Wpisy użytkownika orionblues z dnia 18 maja 2010

Liczba wpisów: 9

orionblues
 
spokojnie popatrzyłem sobie na fotki
ilustrujące powódź i jej skutki w regionach,
przerażający widok skutków potęgi wody,
ileż pracy i środków wymagać będzie naprawa,

mamy wyjątkowy okres wyborczy w cieniu tragedii,
a do tego dojdzie jasne światło strat powodzian,
a w jednym z regionów stawiają pomnik, wiadomo,
kampania wyborcza ślimaczy się bezpłciowo,

zupełnie bez emocji kandydaci lansują siebie,
bardziej znane są osobistości świata kultury,
które świecą swymi nazwiskami w komitetach,
i tak to trwa, przerywane z lekka gafami,

mistrzem jest, jak podają media Komorowski,
który codziennie dostarcza jakieś śmiesznostki,
a może to jego taktyka, przez uśmiech do urny,
świat się delikatnie pogiął w poprzek i wzdłuż,

a w kraju szczególnie,
wszystko się nawarstwiło solidnie,
a co z tego wyniknie,
n i e w i a d o m o,

pozdro,,

Junior Wells - Messin' With The Kid
  • awatar orionblues: @mosscat: na drepczącą rzeczywistość? czy na proroctwo przyszłości? pozdro,,,
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
do i tak trudnych warunków na południu Polski, spowodowanych powodziami-spadł jeszcze śnieg,
jeszcze niech zamarznie Bałtyk do Szwecji,
na jeziorach mazurskich wypłyną zdechłe ryby,

i będziemy mieli starożytny Egipt z plagami,
w czerwcu w poznańskim będą pojawiały się plagi,
na zmianę ziemniaczana i szarańcza, będzie wesoło,
ludzie żyjemy w ciekawych czasach, nie stękajcie,

przydałyby się jeszcze ze dwa lub trzy wulkany,
jeden pod Berlinem drugi koło Moskwy i mamy Meksyk
wszędzie pełno pyłu nic nie widać, na dole woda,
po same pachy, nad głowami szarańcza i żaby,

jakie powstaną pamiętniki z epoki lat 2010,1,2,
przyjdzie koniec świata w roku 2012 popatrzy,
i zdechnie ze śmiechu, ludzie wszystko już macie,
co ja tu biedny będę Was jeszcze w zadek kopał,

takie mamy dzieje najnowsze, jest wszystko,
Lepper na prezydenta, śnieg w górach w maju,
powodzie na śląsku, pis prze do władzy, uciechy,
wręcz nie bywałe, jeszcze brakuje hord tatarskich,

i inwazji mrówek brazylijskich na Watykan,,,

nie piszcie mi tylko, że czarno widzę,
absolutnie, to już było i jest zapisane,
ale nie w proroctwach tylko w dziejach,
a to, że ja se wspominam, to tylko słowa,

będzie dobrze, bo to już było,
my czekamy na coś lepszego,
bo co za radocha z powtórek,,,
no nie, jesteśmy lepsi, XXI wiek,,

do czegoś zobowiązuje,

pozdro,,,,

Junior Wells - don't start me talkin
  • awatar orionblues: @joe: pogłówkuje i poszperam, sprawdzę jedno potem drugie i przygotuję następny pakiecik zjawisk ponad normalnych w przyrodzie,,,,a jest tego po cholerze, natura to upojny twórca potworków latających, pełzających, skaczących, bzykających na kobzie i skrzypcach,,,,inne pojawiają się i znikają,,,,jedne gryzą, drugie cmokają, podgryzają nocą,,,połykacze dzienni i nawaleni,,,,,jest tego, czego dusza zapragnie, na każdą okazję,,,,zdechnąć można na wiele sposobów: wewnętrznie i zewnętrznie,,,pozdro,,,
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
"Premierze, gdzie ratownicy?
Ewakuowaliśmy się sami!"
- zgadnijcie kto to powiedział?
ratownicy czy powodzianie?

pamiętam wiele klęsk żywiołowych, od pożarów,
poprzez powodzie, zawalenia dachów od śniegu,
do tąpnięć górniczych,,,zawsze jest tak samo,
zatroskany premier krząta się wśród ruin,,,

a ekipa garniturów drepcze za nim, wszyscy patrzą,
na pogorzelisko, kartoflisko, dużą wodę i kiwają,
czym się da, do powodzian, pogorzelców i obiecują,
wszystko co się da, do kamer; już jutro będzie,

oczywiście przysłowiowe futro, tak jak po trąbach,
dalej ludziska klecą po gospodarsku swoje dachy,
pamiętam Wrocław zalany, ileż padło analiz,
że wały przeciwpowodziowe należy porządnie zrobić,

a ja dodawałem, najlepiej na drutach przez zimę,
na wiosnę się wyciągnie i po problemie powodzi,
moherowe wały powodziowe wsparte paciorkiem,
to jest to, tego nam trzeba, bo kasa na świątynie,

tak dla dobra sprawy i zagrożenia mógłby tatka,
zorganizować modlitewny wał przeciwpowodziowy,
a nie tylko termalne baseniki dla pielgrzymów,
niech jakieś konkrety z tej pobieranej kasy,

powstaną wśród gawiedzi radiowej, a nie radia,  
internetowe,telewizje i inne pierdoły propagandowe
ja nie szukam winnych, ale szukam sposobów,
na rozwiązywanie palących problemów w kraju,

rząd nie ma czym latać, to czym jeździ się sypie,
dobrze, że jeszcze posłowie nie spadają z mównicy,
w sejmie i senacie, mają obiadek w stołówce,
parę groszy na biura poselskie i paliwko,

a na resztę brakuje kasiorki,
biskupi grzmią z ambony,
że internauci to nie katolicy,,,,
tyko dzicz, sfrustrowane gamonie,,,

tak patrzę w lustereczko obok kompa,
z lewej taki lekki,,, gamoń,
a z prawej okrutna,,, dzicz,,,

pozdro,,,

Junior Wells - Help Me (1978)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
oj biedny my katolicki naród,
wszystko się nam na łeb wali lub leje z góry,

jedynie księżyc uparcie wisi na miejscu,
całkiem możliwe, że nam współczuje,

popatrzę wieczorem to wam powiem jutro,
jak pył wulkaniczny nie wpadnie w oko,

nie wiem, jak tam obecnie na południu,
czy jest nadzieja na opadanie wezbranych wód,

ale szczerze życzę zmiany sytuacji na lepszą,
choć odrobinę, na dziś wieczór,

niech ludzie odpoczną,,,,
choć trochę,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
parę godzin temu pisałem o anomaliach,
proszę bardzo, natura dała znać,
o swoich możliwościach,,,,,trąba,,,

są wysokie straty materialne,
na szczęście nikt nie zginął,
teraz nasuwa się jeden wniosek,

w naturze i naszym regionie,
nadchodzą generalne zmiany pogodowe,
trzeba będzie się przyzwyczaić do wielu rzeczy,

zupełnie nowych zjawisk pogodowych,
nam zupełnie obcych znanych z encyklopedii,
jak będą banany na sośnie,, to będzie cacy,

brakuje już jedynie tropikalnej burzy piaskowej,
nad Wigrami,,,i spadających łososi,,,
a do tego wędzonych,
,mniam,,

pozdro,,,,
  • awatar doll_divine: Może to ten koniec świata się zbliża :|
  • awatar orionblues: @ANINA: @niewierna_ja: przestańcie to proste, natura rozdziela sprawiedliwie to co ma na stanie, nigdzie nie jest napisane, że u nas nie będzie nawałnic tropikalnych i powodzi,,,śniegu jak na biegunie,,jak poszperacie w danych to wszystko już u nas było, teraz wraca,,,TO TYLKO NATURA!!!!pozdro,,,
  • awatar orionblues: @ANINA: coś trza robić wieczorem, jak się ma takie informacje z kraju i ze świata,,nie ma innego wyboru logicznego,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (5) ›
 

orionblues
 
Andrzej Lepper już znalazł winnych powodzi,
Polska to kraj ludzi mądrych i wykształconych,
a do tego bogato doświadczonych własną pracą,
sympatyczny Pan Andrzejek, ten biało-czerwony,

na ukos,,czy ukośnie,,,jakoś tak,,,

chodzi sobie z bananem w dłoni i sonduje,
to tu, to tam, tak znienacka, rzuci pytanko,
pogłówkuje, łypnie okiem na banana i już wie,
powódź, to zagadnienie dość wilgotne u nas,

dlatego On czuły na wszystko lata po kraju,
pyta, pyta, notuje, rozważy, przedyskutuje,
coś podpowie, czasami się zastanowi, milknie,
ale cały czas myśli, i wymyślił, że jego gabinet,

jak jeszcze miał i zasiadał, dużo główkował,
odkrył prawdę wieczną i anty powodziową,,,,,,! zbiorniki retencyjne! cie choroba! blask!
blask mnie oślepił,,,rzeczywiście dobre,,,

ale najlepsze jest to, że ten pomysł przekazał,
tak na szanowne rączki ówczesnego premiera,
jego kochanego wodza z PiSu, Jarosława Ka,,,,,,,!
tak tak, to ten sam co myślicie, koalicjant,,,

i jak Wam teraz mostowe podtopione robaczki?
rząd miał plan, ale go zjadł,,,o niewierny,
a dzisiaj wszyscy zalani powódź oglądaliby w TV,
ale nie u nas, broń boże, u nas sucha noga,,,!

no chyba,
że coś w butelce na stole,,,
za to zbiorniki kipiałyby od H2O,,,,
a Pan Andrzejek to spoko chłop, przewidział,

pozdro,,,,
  • awatar tannat: moze teraz zacząłby budowac barykady? najlepiej ze swego betonu partyjnego
  • awatar orionblues: @tannat: obawiam się, że ten beton byłby bardzo oponiasty i strasznie dymił,,a smród z tego straszny i śmierdzący,,,w oczy gryzie, chromolić taka zadymiastą politykę,,,,rolną,,,,pozdro,
  • awatar tannat: @orionblues: masz rację...przepraszam, ale chyba przemawia przeze mnie zgorzkniała bezsilnośc na debilizmy zycia codziennego tego kraju...przepraszam
Pokaż wszystkie (4) ›
 

orionblues
 
Nietypowe, gwałtowne opady deszczu w maju,
to częściowo efekt unoszącego się nad Europą pyłu, który wyrzuca islandzki wulkan Eyjafjoell,,

- uważa meteorolog dr Katarzyna Grabowska
z Zakładu Klimatologii Wydziału Geografii
i Studiów Regionalnych UW,,,

nic na to nie poradzimy, wulkan musi,
bo się udusi, a to dopiero byłaby groza,
tak więc natura wybrała mniejsze zło,
cieszmy się z tego co mamy,

bo to pozwoli nam przeżyć,
nie jest tak jak wielu planowało,
ale cóż zrobić, jak była pogoda,
to były wojny i to dość sporo,

nic za darmo,
może wreszcie zmądrzejemy,
i przestaniemy marnować czas na pierdoły?,
ale kto w to uwierzy,,,,,?

pozdro,,,
  • awatar Nortus & Potworna spółka: trzeba było atomówkę rzucić na wulkan :d
  • awatar orionblues: @Nortus & Xylia: to by tylko rozgrzało wulkan do dalszej intensywnej erupcji,,,a my za torby i hop do Grecji,,,,POZDRO,,,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
miłego wieczoru oczekujący na spokój powodziowy,
trzymajcie się twardo, cóż możemy zrobić,
zawsze po pierwszej fali jest druga mała,
a potem wszystko wraca do normalnej codzienności,

będzie czas lizać rany, odbudować straty,
a potem, cóż, czas pokarze,,,,
mam nadzieję tak jak wy,, na lato,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
coś strasznego, współczuję,,,

pozdro,,,,
Pokaż wszystkie (2) ›