Wpisy użytkownika orionblues z dnia 4 grudnia 2010

Liczba wpisów: 9

orionblues
 
już popijam kawkę na przekór lenistwu,
dobrze jest podziwiać świat poranny,
o wiele więcej widać niż z poziomu kołdry,
szkoda że tak dużo ludzisków leży i tyje,

a potem ciebie cały dzień katują swoim żarciem,
a to zjadłam paznokieć - 3 kcl
a to posmoktałam skarpetę - 12 kcl
zwymiotowałam bułkę z makiem - 9 kcl
itp,,,,itd,,,,

pozdro,,,,,

  • awatar ciiii, mnie tu nie m: Witaj, ja idę zaraz z dzieckiem szaleć na śniegu bo jest go po dostatkiem, a do tego słonecznie, pozdrawiam
  • awatar orionblues: @ciiii, mnie tu nie ma.: tak szczerze to ci zazdroszczę, ale tak troszeczkę, ja mam tylko jedną możliwość, sanki i wnuka w nie i robić parę godzin za renifera!!!!! pozdro,,,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje,
nie wnikam w PKB boskiego dobrobytu,
i jego wrodzonej dobroci, robi co chce,
ze swoim majątkiem ziemskim i po za nim,

jego fiskalna broszka,
nie wiem, kto go potem rozlicza,
z rozdawnictwa dóbr wszelakich,
ale na ziemskim padole,

jego los byłby marny,
długo siedziałby staruszek,
za swe dobre czyny,
drugi Janosik się znalazł,

cholera jasna,

pozdro,,,

 

orionblues
 
zawsze w chwilach zadumy,
jedno pytanie nie daje mi spokoju,
,,kim jest człek poczciwy''?
jak to jest z nami dwunogami,

ile jest w nas dobra dla siebie?
a ile nienawiści i bezpardonowego bandytyzmu,
na ile cenimy se własne życie i innych dreptaków,?
poznana literatura opiewa nasze czyny,

fabuła filmowa znakomicie pokazuje skalę,
na co nas stać, łza kręci się w oku,
kiedy obrazy romantycznej miłości,
ściskają nas w pasie w czasie projekcji,

utożsamiamy się czasem w bohaterów epoki,
my herosi, kochankowie, dobroczyńcy niezastąpieni,
siejemy swymi czynami dobro i tylko szczęście,
a realia? tu z lekka wycichamy, wiadomo - życie,

nie każdy ma czas, aby gonić gówniarza,
który akurat ma chęć, poznać zawartość torebki,
biedulki staruszki wracającej z naukami Rydzyka,
jej serduszko ledwo bije miłością do świata,

zabiera jej drobne, to jej majątek życiowy,
a on, też biedak, brak mu na kolejną dawkę, dopalaczy,,,,,cudnego specyfiku do wegetacji,
w świecie rządzonym przez PO, PiS, PSL, SLD,

i innych koniokradów,,,,,

nie wiem dlaczego wszystko,
kręci się tylko w kółko,
ziemia też cyrklem kreślona,
kręci się w kółko bez końca,

tak jak politycy,
zawsze wszystko obiecują,
paciorkowcy wszystko zapewniają,
i tak w kółko,

nasza ludzka mać,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
nie ważne jaki na ciele masz pancerz,
i tak życie cię dopadnie sromotnie,
w swe pieszczotliwe ukochane szpony,
od których nie ma ratunku,,,, niestety,

codzienność twa, udowodniona jest oddechem,
to,do czegoś w sumie zobowiązuje,,,,tak ciebie,

i nie patrz na boki,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
twój cień, twój byt, twe trwanie,

jest mechanizmem trwania czasu,
bez początku, ale koniec jest już wpisany,
w twój jadłospis konsumpcji życia,
smakujesz swe poranki pazernie,

w ciągłym pośpiechu,,,,,,, jak hiena,
przyprawiasz optymizmem, jutro będzie,,,,,
wiadomo to miliardom ludzi,
i co z tego?     kiedy zachodzi słońce,,

te same okno, ten sam widok przyszłości,
a na parapecie,,twe łzy, twa radość,
dni, tygodnie,,,ulotne chwile,
które chcesz zatrzymać sobie i innym,

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

latami tu byłeś,
ślad  twych szczęśliwych ust,
utrwaliła bezduszna szyba,
inni,,,,zmyją to z radością,

bo nastaje czas,
drugiego szczęścia,
w twej byłej szczęśliwej,,,,

przestrzeni czasu,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
stabilność zimowa zapadła wokół,
nie wieje - na razie,
mróz ściska nas delikatnie,
niech tak trwa,

ta cisza zimowa,
to czas pokory obecnej,

a potem drogi życiowe się rozwidlą,
ona pójdzie w urokliwe zimno,
zamiecią nas przytuli,
jak na pokazie mody,

w nowej kreacji,
porankiem nas przywita,

oklaskami powitajmy,
jej zimowy czar,
ale bez drżenia,

pozdro,,,

 

orionblues
 
Nicole Scherzinger,,,,,,,
od 2006 roku kusi i nęci wizją swojego solowego albumu. Wydawnictwo ma nosić tytuł „Her Name Is Nicole” i jak na razie wokalistka zaprezentowała kilka singli oraz siebie w teledysku „Poison”.

W klipie piosenkarka pręży się i wije obnażając kolejne atuty. Czy Nicole zasłużyła sobie na miano najseksowniejszej wokalistki? Jeśli teledysk Was nie przekonał, zobaczcie zdjęcia z jej najnowszej sesji dla magazynu „Fabulous”.

Nicole miała już okazję zaśpiewać ze Slashem. Wspólnie nagrali kawałek „Baby Can’t Drive”, który miał trafić na solowy album byłego gitarzysty Guns N’Roses. Ostatecznie piosenka znalazła się m.in. na kanadyjskim wydaniu deluxe oraz winylu.

Pod koniec listopada wokalistka zdradziła, że jej solowe wydawnictwo ma być bardzo energiczne i mocne.

- Wszystkie moje single brzmią inaczej, ale mają pewien wspólny mianownik - przekonuje gwiazda. -

To nakręcająca,
bezpośrednia,
mocna i energiczna muzyka taneczna,
z elementami rocka i funku,,,,,

no cóż,
uroda, uroda, uroda,
a sztuka?
daleko, daleko, daleko,

to tylko,
kobieta, kobieta, kobieta,

i wystarczy,

pozdro,,,

John Lennon "Woman"


Nicole Scherzinger - Baby Love
 

orionblues
 
kobieta,
puch marny,
lira namiętności sztuk wszelkich,
ucieleśnienie nocnych lotów w nicość,

gdyż zawsze,,, poranek budzący ze snu,
trwa jeszcze ich czasem, w zapachu pocałunków,
jest tak bliski,,, jak oddech w spojrzeniu,
gdy powieki jeszcze spowite uniesieniem,

serca powoli tracą rytm, gdy blask dnia tuli,
to nie sen,
to nie marzenie,
jest tuż obok,

i niech trwa ,,,

pozdro,,

 

orionblues
 
ludzie to w sumie dziwne istoty,
tak jakby pozbawione rozumu i logiki,
wierzą w sumie w nie wiadomo co,
przeraża mnie jedno,

wszędzie widzą swoich bogów, bożków,
lub przeciwnie,
przerażają się wizją diabła,

trudno dyskutować,
z atrybutem mózgu na kolanach,
samo poddaństwo idei bożej bez logiki,
powinno być karane przez Watykan,

a dlaczego?

z prostej przyczyny, ponieważ,
pan i stwórca wszechrzeczy,
nigdy nie wpadłby na idiotyczny pomysł,
aby jakieś pogiętej moherówce,

pokazywać się na popękanym tynku,
na drzwiach od stodoły czy popularnym kiblu,
zatracenie umysłu w wierze paciorkowej,
przynosi właśnie takie efekty umysłowe,

a klechmeni nie wiedzą już sami,
co robić z takimi smutnymi przypadkami,
a w sumie im nie za bardzo po drodze z logiką,
bo cała wiara oparta jest na mgle,

trudno jest dyskutować z dogmatem rozumowo,
kiedy napisano go ponad 2000 tysiące lat temu,
mało wykształcony wierzący miąsz ludzki,
to mało inteligentny obserwator natury,

szybciej uwierzy w symbolikę bicia dzwonów,
niż w logikę konstrukcji świata otaczającego,
ksiundz to ich encyklopedia żywota doczesnego,
a potem wpadną w pazurki dobroci boskiej,

będzie sielsko i nieskończenie szczęśliwie,
nigdy już nie przyjdzie rachunek do zapłaty,
bo za wszystko zapłaci dobrotliwy bóg wymarzony,
on jedynie ma solidną kasę, i nie ma niebiańskiej,

dziury budżetowej,

pozdro,,,,

“W naszej łazience pojawił się diabeł”


niewiarygodne.pl/(…)kat,title,W-naszej-lazience-poj…

SHAKIN' STEVENS - YOU DRIVE ME CRAZY
 

orionblues
 
za wszystko kiedyś przyjdzie nam zapłacić,
nikomu źle nie życzę, nie mam takiej natury,
robić cyrk z wiary, potrafią tylko wiarołomcy,
ich sprawa, co mi do tego, mogą lizać asfalt,

świat doświadczył już wszystkiego co podłe,
nie wiem czy jest jeszcze co nas zadziwi teraz,
wiara i ich wierzenia spowodowały już milionowe,
ofiary swej głębokiej wiary w istnienie samych,

siebie, ludzi wierzących w zabijanie tych,
co nie wierzą, w to co oni wierzą, i jest to,

tragiczne dla istnienia cywilizacji jako całości,
ten kociokwik na temat jedynego boga trwa krwawo,
nikt nigdy potrafi ustąpić nawet o mikron,
a dlaczego? bo ma swoją głęboką wiarę podsycaną,

codziennie poprzez rytuały ludzkiej gestykologi,
poświęcamy się w sumie wszystkiemu latami,to życie
kształci się tradycja, utrwala w nas jak prawo,
nikt nie dyskutuje ze starszym, bo mamy szacunek,

ale przegrywamy jednocześnie wszystko, co nowe,
co może nam poprawić byt i istnienie świadome,
a czas jest nieubłagany, wobec bytu mamy obowiązek
mamy pracować i rozwijać się bezczasowo ciągle,

a w tym wypadku religia staje się temu przeciwna,
bo zamyka nam drogę do poznania istoty stwórcy,
kto wie, co okaże nam sama nauka o tym co widzimy,
a to jest dzieło samego stwórcy, tak więc tragedia

jednym słowem, my jako dzieło boskiego czynu,
stajemy się więźniami jego czarnych wyznawców,
przecież to bez sensu, tak uczy życie i historia,
w sumie księża to ciemnota, terroryści postępu,

świadomie gaszą w nas pęd do spotkania z tym,
największym królem królów bytu, stwórcy,
a co nam dają w zamian, krzyżyk i paciorek,
jako lek na wszelkie zło tego świata, a sami,

nam tworzą wizje piekła na ziemi,
a czy dobry bóg,
tak by uczynił w swej dobroci?

dla swych ziemskich dzieci?
nigdy!

dlatego nigdy,
nie słucham,
szeptów szarlatana,
z Torunia,,,,  

pozdro,,,bez amen,

"Nieść Chrystusa narodom": Urodziny Radia Maryja
www.pardon.pl/(…)niesc_chrystusa_narodom_urodziny_r…