Wpisy użytkownika orionblues z dnia 24 czerwca 2010

Liczba wpisów: 5

orionblues
 
pada jak cholera od samego rana,
wszechobecne kałuże na chodnikach,
całkiem fajny widok jak womeny skaczą,
plum, plum, bach po kostki w wodę,

sam nie wyglądam lepiej, spodnie ufajdane,
buty mokre, ze łba cieknie, ale co tam lato,
wilgotne prawo natury nie smuci optymisty,
bach, bach, mokry jetem po same kolana,

ale zaraz posłucham bluesa i wyschnę szybko,
po południu po pachy roboty, przewożę meble,
w piątek poprawki wystrojowe, a potem parapecik,
w sobotę urzędowy kac jak mamut i cierpienie,

och, jak to przeżyć,,,,

pozdro wilgotne,,,

  • awatar mój jest ten kawałek: deszczowe i przytulaśne (dziś dzień przytulania) witaj
  • awatar orionblues: @hej po co ten płacz ?: O mateczko,, nic ja nie wiedziała, że dzisiaj będzie tak milutko,,,,przytulangowo,,,,poszukam sobie coś wypukłego w kilku miejscach do przytu, przytu,,,,będzie fajnie, oj będzie cieplutko,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
dobry i estetyczny umysłowo polityk,
powinien znać się na muzyce choć trochu,
a tu bzyk bzyk i nic, wielka padlina,
aż mi się zrobiło gorzko, po tym jego U dwa!,

umysłowa makabreska nic więcej, polimuzyk he,he,
w jakim świecie deptał trawę ten osobnik,
czyżby urodzony w betach pisowskich członek,
jak na prezesa przystało wiedzieć coś trzeba,

choćby na przyzwoity pokaz, z czym do młodych,
stara betoniarka nawet poczciwych Beatlesów,
nie potrafi wygdakać poprawnie, och prezio-prezio,
wstyd ponadgraniczny i braki kulturowe w oddechu,

w sumie szkoda faceta,
bo dużo stracił za młodu,
muzyka to dywan czarowny,
azyl dla duszy i miłości sprzyja,

a tu dynia partyjna sucha i pomarszczona,

pozdro,,

The Beatles - Revolution (Live)


www.pardon.pl/(…)jaroslaw_chcial_byc_na_luzie_i_nie…
 

orionblues
 
czas leci, deszczyk pada,
koniec roku szkolnego nas dopada,
jednym radość a innym wielgachna radocha,
czas relaksu dorwie nas w wielu pozycjach,

czas leci, słońce czadzi,
skórka się przybrązawi bo to kanikuła,
pamiętam piękną piosenkę Wojtka Kordy,
,,Skończyły się wakacje''

autentycznie łza spełzła mi po policzku,
ale to było wieki temu, tuż po wielkiej bitwie,
pod Grunwaldem, to były czasy topora i pały,
zwycięstwo młodości nad gdaczeniem kostuchy,

pozdro,,,

 

orionblues
 
mimo skośnookiej pogody trzymcie się druhy,
padająca z góry wilgotność to tylko H2O,
krzywdy nie zrobi tylko delikatnie schłodzi,
nasze spragnione lata ciało cierpiące i smutnie,

ale to minie szybko
jak chmura za horyzontem,
a potem upragnione poty wieczorne,
spacerki i błogie hamakowanie w cieniu,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
przesyłam wszystkim przyczajonym na pingerze,
po 1 kilogramie dobrego samopoczucia na dzień,
są to granulaty i tabletki do żucia ciągłego,
należy je popić czymś przyzwoitym i kolorowym,

ale bez przesady,,,,bo kto zbudzi?

pozdro,,,,