Wpisy użytkownika orionblues z dnia 13 września 2009

Liczba wpisów: 13

orionblues
 
od pewnego czasu obserwuję opinie naszych mediów inspirowane wypowiedziami polityków,
na temat naszego udziału w berlińskiej rocznicy upadku muru,

podejrzewam, że Niemcy mają problem kogo zaprosić,
biorąc pod uwagę burdel polityczny jaki mamy w kraju, wiadomo jedno, że ,,Solidarność'' była tu maszyną zmian historycznych i jest ważna,

a obecny układ polityczny kraju w stosunku do Solidarności to węzeł gordyjski, zaprosić tylko
aktualne władze, byłoby nie taktem dyplomatycznym,

zaprosić prezydenta RP i Wałęsę, nikt się nie odważy, bo to polityczna bomba zegarowa, po Berlinie mogą zostać tylko ruiny, jest problem,

nasze wewnętrzne życie polityczne dobrze jest znane zachodnim politykom, ja im szczerze współczuję, najlepszym wyjściem jest nie zapraszać nikogo, ale wtedy spienią cały naród,

a to może doprowadzić do zjednoczenia zwaśnionych stron układu politycznego, a to jeszcze większy problem strategiczny, bo po co komu silna RP w środku europy,

tak wiec decyzja zapadnie po cichych naradach
wielkich tego zachodniego świata, pożyjemy i zobaczymy, jakie mniejsze zło dostało wyróżnienie, dostąpiło łask z powodów historycznych czy strategicznych,

pozdro,,

z okazji 18 rocznicy upadku muru berlińskiego Bundestag uchwalił znaczną większością głosów wzniesienie w stolicy Pomnika Wolności i Jedności,

zostanie on odsłonięty za dwa lata, w 20-tą rocznicę obalenia muru. Za budową pomnika głosowali posłowie z partii CDU, CSU, SPD i FDP. Przeciwko byli deputowani z ramienia Zielonych i Partii Lewicy,,,

„Saarbrücker Zeitung”:
„Zjednoczenie osiągnęło pełnoletniość. Z tą chwilą życie rozkwita. Ów rozkwit może przynieść ze sobą problemy, czasem nawet psychozy. Ale nigdy nie należy kojarzyć go ze śmiercią. Dlatego za absurdalny trzeba uznać pomysł wystawienia zjednoczeniu pomnika, tak jak chce to ustanowić Bundestag. I do tego w centrum Berlina! To tak, jak gdyby w centrum Kalkuty wybudować pomnik ubóstwa. Nic bardziej zbędnego. Cały Berlin jest żywym pomnikiem tego, co wydarzyło się 9. listopada 1989 roku i później”.



  • awatar jas fasola: Wyrwij murom zęby krat! Zerwij kajdany, połam bat! A mury runą, runą, runą I pogrzebią stary świat!
  • awatar orionblues: @max19747: z tej okazji, piękny cytat z Jacka Kaczmarskiego, podoba mi się dzięki,,,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
kasiart4
 
Jak nie kochać jesieni...

Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewie usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.

Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,
Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.
Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,
Gdy koi w twoim sercu codzienne tęsknoty.

Jak nie kochać jesieni, smutnej, zatroskanej,
Pełnej tęsknoty za tym, co już nie powróci.
Co chryzmatem bieli, dla tych, co odeszli.
Szronem łąki maluje, ukoi, zasmuci.

Jak nie kochać jesieni, siostry listopada,
Tego co królowanie blaskiem świec rozpocznie.
Co w swoim majestacie uczy nas pokory.
Tego, co na cmentarzu wzywa nas corocznie.

Tadeusz Wywrocki

pozdro, jesienne,,,,

  • awatar malutkaosóbka: widzę, że pozytywnie nastawiony jesteś nawet do szarości dnia; nia mam nic przeciwko jesieni o ile nie cieszy nas codziennie deszczem i chłodem przychodzącym z nienacka. Pamiętam momenty gdy zachwycałam się tą porą. Niejedna osoba popuka się po głowie i powie, że nie ma nic pięknego w tym moim 'lubieniu'. Lubię, gdy ludzie zaczynają palić w domach i w powietrzu roznosi się zapach dymu. Lubię takie jesienne popołudnia, gdy mgła wisi wszędzie i wynogrono dojrzewa. Lubię cieplej się ubrać i maszerować w tej poświacie, gdzie prawie mnie nie widać z kiścią rajskiego przysmaku. Lubię świeże orzechy, jeszcze w białej skórce, spadające z drzewa i wspomnienia o zielonych dłoniach gdy łakomym się było zbyt prędko. Lubię też chłodne poranki gdy nad jeziorem wisi mgła tak gęsta, że wody nie widać, mogłabym wpatrywać się z nią godzinymi.
  • awatar malutkaosóbka: No fakt od zawsze lubiłam mgłę, a jesienią i wczesną wiosną jej najwięcej. Nie wiem co mnie tak zachwyca - może sam fakt, że kojarzy mi się ten stan z ciepłem domowego ogniska. Może świadomość, że wrócę do ciepłego przytulnego kąta. Może ... dzięki za piosenkę
  • awatar orionblues: @malutkaosóbka: no to mi przywaliłaś solidnie, zaczytałem się w te obrazy Twych wspomnień, i tak milo powiało mi zapachem wiejskiego pieczonego chleba, świeżą śmietaną, biciem masła, białym serem bestialsko duszonego kamieniem na kształt stosowny, ten świat nie wróci, pozostała nam natura zapamiętana poziomymi warstwami mgieł, co dzieliły świat na warstwy, widoczne i znikające, zawsze zapatrzony byłem i zafascynowany tym spektaklem, bo czekałem na chwilę,,,,kiedy świat, pokarze mi to,,,,,czego inni nie widzieli,ale majestatyczna mgła powoli przywracała ten sam obraz, który zawsze noszę w sercu, moich młodzieńczych radosnych drzew, po których skakałem, krzaków za którymi tajemniczo znikałem, toni jeziora, które unosiło mnie do chmur, delikatnie szumiało falami, kiedy pochłaniałem klasykę literatury kołysząc się w literackiej łodzi,,,a wody też na swej toni nie miały okazji unosić takiej klasyki, i sobie na wzajem jesteśmy wdzięczni po wsze czasy,,,,,taka jest moja jesień,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (3) ›
 

orionblues
 
kiniakiniakiniakinia
 
Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka,
Słońce rozpływa się gasnącym złotem.
Pierścień dni moich z wolna się zamyka,
Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem.

Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem
Na pola szarym cichnące milczeniem.
Serce uśmierza się tętnem głębokiem.
Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem?

Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu,
Zanim z mym cieniem zostaniemy sami.
Czemu mi rzucasz kamień do ogrodu
I mącisz moją rozmowę z ptakami?

Leopold Staff

E. L. O. - telephone line (live)
 

orionblues
 
kalipso
 
O jesieni, jesieni

Niech się wszystko odnowi, odmieni....
O jesieni, jesieni, jesieni .....
Niech się nocą do głębi przeźrocza
nowe gwiazdy urodzą czy stoczą,
niech się spełni, co się nie odstanie,
choćby krzywda, choćby ból bez miary,
niesłychane dla serca ofiary,
gniew czy miłość, życie czy skonanie,
niech się tylko coś prędko odmieni.
O jesieni!... jesieni! ... jesieni!

Ja chcę burzy, żeby we mnie z siłą
znowu serce gorzało i biło,
żeby życie uniosło mnie całą
i jak trzcinę w objęciu łamało!
Nie trzymajcie, nie wchodźcie mi w drogę
już się tyle rozprysło wędzideł ...
Ja chcę szczęścia i bólu, i skrzydeł
i tak dłużej nie mogę, nie mogę!
Niech się wszystko odnowi, odmieni! ...
O jesieni! ... jesieni! ... jesieni.

Iłłakowiczówna Kazimiera

pozdro,,jesienne,

ELO- Sweet Talking Woman
  • awatar KALIPSO: Dzięki nie przepadam za jeśienią ...pozdrawiam :)
  • awatar orionblues: nic na to nie poradzisz i nie uciekniesz,,,,przykro mi, ale miłego dnia,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
Jesienna zaduma

Nic nie mam
Zdmuchnęła mnie ta jesień całkiem
Nawet nie wiem
Jak tam sprawy z lasem,
Rano wstaję, poemat chwalę
Biorę się za słowa, jak za chleb
Rzeczywiście, tak jak księżyc
Ludzie znają mnie tylko z jednej
Jesiennej strony
Nic nie mam
Tylko z daszkiem nieba zamyślony kaszkiet
Nie zważam
Na mody byle jakie
Piszę wyłącznie, piszę wyłącznie
Uczuć starym drapakiem
Rzeczywiście tak jak księżyc
Ludzie znają mnie tylko z jednej
Jesiennej strony

Jerzy Harasymowicz

jesienne,, pozdro, dla goszczących na portalu,

ELO (Electric Light Orchestra) - Midnight Blue
 

orionblues
 
miłej niedzieli wszystkim,,

pozdro,,,
 

orionblues
 

“Religia powinna promować pokój”



tak powiedział papież z okazji
70 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej,

a ponadto;
powinna walczyć z rasizmem i totalitaryzmem,

zgoda, ma rację,
ale co ma oznaczać to pierwsze stwierdzenie,
że religia powinna promować pokój?

czy Watykan nie rozumie tego,
że nie należy już do światowej
świty intelektualnej,

a jest to tylko jego zasługa
i jego czynów a nie słów,

jest wiele kontrowersji ideologicznych
w różnych problemach globalnych
istnienia społeczności światowej,

w których kościół od dawna
nie może znaleźć
swego dawnego szanowanego miejsca,

wiele problemów dawnego świata
odeszło w siną dal,
stało się wspomnieniem,

dziś świadomy wykształcony obywatel
oddycha innymi ideami i problemami,

a kościół cały czas odkurza
stare nie modne już epokowo
przeboje intelektualne,

uwikłał się w wiele ciemnych spraw,
wiele problemów zamiata pod dywan
i udaje greka zapominając,

że na świecie jest demokracja,
wolne myśli penetrują
intelekt człowieka,

ciało ,,grzeszne'' stało się wolne,
myśli szybują jak gołębie,

nikt już dziś nie da się spalić
za wiersz, ideę czy wolną miłość,

i nie ma sensu trzymać ognia
pod stosem watykańskich idei,

tylko trzeba szerzej otworzyć okna
i serca na współczesny świat!

pozdro,,,

I Am Free (Newsboys) 2007
  • awatar kokosowy'bananek: no tak, ale Watykan nie może odpowiadać za słowa i czyny każdego księdza, który właśnie swoim zachowaniem powoduje iż szacunek do religii i wiary maleje..:|
  • awatar orionblues: @kokosowy'bananek: to trzeba zmienić dyrekcję, bo nie umie dopilnować pracowników,,,,to dyrekcja wysyła wytyczne, a potem dla klechy wyłażą gały ze zdziwienia,,,i tak ta cała firma to jeden wielki fotomontaż,,,pozdro,,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
Szok!

Zakonnice wyrzucają ludzi z domu!

Bo to są - Siostry Miłosierdzia!
Matko Boska!

Sprawy takie jak afera w Zakopanem raczej nie budują zaufania między wiernymi a Kościołem,

ktoś powie, że prawo jest prawem i nie ma co żałować ludzi wyrzucanych z domu na życzenie zakonnic,
przecież Siostry Miłosierdzia powinny dysponować swym majątkiem tak samo, jak wszyscy,

lecz czy na pewno akurat zakonnice powołujące się na        
       ,,Boże Miłosierdzie''

powinny wcielać w życie najbardziej brutalne zasady gospodarki rynkowej?

HISTORIA ZGROMADZENIA;

- początek Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Polsce dała m. Teresa Ewa z książąt Sułkowskich hrabina Potocka, która po śmierci męża wraz z Teklą i Antoniną Kłobukowską wyjechała do Laval (Francja), by tam przygotować się do prowadzenia pracy wychowawczej z dziewczętami i kobietami moralnie upadłymi. Po ośmiomiesięcznej praktyce - pod okiem przełożonej francuskiej wspólnoty zakonnej w Laval m. T. Rondeau - powróciły do Polski i na zaproszenie abp Szczęsnego Felińskiego objęły Dom Schronienia dla dziewcząt w Warszawie przy ul. Żytniej. W uroczystość Wszystkich Świętych - 1 listopada 1862 roku - abp Szczęsny Feliński poświęcił dom i kaplicę. Ten dzień przyjęto jako datę powstania Zgromadzenia.

CEL ZGROMADZENIA;

- ducha i cel istnienia tej młodej wspólnoty zakonnej znakomicie oddaje zdanie założycielki - m. Teresy Potockiej: Czyż to mała rzecz jedną duszę zbawić? Na wzór Zgromadzenia w Laval - w oparciu o jego konstytucje - kształtowało się Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Polsce, które przez wiele lat borykało się nie tylko z biedą, ale przede wszystkim z warunkami konspiracyjnego życia zakonnego w zaborze rosyjskim. W tak trudnych warunkach umacniał się i rozwijał charyzmat współpracy z Jezusem w dziele ratowania zagubionych dusz. Konstytucje Zgromadzenia bardzo precyzyjnie określały, o jakie dusze tutaj chodzi, mianowicie o dziewczęta i niewiasty upadłe, które by zapragnęły porzucić drogę nieprawości i wrócić do służby Bożej (...). Cel ustrzeżenia od upadku nie jest właściwie przedmiotem naszego dzieła. Zgromadzenie powstało więc w tym celu, aby oddać się pracy nad wychowaniem dziewcząt i kobiet potrzebujących głębokiej odnowy moralnej, które z własnej woli pragnęły zmiany życia.

pozdro,,,

Czarująca siostra miłosierdzia (foto 3)

Kto by pomyślał , że porucznik Borewicz obok niespotykanego intelektu, wybitnego „nosa”, niepodważalnego uroku osobistego ukrywa jeszcze jeden skarb.

Anna Cieślak, utalentowana polska aktorka, choć debiutowała na szklanym ekranie w mało ambitnej produkcji „Na dobre i na złe” (już sam tytuł wskazuje, że coś jest jednak nie tak z tym serialem) prawdziwe aktorskie szlify zdobywała na deskach krakowskiego teatru im Juliusza Słowackiego.

Laureatka prestiżowych konkursów i zdobywczyni nagród – najwięcej splendoru przyniosła jej rola w filmie „Masz na imię Justine”, za którą otrzymała wyróżnienia na festiwalach w Gdyni oraz w belgijskim Mons.

Mało kto wie, że owa nadzieja polskiej kinematografii to także bratanica Bronisława Cieślaka, słynnego porucznika Borewicza, polskiego Columbo, zatem czy można się dziwić, że z takimi korzeniami w życiu tej dziewczyny sukces goni sukces?
 

orionblues
 
kasiart4
 
niech po fali jesiennego jeziora
wśród złotych liści
płynie ta melodia,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
złotego jesiennego wieczoru wszystkim
a ja do arbaytu,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
coraz bardziej rozumiem ludzi inteligentnych,
którzy już dawno zdecydowali się na wyjazd
z ojczystego kraju, bo mieli tego bagna dość,

którzy słusznie przewidzieli to co obecnie
dzieje się na oczach politycznego świata,
nasze kłótnie o nazewnictwo zdarzeń to tragedia,

trudno dociec co w nas do cholery siedzi,
dlaczego nie rozpatrujemy naszych wewnętrznych
konfliktów w zaciszu zamkniętych sal narad,

o wszystkim można dyskutować nawet do własnej
śmierci, ale są granice przyzwoitości, a ponadto
jest interes narodowy, a nie partykularny partii,

wydaje się, że nie rozumiemy tego, walczymy dla
samej walki, lub precedensowy przecinek, bo istota
całej sprawy ma być tak postanowiona, jak myśli
nasza partia lub nasz mądry wódz partyjny,

ponad dwadzieścia tysięcy naszych braci zamordowano, bez najmniejszych praw do tego bestialskiego czynu, wbrew wszelkim konwencjom prawnym obowiązującym w cywilizowanym świecie,

to jakie prawo ma stanowić o właściwości słowa
użytego dla tego czynu, jedno słowo jest tu tylko
adekwatne i właściwe; ludobójstwo,

dlaczego nikt nie bierze pod uwagę tego, że nas wszyscy wokół obserwują w jaki sposób my budujemy
jedność narodową, swą siłę ekonomiczną
i kulturową,

ale kogo to obchodzi, są ważniejsze priorytety,
nie będzie nam zielony pluł w twarz, pomarańczowy kopał z zadek, czerwony grał na mandolinie gdy się modlimy na pielgrzymce partyjnej,

potem wszyscy jesteśmy obrażeni, kiedy wszystkie nacje wokół zapominają o nas, przy różnego rodzaju ważnych spotkaniach międzynarodowych,

wtedy znowu trwa debata, dlaczego tak jest co powoduje, że pomijają nas świadomie w elitach środkowoeuropejskich,,,,,

pozdro,,,
  • awatar gośćwitam: rozmawiałem z ROMKIEM POZIEMSKIM ZADZWOŃ DO MNIE JUTRO MWIECZOREM RZYMIANIN EŁCKIEGO POCHODZENIA. CIAO.NA TEMAT PiS i kaczyńskich tylko tyle masz komentarzy.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
tak się zasłuchałem w ten utwór,
że przypaliłem papierosa od strony filtra,

a może to wina wspomnień,
które dopadły mnie przy tej okazji,
zawirował czas,
poczułem gwar studniówki
przeżyłem ponownie dane spacery,

postałem z Danką nad zalewem
byłem w kinie na Help,
i bal maturalny w leśniczówce
wiele prywatek po świt,

ale te życie biegnie
mimo że pory roku
tak wolno biegną,

wieczory też długie
a życie tak szybko umyka,

ile snów nie dokończonych
ile pocałunków za krótkich,

nigdy nie marzły dłonie
na długich spacerach,

a kiedyś nawet
nie szeleściły
liście pod butami
tak nam serca grały,

pozdro,,,

 

orionblues
 
piękny kawałek muzyki
idealny na wczesną noc,

pozdro,,,,