Wpisy użytkownika orionblues z dnia 14 listopada 2010

Liczba wpisów: 6

orionblues
 
to dziwne, jest niedziela a ja od 7 na nogach,
dni świąteczne prześlizgnęły się dość cicho,
nie było tak znowu cichutko, ale się uczciło,
siedzę i śledzę niusy ze kraju i ze świata,

śmierć na drogach to tragedia naszych czasów,
demon prędkości dominuje nad rozwagą i mądrością,
bardzo smutne, giną całe rodziny z dziećmi,
nad krajem dominuje betonowy Chrystus Król,

z którego rechoczą amerykanie w swojej TVi,
w innej części świata mordują okrutnie ludzi,
wyznania nam bliskiego, a mianowicie chrześcijan,
to dzieje się w Iraku, trudno zrozumieć świat,

szczególnie w niedzielny poranek listopadowy,
za tydzień wybory samorządowe, zmienią one coś?,
zobaczymy, jest wielu chętnych do radzenia,
młodzi, starzy, operatywni, pierdoły też startują,

każdy ma ambicje,
demokracja czyni odważnym,
wszyscy stają w równym szeregu,
kogo odstrzelą wyborcy a komu rozwiną dywany?

zobaczymy za tydzień,,,

pozdro,,,,





 

orionblues
 
Nieetyczna, wprowadzająca odbiorców w błąd,,,,
- tak Komisja Etyki Reklamy oceniła reklamę loterii "Pusty sms", która przekonuje, że jeden darmowy sms wystarczy, by mieć szansę na wygraną nawet pół miliona zł. Tę i podobne loterie wziął też pod lupę UOKiK.

"Pusty sms" to loteria, organizowana przez Spółkę Internetq Poland Sp. z o.o., z siedzibą w Warszawie.

Loterię promuje emitowany w telewizji oraz internecie spot, w którym znany prezenter Zygmunt Chajzer przekonuje, że do wygrania jest "ogromna gotówka", w sumie 2,5 mln zł.

"Wystarczy, że wyślesz pusty sms pod darmowy numer (...)." - mówi Chajzer, dodając, że codziennie do wygrania jest 10 tys. zł, a w wielkim finale nawet 500 tys. zł.

W skardze, jaka napłynęła do Komisji Etyki Reklamy, wskazano, że "reklama z panem Zygmuntem Chajzerem wprowadza w błąd i nie informuje widza o realnych kosztach. Nie wspomina, że jest to łańcuszek, który wymaga wysyłania sms-ów każdy po 4 zł z groszami".

"Każdy z otrzymanych sms-ów zwrotnych zachęca do wysłania kolejnej wiadomości, nie wiadomo, ile smsów należy wysłać. Pierwsza z wiadomości nie powoduje absolutnie nic, tzn. nie bierzemy udziału w żadnym losowaniu, a na antenie jesteśmy informowani, że wystarczy jeden sms (...)" - brzmiała skarga,,,,,,,

popularne szukanie jelenia,
to bardzo popularna gra szarego biznesu,
wszyscy kalkulują jelenia mózgiem,
dlaczego ja nie mam szans,

organizator kalkuluje w prosty sposób,
ustala minimalne koszta imprezy esemesowej,
a potem każdy klikaniem powoduje,
pomnażanie czystych zysków,

osobiście dostaję miesięcznie,
około 5 informacji o wygranej,
tylko mam wysłać za 4,25 zł, esemesa,
i mogę kłaść się spać i śnić jak jadę mercem,

pozdro,,,,

Loterie SMS-owe pod okiem UOKiK
tech.wp.pl/(…)kat,title,Loterie-SMS-owe-pod-okiem-U…

E. L. O. - telephone line
  • awatar krzyslav: Sam "wdepnąłem" w necie na gówno pt "pobieraczek" choć bardziej przez nieuwagę niż z naiwności. Ciekawe czy Hajzer wiedział że jego wizerunek wykorzystywany będzie do PRZESTĘPSTWA? Po mojemu czas przestać się bawić w eufemizmy. To nie loterie tylko jawne OSZUSTWO, tak jak NARKOTYKI a nie "dopalacze".
  • awatar Profesor PiotrqPL: wystarczy odpisać: STPP (nazwa z dużych liter programu) i koniec ;]
  • awatar krzyslav: @PiotrqPL: Chodzi o to żeby nic nie musieć odpisywać - inaczej życzę sobie żeby wysłanie takiego sms'a przeze mnie kosztowało naciągaczy np MILIARD złotych! Nie żartuję - MILIARD! To MÓJ czas, MÓJ telefon, MÓJ numer i sms za MOJE pieniądze. Zgodnie więc z liberalnymi zasadami wolnego rynku chcę mieć prawo wyceniać je dowolnie wg MOJEGO widzimisię. Za MOJE podatki mam prawo domagać się od Fiskusa/Państwa by mnie skutecznie chronił przed ZŁODZIEJAMI. Może być w takiej formie jak opisałem.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

orionblues
 
Polskie służby są europejskimi liderami w inwigilacji obywateli.

W zeszłym roku ponad milion razy sięgnęły po nasze billingi. Bo mogą z nich korzystać bez jakichkolwiek ograniczeń,,,,,,,,,
- wytyka "Gazeta Wyborcza". W 2009 r. operatorzy w Polsce odnotowali 1,06 mln zapytań od służb, prokuratury i sądów dotyczących danych z billingów i internetu.

Większość kierują służby (w tym policja). To 27,5 zapytania na tysiąc dorosłych mieszkańców. Dla porównania, w Niemczech takich zapytań było tylko 0,2 na tysiąc mieszkańców, czyli 35 razy mniej niż w Polsce.

Dlaczego?
Bo w Niemczech i wielu innych krajach służby mają różnego rodzaju ograniczenia. A w Polsce w majestacie prawa są po prostu podłączone do baz danych operatorów telekomunikacyjnych. I - na ich koszt - mogą pobierać informacje bez podania jakiegokolwiek powodu - pisze "Gazeta Wyborcza" w swojej publikacji.

TO TERAZ PO CICHUTKU - pozdro,,,,,

Polskie władze podsłuchują nasze telefony na potęgę
tech.wp.pl/(…)kat,title,Polskie-wladze-podsluchuja-…
 

orionblues
 
Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby Polska była krajem ubogim w skali światowej,,,,,
- powiedział w sobotę Nowym Targu prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, namawiając do poparcia swojej partii w wyborach samorządowych.

- W tych wyborach będziemy decydowali o tym, czy w końcu zaczną o Polsce mówić, że to jest poważne państwo, bo dzisiaj, choćby sprawa smoleńska pokazuje, że inne państwa nie traktują nas poważnie - mówił Kaczyński.

Kaczyński przekonywał, że głos oddany na kandydatów popieranych przez PiS, to głos za dobrą władzą samorządową. - To także głos za tym, żeby Polskę za jakiś czas traktowano jako poważne państwo - mówił.

Kaczyński porównał Polskę do Korei Południowej, która kilkadziesiąt lat temu była biednym krajem. - Polska też może stać się potęgą gospodarczą i militarną tak jak Korea Południowa - przekonywał. - Nie możemy z tym czekać aż się zmieni rząd, musimy zacząć od teraz - powiedział.

Podkreślił, że należy zmienić sposób rządzenia, zaczynając od samorządów, tak aby samorządy stały się istotnym motorem rozwoju. Kaczyński zaapelował do Podhalan o wspieranie regionalnej przedsiębiorczości. - Musimy tworzyć miejscowy rynek sieci przedsiębiorstw. Polska popychana tylko od góry się nie rozwinie - mówił.

pozdro,,,,,,

Kaczyński: Polska nie jest traktowana poważnie
wybory.wp.pl/(…)kat,title,Kaczynski-Polska-nie-jest…
  • awatar krzyslav: Kaczor znów nie odrobił zadania domowego. W Łomży twierdził że jest w Łodzi. Tym razem o Korei zapewne też "posiada wiedzę" tylko z telewizji. Co prawda 8-mio godzinny dzień pracy, wolne soboty, a tu i ówdzie niedziele u nas zlikwidowano jak w Korei Płd gdy dochodziła do obecnej "potęgi". Ale jeszcze trochę nam do nich brakuje. Chyba że trafimy na podobnych jak my głupoli i gdzieś kupimy coś jak nasze FSO albo postawimy coś jak ichnie LG. Najlepiej w kraju gdzie jest jeszcze niewolnictwo. Droga do potęgi a'la Korea Płd. jest ...hmm, mało atrakcyjna dla Polaków. Tylko PiS'owskie dupowłazy: nie wiedzą, zapomnieli lub "zapomnieli" o tym wodzusiowi powiedzieć...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
odpoczywajcie w pokoju i spokoju,
niech Wam niczego nie brakuje,
zaspokajajcie potrzeby ducha i ciała,
a zegareczek tyku,

tyku i będziemy mieli,
poniedziałek,

a wtedy do roboty,
pracy lub arbaytu,

pozdro,,,,