Wpisy użytkownika orionblues z dnia 28 czerwca 2010

Liczba wpisów: 9

orionblues
 
mamy bezchmurny czerwcowy poniedziałek,
debaty mundialowe za nami, mecze partyjne w toku,
jedni i drudzy zawodnicy na różnym poziomie,
bramki padają lub nie, z różnych strzałów,

trudno licytacyjną debatę partyjną nazwać ciekawą,
kiedy zawodnicy w jednych barwach narodowych,
partyjne oblicza znane jak popularny salceson,
z tą różnicą, że obiecują nam urojone bogactwo,

już się objadam kawiorem czerpiąc go łyżką z wanny
popijam dobrym szampanem,,,, czkając se do rytmu,
wyglądali jak na konkursie recytatorskim,
art polityka w wydaniu gminnym, kto wygrał?

oczywiście salceson,,,,,

pozdro,,,

Maryla Rodowicz - Małgośka
  • awatar Lotar King: .i znowu się okazuje się, że nikt nas nie okłamał, tylko my sobie zbyt dużo wyobrażaliśmy :-)
  • awatar orionblues: @LotarKing: tak to jest kiedy potrzeby są wielkie a możliwości małe,,,to rozbudza się wyobraźnię,,,,ja to zrobię czego oczekujecie,,,,i każdy wierzy, haczyk połknięty a taboret pod zadkiem,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
ogólnie pokrętne są ścieżki krajowej polityki,
jeszcze chwila a dowiemy się o nowej teorii,
koła pospolitego znanego od czasów egipskich,
dziwne jest, że u nas też rzeki płyną do morza,

a miasta budowane są nad brzegami dużych rzek,
chcemy być jak najbardziej prekursorskim krajem,
,,my'' robimy wszystko najlepiej, nawet powodzie,
są uroczo niszczycielskie, a komary jak konie,

baju baju będziemy w raju, cały czas kogoś gonimy,
kiedyś jako wrzód na zadku CCCP, teraz europy,
szukamy i węszymy teorii punktu genialnego,
kiedy świat zajmuje się innymi problemami życia,

służba zdrowia nie potrafi się zorganizować,
wojsko poddawane jest ciągłej obróbce politycznej,
przemysł od sraczki przeszedł w etap zatwardzenia,
handel wymyka nam się rąk, kapitał buszuje węszy,

ale nie rodzimy, bo niby skąd, chyba że lewy,
a do tego to u nas najwięcej fachowców, układy,
to nasza domena europejska, wszystko spieprzymy,
w imię transformacji ustrojowej kraju, a może już,

wiele spraw mamy z głowy,bo po co komu silny kraj,
politycy bajają nas praworządnością, a wiadomo,
że jak najwięcej stanowisk się łyknie, to tyłek,
zabezpieczony na lata, bo kto się odważy kwakać,

na zorganizowaną silną grupę rządzących kolesi,
tak było jest i będzie, chyba że coś się zmieni,
tylko czy jest na to sposób, czy nas stać na to,
aby wszystko było czyste, prawe i sprawiedliwe,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
pierwszy dzień roboczy pachnący wakacjami,
nie wszyscy mają tyle radochy, ale wszystko ma,
swoje blaski i cienie, to tak z grubsza,
każdy z nas sam se układa ścieżki życia,

życzę wszystkim porządnej realizacji planów,
weekendowych czy też wakacyjnych, żyjcie zdrowo,
według swoich celów, niech wypalą solidnie,
a pogoda doda wam tylko smaczków i wspomnień,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
czas relaksu na blogu minął,
czas brać się do solidnej roboty,
rzeczy nie zrobione mszczą się okrutnie,
a po jakiego gwinta zadzierać z losem,

a los to ślepe bydle i bezczelne podstępne,
nie jeden młody kalafior się o tym przekonał,
ogórasy też nie są lepsze, o reszcie nie wspomnę,
tak wiec spadam na pyszczek do roboty,

czas ucieka jak zerwany latawiec,
a nie chcę zostać wydmuszką pustą,
tak więc,,,,,

pozdro,, i do popołudnia,,,,,

 

orionblues
 
w tej pieśni cudownej utopcie swe smutki,
łąki dziś kolorowym kwiatem was powitają,
wtopcie się w tęczowe kolory i przykryjcie niebem,

niech chmury czasem płyną,
a wiatr nuci do snu głębokiego,
radosną pobudkę skowronek wam wyśpiewa,

tak uleczeni błogo naturą,
kroki stawiajcie radosne,
zawsze ktoś czeka na łzy otarcie,

a tak mało trzeba,,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
chcąc nie chcąc poczytałem sobie opinie pomeczowe,
nie gotuje mnie z tego powodu, tylko zaaaaadziwia,
oglądam mecze z wielkim zainteresowaniem, spoko,
a gdy widzę taką masę błędów sędziowskich,to boli,

bo gra mija się z celem, a sędziowanie to farsa,
niech oni sobie zagrywają z piłkarzami, ich wola,
ale nie można ogłupiać kibicujących narodów,
nie po to jest postęp technologiczny, nie dla jaj,

tylko to jest bardzo poważna sprawa, nie tacy byli
aby całemu światu grać na nosie, FIFA to nie Rzym,
który też padł na pysk jak zdechły kot, Moskwa też
tak piłka jest krótka, dołek się kopie, poczekamy,

ja tam mogę żyć bez piłki nożnej, tak powie wielu,
i po piłkarskich zawodach sportowych będzie kuniec
nie wierzą? to zobaczą na własne kłamliwe dupska,
nie jednemu zadek spuchnie jak im się dobiorą,

miłośnicy sportowych emocji,,,,he, he,
kibole,,,,,słowa nie powiem,
jak spadną durne łby,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
nie twierdzę, że przed piłką padam na kolana,
jak moher przed tatką dyrektorem toruńskim,
może kiedyś mocnej mnie fascynowała ta gra,
obecnie odczuwam zwis męski w bordo paski,

dawniej nasza piłka coś znaczyła w świecie,
bardziej fascynowała i pasjonowała ludzi,
teraz mamy jedno wielkie pogorzelisko i smród,
dobrotliwi pasjonaci kasą przegięli za dużo,

całość nam się umoczyła jak nałogowiec w moczu,
podejrzewam, że na pamiątkę pozostaną nam boiska,
nazwy dawnych klubów, fotki i trąbki do dymania,
pogramy se gdzieś w polu, aby dziki postraszyć,

aby nie zżerały nam plonów jesiennych,
którymi będziemy karmić młode pokolenie piłkarzy,
a nóż coś się nam zrodzi z profilem Bońka,
Laty, Lubańskiego czy Szarmacha,,,,

kto wie kochani,
ale dziki trza gonić,
trąbki w łapki i dymamy,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
pilna praca odciągnęła mnie dziś od meczu,
nie dostanę od tego czkawki, ani wysypki czarnej,
ale w sumie podziwiam pasjonatów sportowych,
sam lubię siatkę, kosza, hokej, tenis i inne,

ale najbardziej przepadam za królową sportu,
lekką atletyką, uwielbiam zawody na poziomie,
wręcz wszystkie dyscypliny, aby się działy żywo,
podziwiam sportowców i ich wyczyny, zżerają mnie,

innym też polecam ten sport,
jest fascynujący,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
do Gdyni zawinął największy w jego historii,
statek wycieczkowy "Star Princess",
dobre, ale po skurczybyku wielgachna konserwa,

a myśmy mieli możliwość podziwiania gigantów,
którzy gadają o naszej gigantycznej wielkości,
kraj nam wyhodował partyjne bóstwa polityczne,

naród leży i drży, który pokona przeciwnika,
w czarnych portach biją w moherowe dzwony radiowe,
inni w duchu demokracji trzymają zajęcze łapki,

dzieci liżą lody i proszą o więcej, nie czują,
że ich rodzice walczą o ich przyszłość, na lata,
debata jak debata, pogadali sobie a muzom,to ich,

co zresztą prezydent może, sam nie orze nie sieje,
jeden nie ma dzieci, a drugi pięcioro, chwała mu,
a co mają powiedzieć ci, co mają dwanaścioro?

i po powodzi, jak im się teraz powodzi, dadzą im,
szansę na byt dotacją polityczną, a może modlitwą,
byt swój polepszą, paciorek cuda czyni bocianim lotem,,,,

oj biedny my naród, zarazem bogaty w obietnice,
a co w sumie nam pomoże, w tym ziemskim bycie,
gdzie znaleźć fachowca co nam pomoże w jednym,

w tym naszym życiu,
czy naród za dużo żąda?
zbyt wiele oczekuje?

czy jest możliwe, tak na prawdę:
gdy dwóch się kłóci czy licytuje,
to trzeci korzysta?

oj nie,
moi kochani,
to tylko bajeczka dla tych,
co mają dzieci,,,
bosmani,

pozdro,,,

10 w skali Beauforta