Wpisy użytkownika orionblues z dnia 11 sierpnia 2009

Liczba wpisów: 21

orionblues
 
świat jest popieprzony solidnie
polityka wkracza nam wszędzie,
ludy europy nie ostygły jeszcze
po tym wszystkim,
co zgotowali nam politycy
ale demokratycznie,

wiadomo zakodowana społeczna
mentalność historyczna, to nie
zupa którą można wylać do zlewu,

spuścić wodę i sprawa załatwiona,

nie ma możliwości zjeść płyt nagrobnych,
które świadczą o faktach
gorejącym płomieniem pamięci,
zbyt dużo rodzin nosi łzy wspomnień
po swych bliskich, ja to rozumiem,

ja to rozumiem doskonale,

moja rodzina doświadczyła wszystkiego,
co dawały ludziom czasy NKWD,
i innych psów epoki naszych
rodzimych siepaczy z czasów PZPR,

ale dla dobra naszych dzieci
i postępowi światowego rozsądku,
należy zmieniać po woli mentalność
uzasadnionej nienawiści, ku innym
kulturowym ideom pojednania,

bo nie ma innego wyjścia, chyba że
dalej będziemy wysyłać synów
na pola bitewne, by mścić naszą
utracona dumę i honor,

to ja mówię; to jest bez sensu,

posłuchałem kilku opinii
o festiwalu; panie to ruskie,
nie ma o czym gadać, dno i barachło,

ja wiem, że nie wszyscy dostali
właściwe wykształcenie,
ale z różnych powodów,
niech nikt już nie mówi o wojnie,
bo to minęło dość dawno,

a przy najmniej w kontekście kultury
szeroko rozumianej, europejskiej,,

a rozważając po czasie festiwal,
wracając do piosenek
tam zaprezentowanych,

w całym łoskocie medialnym
utopiła się pewna wartość,
zasługująca na uznanie
i nie chodzi tu o pomyłkę
nagrodzonych piosenek, o nie,

absolutnie wszystko było o'key,

ale prezentacja rosyjska wniosła
zupełnie coś innego do światowych
mediów, stworzyła piosenkę spektakl,
nie teledysk, to nie o to chodzi,

poetyka występu Anastazji Prihodko
wniosła nam do współczesności,
nowy typ ekspresji realizacyjnej
do normalnej prezentacji piosenki,

oczywiście, ja znam teatr Bertolda
i jego innowacje, oraz inne historyczne,
powiecie nic nowego, a ja mówię
że tak, to było świadome nowum,

które teraz dla twórców
podniesie wysoko poprzeczkę
możliwości realizacji telewizyjnych,

nie wspominajac już o twórcach,
którzy zaczną pisać inaczej piosenki,

będą zmuszeni do posiadania pryzmatu
przestrzenności scenicznej,
drugiego tła i innego bardziej kreacyjnego
występu piosenkarza na scenie,

kto tego nie czuje dziś,
zobaczy to jutro, a występ Anastazji
będzie przy tej okazji wspominany,
jako porównawczy i prekursorski,
zobaczycie,,,i usłyszycie,

ja to zapowiadam i nie mylę się,
bo chodzi o czysta sztukę,
a nie politykę,,,

pozdro,,,

(nikogo nie chciałem urazić, bo uwarunkowania historyczne to wielki ból, bardzo proszę o wybaczenie, nie chciałem, przepraszam)

 

orionblues
 
na tym przykładzie muzycznym
możemy doświadczyć, jak stare
poczucie estetyki muzycznej,

łączy się w syntetycznej formie,
z nowym poczuciem, tych samych
wartości, które dominują muzycznie
w epoce współczesnej,

odchodzą nam ludzie sztuki
bardzo szybko, po czasie
dopiero doceniamy ich skromny
wkład w kształt rzeczywistości,

którą potem nauczamy jako
epoka tworzenia się współczesnego
oblicza brzmienia muzyki,

ale oni już byli, przecieramy
oczy zdziwienia i spokojnie
uzupełniamy karty encyklopedii
o nowe treści dla potomnych,

proszę tak się rodzi historia,

pozdro,,,

  • awatar nitek: piękny duet, sprawiłes mi ogromną radosć, tą niespodzianka na dobranoc :)
  • awatar orionblues: @nitek: o to bardzo mnie cieszy, bo to moja muzyka duszy, a reszta to przeboje zewnętrzne bardziej chodzi o ciało i rytm, melodykę i zwykłą przyjemności smacznych, czy okolicznoścowo rekreacyjnych,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
to chyba dziś już na dobranoc
piękne i proste w swym wyrazie
zwierzenie muzyczne John Lee
Hookera,,,niech mi gra w duszy
po sam świt, a gdy  wstanę,
posłucham wszystkiego od początku,

tak to jest z bluesem, ponowny
świt wzmacnia odczucia już zapomniane,

pozdro,,

 

orionblues
 
w tytule śniadanko, to oczywiście żart,
ale to już standard muzyczny grany
przez nie zliczoną ilość kapel,
a do tego w różnej stylistyce muzycznej,

zresztą zaraz dam ze dwa, trzy przykłady
owej fascynacji tym tematem,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
i jeszcze jeden przykładzik
jak ten bardzo smaczny temacik
łykają z rana inni muzycy,

pozdro,,,

 

orionblues
 
pogodnego i spokojnego dnia w pracy,
życzę dla Oli krakowianki,,,

pozdro,,,

  • awatar nitek: ależ ci zazdroszczę tej chwili spokoju przy piwku z sokiem :) i Cat Stevens w tle :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
nie jestem wredny, złośliwy czy złowróżbny,

absolutnie, ale w mediach powinny obowiązywać
jakieś kryteria kulturowe i warunkujące
przynajmniej minimum intelektualne
popularyzowanych postaci,,,,

kiedyś o zgrozo, miałem nadzieję, że internet
w swej czystej formie i wolności, będzie
kwieciście czysty wartościami
wręcz krystalicznymi,,,
intelektualnie i mentalnie,

moje rozumowanie przewidywało, że ciołek
nie odważy się zasiąść przed komputerem
i klasycznie bluzgać na wszystko i wszystkich,

ale niestety tak się stało, a jest tragiczne,
wszelkie plugastwo wylazło z kanalizacji,
dołów, piwnic i obór,,,,wszelkich możliwych
szpar i pcha się na czoło wszelkich portali
bez wyjątku,,,,,o zgrozo,

teraz kiedy szanowna Jola zmieni stan cywilny
na mniej wolny, liczę na to że ograniczy to
jej swawolenie medialne,,,

znikną jej ponure fotki, miny, misie, paznokcie,
łokcie, nogi, spódniczki i różowe bluzeczki,

uwolni blokowane przez siebie miejsca, na poważniejsze sprawy i problemy kulturowe,
nie będzie propagować miernoty i dna jej pustego
intelektualnie basenu umysłowego,

a ponadto życzę zdrowia, wszelkiej pomyślności
na nowej drodze życia, błogiej cichości w domowych
pieleszach, gdzie niech króluje po wsze czasy!

życzę też, aby na drzwiach swej miłosnej posiadłości był trwały napis,

,,wszelkim mediom wstęp wzbroniony pod karą
pozbawienia życia i sprzętu''

deklaruję, że osobiście pokryje koszta takiego
wdzięcznego szyldu, postawię gatunkowego szampana,,,,za powodzenie,

pozdro,,,i 100 lat w samej różowości!!!!!!!

Artur Andrus - 100 lat
 


wp.tv/(…)i,Jola-Rutowicz-wychodzi-za-maz,mid,klip.h…
  • awatar Fifka: Pana Andrusa bardzo lubiłam oglądać onegdaj w Szkle Kontaktowym;) Pozdrawiam :)
  • awatar orionblues: @Fifka: to jest strasznie zalatany człowiek, ja praktycznie mam go kilka razy w tygodniu na radiowej trójce, polecam bo jest na żywo,,,a wiesz, że też go bardzo lubię i to od bardzo dawna, bardzo, jeszcze jak stawiał pierwsze kroki na scenie kabaretowej w kraju,,,,pozdro,
  • awatar Fifka: @Orionblues: A wiesz Orionie co/kto jest u mnie na blogu po lewej stronie? Przyjaciele radiowej Trójki:)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

orionblues
 
Artur Andrus - i wszystko jasne,,,,

pozdro,,,



Kabaret Moralnego Niepokoju - Wizyta księdza cz. 1


Kabaret Moralnego Niepokoju - Wizyta księdza cz. 2
 

orionblues
 
proponuję za inicjatywą trójki zapoznać się z tym krótkim apelem, może ktoś o tyn jeszcze nie słyszał,,,,,a ciekawa sprawa z wielu powodów,,

Szanowni Państwo,

Witamy na stronie Komitetu Miłośników Trójki! Cieszymy się, że są Państwo z nami. Chcemy krotko wyjaśnić, na czym polega nasze działanie i dlaczego warto nas wspierać.

Wszyscy wiemy, że tożsamość kulturowa jest bezcenna. Jako słuchacze Trójki, chcemy ją wspierać poprzez promowanie Trójkowego Znaku Jakości, ponieważ to właśnie Program 3 odgrywa naszym zdaniem ogromną rolę w kształtowaniu gustu Polaków. Trójkowy Znak Jakości wskaże prawdziwe gwiazdy świata muzyki, literatury, filmu i teatru, pomoże zaistnieć młodym utalentowanym ludziom i wypromuje najzdolniejszych debiutantów.

Zarejestrowaliśmy Komitet Miłośników Trójki, 31 lipca otrzymaliśmy zgodę Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na przeprowadzenie zbiórki publicznej. Cieszymy się poparciem tak znakomitych twórców jak: Anna Dymna, Krystyna Janda, Wojciech Pszoniak, Krzysztof Zanussi, Agnieszka Holland, Magdalena Łazarkiewicz, Maria Seweryn, Maciej Stuhr, Wojciech Mann, Paweł Huelle, Małgorzata Braunek, Kazik Staszewski, Katarzyna Nosowska, Krystyna Kofta, Magda Dygat, Andrzej Dudziński, Michał Rusinek, Krzysztof Orzechowski, Ewa Bem, Roman Gutek, Anna Maria Jopek, Agata Buzek, Artur Rojek, Maria Peszek, Krzysztof Mieszkowski, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Grzegorz Miecugow.

Zachęcamy Państwa do zapoznania się z ideą akcji, do wsparcia jej oraz oczywiście do słuchania Programu 3. Mamy nadzieję, że Państwo do nas dołączą.

pozdro,,,,

www.przyjacieletrojki.org.pl/

Przyjaciele Karpia - Karp '08 (2008r.)
  • awatar Fifka: Kto jeszcze tego nie zrobił, a lubi słuchać Trójki, niech zrobi to czym prędzej :)
  • awatar Nortus & Potworna spółka: tylko nie abonament żeby Fajfocje sobie autka kupowały
  • awatar gość: orionbues ?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

orionblues
 
she
 
pozdrowionka ślę bardzo letnie,
mimo że mi za oknem, ktoś całe
niebo walnął szary skostniałym
kolorem, to pies mu lizał błotniki,

ja ma w sobie cały wszechświat
wszelkich możliwych barw widocznych
i nie całkiem,bo to sprawa poezji,

ale zawsze podzielę się tęczą barw,
bo po mi samotnemu nawet kolorowe
niebo,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
leje przecudownie,
ale jest w tym jakiś sens,
przecież nasze ciało to 75% wody,

a może deszczowej, a reszta to ubranie
z kichawą z której też często kapie,

dlaczego człowiek nie sypie łzą,
tylko je leje, czasem krokodyle,

śmieszne jest, że się topi w wodzie,
to tak jak szklankę wody utopić w wiadrze,

same dziwota z tym człekiem homo,
zimno mu szkodzi, ciepło też zabija,

musi ciągle coś żuć, trzymać w dłoni,
boi się samotności i ciemności,

jęczy gdy płaci podatki, rachunki, weksle,
mandaty, należności, zaległości,dopłaca,

wszędzie czuje podstęp, tylko nie bierze
pod uwagę, że te wszystkie komplikacje,

to dzieło inteligencji ludzkiej
z czego powinien być dumny,

bo inaczej stałby na łące
i beczał na barana,
że go jeszcze z pola nie zabiera,

a potem czas na dojenie,,,
he, he,
a potem strzyżenie,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
dlaczego człowiek tak psiocząc
na swoje psie życie, tak ochoczo
zabiera się do jego reprodukcji,

czy to wynika z miłości do życia,
bo jak psioczymy - to gardzimy,

to w takim razie czynimy z życia
czystą masochistyczną zemstę
na innych, ja miałam/łem źle,
o to Wam już nie będzie tak dobrze,

w sumie produkcja potomstwa praktycznie
nic nie kosztuje, taka cielesna
ekspresja dla zmylenia przeciwnika,

w sumie do tego nie jest potrzebne
łoże, tym bardziej madejowe,
tą pospolita czynność wykonuje
się byle gdzie, z byle z kim,

aby szybko skutecznie bo późno,
jeszcze ziemniaki się przypalą,

dlaczego ludzie tak często uprawiają
seks, ponieważ zawsze maja wątpliwości,
czy ostatnim razem, czegoś nie spieprzyli,

i tak w kółko trwa naprawa czegoś,
taki serwis poprawkowy i profilaktyczny,
naczelna cecha dwunogich szczęśliwców,
ciągłych poprawiaczy,

pozdro, bez poprawki,

 

orionblues
 
pomijając muzykę to jest ewenement
pod względem fabuły obrazowej,
czego ta para nie stara się nam
tanecznie zasugerować to przechodzi
wszystko, co da się przejść
bez pomocy bliźniego,

klimaterium pejzażowe jako tło
do dramatu muzycznego jest wybitne,
jest tu wszystko, od nieba począwszy
po mięki grunt pod nogami,
na który tancerz spada swobodnie
na pysk, tak jest to widać,

przeogromniasta namiętność w wargach
ust, które jak UFO górują nad okolicą,
tylko nie zwróciłem uwagi co reklamują,

ale całkiem możliwe, że meble tapicerowane,

jest tu w tym klipie tyle zabawności
z niczego nie wynikającej, że nie trudno
być zdziwionym, ciągle zapodział się
gdzieś ten ostatni taniec,

wtórujący refren
,,ze mną jeszcze raz'' pozwala sugerować,
że nie o tego chodzi co tańczy,
tylko o tego co śpiewa, wtedy jest logika,

ale znów nie wiadomo czy chodzi
o tą samą pannicę którą widzimy,

ale w sumie klip jest pełen
napięcia podskórnego, które i tak
znajdzie kiedyś ujście,

jak skończy się ostania zwrotka;

,,zatańczysz ze mną
jeszcze raz,
tara, ra, ra!''

pozdro,,,,KA,

 

orionblues
 
ależ patetyczna aranżacja
ileż w niej romantycznego dramatyzmu,

normalnie serce podnosi rytmikę bicia
w strefę jego górnych możliwości,

patetyzm i zarazem błogość
połączona z deperacją
ubezwłasnowolnia wsze posiadane członki,

człek staje jak skazaniec
przed czarnymi oczyma i się tli
resztą zwisającego mu knota,

ni to mrok śmierci, ni to cień życia,
czego by już nie dał,

ale przedtem był już komornik
i te jego czarne oczęta
nic nie pominęły,

pozostała czarna otchłań i pustka,

zdjęli nawet żyrandole
z dawnego pokoju miłości,

pozostał jedynie czarny kot  
sierścią najeżony
z żółtymi oczkami i patrzy,

że nie ma jego kanapy,

a wszystko te czarne oczęta,

pozdro,,,

 

orionblues
 
nie rezygnuję z opisywania
tandetnych polskich piosenek,

ponieważ jak usłyszałem
ten przebój i popatrzyłem
na zawarty tam obraz tła muzycznego,

to zeszło ze mnie powietrze,
aż takiej tandety absolutnie się
nie spodziewałem,,,,

to przekracza moje
możliwości trawienne
takiej estetyki,,,
za dużo tu głębokiej poezji
i patetycznej symboliki,

nie, nie dam rady,rezygnuję,
niech to żyje własnym życiem
gdzie mi do takich dzieł,

nie dorosłem,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
zawsze kiedy lato po cichu skraca dni
przypominają mi się piosenki
bardzo sympatyczne, o innej treści
niż radosny blask słońca,

w pełne południowe lipcowe południe,

one mają swój niezapomniany nastrój
i zarazem grzmią zdławioną ciszą,

gdy spacerujemy w czerwieni zachodu
przy coraz dłuższych cieniach
mijanych drzew,,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
przeogromnie urocza piosenka
o nie banalnym tekście,

bardzo cieplutko tuli linia melodyczna
wraz z tym delikatnym pogłosem wokalu,

czyni z niej przyjazny spektakl
mimo chłodu sola saksofonu,

zawsze ją lubiłem,
bo daje wiele spokoju
pozwala trwać w wielu przestrzeniach
i sytuacjach osobistych,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
proszę bardzo, jakie piękne utwory
komponowali nasi muzycy
nad Wisłą w niedawnej przeszłości,
tą akurat piosenkę dedykuję
dla naszego sympatycznego
kolegi z pingera, który
zadał se trud zgłębienia
umiejętności gry na harmonijce,,,

on już będzie wiedział
o kim mowa,,,,

pozdro,,,  

  • awatar KALIPSO: wITAJ ..MOJA MŁODOŚĆ ..POZDRAWIAM CIEPLUTKO..:)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
od dzisiaj wprowadzam nowa walutę
do oceny wartości poszczególnych utworów,

aby mniej pisać, a więcej posługiwać
się grafiką wartościową,,,

o nominałach, nad którymi
właśnie pracuję,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
anita2111
 
taki prawie nocny wspomnieniowy prezencik,
ja dla przykładu bardzo lubię tą kompozycję,
nawet w kilku innych wykonaniach
jeszcze przed tą słynną już aranżacją
wet wet wet,,,,

bo jak coś jest piękne
to bardzo trudno już to jest zepsuć,

ale bywają geniusze, którzy potrafią
wszystko pokiełbasić, ponieważ rozsadza
ich ambicja twórcza, której nigdy
nie posiadali,,,,

ale natura nie pozostawia pustych miejsc,
powołała do życia takie jednostki twórcze,
które z tupotu komara po szybie
zrobią szlagier światowy,

tylko nie należy im przeszkadzać
i pozwolić żyć,
ale Lenonowi nie było dane,,

szkoda, żal, gorycz, pustka
po jego miejscu już na zawsze,

pozdro,,,

  • awatar malutkaosóbka: uwielbiam ten kawałek od lat ...
  • awatar nitek: @malutkaosóbka: ja też :), w "Czterech weselach i pogrzebie " leciał :), dziękuję Orionie za tak ciepłe przesłanie :)
  • awatar kwa kwa: sliczny prezent Niteczko :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

orionblues
 
tak na Bolka oko tę kompozycję
zagrali Troggsi gdzieś 35,38 lat
wcześniej niż wet wet wet,,,

ale to w sumie nikomu
nie przeszkadza, a dobrze jest
że piękne rzeczy w muzyce
ożywają na nowo współcześnie,,,

pozdro,,,,