Wpisy użytkownika orionblues z dnia 8 kwietnia 2010

Liczba wpisów: 10

orionblues
 
ni z gruchy, ni z pietruchy,
wczorajszy tekst o jeziorze Aralskim,
nie daje mi spokoju,
o nieodpowiedzialnej działalności człowieka,

działacze na rzecz globalnej ekologi,
mają niepodważalny dowód tragicznych skutków,
nie wiem, na ile byt szaraka poczciwego,
ogarnia swym umysłem skalę problemu,

ukształtowane od tysięcy lat mechanizmy,
kształtujące nasze naturalne otoczenie,
zostały brutalnie naruszone planową gospodarką,
efekty tej działalności skumulują się kiedyś,

w bardzo tragicznym bilansie zmian dla człowieka,
ograniczeni umysłowo będą tu widzieli palec boży,
spełnią się przepowiednie wszelkich pism, gadek,
a tu nie chodzi o nic innego, jak tylko o głupotę,

odważni naukowcy mogą podjąć trud,
przerobienia kulistości ziemi na sześcian,
a dlaczego nie, jesteśmy potęgą technologiczną,
możemy zmieniać biegi rzek, osuszać lub zatapiać,

natomiast mechanizmy bytu i funkcjonowania natury,
są już sekundę przed czerwoną strefą zapaści,
gdy pęknie jeszcze jakieś inne ogniwo,
lawina ostatecznych zdarzeń runie nam na głowy,

a co potem,
gdzie się skryć przed skutkami?
najgorsze jest to,
że natura wyeliminuje nas na zawsze,,,

czy to się komuś podoba czy nie,,,

jeden mamy grunt pod nogami,
jedną atmosferę na głowami,
tu nie ma granic,

a niebo, to pojęcie archaiczne,
niebem się nie oddycha,

pozdro,,,

  • awatar orionblues: @ANINA: dzięki za sympatyczny i dużo mówiący wpis, ja uważam, że te problemy powinny stanowić podstawy edukacji każdego człowieka na globie, inaczej przegramy wszyscy sromotnie, o ile już nie jest za późno, pozdro,
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
Shirley MacLaine,,,,

właściwie Shirley MacLean Beaty (ur. 24 kwietnia 1934  w Richmond  w Wirginii) – amerykańska aktorka, zdobywczyni Oscara, znana z wielu, popularnych ról filmowych oraz z wiary w reinkarnację. Jest siostrą aktora i reżysera Warrena Beatty'ego (Beatty zmienił nazwisko z Beaty na Beatty). W 1954 roku wyszła za mąż za Steve'a Parkera, rozwód w 1970. Ma jedną córkę Stephanie (Sachi).

Karierę sceniczną zaczęła w 1950 roku w Oklahomie jako tancerka. Jej debiutem filmowym jest film Alfreda Hitchcocka Kłopoty z Harrym. W 1970 roku miała serię programów TV zatytułowanych Shirley's World. Od 1977 roku występowała w Las Vegas we własnym show, z którym objechała Europę i Amerykę Południową.

Była czterokrotnie nominowana do Nagrody Akademii, m.in. za główną rolę w Garsonierze Wildera. Zdobyła wiele nagród zagranicznych (m.in. na festiwalach w Wenecji i Berlinie oraz nagrody Brytyjskiej Akademii Filmowej).

W 1983 roku zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki za rolę Aurory Greenway w Czułych słówkach w reżyserii Jamesa Brooksa ("Naprawdę na to zasłużyłam" - powiedziała w wywiadzie dla TV). Jest współrealizatorką filmu The Other Half Of The Sky powstałego na podstawie jej wrażeń z podróży do Chin.

Autorka kilku książek autobiograficznych (debiut literacki w 1970 roku książką Don't Fall Of The Mountain). Na krawędzi (Out On A Limb) ukazała się w 1983 roku.

Laureatka nagrody im. Cecila B. DeMille'a w 1998 roku.

dodam tylko od siebie,
,malutkie marzenie: gdyby można było choć odrobinę jej uroku, inteligencji i pracowitości zamienić na granulat, to starczyłoby go na całe tysiąclecia dla naszych, pożal się boże, gwiazdek wszelkiej maści.

pozdro,,,


Shirley MacLaine
 

orionblues
 
#  Jest jedyną aktorką, która zdobyła Złoty Glob w kategorii najlepsza aktorka (w dramacie), a która za tę samą rolę nie dostała nominacji do Oscara. Mowa o roli w filmie "Madame Sousatzka" (1988). (dane do 2004).

# Członkini jury na Festiwalu Filmowym w Cannes w 1967 roku.

# Swoje imię zawdzięcza aktorce Shirley Temple.

# Siostra Warrena Beatty.

# Odrzuciła propozycję zagrania w "Duchu" Spielberga, aby móc zagrać Aurorę Greenway w "Czułych słówkach", za którą to rolę otrzymała Oskara.

# Pokonała Kathy Bates w walce o rolę Babci Millicenty w filmie "Carolina".

# W dzieciństwie uczęszczała na lekcje baletu, na których, ze względu na swój wzrost zawsze odgrywała męskie role.

# Zagrała tytułową rolę w filmie "Słodka Irma" po tym jak zrezygnowała z niej Elizabeth Taylor.

# Zagrała rolę Ginny Moorehead w filmie "Długi tydzień w Parkman" po tym jak zrezygnowała z niej Joanne Woodward.

# Początkowo rolę Katherine Richelieu w filmie "Z ust do ust" miała zagrać Anne Bancroft. Jednak aktorka zmarła przed rozpoczęciem zdjęć, dlatego zastąpiła ją właśnie Shirley.

# Otrzymała rolę w "Pocztówce znad krawędzi" po tym jak nie obsadzono Debbie Reynolds.

# Zagrała rolę Aurory w filmie "Czułe słówka" po tym jak zrezygnowała z niej Louise Fletcher.

# Starała się o rolę w filmie "Zabawna dziewczyna", którą ostatecznie zagrała Barbra Streisand.

# Wraz ze swoim terierem napisała książkę "Out on a Leash", która jest obrazem rzeczywistości, takiej, jak ją spostrzega aktorka i jej pies.

# W 1965 r. znalazła się w pierwszej 10-ce
(na miejscu 7) "Giełdy Gwiazd" - listy najbardziej kasowych gwiazd sporządzanej co roku przez Stowarzyszenie Amerykańskich Właścicieli Kin.

# Była członkiem grupy Rat Pack - nieformalnej grupy piosenkarzy i aktorów amerykańskich działającej od 1959 roku do połowy lat 60 zeszłego wieku.

# Bardzo chciała zagrać rolę Bonnie w filmie "Bonnie i Clyde". Kiedy jednak jej starszy brat Warren Beatty sam zdecydował się na rolę Clyde'a, z wiadomych przyczyn wybór Shirley stał się niemożliwy.

# Była jedną z kandydatek do roli Bonnie Parker w filmie Artura Penna "Bonnie i Clyde" [1967].

# Wytwórnia Columbia chciała jej powierzyć główną rolę w "Zabawnej dziewczynie" [1968], którą ostatecznie zagrała Barbra Streisand.

# Miała zagrać główną rolę w musicalu "Bloomer Girl" w reżyserii George'a Cukora. Kiedy projekt został porzucony, aktorka pozwała wytwórnię do sądu za niedotrzymanie umowy i otrzymała pokaźne finansowe zadośćuczynienie.

# Odrzuciła propozycję zagrania tytułowej roli w dramacie Martina Scorsese "Alicja już tu nie mieszka" [1974], którą ostatecznie zagrała laureatka Oskara za ten film - Ellen Burstyn.

# Była brana pod uwagę do jednej z głównych ról w filmie "Błękitny ptak".

# Ubiegała się o rolę Ann Stanley w filmie "Czterdzieści karatów", którą ostatecznie powierzono Liv Ullmann.

# Bob Fosse oferował jej rolę Audrey Paris w musicalu "Cały ten zgiełk" (1979). Mówi się, że MacLaine domagała się zbyt wysokiego honorarium za udział w filmie, dlatego ze współpracy nic nie wyszło. Leland Palmer dostała tą rolę.

# Ma 169 cm wzrostu

# Odrzuciła rolę Chris MacNeil w "Egzorcyście" (1973).

# Odrzuciła rolę Holly Golightly w "Śniadaniu u Tiffaniego".

# Reżyser Chuck Walters widział ją w tytułowej roli w musicalu "The Unsinkable Molly Brown". Debbie Reynolds zrobiła jednak wszystko, by dostać rolę.

,,mógłbym pisać o Shirley cały tydzień i to nie oddało by jej uroku inteligencji, kreacje jej zadziwiają do dziś. Zachwycał zawsze mnie jej potencjał twórczy, znam większość jej kreacji, słyszałem praktycznie większość jej piosenek.
Była nawet w latach 70 na liście przebojów w USA i Europie. Sam jedną z nich puszczałem do tańca na dawnych dyskotekach. Przepiękna kobieta duchem kreacji, urocza na ekranie i scenie, szkoda tylko, że to wymierający gatunek kobiet.

pozdro,  

Shirley MacLaine & Jerry Lewis - My Innamorata
 

orionblues
 
nadchodzi czas popracowania nad PKB,
aby członkowie obowiązującej partyjności,
mogli pochwalić się sukcesem wzrostu,
nigdy mi do głowy nie przyszło,,,,

rzem członek wzrostu,
ale wiadomo, że lepiej wzrostu,
niż uwiądu!

niech im będzie,,,pozdro,

 

orionblues
 
Dziś w nocy planetoida o włos minie naszą planetę.

W nocy z czwartku na piątek obok Ziemi przemknie 22-metrowa planetoida - poinformowała amerykańska agencja kosmiczna NASA. Naukowcy uspokajają jednak, że jesteśmy bezpieczni i nie grozi nam katastrofa na miarę tej, która miała miejsce ponad 100 lat temu, gdy kosmiczny obiekt spustoszył ogromne połacie syberyjskiej tajgi.

Planetoida 2010 GA6 przeleci 359 tys. km od naszej planety, czyli tyle ile wynosi odległość Ziemi do Księżyca. Obiekt został odkryty przez obserwatorium Catalina Sky Survey, które zajmuje się monitorowaniem potencjalnie niebezpiecznych asteroid.

tak więc kochani mamy szczęście,
ale ile razy nam się to jeszcze przydarzy?
zachodzi pytanie, co nam da informacja,
kiedy dowiemy się,

że walnie w naszą świadomość bytu ziemskiego,
po raz ostatni i nie będzie ratunku?

nie straszę i nie gderam,
nie jestem czarnowidzem,
zagrożenie jest realne,
kuniec i krupka,,,

ale pogłówkować można,
to nikogo nic nie kosztuje,
potem nawet nie będzie w co się podrapać,

pozdro,,,

Zdzisława Sośnicka - Aleja gwiazd
 

orionblues
 
Jak uspokaja NASA, do przelotu takich obiektów
w podobnej odległości dochodzi co kilka tygodni, nie ma więc żadnych powodów do obaw. Niemniej jednak planetoida  o takiej wielkości, gdyby uderzyła w Ziemię, mogłaby zniszczyć nawet cały region.

Realne zagrożenie natomiast stanowi odkryta w 2004 roku 270-metrowa asteroida Apophis, która według raportów NASA i Federalnej Agencji Kosmicznej Rosji może uderzyć

w Ziemię ok. 2032 roku !!!.

Warto przypomnieć, że w 1908 roku na rosyjską Syberię spadł kosmiczny obiekt (najprawdopodobniej meteoryt) o ok. 50-metrowej średnicy. Potężna eksplozja będąca efektem uderzenia powaliła drzewa w promieniu 40 kilometrów. Niezwykle silny wstrząs zarejestrowały wówczas sejsmografy na całym świecie, a w wielu europejskich miastach zaobserwowano zjawisko "białej nocy" wywołanej przez wybuch.

co się będę pocił z opisywaniem tego istotnego
przyszłego zjawiskowo pięknego aktu zagłady,
przecież uczynili to już inni,
o proszę bardzo:  

Budka Suflera
Noc komety

Wizje chodźcie do mnie
Blisko najbliżej
Zostańcie w mojej głowie
Najdziksze sny
Oto jest wasza scena
Reflektor niżej
Korowód moich marzeń
Wiruje ci

Skąd wziął się ten śnieg
Pośrodku lata
Skąd ten saksofon
Pod czaszką gra
Już eksplodują lustra
Całego świat
I nieskończenie wolno
Pulsuje czas

Nadciąga noc komety
Ognistych meteorów deszcz
Nie dowiesz się z gazety
Kto przeżyje swoją śmierć

Blaski odblaski powódź pozłoty
Krzyże południa
I gwiezdny pył
Stosy diamentów
Co zimnym światłem
Będą się palić
Do kresu dni

Nadciąga noc komety
Ognistych meteorów deszcz
Nie dowiesz się z gazety
Kto przeżyje swoją śmierć

Bladą dłonią świt
Otrze pot i łzy
Koszmar minie
Znikną duszne sny
,,,,,,,,,,,,

miłego popołudnia,
na razie bez wizyty rydwanów ognia,,
z kosmosu,,,

pozdro,,,

Budka Suflera - Noc Komety
  • awatar orionblues: @joe: wiesz chyba, że na tym świecie wszystko jest w ruchu, a to rodzi nieprzewidziane wypadki w tym całym planowanym chaosie, zawsze gdzieś coś wyskoczy, zaskoczy, piardnie zza winkla lub szczeknie nocą w bramie, jednym słowem wielka niewiadoma - tylko to jest pewne, tak więc, nie powodu do radosnego smutku, czy szczęśliwej tragedii,,,możemy żyć i cieszyć się, że co ma być na 100%, to cholera będzie i żadna pieruńska przepowiednia tego nie zmieni, a tym bardziej nauka,,,,a zresztą chrzanić to wszystko, i tak czeka nas wszystkich los słynnego indyka, co czekał niedzieli,,,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
Doda przed sądem w Zielonej Górze domagała się przeprosin i 20 tysięcy złotych. Jesienią ubiegłego roku przegrała, ale teraz Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał, że naruszona została jej godność. Nakazał publicznie ją przeprosić.

Wyrok może rapera zniszczyć finansowo, bo jego wykonanie w wersji nakazanej przez sąd (wyskakujące przez 7 dni "okienko" w portalu Onet),,,,,,

może kosztować... 2 mln zł.

cóż tu można powiedzieć w tej kwestii,
nie cierpię raperki w najmniejszym stopniu,
nie słucham, omijam dalekim łukiem koncerty,
a czasem zbiera mnie na wymioty,

ale to jest tylko i wyłącznie moja broszka,
cóż można rzec o drugiej stronie tej sprawy,
gdyby wszyscy obrażeni przez koronki sceniczne,
dochodzili swych praw w sądach, to byłby kuniec,

totalny kuniec podrobów scenicznych jednej ,,,,,
a tak mamy cyrk na kwadratowych kółkach i farsę,
ja sobie obiecałem w roku ubiegłym jedno,
nie napiszę o surojadce ani słowa, mam jej dość,

szkoda czasu na opisy podrobów scenicznych,
boli mnie jednak, gdy dzieją się takie cyrki,
jedno i drugie warte siebie, ale są granice,
niszczyć człowieka tak dla populizmu, kto kogo?

i po co?
bezsens całkowity,,,

b e z s e n s !!!!

i   bbbbbbbbzzzdduura tottttalnna!

niech cyrk będzie cyrkiem!,
to przekracza wszelkie granice głupoty,
nie artystycznej, ale ludzkiej,
czysto ludzkiej!

a gdzie w tym wszystkim jest sztuka?
do tego trzeba sapera z wykrywaczem magnetycznym,
może gdzieś w ilościach śladowych,
ale wątpię,,,,,,,

pozdro,,,

  • awatar orionblues: @joe: cholera jasna ! To czym się Oni zajmują? pozdro,,
  • awatar orionblues: @joe: to wszystko kape, kasa naszym Panem a Bank świątynią,,ta choroba toczy też tatkę piernika,,,,pozdro,
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: cudowna klasyka i ten cudowny głos krzysztofa cugowskiego pozdrawiam
Pokaż wszystkie (3) ›
 

orionblues
 
odwieczny problem pogan znad Wisły,
co prawda po metamorfozie teraz katolików,
ale ciągle giną dobra o dużej wartości, historycznej, materialnej czy kulturowej,

Świebodzice w totalnym szoku,,o boże, boże!,
z "kapsuły czasu" zniknął społeczny skarb,
konkretnie chodzi o garść złotych monet,
świadczących o godności i ofiarności mieszczan,

ogromną, pozłacaną kulę na szczycie wieży, ratuszowej w Świebodzicach zamontowano godnie,
dokładnie 13 maja 1781 roku na stałe, brawo,
ślady wskazują, że przetrwała okupację cała,

lekko ostrzelana, ale nie okradziona, a potem?
nastały inne czasy, czasy społeczeństwa godnego,
ludowego i uduchowionego na dobro społeczne,
nie to co obecnie, w dobie globalnego kapitalizmu

gdzie wszyscy grabią co się da i komu się da,
największy popyt mają społeczne walory NBP,
ale dobra narodowe, pamiątki aby wartościowe,
wszystko co da się spieniężyć dla dobra swego,

giną starodruki z UJ Krakowie, giną obrazy,
kradną rzeźby sakralne, przedmioty liturgiczne,
giną różne precjoza, które dają upragniony zysk,
jednym słowem złodzieje niczego się nie boją,

nie boją się pogardy społecznej, nie boją prawa,
nie straszne im ognie piekielne, absolutnie nic,
trwa walka o przetrwanie czasów gdzie rządzi kasa
wyścig szczurów z błyskiem złota w oczkach,

każdy grabi na jakiś cel, a one są różne, dziwne,
jeden zamarzył sobie geotermię, inny olimpiadę,
paru stadiony, inni wielkie katedry, zamki, nory,
ludzie mają marzenia i chcą ich realizacji,

tylko jest jeden i ten sam problem fenicki, kasa,
marzenia to jak miłość do spełnienia, jak seks,
niezaspokojony to dewiacja lub malwersacja,
i tu się rodzą nasze problemy narodowe, prywatne,

najprościej jej pospolicie po cichu rąbnąć,
przecież ludzie kantują na dietach, paliwie,
i to jak wysoko postawieni w sferach białych,
czarnych lub w paski, ale to już potem jak złapią,

moja rada, nie powołujcie komisji, szkoda czasu,
nikogo nie złapią, złote monety spełniły się już,
dostarczyły komuś radości bytowania na ziemi,
nastąpił cud i uszczęśliwił kogoś dobrze i koniec,

pozdro,,,,

"Money" - Liza Minnelli, Joel Grey
 

orionblues
 
wieczorek był bardzo sympatyczny,
popracowałem sobie spokojnie i upojnie,
czas zanucić nocne nutki i umyć kopytka,
rączki, łokcie i paznokcie,,,,

pościelić wyrko i paść w ramiona nocki,
o, i jeszcze zapalę sobie w wyrku,
tego nowa ustawa nie zabrania,,,

pozdro,,,

  • awatar oczkowglowie: to jedna z tych piosenek, które można nazwać muzycznym arcydziełem
  • awatar orionblues: @oczkowglowie: zgadzam się, to wyjątkowe dzieło,,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›