Wpisy użytkownika orionblues z dnia 23 czerwca 2009

Liczba wpisów: 5

orionblues
 
nie ma pogody przed nami
nie ma pogody nad głowami
nie pogody pod stopami
nie ma pogody za nami,

tak więc jedynie pozostają środki
o które musimy zadbać sami,
najlepszą terapią na smutki
jak twierdzili starożytni ateńczycy,

jest wszechwładna nad klimatem
i nastrojami duszy, no co?
oczywiście to muzyka, muzyka
i tylko muzyka, bo inne środki?

zaaplikowane w nadmiarze, o boże!
trzeba leczyć w zakładach zamkniętych,
a od muzyki jeszcze nikt nie umarł,
a jak wielu się narodziło na nowo,

tak wiec to najtańsza i dostępna
w różnych dawkach rozrywka plebejska
i wysublimowana dla skrzywionych,
ale to nie szkodzi, każdy ma co ma,

a słuchać można wszystkiego
i to wszędzie bez wyjątku
dosłownie i w przenośni,
z wyjątkiem radyja piernikowego

i cmentarzy,,,,o wybacz Panie,

a co my gramy?
coś co ma dużo tego
czego akurat potrzebujemy,

tak więc poprawy humoru
i klimatycznego ciepłego nastroju,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
absolutnie nie twierdzę,
że wszystko co amerykańskie
jest dobre i służy nam polakom,

ale są drobne wyjątki,
które ja osobiście popieram
bardzo gorąco i polecam,

uwadze młodego zdolnego pokolenia
zatraconego w gniewie z powodu
braku powszechnej pogody letniej,

proszę bardzo, dwie sympatyczne
osóbki tej samej płci,
znudzone brakiem pogody
i ciepłych perspektyw,

zamiast pujść na tendetny
koncert Dody, zamiast w TV ogladać
różowe dukania Joli Rutowicz,
oddają się szczerze muzykowaniu,

a mogłyby oglądać kolejną
piłkarską porażkę naszej drużyny,
byłyby potem strute i do niczego,

a tak proszę ile muzycznego wdzięku
z nich spływa ku nam radośnie,

oczami wyobraźni ulatujemy
ku wrzosowiskom irlandzkim,
przypominamy sobie piękne obrazy
miłości i namiętności,
których one były tłem filmowym,

wrzosowiska, niby ponure chwasty
ścielące się po horyzont, a ile
w nich nostalgicznej poezji,
losów ludzkich, pięknych postaci
z literatury, sag rodowych,

łezka się kręci w oku,,,,,,

a tylko dlatego,
że dwie młode istoty
poniesione głęboką duchową potrzebą,

nie poszły marnować czasu
z byle kim, byle gdzie
i nie wiadomo po co,,,,,,

ale przewidziały,,,,,,

że w czerwcu 2009 roku
w Polsce będą potrzebne,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
powoli dociera do mnie prawda
oczywista o możliwości wyboru,
w jaki sposób zagospodarować
swój wolny czas,

aby nie denerwować się,
lub wk*****ć,,,

czytając doniesienia na internetowych
stronach głównych portali w kraju,
naszych, tu nad Wisłą i innymi rzekami,

normalnie nosi człowieka bez lektyki,
rydwanu i innych urządzeń do zmiany
lokalizacji własnego wściekłego ciała,

co za bzdetne dyrdymały wypisują
donosiciele uprzejmi, na stronach
powszechnie dostępnego i nie taniego
internetu krajowego,

50% niusów kręci się wokół dupy Maryni,
ileż to razy pisałem już, że tego typu
głodne rozważania o seksie, to nic
innego jak pochwała dewiacji, wszelkiej,

seks ludzki w sumie służy do uprawiania,
tak jak kapusta, ogórki czy sałata,
z wyjątkiem tej amerykańskiej dolarowej,

a pisanie i pokazywanie wypiętych
możliwości damskich zadków, to żenada,
zbacza człowieka i negatywnie adreniluje,

lub pisanie o uposażeniu europosła
lub komisarza PE, to sadyzm na Polakach,

okrutny sadyzm psychiczny i nie ludzki,

po takich informacjach ludzie się psują
od środka, parszywieją im dusze, jak tylko
pomyślą lub wyobrażą sobie te zera!

obecnie wszyscy szukają oszczędności
a jednocześnie straszą podwyżkami,
państwo finansowo stoi na podatkach,
które płacą wszystkie podmioty żyjące,

a zresztą po śmierci też potrafią złoić
tyłek skutecznie, życie kosztuje jak cholera,
a śmierć w sumie bezosobowa prawnie,
kosztuje swoje i nie uciekniesz od tego,

bogactwo istnieje jedynie w reklamach,
tam wszystkiego pełno; dla ciała, domu,
do garażu, ogrodu na zaparcia, do prania,
na choroby, dla dzieci i bóle wszelkie,

dopada ciebie wszędzie; w gazecie
i internecie, autobusie i samochodzie,
na ulicy, knajpie czy pubie, w toalecie,
na bankiecie, nawet w kościele, żyj biednie
a potem umrzesz ze szczęścia i bogactwa,

ale już po tej pierwszej śmierci,

bo chyba nie wiecznie żyć będziemy potem,
bo jaki budżet to wytrzyma?
kosmiczny?
kiedy NASA ledwo dyszy!

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
nortus
 
orionblues > Nortus & Potworna spółka: scena pierwsza:nortus zakłopotany pyta,

,,to może odpowiesz mi na moje głupie pytanie,
bo ja za cholerę nie mogę pojąć''

orionblues; odpowiada,

widzisz to jest z logicznego punktu widzenia - bezsens rechotliwy, ale kiedy zmodyfikujemy to trochę według logiki kaczystów, tzn, odwrócimy kota ogonem i zamienimy słowa w odwrotnej kolejności, to zacznie się nam rysować pewien niezbyt smaczny konkret.

A mianowicie, reformatyzm konserwatywny!

A konkretniej, jesteśmy do przodu z duchem czasu, ale zmieniamy przyszłość tak, jak było kiedyś, bo w tym się najlepiej  czujemy i to teraz będziemy rewelacyjne nowocześni, którego autorem zmian będziemy MY!!!

Oto i cała rewelacja polityki popłuczyn PiS-owskich w stosunku do układ sił w PE. Jednym słowem ględzenie o wszystkim i o niczym, nic rewelacyjnego, nic nowego, bo na tym kończą się ich umysłowe możliwości. Taką politykę można porównać śmiało do kompozycji ronda muzycznego.

Absurdalnie rewelacyjny staroć, ograny, znany i bardzo politycznie pogrzebowy, w sam raz dla braciszków zpisiowanych!!!

pozdro,,,,
 

orionblues
 
to chyba jakiś niesmaczny kawał włochów,
zbliża się tematyczny sezon ogórkowy
i stąd te niedorzeczności z JPII,

przecież to nie ma zupełnie sensu,
papież zmarł pochowaliśmy go godnie
i część jego pamięci, a to co ma być?

to jakiś horror, wybierać zwłoki z grobu
i obwozić po kraju?

Ludzie mamy XXI wiek, czas wyjść z krypty,
przejrzeć na oczy, zrobić głęboki oddech
i pomyśleć chwilkę,,,odrobinkę, tak tyci,

tak nie można, zostaną przekroczone
wszelkie granice rozsądku, ale i religijne,
przecież to jakiś amok, kołtuneria,

istne szaleństwo, to komuniści nie robili
takich objazdowych cyrków ze swoim
ideologicznym bogiem,,,,,

ja jestem przeciwny, nie z powodu
czym wierzący, czy nie wierzący,
nie przystoi z czysto cywilizacyjnych
powodów,,,,,,

kuniec,,,,

bez pozdro,,,