz: dobre wychowanie musi mieć wymiar etyczny
wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Abp-Nycz-dobre-wychow…

Yugoton & Paweł Kukiz - O nic nie pytaj
 

orionblues
 
poranek ładny bezdeszczowy i szmery w głowie,
ale tak to bywa, jak się gości sympatyczne osoby,
sobotnie wieczory bywają upojne i długie,
tak to wygląda, jak czołowe zderzenie,

z przemysłem spirytusowym,,

pozdro,,

  • awatar Diaaaab: Byłam wczoraj na jego koncercie. mam kilka filmików na komórce :D Pozdro!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
Bez pokus.
Bez męża.
Tylko Kościół,
Maryja
i Bóg.

Nie jest ich wiele, ale żyją wśród nas. Są prawie jak zakonnice, ale różnią się od nich tym, że nie mieszkają w klasztorach.

To wdowy konsekrowane !!!

– całkiem nowe zjawisko w polskim Kościele.
Nowe, choć mające korzenie głęboko w historii chrześcijaństwa. Wszystko zaczęło się po 1994 roku, kiedy Jan Paweł II przywrócił praktyki wdowieństwa konsekrowanego, dzięki czemu w 1996 w Szczecinie konsekrowano pierwszą polską wdowę, która złożyła śluby czystości.

Od tego czasu z możliwości tej skorzystało już ponad 150 kobiet i jeden mężczyza.

Żyją samotnie lub przy swoich rodzinach. Starają się być proste i otwarte. Codziennie biorą udział we Mszy św., czytają Pismo Święte, prowadzą Liturgię Godzin, adorują Najświętszy Sakrament. Swoją obecność akcentują w czasie różnych uroczystości parafialnych i diecezjalnych, szczególnie poprzez udział w Liturgii Słowa. Włączają się w prace porządkowe swojej świątyni. Uczestniczą w pielgrzymkach do sanktuariów Maryjnych, aby pogłębić swój kult Matki Bożej. Mają też swoje comiesięczne spotkania formacyjne z miejscowym księdzem, który specjalnie dla nich sprawuje Eucharystię.

to tyle z relacji mediów w tym temacie,,,,

i co tu komentować,
ale dam przykład z realnego życia,
tego tuż obok mnie,
na długość ręki,,,,

znam kobiety piękne duchem i urodą już po 50,
które pracują zawodowo i mają różne pasje,
są pogodne i z radością patrzą na swe życie,
jedna pasjonuje się podróżami i światem,

prowadzą bogate życie towarzyskie, dom otwarty,
na wszystkich sympatycznych i miłych ludzi,
mają masę przyjaciół nie tylko w miejscu pracy,
ale w wielu miastach w kraju, odwiedzają się,

zapomniałem dodać,że są to wdowy lub rozwiedzione,
ciągle im brakuje czasu, zawsze coś planują,
dzieci mają dorosłe, mieszkają gdzieś w Europie,
jedna z nich w tym roku była w Indiach i Egipcie,

w roku ubiegłym była w Hiszpanii, żyją wspaniałe,
pełne pasji i otwarte do ludzi, są czułe i piękne,
jednym słowem obraz szczęśliwego człowieka,
pomagają innym załamanym i nieszczęśliwym,

jedna z nich ma trzy koty i wilczura, i nie stęka,
kiedyś w roku ubiegłym zamieściłem jego fotki,
kotów też, bo są wspaniałe i piękne te koty,
w domu zawsze jest czyściutko i wspaniale,

szczerze lubię jej dom, bo jest w nim miło,
zawsze w drzwiach wita mnie cudowny piesek,
potem koty po kolei, mają swoją gradację ważności,
nigdy nie słyszałem aby była na pielgrzymce,

żaden klecha nie mówi jej co ma robić,
o której wstawać i gdzie podążać i po co,
nie walczy z wiarą czy religią,
bo nie ma czasu na to,

jest szczęśliwa ze swoim bogiem,
bo ma go w sercu, a nie ustach,

zresztą każdy sam dokonuje wyborów,
i potem tak ma, jak se wybierze,,,,,

(nic nie piszę o ich seksie,
bo o tym z nimi nie rozmawiam,
to są ich osobiste sprawy,
wiem jedno, że jest,
ale nie jestem upoważniony,
do pisania na ten temat,
bo to są moje przyjaciółki)

pozdro,,,

Skończyły z seksem. Żyją dla Boga
www.pardon.pl/(…)skonczyly_z_seksem_zyja_dla_boga…
  • awatar gość: to prawda. kobiety po 50-ce w dzisiejszych czasach sa ladne, zadbane, maja swoje pasje i zainteresowania i nie sa to zdewociale prawie staruszki.
  • awatar orionblues: @gość: cieszę się, że nie ja jeden dostrzegam ich wigor życiowy,,,,pozdro,,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
„ Ełk – mieścina wyjątkowa”

Na Mazurach, niedaleko,
za piątą górą, za dziesiątą rzeką
leży Ełk, miasto nieduże,
a wokół niego jeziora jak
wielkie kałuże.
Wyjątkowa to mieścina,
wie o tym każda dziecina.
Mieszkańców jest tu sporo:
młodzież ubrana w modnym stylu „moro”,
dorośli mają niezłe „bryki”,
a dzieciom w głowach same wybryki.
Wiem, że to moje miasto kochają.
To widać, bo bardzo o nie dbają,
o piękne parki i kamienice,
i wieżę ciśnień i mostki na rzece.
A na to miasto piękne jak bajka
patrzy z pomnika sam Michał Kajka.
I kiedy nocą wszyscy śpią spokojnie,
on się przez rzekę przeprawia dostojnie.
Wprost do pomnika Papieża naszego
niesie nowiny z tygodnia całego.
I tak z Janem Pawłem sobie rozprawiają,
a gdy słońce wschodzi, na swe miejsca stają.
Znowu podziwiają dziecięce wybryki,
młodzież w stylu „moro” i jeżdżące „ bryki”.

Oj, wyjątkowa to mieścina.
Wie o tym każda dziecina.

Aleksandra Klepacka – SP 5 Ełk

moje rodzinne miasto,
do którego wracam zawsze pamięcią,
bywam tu często i zawsze tęsknię,
tu poznałem pierwszych przyjaciół,

poprzez edukację poznawałem świat,
który potem pochłonął mnie całkowicie,
losy jednak ułożyły się inaczej,
niż planowałem, ale trudno takie życie,

ale może kiedyś,
po znanych ulicach,
pozostawię tu swoje,
ostatnie ślady,

kiedyś,,,

pozdro,,,


 

orionblues
 
„ Jest takie miasto”

Jest w Polsce miasto na północnym wschodzie,
Żyją w nim ludzie wesoło i w zgodzie.
Choć różnych problemów miewają wiele,
Uśmiechnięci są zawsze, a zwłaszcza w niedzielę.
Niewiele jeszcze widziałem, bo jestem zbyt młody,
Lecz nigdzie chyba nie spotkasz ludzi takiej urody.
Rozumu, rozwagi trzeba im zazdrościć,
I jakże wspaniale potrafią ugościć.
Co jest tego powodem? – pewnie zapytacie.
To pobyt w tym mieście i w jego klimacie.
Te domy, te skwery, te piękne ulice,
Te bogate w jeziora i lasy okolice.
Wy wszyscy, moi drodzy, to miasto dobrze znacie,
Tak, tak, to o was, to wy tu mieszkacie.
Zapewne już wiecie, gdzie teraz jesteście,
Oczywiście, że w Ełku – naszym pięknym mieście!

Maciej Kunicki – SP 9 w Ełk

sympatyczne te strofy młodych obywateli miasta,
bliskie sercu i cieplutkie jak poranne słońce,
dobrze, że miasto trwa w swym pięknym rozwoju,
jezioro jak serce lśni blaskiem pośród domów,

jest to bajecznie piękny widok,,,
mego rodzinnego miasta,

pozdro,,,

 

orionblues
 
„Hej, Mazury, jak wy cudne!
Gdzie jest taki drugi kraj!
Tu zapomnisz chwile trudne,
tu przeżyjesz życia maj”

śpiewał swego czasu Wojciech Jurzykowki.
Giżycko, Ruciane Nida, Mikołajki, Mrągowo – miejscowości znane każdemu turyście pragnącemu spędzić wakacje w Krainie Tysiąca Jezior – a wśród nich Ełk – miasto pominięte, znajdujące się jakby na uboczu, lecz jedyne, które niegdyś szczyciło się tytułem „Masuren’s Hauptstadt”, czyli Stolicy Mazur.

„Łek” znaczy tyle co „lilia wodna”. Jest to pierwsza nazwa osady, skromny ślad po pogańskim plemieniu Jaćwingów, które ogniem i mieczem zostało wytępione u schyłku XIII wieku przez Krzyżaków.

Rycerze ci – w białych płaszczach naznaczonych czarnym krzyżem – wybudowali zamek na wyspie, otoczonej zewsząd srebrzystymi taflami jeziora, na której niegdyś wznosiła się strażnica Jaćwingów.

Życie w tę dziką przestrzeń tchnęli dopiero przybysze z przyległego Mazowsza. Osiedlając się naprzeciwko wyspy, dali oni początek osadzie rzemieślniczej, która już w 1425 roku otrzymała przywilej lokacyjny od wielkiego mistrza Pawła von Russdorfa.

Dzieje Ełku sięgają prawie 600 lat, w trakcie których mieszkańcy miasta musieli wielokrotnie stawiać czoła wojnom, epidemiom, pożarom. Miasto było rabowane i niszczone przez wojska szwedzkie, rosyjskie, polskie, francuskie oraz Tatarów.

Za każdym razem udawało się jednak je odbudować
i wzbogacić o nowe ulice i budynki. Gdy pod koniec XIX wieku wydawało się, że miasto powoli odzyskuje dawną świetność, rozpoczął się najstraszliwszy rozdział w historii Europy.

XX wiek naznaczony dwiema wielkimi i wyniszczającymi wojnami okazał się katastrofalny w skutkach również dla Ełku.

Miasto złupili i obrócili w zgliszcza Sowieci.

przy innej okazji,
dalszy ciąg historii miasta,
którą pięknie napisała,
Anita Boharewicz,,,

pozdro,,,,

Miasto o krótkiej nazwie
  • awatar orionblues: @panna Kitty: zapraszam serdecznie, nie pożałujesz,,,,,pozdro,,
  • awatar Czechofil: EŁK - moje miasto, fajnie, że jest na pingerze tyle wpisów o nim. A jakie ładne foty znalazłeś, a może sam zrobiłeś. :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
Renomowany Instytut Gallupa opublikował wyniki interesujących badań. Socjologowie sprawdzili, jak wyglądałyby przemieszczenia ludności świata, gdyby każdy człowiek mógł żyć w wybranym przez siebie miejscu. W przeprowadzonej na całym globie ankiecie zadano obywatelom poszczególnych państw dwa pytania:

Jeśli miałbyś możliwość to czy wyjechałbyś na stałe do innego kraju czy pozostał w swoim kraju?

Jeśli wyjechałbyś to do jakiego kraju?
Następnie, według uzyskanych odpowiedzi, obliczono wirtualny przepływ ludności.

I co się okazało?

Najwięcej mieszkańców uciekło by zaś;

z Sierra Leone (-56 proc.),
Haiti (-51 proc.)
oraz Zimbabwe (-47 proc.).

Co ciekawe, z ogarniętych wojną Afganistanu i Iraku wyjechać chciałoby stosunkowo niewiele osób – odpowiednio 28 proc. i 14 proc..

Irakijczyków marzących o ucieczce z niebezpiecznego kraju jest mniej niż Polaków:
aż 15 procent naszych rodaków chciałoby opuścić ojczyznę. W przeliczeniu daje to niemal 6 milionów ludzi (5,7 mln).

W Unii Europejskiej tylko Litwini oraz Łotysze są bardziej niechętni własnemu krajowi – ale w państwach bałtyckich od długiego czasu trwa głęboki kryzys gospodarczy.

W Polsce zaś jest ponoć wspaniale – a w dodatku obywatele udzielają w wyborach oraz sondażach masowego poparcia rządzącej partii.

Dlaczego więc równocześnie marzą o wyjeździe z tego pełnego cudów raju?

Zagadka.

ja znam odpowiedź - jest czarna,,,

pozdro,,,

6 milionów Polaków chce uciec z kraju! Polska gorsza niż Irak?
www.pardon.pl/(…)6_milionow_polakow_chce_uciec_z_kr…
  • awatar tannat (niezalogowan: a ja zosatje...to piekny kraj...a ludzie? no coz, wszedzie sa jednacy PS szkoda, ze tylko tak moge oglądac Twoje notki - cenię Twoje wspominki muzyczne i trzezwe slowa o rzeczywistosci...Pozdrawiam :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
miłego wieczoru życzę,,,

Ukraina (fot.1)
Struś prezentuje się przed obiektywem podczas Ukraińskiego Festiwalu Strusi 50 kilometrów od Kijowa. Hodowla tych egzotycznych ptaków staje się tam coraz bardziej popularna.

Berlin, Niemcy(fot.2)
Naga kobieta cięgnie rikszę podczas kręcenia reklamówki sex shopu przy głównym deptaku w Berlinie.

Rotterdam, Holandia (fot.3)
Dwoje dzieci na gigantycznej lilii wodnej w zoo w Rotterdamie. Królewska lilia wodna osiąga nawet 2 metry średnicy. Liście te są bardzo wytrzymałe i mają bardzo dużą wyporność.

Indie (fot.4)
Para indyjskich hinduistów bierze udział w procesji, w przeddzień święta "Janmashtami", czyli narodzin Kriszny.

Hanower, Niemcy (fot.5)
Mały torbacz ze swoją mamą w zoo w Hanowerze, w środkowych Niemczech.

Sumatra, Indonezja (fot.6)
Ojciec i syn przed wulkanem Sinabung w Karo, na indonezyjskiej Sumatrze. Wulkan nie był aktywny od czterystu lat. Władze Indonezji ogłosiły czerwony alarm.

Zurich, Szwajcaria (fot.7)
Sześciotygodniowy lew przed kawałkiem mięsa w zoo w Zurichu.

Izrael (fot.8)
Pacjent chory na raka pali marihuanę. Marihuana ma pomóc złagodzić ból powodowany przez różne schorzenia.


 

orionblues
 
Przeciwko wykorzystywaniu krzyża do celów politycznych zaprotestował abp Józef Życiński.

- Nie wolno w otoczeniu krzyża rozwijać rozpolitykowanych dyskusji o pomnikach,,,,,
- powiedział metropolita lubelski.

abp Józef Życiński jak zwykle naucza,
jak chmury maja płynąć po niebie, nędza,
sami pchają się na siłę i po cichu,
oczywiście, do polityki, a tu zrzędzi o cudeńkach,

tego nie można, tamtego nie można, przecież,
ludzie mądrzy to wiedzą, człowieku święty,
do kogo te czcze gadki, pilnuj swoich moherów,
bo ci to zupełnie pozamieniali głowy na krzyże,

nie rozumiem dlaczego z tym do narodu,
gadaj se do członków pisu i radyja moherowego,
teraz kiedy pis moczy zadek, to biskupi do nas,
do ludzi normalnie myślących, a poszedł,

głodnemu kartofle kopać,

chrześcijaństwo to nie bractwo pomnikowe,
a kto nastawiał ponad 700 pomników JPII?
chyba ruskie po nocach?

pozdro,,,,

"Chrześcijaństwo to nie bractwo pomnikowe" a co?
wiadomosci.onet.pl/(…)chrzescijanstwo_to_nie_bractw…

 

orionblues
 
W porannym programie Moniki Olejnik na antenie Radia Zet jak zwykle dyskutowali politycy.

W pewnym momencie szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak – zapewne za sprawą słów swojego szefa – zajął się kwestią drzewa, które według oficjalnej wersji miało urwać skrzydło prezydenckiego tupolewa:

,,Dlaczego w zderzeniu z 40-centymetrowym drzewem, brzozą, odpadło skrzydło?''

Jest to problem, na który zwracają uwagę nie tylko politycy, ale też eksperci – przy prędkości i masie samolotu tak cienkie drzewo powinno być skoszone niczym trzcina.

Jednakże rzecznik rządu Paweł Graś nie potraktował tematu poważnie. Zamiast tego rzucił żartem i tak wyjaśnił urwanie skrzydła:

,,Bo ktoś je nadpiłował.''

podejrzewam,
że za 50 lat, gdy włączymy cokolwiek,
dalej będzie trwała dyskusja,
o przyczynach katastrofy,,,,,,,

no chyba,
że włączymy sokowirówkę,
to nie,,,,,

pozdro,,,,

Rzecznik Tuska o katastrofie: Ktoś nadpiłował skrzydło
www.pardon.pl/(…)rzecznik_tuska_o_katastrofie_ktos_…

 

orionblues
 
Po raz 16. w Krakowie,
odbył się w niedzielę Marsz Jamników. Mimo zimna i pochmurnej pogody swoje wdzięki prezentowało kilkadziesiąt psów.

Konkurs na najciekawszy strój wygrała 9-tygodniowa Karmelka, pies rodziny Twardowskich.

Tematem przewodnim tegorocznego Marszu Jamników było 600-lecie Bitwy pod Grunwaldem.

Jury doceniło pomysł rodziny Twardowskich, która wydrukowała na papierze kopię "Bitwy pod Grunwaldem" Jana Matejki.

Karmelka przez wycięte w arkuszu otwory prezentowała się publiczności albo jako książę litewski Witold, albo jako wielki mistrz zakonu krzyżackiego Ulrich von Jungingen. W prezentacji uczestniczyły też dzieci: właściciel psa Maciek był pająkiem krzyżakiem, Ania Zawiszą Czarnym, a Marysia "Ulrikiem Won!".

to musiała być fikuśna impreza,
szkoda, że tam nie byłem,

pozdro,,,,,

Kraków: przebrali psa za krzyżaka i wygrali
wiadomosci.onet.pl/(…)krakow_przebrali_psa_za_krzyz…

 

orionblues
 
Organizatorzy rozmaitych konkursów i loterii "polują" na potencjalnych uczestników, wykorzystując do tego sms-y - informuje "Dziennik Polski".

Niczego jeszcze nie wygrałeś, ale już dostajesz sms-a z gratulacjami - kuszenie atrakcyjnymi nagrodami wywołuje wrażenie, że zwycięstwo jest bardzo blisko. Często udział w jednym konkursie powoduje prawdziwą lawinę sms-ów, przypominających o kolejnych losowaniach nawet, jeśli nie chcemy brać w nich udziału.

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów regularnie wpływają skargi na niektóre firmy organizujące loterie audiotekstowe.

"Konsumenci skarżą się m.in. na nieudostępnianie regulaminu uczestnictwa, sms-y wprost sugerujące wygraną, która rzekomo jest uzależniona od wysłania sms-a, wywoływanie wrażenia, że wygranie nagrody jest przez konkretnego abonenta wysoce prawdopodobne, bądź też, że nagroda została wygrana i należy ją odebrać" - powiedziała gazecie Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKiK.

Urząd obecnie prowadzi sześć postępowań w sprawie sms-owych konkursów.

sam doświadczyłem tego esemesowego nachalstwa,,,,

pozdro,,,,

Plaga sms-ów , które wyciągają od Ciebie pieniądze
tech.wp.pl/(…)kat,title,Plaga-sms-ow-ktore-wyciagaj…
Pokaż wszystkie (3) ›
 

orionblues
 
- List prezesa to forma bezpośredniego kontaktu z działaczami Prawa i Sprawiedliwości. Taka formuła była wykorzystywana w Porozumieniu Centrum i się sprawdzała, więc w Prawie i Sprawiedliwości też powinna się sprawdzić - powiedział Błaszczak.

Zdaniem Błaszczaka, list ten może odegrać w partii mobilizującą rolę przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. - Choć Prawo i Sprawiedliwość jest największą partią opozycyjną, to żeby te wybory zakończyły się naszym sukcesem, partia potrzebuje mobilizacji - mówi szef klubu PiS.

List Kaczyńskiego jest datowany na 1 września 2010 r. Został opublikowany na portalu Salon24.pl. Prezes PiS zapewnił, że informacje o jego dymisji są nieprawdziwe. "Członkowie Klubu Parlamentarnego PiS i inne osoby z naszej partii zajmujące eksponowane stanowiska muszą wybrać lojalność lub pójść własną drogą" - podkreślił Kaczyński.

srutek tutek bałamutek, oni się mobilizują,
przepraszam, a z radiem maryjnym wszystko uzgodnione?
armia plebanów mobilizuje antenki moherowe,
tata już rozdaje fanty, wiadomo przez kogo upieczone,

pozdro,,,,,

Posłowie PiS o liście Kaczyńskiego: to doskonały pomysł
wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Poslowie-PiS-o-liscie…