Wpisy użytkownika orionblues z dnia 17 sierpnia 2009

Liczba wpisów: 14

orionblues
 
Wieś Rumin!
Nadała Madonnie honorowe obywatelstwo i podarowała 1 ar ziemi pod rolniczą uprawę!

Madonna nie chce być wsiową śpiewaczką
czy tam piosenkarką!

A przecież cały współczesny świat, to jedna globalna wiocha!

Widziałem na TV24 entuzjastyczną euforię społeczności Rumina z okazji przyjazdu Madonnicy do Warszawy, a Ona królowa nie chciała się koronować w Ruminie!

Szkoda, to może przynieść szkody w tegorocznych zbiorach rolników,,,,,ponieważ będą smutnie chadzać po jedynej ulicy, która zwie się Madonna!  

a teraz zachwyt naszej prasy z okazji podskoków Madonny w Warszawie, było kolorowo, dużo przebierania, jak to bywa u 51 rozwódki!

"Dziennik":
Porywający koncert Madonny w Warszawie
Miesiące oczekiwań na jej występ i... już po wszystkim! Madonna dała swój pierwszy w historii polski show. Nie było bisów. Kilka minut po północy gwiazda opuściła nasz kraj. Koncertu królowej muzyki pop wysłuchało około 80 tysięcy fanów - i z Polski, i z zagranicy.

"Fakt":
Madonna była boska,80 tysięcy ludzi nie może się mylić! Fantastyczny show, jaki zaprezentowała w Warszawie Madonna , przejdzie do historii. Tłum fanów doprowadzony do ekstazy, zabawa, wzruszenie. W sobotni wieczór na wielkiej scenie umieszczonej na terenie lotniska zobaczyliśmy spektakl na miarę XXI wieku.

"Super Express":
Madonna w dresie Gwiazda kilkakrotnie zmieniała kostiumy, skakała na skakance, ze swoimi tancerzami wyginała się niczym akrobatka. Aż trudno uwierzyć, że za kilka godzin miała skończyć 51 lat. Artystka zadbała też o odpowiednią oprawę wizualną na imprezie. Nie zabrakło laserów i wielkich telebimów, na których prezentowano filmiki. Jednym słowem - show na wielkim, światowym poziomie.

"Wprost.pl":
Wielki show królowej popu [Madonna] rozpoczęła utworem "Candy SMS"  ubrana w czarny gorset i czarne długie kozaki. Towarzyszyła jej ubrana na czarno grupa tancerzy. W "Four minutes" widowni, zwłaszcza męskiej spodobały się tancerki, których górne części kostiumu imitowały nagie ciało. Madonna przebierała się kilkakrotnie za każdym razem dostosowując strój i entourage do charakteru wykonywanych utworów.

"Życie Warszawy":
Madonna zagrała na Bemowie. Bez bisów
Około 23.20 zakończył się koncert Madonny na lotnisku na Bemowie. Nie było bisów, gwiazda wykonała tylko zaplanowane utwory. Koncert rozpoczął się tuż przed 21.30. Piosenkarka zaczęła śpiewać siedząc na ogromnym tronie, entuzjastycznie witana przez fanów. Zanim gwiazda pop pojawiła się na scenie, publiczność wielokrotnie i głośno skandowała jej imię, a na telebimach wyświetlano filmik z jej piosenkami w tle.

"Rzeczpospolita":
Madonna na scenie zatrzymała czas, Warszawski koncert pokazał, że królową popu nie interesują już prowokacje – jej głowę zaprząta pytanie: jak pozostać wiecznie młodą? (…) Na scenie nie było widać różnicy między nią a młodszymi o trzydzieści lat tancerzami: wyginają się, skaczą, biegają z takim samym zapałem i wytrwałością. Madonna – z najbardziej prowokującej - przeistacza się w najbardziej witalną ikonę popkultury.

"Gazeta Wyborcza":
Madonna dostała prezent od Polaków Na warszawskim Bemowie było właściwie wszystko to, czego po Madonnie można się spodziewać. Seria kapitalnie uwspółcześnionych hitów, które już weszły do historii muzyki rozrywkowej. Imponujący pokaz profesjonalizmu oraz scenicznej sprawności wokalistki i towarzyszącego jej zespołu (…).Zabrakło w sumie tylko jednego, do czego Madonna skutecznie nas przez lata przyzwyczajała - skandalu. Ona, która na poprzedniej trasie koncertowej szokowała, śpiewając piosenkę "Live To Tell" w koronie cierniowej i rozpięta na krzyżu, tym razem postawiła po prostu na show i dobrą zabawę. Gdy podczas jednej z piosenek na ekranach nad sceną i porozwieszanych obok niej telebimach rozbłysły nagle rozmaite religijne symbole, nie było w tym nic z prowokacji. Przeciwnie - sugestywna, choć zarazem trochę naiwna wizualizacja była czytelnym apelem o jedność wszystkich wyznań i zaniechanie religijnych konfliktów.

pozdro,,,

a teraz proszę obejrzeć te dwa klipy, między nimi leży prawda o byciu prawdziwym artystą, a naśladowcą podskokliwym i kolorowym, a dodać do tego zgrabny tyłeczek, który często zmienia kolorowe majteczki,,, do ślinienia się,,,,i to wszystko,,,,jednym słowem muzyka jarmarczna na odpusty, wiadomo jakie.

Na koncert Madonny mogłem pojechać mercem na Bemowo, a na koncert Dona McLeana poszedłbym pieszo jak pielgrzym, w hołdzie prawdziwej sztuce,
taka mała wiekowa różnica w traktowaniu osobowości artystycznych,,,,tego świata,

madonna american pie remix


Don McLean: American Pie
 

orionblues
 
Don McLean,,,,
urodził się jesienią
2 października 1947 w New Rochelle,,

amerykański piosenkarz, gitarzysta i kompozytor związany z gatunkiem folk i folk rock.
McLean śpiewa swym łagodnym i ciepłym głosem folkowe i rockowe ballady zwykle przy akompaniamencie gitary akustycznej i małego zespołu instrumentalnego.

Do najbardziej znanych przebojów McLeana należą

- And I Love Her So,
- Castles in the Air,
- Since I Don't Have You,
- Vincent

oraz jeden z najbardziej przejmujących antywojennych protestsongów;

,,The Grave''

Choć McLean zdobył sporą popularność wśród miłośników folk rocka, dla większości słuchaczy rocka głównego nurtu uchodzi on za artystę jednego przeboju.
Był nim największym w jego dorobku, a jednocześnie jeden z największych przebojów rockowych;

,,American Pie'',

zainspirowany tragiczną śmiercią pionierów rock and rolla, Buddy'ego Holly'ego, Ritchiego Valensa i Big Boppera,,,,,

pozdro, miłośnicy Madonny,,,

nic do Was nimom,,,

 

orionblues
 
posłuchajmy tego protestsongu
Dona McLeana w spokoju,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
jedna z jego pięknych ballad,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
na dobra sprawę
możemy sobie wyobrazić
całe skaczące ZOO za jego plecami,

czy też zgrabne stado skąpo
ubranych tancerek,
co się przebierają do każdej
nowej piosenki,,,
,,,,,,,,
ale czy to jest potrzebne
by tej skali artyzmu wykonawczego,,,,
,,,,,,,
szczerze powiem
mi to nie jest potrzebne,
a wiem, że nie jestem w swych
poglądach odosobniony,,,

są różne sztuki do wyboru,
wszystko zależy tylko od tego,

czego oczekujemy
od tej sztuki,

a Madonnica jako ,,sztuka''
może dużo pokazać,

i jest tego perfidnie świadoma,

pozdro,,,,  

 

orionblues
 
dzięki Bogu mamy na świece demokrację,
która znowu nie jest domeną
kościoła katolickiego,

bo on kieruje się swoją
doktryną nieomylności boskiej,
(czytaj watykańskiej lub papieskiej)

ale nie o tym chciałem pisać
w związku z piosenką,
czy twórczością
Dona McLean'a,,,,

współczesny miłośnik wszelkich
gatunków sztuk śpiewanych,
po części musi być astronomem
i to dość dobrym,

ponieważ przemysł show biznesu
potrafi wciskać takie gnioty (gwiazdy),
że głowa mała,

trzeba się trochę znać na własnym
narządzie słuchu i mieć trochę
wiedzy, aby nie dać se w ucho
wcisnąć populistycznej kaszany,

i być nabranym na sporą kasę!!!

a przecież im tylko o to chodzi,
sprytni chłopcy w swych ładnych
garniturkach obłudy,

czasem myślimy,
że kupujemy dużą sztukę!

,,,a to zwykła biegunka
tylko dobrze opakowana,
ze złotymi napisami, bajerami,

i sprzedawana w wielkich światłach,
reflektorach medialnych,,,

a media?
to zwykła dziwka spod latarni,
która ci wszystko wciśnie,
tylko kapnij kasy na jej produkty,
w tej kwestii należy być
bardzo, bardzo ostrożnym,

mamy przecież swoje krajowe
madonny śpiewu pospolitego,

błyszcząca medialnie Rutowicz,
gminny głupek urodziwy czernią
i lateksem na częściach wypukłych,

Doda, kaszana podawana
jako damska golonka sceniczna
dla głodów wszelkich,
na jej złudne zaspokojenie,,,

ten z czerwonym łbem,
nigdy nie wiadomo czy ich
tylko troje czy aby czworo,,,,
co udaje, że śpiewa entuzjastycznie
dla dobra narodu,

bo ciągle biega po scenie
z płonącymi flagami,
czy flakami,

bo dokładnie nie widać,,,
a tym bardziej nie czuć oficjalnie,

jest trochę artystycznych trocin,
które nie dają się zmieść
z krajowej sceny,
nawet po sezonie,,,,,

tak więc,
wszystko się kręci
wokół naszych pieniędzy,
dzięki którym prawdziwa sztuka żyje,

ale aby dać się zaspokoić
uczciwie sztuką,
nie wierzmy!!!
wszystkim hosta plerom medialnym,

poczytajmy trochę,
posłuchajmy fachowców,

nie dajmy się z rydzy kować
do cna klękliwego,
mimo demokracji po dzwonnej,,,

istnieją jeszcze inne światy
i to też dzieło boże,

w swej krasie
i głębi poetyki istnienia
w radości,,,

trudno być radosnym na smutno,,

pozdro,,,dla Don McLeana,,,
 

orionblues
 

“Polacy oprotestowali koncert Madonny!”



i takie inne pierdoły, opisywały media światowe sobotni koncert Madonny w Polsce.

Pod lotniskiem na Bemowie była portretowa Czarna Madonna na patyku, z grupką protestu transparentnego o totalnie bzdurnej treści, pisałem o tym wczoraj.

Jakiś ,,facho-megafono'' krzyczał coś we własnym narzeczu katolickim o rupieciarstwie intelektualnym śpiewanego Madonnizmu. Tak na dobrą sprawę, trudno go było zrozumieć, bo miał wyświeconą pianę w wystraszonych oczach.

Starsze dewotki z indeksem intelektu tatusia grzyba, twardo trzymały dwa patyki, na których
rozpięte było płótno, podobne wielkością do całunu turyńskiego. Nie wspomnę treści słowa protestu, bo do niczego to się nie nadaje, nawet w kontekście bydła z grudniowej stajenki.

I tak drodzy krajanie, zjadliwa grupa ortodoksów religijnych, obsmarowuje nam środkowo europejskie zadki, zachowaniem prosto z ksiąg wieczystych, kołtuńskiego katolickiego średniowiecza.

Jak to się ma do naszych współczesnych ambicji bycia światłym i cywilizowanym narodem, nie wiem.

Co se pomyślą o nas ludziska światowe, wypoziomowane duchem wolności i tolerancji światopoglądowej utrwalonej demokratycznie.

Nasz umysłowy katolicyzm trójpolowy, rodem z ruin spalonych koszmarów, unosi się nad nami jak zaraza średniowieczna.

Zaraz dojdzie do tego, że będziemy musieli udowadniać, że u nas nie ma karawan wielbłądów, że w warowniach krzyżackich są zajazdy, nie tylko dla pieszych pielgrzymów. Ale czasami na posiłek nie tylko duchowy, wpada tam biskup nie podkuty, ale własnym ,,parafialnym'' mercedesem.

I obok tradycyjnej polskiej rodziny hydraulika, imć Pan biskup wcina takie samo pieczyste, jak obok przy innym stoliku, rycerz-szlachcic Urban herbu; NIE,(nie zdobytego słowa satyry wszelakiej), popija nad czo ,,staropolkę'' wódkę, co kładła pokotem hordy tatarskie.

Tak to teraz jest nad brzegami Wiślanymi, lud zmężniał umysłowo, ale nie całkowicie wyuczył się być jeszcze światłym po europejsku. Depotyzm umysłowy nie wszędzie zwalczyła psychiatria i choroby naturalne wieku starczego.

Taka właśnie uzurpatorska ideologiczna grupa szturmowa z hasłem, zasmrodziła nasze medialne oblicze europejskie.

A my tu teraz, z dużym wysiłkiem koronnym sposobimy się tak jak kiedyś, do bitwy Grunwaldzkiej, ale teraz to tylko sporty krągłe EURO 2012!

Ale niech będzie przynajmniej taki sukces, jak kiedyś nad pobożnym zapijaczonym bractwem krzyżackim.

pozdro,,,,

Britney Spears/Christina Aguilera/Madonna/Missy Elliott - MTV VMA's 2003 - Like A Virgin/Hollywood

 

orionblues
 
po kolejnych koncertach wielkich
gwiazd scen światowych, co powodują
spęd tysięcy ludzi w jedno ustalone
z góry miejsce,,,,

czas powrócić do ludzi sztuki,
którzy zapisują doświadczone
piękno z otaczającego nas świata,
w proste formy wypowiedzi artytycznej
potocznie zwanych piosenkami,,,

a że one są różne i przeróżniaste
jak artyści, to dokonujemy ich
świadomej selekcji,,,

jam jest miłośnik Stevensa,
którym Cat-uję się wytrwale
już kilka dziesięcioleci,

czyniąc to z coraz większym
pietyzmem i namaszczeniem,,,,,

gdyż są mi one jak pieśni
filozoficzne, tak w słownej treści
i winnym nasyceniu muzycznym,

im starsze, tym delikatniejsze
i bukietem wonnym poezji
muzycznej pełniejsze,

pozdro,,,,,Cat-ujcie się wdzięcznie,,,

 

orionblues
 
cholera i to na moim Podlasiu,
żyją takowe podłe ludziska
sztuk dwa,,,

wiek młody 23 i 26 lat,

z ostatniej chwili, informacje się precyzują:
( 22 minuty temu, 18 sierpnia,
gość napisał:dodam ich imiona to; Andrzej Szabłowski i Tadeusz Szymczuk,,,
powinni jeszcze pokazać ich zdjęcia)    

jak można coś takiego uczynić współplemieńcowi,
doprawdy trudno w to uwierzyć,
całość zdarzenia jak koszmar
podąża za człowiekiem,,,

co w sumie jest nie możliwe?

co nam jeszcze przyniesie przyszłość,
na co mamy być przygotowani?  

w sobotę około godz. 21 w Sędziwujach
(woj. podlaskie) 21-latka została okrutnie zamordowana a następnie jej ciało zostało porąbane i wrzucone do ogniska,

mi normalnie brakuje powietrza,

nie dlatego żem człek słaby i wątły,
tylko trudno opanować siebie wewnątrz
i trudno okiełzać potworną chęć ukarania
tego haniebnego czynu, do którego
dopuściła się istota człowiekiem,

nazywana,,,,nie mogę,,,,

narka,,,
  • awatar gość: dla mnie to szok ja mieszkałam kiedyc w pobliskiej miejscowosci i znam tych chłopaków nie wiem co im strzeliło do głowy ale dla mnie powinni zgnić w więzieniu zwyrodnialce
  • awatar gość: dodam ich imiona Andrzej Szabłowski i Tadeusz Szymczuk powinni jeszcze ich pokazac zdjecie
  • awatar orionblues: @gość: już informacja poszła w świat,,,dzięki,
Pokaż wszystkie (3) ›
 

orionblues
 
niech Czesław ze swoją muzyką
wytonuje nastroje i chęci bardzo
złe,,,,,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
kobieta nie może być kapłanem,
ponieważ tak ustalili faceci
w  kieckach,,,,,

na którymś męskim soborze,,,,,

kobieta według ich mniemanologii
to dziwny stwór, nie godny kapłaństwa,

powinna całe życie garować,
przy kuchni i rodzić tylko plebanów,

tak gadano w kuluarach soboru,,,,

innym zagadnieniem jest, kto ma ich
poważnie płodzić, czy powinno się
pytać garkotłuka o pozwolenie,

tak se głupkowato żartowano
na soborze przy mszalnym winku,,,,,

tak więc zapadł wyrok na kobiety,
won od ołtarza na wieki całe,
tyś nie godna łask bożych
i służenia ku jego chwale,

wyrok zapadł demokratyczny bo męski,,,

majestat męski został uratowany,
obrano sutannę na strój roboczy,
odrzucono wszelkie barwy jako zdradliwe,
bo kobieta zmienną jest,

jedynie purpurencja się ostała,
aby co ważniejszych kogutów
wyróżnić ze stada w dostojnej czerni,,,,

wyobraźcie sobie grupę stojących
kapelmistrzów ołtarzowych,

a wśród nich białogłowa dostojność,
o wypukłej urodzie i zdecydowanych
ustach prawd wiecznych głoszenia,,,

kto znajdzie większy posłuch
i poczuje bliskość słów bożych,

jak mocno zabiją męskie serca
by ofiarne pójść w bój
i wrócić do pasterza swego,

w blasku chwały zwycięstwa
paść na kolana i dostać,

uświęconego buziaka!

och! wszyscy by wracali!
co koń wyskoczy!

(tajne)
tego jeszcze nie ustalono soborowo,
ale kapłanki powinne czynić swą powinność
dość długo,,,, do czterdziestki,
a potem niech idą zasłużenie się biskupić,

aby odpoczywać po trudach parafialnych
obcowania z owieczkami,,,

na boga, może to kobieta?

pozdro,,,,,

Panie zmiłuj się nad nami, Chwała na wysokości Bogu- J. Link
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
Lekkoatletyczne Mistrzostwa Świata w Berlinie,
tata grzyb tego by nie wymodlił paciorkami,
polskie kapłanki sportu wywalczyły
złoto i srebro dla Polski,,,

rewelacja, istny show na berlińskim stadionie,
rosyjska pewna mistrzyni daleko od blasku medali,

zakryła się szczerze łzami żalu
i nie może dociec, co do cholery się stało,

na treningach na berlińskiej murawie
skakała bez problemu 4,80 i 4,85,,,

a dziś total klops, amerykanka srebro,,,,

osobiście oglądałem transmisję, przecierałem
oczy ze zdziwienia, ale to było rewelacyjne,
normalnie rozsadzało mnie radością,

kiedy podziwiałem radujące się polki, jak
robiły triumfalną rundę wokół stadionu,,,,

kto nie widział, niech żałuje, nie zapomniany
widok triumfu polskiego sportu na mistrzostwach,,

niewiarygodna sensacja!

Anna Rogowska mistrzynią świata w skoku o tyczce!

Monika Pyrek wicemistrzynią!,

a rekordzistka świata z wynikiem 5,05m, utytułowana Rosjanka Jelena Isinbajewa!

nie pokonała żadnej wysokości!

wszystkim życzę radosnego wieczoru!

pozdro,,,,a muzyka dla mistrzyń świata!

Queen - We Are The Champions
  • awatar Nortus & Potworna spółka: dzięki za dobre wieści przed nocką. gratulacje dla dziewczyn :)
  • awatar Hugs/d.Wieprzny: mnie to też bardzo ucieszyło pozdrawiam
  • awatar orionblues: TO SIĘ RADUJMY WSZYSCY, BO MAŁO MAMY TYCH CHWIL W POLSKIM SPORCIE I ŻYCIU! pozdro, dla Was wszystkich
Pokaż wszystkie (9) ›
 

orionblues
 
Tomasz Majewski zdobył srebrny medal
w pchnięciu kulą na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Berlinie,

Najlepszy rezultat naszego mistrza
olimpijskiego z Pekinu to 21.91.

Wygrał Amerykanin Christian Cantwell,
który w piątej próbie uzyskał wynik 22.03,

a Tomek był tak blisko złota,
ale co tam jest super!

pozdro,,,,