Wpisy użytkownika orionblues z dnia 21 maja 2010

Liczba wpisów: 9

orionblues
 
witam wszystkich słonecznym porankiem,
jestem na fali i zasmucony powodzią,
niech ta cholerna fala da nam spokój,
tylko nie święty, bo czy ktoś go widział?

tylko amarantowe purpurencje coś gdaczą,
na mało interesujące tematy powszechnie,
a nam pozostaje efektywna i rozumna praca,
bo tylko kapelan za klęczenie dostaje kasę,

życzę wszystkim radości i solidnej kasy,
aby można se było kupić trochę uśmiechu,
chociażby z okazji powodziowego weekendu,
pomyślności, niech wszystkim spokojnie opada,

oczywiście fala powodziowa,

pozdro,,,

Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
ach to życie, budzi mnie co dzień,
jak cudowny nadzorca, wstawaj dzięciole,
słoneczko wysoko, czas dać buzi w chmurki,
nie udawaj poziomnicy i pionizuj się szybko,

leżąc betonu nie zalejesz, dziecka nie spłodzisz,
chlebka nie upieczesz, woda na kawę zimna,
a i cholera cukru nima, sklep obok jak wiesz,
matko, ratuj bo mnie zakracze sumienie,

wstaję, bo nie ma cukru do kawy,,,

pozdro,,

 

orionblues
 
czas wolny przerwał wały luzu,
muszę dreptać do kombinatu,
i piec chlebek powszedni,
czasem bułeczka też się trafi,

od tygodnia główkuję
nad rogalikiem,

a Wam udanego dnia,

pozdro,,

 

orionblues
 
- Zachowania Jarosława Kaczyńskiego przed 10 kwietnia na pewno byłby dziełem szatana. Zniszczył w Polsce zaufanie ludzi do siebie, spowodował takie urazy, które każą dziś wierzyć, że zestrzelono samolot prezydenta, czy że strzelano do zwłok - mówi w wywiadzie dla dziennika "Polska The Times" Janusz Palikot. - Nie widzę też ze strony Jarosława Kaczyńskiego prawdziwej pokuty - dodaje polityk Platformy Obywatelskiej.

Palikot zapewnia, że on sam po tragedii w Smoleńsku przeszedł przemianę. - Wszystkich już przepraszałem dziesiątki razy. Dziś to byłby pusty gest - mówi. - Nie obrażałem nigdy rodzin tych, którzy zginęli. Byłem na pięciu pogrzebach. Na Wawel się nie wybieram - dodaje.

Według Palikota ewentualna wygrana Kaczyńskiego w wyborach oznacza "nadejście rządów Rydzyka, bo nie ulega wątpliwości, że to on mocno stoi za plecami szefa PiS". - I Rydzyk cały czas jest największym szatanem. To, co się dziś wyczynia w tym środowisku, przechodzi po prostu ludzkie pojęcie - ocenia Palikot.

pozdro rodacy,,,

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Palikot-zachowania-Ka…
 

orionblues
 
mała przerwa na kawkę każdemu się należy,
jak buda dla małego Pikusia na pokusy,
tak zastanawiam się nad jednym problemem,
tyle się mówi o wałach z okazji powodzi,

a przecież wałów wszelkiej maści,
u nas dostatek,,,,
proszę na przykład ten,,,,,,x,
a wypadałoby i o tym wspomnieć,,,,,,,y,
jest pełno po pachy,,,,

na Bolka oko można rozróżnić wały:
wiejskie, miejskie, uliczne i targowe,
wały partyjne i bezpartyjne oraz naukowe,
wały za biurkiem, za ladą i na stanowisku,

są stare wały młode, gderające i złośliwe,
wał upierdliwo-smrodliwy to ciężki przypadek,
ale są i wały ładnie ubrane w gumiakach,
w dobrych samochodach i na traktorach,

wał przeważnie jest mało życzliwy, pluje na grunt,
wały przeważnie nic nie czytają, niepiśmienne,
ale chodzą do kościółka jak na wała przystoi,
proszę nie mylić wała pospolitego z magistrem,

bo wał magister to potworność, obrzydliwa,  

pozdro,,,

 

orionblues
 
dla tych co nie ładują piachu do worków,
piękna kompozycja bluesowa Mayalla,
aby wam się lepiej ładowało nadzieję
do worków dla podtopionych lub zalanych,

przynajmniej trzymajcie kciuki za wały,
aby nie wpuściły Wisły do mieszkań i biur,

z tak pozytywnym przesłaniem
zapraszam wszystkich do bluesa,
na scenie John,,,z hydraulikami,,  

 

orionblues
 
Europosłanka SLD Joanna Senyszyn,
komentuje w swoim blogu z oburzeniem to,
co oburzyło wczoraj i nas:
wykluczenie przez Kościół myślących inaczej!

Senyszyn zaczyna jednak od przyczyn decyzji
Rady ds. Rodziny i przyczyn politycznych:

Kler wkurzony jest po cholerze;.

1 primo:
Nie dostał obiecanego przez katoprawicę
zakazu in vitro. To już kolejna prestiżowa porażka Episkopatu Polski.

2 primo:
Wcześniej nie udało się wprowadzić do Konstytucji ochrony życia od poczęcia,,,

3 primo:
ani koronować Chrystusa na króla Polski!.

teraz bez prima:
Dzięki kampanii wyborczej, poznaliśmy przynajmniej przyczyny fiaska intronizacji. Otóż, według Bartoszewskiego:

Chrystus, jako bezdzietny,
nie nadaje się nawet na prezydenta RP,
a co dopiero na króla!

kolejne bez prima:
biednym biskupom amarantowe czapeczki
zsunęły się na załzawione oczka,,,,
co teraz począć z tak wrednym narodem,
może niech Watykan wypowie wojnę Słowianom,

pól bitewnych u nas dostatek, chłop mężny,
w topór strojony, ja proponuję Psie Pole,
cicho tam o zmierzchu i poranki słoneczne,
prawie jak pod Grunwaldem, aż mi ręce świerzbią,

oczywiście,,
do porannej modlitwy,,,  

www.pardon.pl/(…)chrystus_nie_nadaje_sie_na_krola_p…
 

orionblues
 
ależ mi coś zapachniało pieczystym,
takim delikatnym sosikiem, cholera,
chyba zrobię przerwę strategiczną,
na pitraszenie smakowitości pysznych,

co prawda na moim kochane ciele,
żeberek nie zobaczysz są skryte,
to są moje wewnętrzne sprawy cielska,
nie publiczne, prawie 100 kilo to powaga,

to spoko kochani,
idę w pobliże zacisza kuchennego,
mięcho na stół, ziemniaki, przyprawy,
gary i pierdółki,

zabieram się do ciężkiej pracy,
według zasady: chcesz coś dobrze zrobić,
to zrób sobie sam,,,

a najesz się ze smakiem, że hej!

pozdro,,,,

  • awatar Nortus & Potworna spółka: wyglądają przepysznie, aż ślinka cieknie :)
  • awatar orionblues: @Nortus & Xylia:to serdecznie współczuję, siadaj w taxi i prosta droga do Suwałk,,,zapraszam,,,pozdro,
  • awatar tannat: Orion, uprzejmie Ci dziekuję :), u mnie w lodówce tylko swiatło . Ciekawe co ja teraz zrobie z tym potwornym slinotokiem? :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

orionblues
 
ta powódź zaczyna mnie solidnie wkurzać,
mamy oczekiwany weekend, czas wyluzować,
a tu ani chwili wytchnienia, fala zapieprza,
z tego też płynie bardzo szeroka nauka,

wyłażą na wierzch wszelkie nasze sztuczności,
oczywiście cywilizacyjne, my to nazywamy sukces,
i możemy sobie tym sukcesem walnąć o beton,
natura żyje całodobowo, bez względu na szabas,

Boże Ciało czy też szewski poniedziałek,
Matka Boska Okocimska, też natury nie interesuje,
narodziny,zgony ani zmartwywstania, tak już jest,
to my kaczonogi organizujemy sobie świętuszenie,

ktoś widział byka idącego do świątyni, a psa,
tak samo wielbłąda, oni mają swoje instynkty,
w nosie maja bieganie z flagami, krzyżami,
a tym bardziej z gwiazdą radziecką czy Dawida,

natura jest bogobojna w swym bycie po atom,
wszystko to są cząsteczki potężnego mechanizmu,
a początek i koniec tego jest nieodgadniony,
po prostu jest, był i będzie, nie nasza broszka,

my pojawiliśmy mocno zdziwieniu przedwczoraj,
a bałaganu narobiliśmy takiego, że wulkany grzmią,
jesteśmy zasrańce pucowate na tym ziemskim padole,
nic nam nie pasuje, musimy kopać, wiercić, ścinać,

łączyć i dzielić, budujemy cywilizację, na rany,
starego kangura, to ma być cywilizacja, po kiego,
i komu to potrzebne, nasze wojny, polityka,
papierze, generałowie i innych wypierdków masa,

a wiecie dlaczego dzikie zwierzęta uciekają od nas
aby nie zdechnąć ze śmiechu, po części ze strachu,
bo jak tak patrzą na nasze sukcesy w walce,
ze wszystkim co żyje, to ich kładzie ze śmiechu,

one wiedzą jak my skończymy i to nie długo,
wiedzą to drzewa, papugi, strusie, pchły i mrówy,
wie to rzeka, kamień, wiatr i dymek wulkaniczny,
delfiny też, a my planujemy i rzeźbimy nagrobek,

ale własny,
nie za ciasny,
taki w sam raz,
na kaczonoga,

pozdro,,,