Wpisy użytkownika orionblues z dnia 1 grudnia 2010

Liczba wpisów: 10

orionblues
 
zima zmroziła nas dość solidnie w policzki,
jest dużo różnego typu awarii technicznych,
media rozpisują się o agencie Tomku, dziwne,
prezydent Rosji wygłosił orędzie noworoczne,

o miesiąc wcześniej niż normalnie w świecie,
czyżby chodziło tu o popularną autoreklamę,
tak jak w handlu, święta panują już w listopadzie,
całkiem możliwe,że Rosjanie coś kombinują z nowym,

rokiem 01.01.11, w orędziu same nowe rzeczy,
nowum, to sprawy rodzinne i sprawy pokoleniowe,
dobro dzieci, mieszkania, praca i dobro narodowe,
tak więc na wschodzie myślą o przyszłości bytu,

a ja życzę spokoju przed świętami,
mniej szaleństwa, to tylko dwa dni,
potem mały oddech i sylwestra,
a potem długi styczeń 2011 roku,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
Świdnicka Kuria Biskupia potępiła zachowanie księży, którzy w trakcie niedzielnych mszy agitowali za kandydaturą Piotra Kruczkowskiego, prezydenta Wałbrzycha.

Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha nie ukrywał, że przed II turą wyborów (5 grudnia), w których ubiega się o reelekcję, szukał poparcia u wałbrzyskiego duchowieństwa.

- Przyznaję, że rozmawiałem ostatnio z kilkoma księżmi na temat ratowania przyszłości Wałbrzycha - tłumaczy Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha.

Kilku duchownych poparcia prezydentowi udzieliło. Niektórzy posunęli się do tego, że kandydaturę Kruczkowskiego promowali w trakcie niedzielnych nabożeństw (28 listopada).

Wałbrzyszan zaszokowało przede wszystkim zachowanie ks. Stanisława Wójcika, proboszcza parafii p.w. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Wałbrzychu.

pozdro,,,,

Wałbrzych: Brudna kampania wyborcza w kościele (FILM)
www.gazetawroclawska.pl/(…)walbrzych-brudna-kampani…

Wałbrzyskie Kazanie
 

orionblues
 
PZU nie chce płacić za remont uszkodzonego, szkoleniowego żaglowca "Fryderyk Chopin",,,,,,
- powiedział kapitan Krzysztof Baranowski.

PZU informuje, że decyzję ws. odszkodowania przekaże armatorowi do końca tygodnia.

- Taką wiadomość otrzymaliśmy od armatora. Nie wiem, jak to komentować. W pierwszym odruchu armator (Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji w Warszawie) zapowiedział pozew przeciwko ubezpieczycielowi, ale nie widział jeszcze uzasadnienia, które ma być dostępne w piątek - zaznaczył Baranowski, pomysłodawca i założyciel fundacji prowadzącej "Szkołę pod Żaglami", korzystającej z jednostki.

- Brzmi to bardzo niepokojąco. Statek jest ubezpieczony w PZU od 20 lat. Sam go ubezpieczałem. Wydawało mi się, że PZU to dobry ubezpieczyciel. Odmowa pokrycia kosztów remontu może oznaczać, że statek zostanie pocięty na żyletki - dodał Baranowski.

Pod koniec października "Fryderyk Chopin" stracił oba maszty przy sztormowej pogodzie w odległości ok. 160 km na południowy zachód od wysp Scilly na Atlantyku i został odholowany do portu Falmouth w Kornwalii, gdzie nadal przebywa. 36 gimnazjalistów musiało przerwać rejs na Karaiby i wróciło autokarami do kraju.

Oględzin statku dokonał rzeczoznawca PZU i sporządził raport. Koszt remontu statku na miejscu, w stoczni Penndenis w Kornwalii, oceniany jest na 900 tys. złotych, zaś w stoczni w Polsce na 700 tys. - 1,5 mln zł. Koszt odpowiada około jednej trzeciej wartości statku, a w PZU ubezpieczony był do pełnej wartości - zaznacza Baranowski,,,,,,,,,,,

u nas w kraju wszystko jest problemem,
kiedy cokolwiek tyczy się kasy,
20 lat płacono ubezpieczenie na żaglowiec,
a teraz ubezpieczyciel wypina się do zawietrznej,

jest to piękny gest,
wręcz cudowny,
urokliwy, godny popularyzacji,
taka firma i taki bełkot,

to się nie mieści po horyzont,
no chyba, że za horyzontem zdarzeń,
jednym słowem PZU,
to czarna dziura finansowa,  

pozdro,,,,

Chopin "pójdzie na żyletki"? Problem z remontem
wiadomosci.onet.pl/(…)chopin-pojdzie-na-zyletki-pro…
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: tacy są nasi ubezpieczyciele niestety do brania kasy pierwsi do wypłat ostatni pozdrawiam
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @Hugs/d.Wieprzny: ale przypomnę, że to jest nasz, polski, ubezpieczyciel. nie wrogi niemiecki.
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: @Nortus & Xylia: myślę że każdy ubezpieczyciel działa podobnie choć może niemiecki jest trochę solidniejszy w swych działaniach
Pokaż wszystkie (3) ›
 

orionblues
 
W Białymstoku w nocy z wtorku na środę było rekordowo zimno - minus 26 stopni Celsjusza.
Przez kolejne dni tak zimno już nie będzie,,,
- poinformowało Biuro Prognoz w Białymstoku.
Na drogach sytuacja ustabilizowała się.

Jak informują meteorolodzy, Białystok był minionej nocy najzimniejszym miastem w Polsce. Przy gruncie zanotowano aż minus 33 st. Celsjusza. Zimno było także w Suwałkach, minus 19 st. C.

Po nagłym ataku zimy ustabilizowała się sytuacja na drogach prowadzących do Białegostoku. Tam we wtorek został wstrzymany ruch dla ciężarówek przez Białystok. Ciężarówki stały w wielkich korkach. Samochody ciężarowe mogą już przejeżdżać przez Białystok w tranzycie do wschodniej granicy.

Poprawiła się także sytuacja w mieście, gdzie drogi w większości zostały odśnieżone.

Drogowcy ostrzegają jednak, że na drogach województwa podlaskiego jest bardzo ślisko i należy zachować szczególną ostrożność,,,,,

natura nasza urocza pani całoroczna,
ma swoje urokliwe niespodzianki dla człeka,
w lato daje upiorne upały, a zimą mrozi równo,
według wzrostu, ulicami, domami, dzieci i mamy,

kto nie opatulony,
to biada mu,
nos jak sopel,
rączki grabieją,

tylko trawy,
do grabienia nie widać,
spod śniegu,,

pozdro,,,,

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Najzimniejsze-miasto-…
 

orionblues
 
Już w roku 2005 otrzymywaliśmy komunikat, iż słabnie prąd morski Golfsztrom. Jakie są jego skutki przeczytajcie sami:

Potężny prąd oceaniczny ogrzewający Wielką Brytanię i Europę Północną ciepłymi wodami
z tropików znacznie osłabł w ostatnich latach,
w wyniku globalnego ocieplenia.

Może to spowodować, że zimy w Europie będą surowsze, a lata chłodniejsze, ostrzegają naukowcy.

Potężny prąd oceaniczny ogrzewający Wielką Brytanię i Europę Północną ciepłymi wodami z tropików znacznie osłabł w ostatnich latach, w wyniku globalnego ocieplenia. Może to spowodować, że zimy w Europie będą surowsze, a lata chłodniejsze, ostrzegają naukowcy.

Wyprawa naukowa na Atlantyk zbadała siłę prądu między Afryką a wschodnim wybrzeżem Ameryki i stwierdziła, że od czasu poprzedniej ekspedycji, 12 lat temu, cyrkulacja wody jest o 30 proc. wolniejsza.

Prąd napędzający Golfsztrom, dostarcza do Europy Północnej równowartość energii wytwarzanej przez milion elektrowni. W niektórych regionach podnosi temperaturę o 10 stopni Celsjusza. Naukowcy odkryli, że jego bieg jest słabszy o 6 mln ton wody na sekundę. Poprzednie ekspedycje, w latach 1957, 1981 i 1992 wykryły jedynie niewielkie zmiany siły prądu. Spowolnienie dostrzeżono jednak już podczas następnej wyprawy – w 1998 roku. Dlatego na Atlantyku zainstalowano aparaturę o wartości 4,8 miliona funtów na bieżąco monitorującą zmiany przepływu wody.

Sieć urządzeń powinna również odpowiedzieć na pytanie, czy znaczące spowolnienie prądu to jedynie krótkookresowa anomalia, czy też raczej groźna w skutkach tendencja długoterminowa.

Jeśli prąd będzie nadal tak słaby jak obecnie, to temperatury w Wielkiej Brytanii spadną zapewne w ciągu następnej dekady średnio o jeden stopień – uważa kierownik programu badań, Harry Bryden, z Narodowego Centrum Oceanografii w Southampton. „Symulacje pokazują, że jeśli prąd ustanie zupełnie, 20 lat później, to temperatura w Wielkiej Brytanii i Europie północno-zachodniej spadnie o cztery do sześciu stopni” – mówi dr. Bryden.

Mimo że zapisy zmian klimatu pokazują, iż zdarzyło się w odległej przeszłości, że ciepły prąd zamarł całkowicie, to mało prawdopodobne jest, by doszło do tego ponownie w ciągu najbliższego stulecia – oceniają specjaliści prognozujący zmiany klimatyczne,.

Prąd to w istocie wielki oceaniczny taśmociąg transportujący ciepło z regionu równikowego ku kołu polarnemu. Płynąca z tropików na północ ciepła woda powierzchniowa stopniowo oddaje energię aż w końcu schładza się tak bardzo, że opada w głębinę i wraca na południe. Tam ponownie się ogrzewa, podnosi ku powierzchni i kieruje ku biegunowi. Opadanie zimnej wody na północy i jej wypływanie ku powierzchni na południu to mechanizm napędowy taśmociągu.

polecam cały tekst,
jest bardzo ciekawy,,,,

pozdro,,,

Golfsztrom słabnie, www.onet.pl
wklej.org/id/91877/
 

orionblues
 
Skutki kontaktu z zaświatami bywają niezwykłe. Szczególne doświadczenia na tym polu ma rodzina Browów z Wielkiej Brytanii.

Rodzina Browów z Ilkley w brytyjskim hrabstwie Yorkshire jest liczna. W domu z ogrodem mieszka para 40-latków Mark i Carron oraz czwórka ich dzieci – 13-letni Harry, 10-letnia Louis, 8-letni Charles i Lillia licząca 4 latka. Wszyscy oni mają w pamięci Lou, spaniela, który w wieku 13 lat odszedł z tego świata w 2008 r. I oto nagle, w połowie września 2010 roku, Lou dał o sobie znać z psich zaświatów.

W swoim ogrodzie państwo Brow założyli przed laty tzw. skalniak. Centralnym punktem tego skalnego ogródka był duży kamień. Nagle na tym głazie pojawiły się porosty, które nadały kamieniowi niezwykły wygląd tworząc figurę psa. Według państwa Brow, a także brytyjskich dziennikarzy, którzy porównali wygląd i wielkość kamienia z fotografiami przedstawiającymi Lou, omszały głaz rzeczywiście wygląda jak rzeźbiony portret zmarłego spaniela. I to w skali 1 do 1!

- W pierwszej chwili pomyślałam, że to, że zobaczyłam Lou w skalnym ogródku, jest wynikiem gry światła - wyjaśniała Carron Brow w wypowiedzi dla serwisu BBC. - Potem pomyślałam, że ktoś zrobił nam głupi żart iw miejscu, gdzie Lou lubił się wylegiwać, postawił figurę psa z papieru, albo czegoś innego. Poszłam sprawdzić, co właściwie widzę i oniemiałam z wrażenia.

Mark Brow, pracownik lokalnej stacji radiowej, w pierwszej chwili nie uwierzył żonie. Poszedł do nawiedzonego miejsca w ogrodzie, a tam przekonał się, że faktycznie w skalniaku stoi kamienny portret jego zmarłego psa.

- Kamień stał tam od lat. Lou lubił przy nim wygrzewać się na słońcu – stwierdza Mark Brow. - Od czasu śmierci psa, wciąż o nim myśleliśmy. I nagle kamień pokrył się mchem tworząc portret Lou, jakby nasz psiak chciał nam przekazać, że cieszy się z naszej pamięci o nim, że wszystko jest w porządku. To ważne nie tylko dla mnie i żony, ale też naszych dzieci, które długo były zasmucone po śmierci Lou. Dotąd uważałem, że takie sprawy nie mają miejsca, że są złudzeniem albo czyimś wymysłem. Teraz inaczej oceniam takie sprawy.

Państwo Brow z Wielkiej Brytanii uważają, że taki znak z innego świata, to dla nich coś miłego. Z psich zaświatów dał przecież o sobie znać ich ulubieniec.

Według Carron i Marka Brow, znak przesłany im przez Lou stanowi krzepiące przesłanie dla wszystkich właścicieli psów,,,,,,,,

ciekawe kiedy pojadą z kraju,
pierwsze pielgrzymki,

pozdro,,,,

ulubiency.wp.pl/(…)kat,title,Pies-z-zaswiatow,wid,w…
 

orionblues
 
Ciudad Juárez,
miasto w północnym Meksyku,
leżące tuż przy granicy ze Stanami Zjednoczonymi,

jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc
na świecie. Co roku mordowanych jest tam nawet kilka tysięcy osób.

Dlaczego dochodzi do tych zbrodni?

Czy winni kiedykolwiek zostaną ukarani? Dlaczego zabójstwo kobiety jest w tym mieście uznawane za morderstwo doskonałe? Odpowiedzi na te i na wiele innych pytań odnajdziesz w naszej galerii, w której premierowo przedstawiamy „Mordercze miasto”, książkę o Juárez napisaną przez Charlesa Bowdena.

To już kolejna pozycja książkowa poświęcona najniebezpieczniejszemu miastu Meksyku. W zeszłym roku tylko na ulicach Ciudad Juárez zabito ponad 2600 osób. To  wskaźnik porównywalny z ofiarami wojennymi  w Bagdadzie czy Mogadiszu. Tymczasem dzieje się to o kilka minut jazdy od granicy USA, naprzeciw amerykańskiego miasta El Paso. Powodem są  narkotyki, wielomiliardowy  i wiecznie głodny rynek.

Charles Bowden maluje tutaj obraz miasta pogrążającego się w ciemnościach i szaleństwie. Obraz piekła na ziemi i ustroju, któremu na imię anarchia. To książka nie o śmierci świata, jaki znamy, lecz o narodzinach przerażającego nowego porządku. Przewodnikami po nim są: zgwałcona królowa piękności, dziennikarz, który popełnił błąd pisząc prawdę, nawrócony El Pastor prowadzący na pustyni azyl dla obłąkanych i sicario, pozbawiony skrupułów zawodowy morderca.

Ofiary rozszalałej wojny narkotykowej w całym Meksyku idą już w dziesiątki tysięcy zabitych. Nieliczni policjanci, którzy nie współpracują z kartelami, są zabijani, a ich  odcięte głowy  wystawiane na widok publiczny ku przestrodze. Codziennością  są porwania, gwałty i tortury. Każdego dnia z ulic znikają kobiety; ich szczątki  pochłania otaczająca miasto pustynia.

smutny ale rzeczywisty tekst,
o współczesności narkotycznej świata,
bo nie tyczy to tylko Meksyku,

pozdro,,,,

ksiazki.wp.pl/(…)gid,page,tytul,Mordercze-miasto-po…
  • awatar doll_divine: Juarez to meksykańska masakra. Miasto totalnego bezprawia, handlu ludźmi, wyzysku. Meksyk sam w sobie jest państwem pięknym ale bardzo niebezpiecznym. Podejrzewam że korupcja jest tam o wiele większa niż w Rosji. Bogactwo i bieda żyją obok siebie niemalże mur w mur. Ledwo kończy się dzielnica bogaczy a już zaraz mamy dzielnicę biedoty. Ludzie mieszkający w stolicy na przedmieściach w kartonowych domkach albo w "pojemnikach" pozbijanych z desek. Tam gdzie jest tak skrajna bieda zawsze panoszy się gwałt, przemoc, rozbój.
  • awatar orionblues: @niewierna_ja: a jak się ma to do nauk kościoła, przecież to dość głęboko wierzący katolicki kraj,czyżby sułtani krzyża ponieśli tam totalną klęskę,, czy grzeją sutanny u bogatych i bezwzględnych, w sumie to jest dość dziwne - biorąc pod uwagę całą epokę postępu współczesnego świata,,,,a co ich tak korumpuje, głupota, przecież są świadomi totalnej klęski jako naród w obliczy współczesnego świata,,,,wszystko to bardzo dziwne i zarazem przerażające - w sumie do cholery - TO LUDZIE CYWILIZOWANI,,,czyżby tak nisko upadli, upodlili się jako demony zła? pozdro,,,
  • awatar doll_divine: @orionblues: tam gdzie wielka forsa tam i brak wiary. Dla kasy ludzie zrobią wiele. W Juarez powstaje dużo fabryk najczęściej amerykańskich. Tutaj ciągną do pracy z drugiego końca kraju najbiedniejsze osoby,często niewykształcone a z ludzi potrafią wychodzić potwory niewyobrażalne. Owszem Meksyk jako tako jest przedstawiany jako kraj katolicki. O ich uwielbieniu Maryi Panny słyszał chyba każdy. Wielbią Matkę Jezusowa na równi z nami. O ile nawet nie bardziej. I czasem jak słucham ,czytam, oglądam co tam się dzieje, zastanawiam się czy to nie taka biblijna Sodoma i Gomora. Jakby Bóg się od nich odwrócił.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

orionblues
 
Setki kolaży, płócien i nieznanych do tej pory rysunków Pabla Picassa odnaleziono u emerytowanego elektryka, który niegdyś pracował dla malarza.

Wartość dzieł jest niewyobrażalna.

271 z nich ocania się na 80 milionów dolarów!

71-letni Pierre Le Guennec powiedział, że malarz sam podarował mu swoje prace,,,,,,,,,

a to ci heca, emerytowany elektryk,
bogaty teraz po cholerze,
tyle prac Pabla to duża wartość,
wielu artystów słynęło z tego,

że rozdawali prace na lewo i prawo,
a potem komplikowało im to życie,
Makowski też tak czynił ze swoimi pracami,
potem często pożyczał pieniądze,

od przyjaciół lub znajomych,
na podstawowe potrzeby życiowe,
lub zawodowe,,,,

pozdro,,,,

wiadomosci.onet.pl/(…)odnaleziono-nieznane-prace-pi…
 

orionblues
 
Vladimir Volkov
Wiek: 55 lat     Wzrost: 181 cm - 185 cm    

Vlodkov ścigany jest za porwanie, gwałt i zabójstwo. Szukają go policjanci z Gdańska. Kryminalni czekają na informacje o poszukiwanym pod numerami telefonów: (0-58) 321 5333, (0-58) 321 5731.
 

orionblues
 
Na wesele nie byli proszeni, ale postanowili w nim uczestniczyć. Gdy rodzina państwa młodych próbowała nie wpuścić intruzów, w ruch poszły nóż, butelki i krzesła.

18 kwietnia 18-letni nowotarżanin Daniel R., z zawodu lakiernik, postanowił wybrać się na organizowane w restauracji Skalny Dworek wesele.
Wraz z nim do restauracji przy ul. Krakowskiej w Nowym Targu udali się 18-letni nowotarżanin, z zawodu malarz budowlany, i 17-letni Michał M., uczeń jednej z nowotarskich szkół średnich.

Ponieważ nie życzono ich tam sobie, postanowili przypuścili szturm na bawiących się w restauracji gości. Dotkliwie pobili trzech gości weselnych

Jeden z zaatakowanych gości, Bogusław W., został ugodzony nożem - doznał rany kłutej wątroby.

Trzej oskarżeni przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata,,,,,,

wiele razy zastanawiałem się,
skąd się biorą tacy idioci aspołeczni,
kto ich produkuje, kto ich kształci,
co na to rodzice, szkoła, wielebny od religii,

w jakim środowisku wychowują się, czy inni,
są im podobni, czy to tylko samorodki zła,
czyja to wina, że rosną nam bandyci, mordercy,
kto i kiedy popełnił błąd, że takie coś,

oddycha jeszcze,,,,

pozdro,,,    

Krwawe wesele w Nowym Targu - są wyroki
nasygnale.pl/(…)kat,title,Krwawe-wesele-w-Nowym-Tar…
Pokaż wszystkie (2) ›