Wpisy użytkownika orionblues z dnia 8 września 2009

Liczba wpisów: 2

orionblues
 
politycy słyną z tego zawodowo,
że kombinują w imieniu społeczeństwa
dla jego dobra i pomyślności,
upoważnieni mandatem wyborczym,

aby każdy dzień życia w ojczyźnie
był radosny i szczęśliwy,,,,
a przy okazji i dla nich coś kapnie
z narodowego stołu obfitości,

nie słyszałem jeszcze w okresie
wyborów aby jakaś partia obiecywała
ruinę i nędzę dla swych wyborców,

jednym słowem postaw na nas
a koniec Twój bliższy
niż jutrzejszy poranek,

wszyscy na plakatach wypucowani
uśmiechy dopieszczone przez chirurgów,
ząbki równe jak kompania honorowa WP,
wzrok bystry i inteligentny IQ 300,

wszyscy stoją na tle swoich barw partyjnych,
obok świta dobrana według wzrostu i płci,
elita partyjna na którą naród może liczyć,
jedno co możesz narodzie,to do urn!

wszyscy są tak szczerzy, uczciwi i dobrzy,
że człowiek tumanieje od ich dobroci,
w sumie gra idzie tylko już o pieszczoty,
mam chleb, masełko, szyneczkę i problem?

co na wierzch; papryka marynowana  - SLD?,
krojona w talarki rzodkiewka - PO?,
zielona sałata z pomidorem, pieprz - PSL?,
solony ogóreczek świeży ogrodowy - PiS?,

są natomiast partie,
które zwalczają się jak pies z kotem,  
a wynika to z uwarunkowań historycznych,
w sumie wiadomo, że polityka to gra pozorów,

wczoraj był zielony, a dziś od rana czerwony,
inny był niebieski, od 13,32 jest pomarańczowy,
nic na to nie poradzimy rotacja ideologiczna,
a wszystko to dla naszego pospolitego dobra,

gra toczy się na górze politycznej, tam wrze,
a naród dalej ten sam patrzy i przeciera oczy,
można spokojnie sobie wytłumaczyć ten show,
to dla mojego dobra, tak musi być - spoko,

oni wiedzą co czynią to nasi przedstawiciele,
kwiat narodu i szczyty inteligencji, wiedzy,
rano przyszła poczta, same rachunki do płacenia,
wszystkie są coraz wyższe bez słowa przeprosin,

przypominam sobie plakaty wyborcze i dobro,
które mi obiecywano, ich ciężką pracę nad moim
dobrym obywatelskim samopoczuciem w życiu,
i co, i klops, nikt nie mówił o kryzysie,

wszyscy mówili głośno i wyraźnie,
że kryzys jest ślepy i nas mija z daleka,
nasza gospodarka jest bardzo silna i stabilna,
obywatelu śpij spokojnie i wypoczywaj w Grecji,

wielu uwierzyło i nie mieli za co wrócić,
ci co wrócili nie mają gdzie pracować,
rząd sprzedaje co się da, stoczni się nie da,
ciągle pracują nadzwyczajne komisje sejmowe,

doszukują się ciągle prawa w mechanizmach
krajowej sprawiedliwości, ciągle gonią,
gonią za prawdą i nic z tego nie wynika,
dużo pada słów i podejrzeń, ale co z tego,

w sumie ta cała polityka to jak niemy film
z lat trzydziestych, wszyscy latają walą się
po partyjnych łbach i nic z tego nie wynika,
wokół ta sama rzeczywistość, polska jesień,

pozdro,,,jesienne,
  • awatar jas fasola: szczera prawda:-"...jedno co możesz narodzie,to do urn!"( tansze od trumny) "zaklad pogrzebowy radosc" powinien byc dopisek na plakatach wyborczych malym drobnym druczkiem. Pozdro
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
pomijając wszelkie partyjne sojusze
daleko na boku zainteresowań naszych,

mamy ładny jesienny dzień i co z tego,
naród ma zawsze jeden podstawowy obowiązek,

czynić swą wydajną pracą lepsze jutro
a przynajmniej nie gorsze niż dzisiaj,

a politycy już osiągnęli swój cel podstawowy,
dziura budżetowa potężna jak nigdy,

ale, to dla naszego dobra,,,,,

pozdro,,,,