Wpisy użytkownika orionblues z dnia 11 sierpnia 2010

Liczba wpisów: 11

orionblues
 
witam pogodnie i dobrą pogodą,
mam szczerą nadzieję,
że wszyscy mają dobry humor,
i niech tak pozostanie do wieczora,

dużo się dzieje wokół nas, zbyt dużo,
do nie których spraw,
należy przybrać postawę olewizmu,
ponieważ ani logika a tym bardziej rozsądek,

nie mają tu zastosowania,
a szkoda, że tak się dzieje,
w większości mediów spowiadają się księża,
różnych zakonów i różnej przynależności,

z uporem maniaka twierdzą to co twierdzą,
szkoda gadać, dalej wybielają swoją postawę,
wiadomo, ich rolą jest obrona krzyżowej macierzy,
i całości czarnej masy na znanym nam krajowym terenie,

a problem dalej rozwija się niesmacznie,

pozdro,,,

 

orionblues
 
Z grenlandzkiego lodowca oderwał się wielki odłamek, o wielkości 250 km kwadratowych, czyli około połowy powierzchni Warszawy!

Lodowiec Petermanna leży w północno-zachodniej części Grenlandii. Fragment, który się od niego oderwał, pozbawił go niemal 1/4 wielkości.

Olbrzymi fragment lodu otrzymał już swoja własną nazwę - Lodowa Wyspa Petermanna wraz z prądem morskim przemieszcza się w kierunku Kanady, stanowiąc zagrożenie dla transportu morskiego.

Kolejne obrazy przedstawiają proces odrywania się pokrywy lodowej. Zdjęcia zostały zarejestrowane przez satelity należące do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA)

odkrywcy.pl/(…)gid,img,page,title,Ogromna-wyspa-lod…
 

orionblues
 
nie da rady zliczyć ilu było popaprańców,
którzy mieli bezpośredni kontakt z bogiem,
kosmitami, poczwarami lub czerwonymi ogórkami,
sezon letni to dobry okres na łowy głupich,

a wiadomo głupiego nie sieją sam się rodzi,
jeden nawiedzony psychol, zawsze znajdzie idiotę,
ludzie od epoki jaskiniowej gadali od rzeczy,
potrzebny jest tylko gładki mózg i mamy sektę,

przygłupków na świecie dostatek, po same pachy,
łatwo stają się niewolnikami psycholi, którzy,
jak sami twierdzą mają kontakt z wszechświatem,
wszystko widzą, wszystko wiedzą i nauczają,

jak żyć i po co, co robić, jak pracować i myśleć,
gdzie żyć i z kim, mają gotową receptę na wszystko
coś podobnego jak księża, też wszystko wiedzą,
mają gotową recepturę na szczęście wieczne, ale po

teraz żyjesz na ziemi brachu pod ich nadzorem,
a potem oddadzą cię w ręce stwórcy na wieczność,
i będziesz upajał się szczytem szczęścia,
ludzie to najwięksi wrogowie życia wolnego od wiary,

rzadko jakiś psychol da spokój drugiemu,
w sumie jest tylko jeden sposób na nich,
należy ich traktować jak upierdliwe muchy,

,,pac'' i po problemie,

pozdro,,,

Focus - Hocus Pocus


Straszą ludzi końcem świata i kosmitami,,,
media.wp.pl/(…)kat,wid,wiadomosc.html…
 

orionblues
 
dni wakacyjne cieplutko upływają,
na południu trwa walka ze skutkami powodzi,
stolica ukrzyżowana gotuje się w nerwach,
jedni chcą a drudzy nie, jak w życiu,

z tą różnicą,
że mniejszość chce ukrzyżować wszystkich,
a to z góry wiadomo, że nie dadzą rady,
nawet jak zorganizują milion dreptaków na górę,

i śpiewem będą straszyć ptaki na polach,
ale mimo wszystko dobrego dnia,

pozdro,,

  • awatar orionblues: @Arachne27: to mnie zaskoczyłaś swoim optymizmem,,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
ja chromolę, ale czasy nas dopadły,
istny cyrk dokładnie ze wszystkim,
nie opisuję życia partyjnego w kraju,
nie analizuję pozycji kościoła i biskupów,

dodać do tego nękające fale powodziowe,
straszny obraz klęski terenów zalanych,
ból ludności po tych stratach, to tragedia,
dodając katastrofę smoleńską i działania PiSu,

to tylko pochlastać się, za grosz spokoju,
media karmią nas sensacjami z tym związane,
politycy ujadają jadem, jedni na drugich,
jednym słowem kociokwik polityczno-religijny,

jedno jest pewne, ta sytuacja trwać nie może,
długo, bo nas to wszystko wykańcza dokładnie,
destabilizacja kraju pociąga nas na dno,
cywilizowany świat otwiera szeroko oczy i pyta,

co się z Wami dzieje ludzie,
dlaczego pozwalacie na taki burdel,
co jest tego przyczyną destrukcyjną,
katastrofy lotnicze zdarzają się wszystkim,

a wy chcecie sprostać tej tragedii,
w parę miesięcy i wszystko wyjaśnić,
to się wam nie uda, to są ciężkie lata pracy,
a kościół wie swoje i to od wieków,

musicie sami wskazać mu drogę,
określić granice jego wpływów,
bo kościółek wpieprza się wszędzie,
jak muchy tegorocznego lata,

pozdro,,,

Pussicat - Mississippi
 

orionblues
 
życzę miłego popołudnia,
wszystkim świadomym młodym i konstruktywnym,
w myśli i czynie,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
Ola Mątkiewicz rozmawia,
z naczelnym rabinem polski,

posłuchajcie bo ciekawe,
szczególnie piernikowe radio toruńskie,

na swojej antenie bardzo ich kocha,

pozdro,,,,

Wywiad z naczelny rabinem polski,,,
strefa.wp.tv/
 

orionblues
 
że teraz to będzie wszystko działo się poza,
jego osobistą partią, chyba chodzi o PiS,
teraz będzie się szeroko uspołeczniał i legalnie,
zapewne obrońcy krzyża będą trzonem tego ruchu,

no cóż, niech mu to wyjdzie na zdrowie,
bo mama będzie przewodzić inicjatywie pomnikowej,
a reszta jego osobistych przydupasów będzie grać,
oczywiście na nerwach dla społeczeństwa,

pozdro,,,,

Zaskakujące oświadczenie Kaczyńskiego o katastrofie smoleńskiej
wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Zaskakujace-oswiadcze…

Gary Glitter - Rock and Roll (Part 1&2)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
Były prezydent i były przywódca "Solidarności" Lech Wałęsa wypowiedział się w Radiu Gdańsk na temat sytuacji pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie. I jak to on, nie owijał w bawełnę.
Nie jestem przeciwnikiem krzyża, ale prawo jest prawem i trzeba je egzekwować nawet siłą

Czyli, jeżeli dobrze zrozumieliśmy, wielki przywódca największego nielegalnego strajku w historii Polski jest za tym, by spałować nielegalnych demonstrantów.

Oczywiście, między sytuacją w roku 1980, a sytuacją w 2010 jest spora różnica.

W 1980 roku ludzie spontanicznie zorganizowali się w buncie przeciw autorytarnej władzy, pragnąc większej wolności. Dziś, na Krakowskim Przedmieściu, jak zauważa Lech Wałęsa, "obrońcy" krzyża są sterowani przez polityków.

pozdro,,,,Panie Lechu,

Wałęsa dobrze wie, co zrobić z obrońcami krzyża
www.pardon.pl/(…)walesa_dobrze_wie_co_zrobic_z_obro…

Gary Glitter - House of the Rising Sun
  • awatar orionblues: @Arachne27: z telewizją zgadzam się, straszny kit i reklamy,,,,z radiem byłbym ostrożny, ale po części masz rację,,,z wyjazdem za granicę też zgadzam się,,,,wstyd jak cholera,,,ale obywatelstwo? trzeba skopać zadki zrydzykownym oszołomom, moherom i wielu, wielu politykom,,,a tak ogólnie pogoda jest super letnia, gdyby nie powodzie,,,Arachne - olej to wszystko, szkoda nerwów,,,,pozdro,
  • awatar orionblues: @Arachne27: słuszna decyzja, tak czyń, to daje pewność siebie i potwierdza słuszność wyboru,,,,ale rzeczywistości nie zmienisz, te klozety ludzkie mają dużą cierpliwość,,,,bo są głupie i nie nie potrafią logicznie myśleć,,,z tego wynika ich trwanie,,,,pozdro,
  • awatar orionblues: @Arachne27: nie jestem genialny, a tym bardziej noblistą nawet gminnym, ale też mnie czasami wkurza otaczająca rzeczywistość, nie tylko zrydzykowana, piszę sobie czasami na różne tematy, wyobrażając sobie, że kopię im w zadki, ale dalej robiąc swoją robotę zawodową, tak prawdę mówiąc przy necie odpoczywam,,,,od pracy,,taki blogerowy relaks,,,,pozdro,,
Pokaż wszystkie (4) ›
 

orionblues
 
chyba powoli będę spadał cieplutkie bety,
dziś dałem solidnie po robocie, tak cacy,
aż mnie radocha rozsadza, a dumny jestem,
jak kot z upolowanej myszy tłuściutkiej,

polecam ten zestawik bluesa przed snem,
totalnie uspokaja, przynajmniej mnie,

pozdro,,,,

(stare i nowe moje okładki w Wprost, a naprodukowałem ich już sporo, tak dla relaksu)

 

orionblues
 
śnijcie kochani o lepszym świecie,
bo obecny jest mało wydolny logiką,
spieprzyło się nam na oczach wiele,
istotnych spraw dla życia i radości,

takiej normalnej codziennej i potrzebnej,
jedne sprawy nam się ztuskowały potwornie,
inne zrydzykowały się wręcz totalnie upiornie,
nie będę wspominał nic o biskupach, nie warto,

ale żyć trzeba nam w tej skisłej rzeczywistości,
nie słucham bicia dzwonów, ale patrzę na ptaki,
nie chodzę na kazania, bo wolę rybki i ciszę,
a jak mi się nie chce wychodzić na rybki,

to se otwieram puszkę z makrelą w oleju,
też dobra i to po cholerze,

cholera, coś oczka mi się kleją,
a nic nie kleiłem dzisiaj w pracowni,
czyżby sympatyczne zmęczenie?
na pewno,,,,tyle roboty zrobiłem,

pozdro,,,,

(stare i nowe moje okładki w Wprost, a naprodukowałem ich już sporo, tak dla relaksu)