Wpisy użytkownika orionblues z dnia 4 lipca 2010

Liczba wpisów: 3

orionblues
 
serduchowo pozdrawiam wszystkich obecnych,
nieobecnych też, śmiało głosujcie, jakby co,
wokół mnie obecnie tak się dużo dzieje, że wiecie,
berecik moherowy robi się strasznie tyci i mały,

spotkałem ostatnio wielu moich znajomych,
z bliska i daleka, tych zza granicy też,
dużo trzeba by se pośpiewać, aby to opowiedzieć,
dlatego milczałem całe trzy dni, usta zajęte,

od powitalnych pocałunków, ręce też pełne ust,
bicie serduszka, kwiaty i flachy, wieczorne śpiewy
tańce i podskakiwanki, róże takie trelemorele,
sami wiecie wieczory takie cieplutkie, amory,

stoją w kolejce, ciasno na ścieżkach, komary,
noc krótka, brak czasu na umycie rączek i tego,
jednym słowem atak czasu letniego na moje ciało,
staram się bronić, ale nic mi z tego nie wychodzi,

i bardzo dobrze mi za to,

pozdro,,,

 

orionblues
 
powolutku, acz skutecznie wracam do siebie,
ciężkie jest powietrze o poranku, a powieki,
to kamienie pozostałe po wieczorku wczorajszym,
tak bywa, kiedy ryba pływa dobrze usmażona,

trzymcie się druhy letnich rozkoszy,
jak tatko piernikowy tacy moherowej,
zakładajcie na haczyki tylko wysmoktane robale,
a rybka sama się oskrobie i posoli do woli,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
miłego wieczoru
odrobinę dajmy se na wzajem,

aby nikt nad ranem,
nie zawył smutno,,,,

pozdro,,,,