Wpisy użytkownika orionblues z dnia 18 czerwca 2009

Liczba wpisów: 7

orionblues
 
kasiart4
 
polecam Ci ten utworek,
jednego z moich ulubionych wykonawców,
ten akurat jest przepiękny
w treści utworu
i solowe partie gitarowe
są urzekające,
nie wiem dlaczego tak rzadko
ludzie słuchają tego sympatycznego
Toma Petty,
ale to nie moja brożka,
życzę miłego dnia,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
często słyszymy ten kawałek
w wykonaniu innych wykonawców
tak więc czas najwyższy na Patii Smyth,

bardzo lubię jej barwę głosu
a akurat ten utwór przypomina
nie zapomniany Woodstock,,,1989,

i wszystkie związane z tym wydarzenia,,,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
też zarypisty utworek
o tajemniczym klimacie
zaśpiewany nisko
taki nirwanowski,
ale inny trochę
taki balladowy,,,

pozdro,,,,



 

orionblues
 
przed wysłuchaniem tego utworu
radzę wysterować dobrze kanały,
bo będą urokliwe dźwięki
do wysłuchania i konsumpcji
słuchowej,,,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
wysłuchanie tego nagrania
może być ciekawym doświadczeniem,,,,,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
a to już normalność
u ZZTop,,,,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
cytat w całości z wp;

,,Prof. Bogusław Wolniewicz jest pierwszym w historii kawalerem orderu moherowego beretu - donosi blog "Głos Rydzyka". Sędziwy filozof - pisze politolog Jacek Hołub - odebrał odznaczenie z rąk samego ojca Tadeusza Rydzyka za bohaterską postawę w ideologicznych bitwach.

Toruński filozof, publicysta i felietonista Naszego Dziennika odznaczeniem pochwalił się na antenie TV Trwam. - Proszę mi wybaczyć taki indywidualny akcent, muszę się czymś pochwalić - mówił.

- Wczoraj dostałem odznaczenie, z którego jestem dumny! Proszę pokazać to na wizji - zakomenderował operatorowi kamery i wskazał na swą pierś mówiąc: - Moherowy berecik.''

*** to rzeczywistość nie fikcja,,,,,,,,

przez wiele dziesiątków lat zastanawiałem się
skąd się bierze ludzka nienawiść, czym umotywowane są ludzkie okrutne czyny na współplemieńcach, dlaczego tak się dzieje?
Po analizie historycznej całego średniowiecza, podsumowałem to prosto;

,,nic tak nie dzieli jak religia''.

Ale współczesność dowodzi, że to mało powiedziane, mało precyzyjne określenie w dobie demokracji. Kiedyś wystarczyło omijać kościoły, kiedy nie miałeś ochoty na spektakl pokłonu dusz.
A co obecnie dzieje się w tej sferze w kraju?

Religia i wiara włazi ci do domu czym się da, wszystkimi możliwymi środkami przekazu, natręctwo jest wprost niewyobrażalne. Wiara puka, stuka, wali, dzwoni, gra huczy i buczy wszędzie. Opanowała już przedszkola, szkoły podstawowe, średnie, szkoły wyższe i zaoczne.

Jest wszędzie i ciągle poszerza pole swego rażenia - wpływu, gdzie się nie obrócisz, zawsze zauważysz kogoś w koloratce, lub czarnej sukience umykającego w bramę. Aby za chwile pojawić się na czele procesji prowadząca lud na barykady walki o wiarę.

Pogięło w tym kraju już wielu, innych już złamało, jak mawia tata, kasa ciągle pusta!

Przed kościołem cele się mnożą i rozmnażają, będziemy mieli geotermię i telefonię komórkową!

Już za chwil kilka powstaną nasze katolickie restauracje, potem kina, parkingi, fabryki, bryki i inne cuda. Już 50% ulic i placów w kraju nosi imiona księży lub świętych, na trzy pomniki ostatnio wybudowane w kraju, cztery poświęcone są JP II.

Powstała świątynia opatrzności nie uczyniła kraju bogatszym czy spokojniejszym, kryzys światowy doi nas jak owieczki boże. Nasi pasterze doją nas i nawołują do pokuty i większej ofiarności.

Ale nie każda kobieta w kraju to moher pokutny, też ma swoje potrzeby duchowe, cielesne i materialne.
O rozrywkowych nie wspomnę, bo to rozpusta i kiszona kapusta dla kleru rodzinnego, bo takowy jest.

Kościół już praktycznie okiełzał wszystkie grupy zawodowe, co raz spędza ich na górę dziękczynną i uświadamia pokutnie.

Drżyj ludzka maso niewierna przed gniewem bożym, bo niezbadane są wyroki boskie, które są już blisko, słychać już tupot białych mew po pokładzie. Już nie długo nadejdą!

Dziś to audiencje, preferencje, promocje, adopcje, widzenia cuda i nie widy, wystarczy zrobić pstryk w radiu lub kineskopie.

A co z tego płynie, spokój, oczyszczenie pokutne, wiara silniejsza niż uległość pokusie?
A kto kogo dziś kusi i czym? Kiedy kościoły same zapuściły medialnie pyska i żłopią pokusami doczesnymi zyski im należne za czas reklamy.

A gdzie podziało się bezinteresowne słowo czyste w nadziei i oczyszczenia, nie podparte reklamą swojej potrzeby materialnej. Kościół liczy swoje zyski i straty jak banki komercyjne, zmienia pacierz nadziei na błysk monety nabywczej.

Ale co kościół chce kupić za grosz ofiarny? Dobrobyt swój świątynny, wieczny spokój emerytalny, do koryta władzy wszelkiej mu śpieszno?

Jak uczy historia, nie takie cezariony z postumentów czci spadały ku zatraceniu wiecznym,
nie ma takiego blasku gwiazdy, co wiecznie swym światłem oślepia stado wystraszone.

Wszystko się rodzi i umiera, idea mądra czy głupia. A bywa i tak, że wczoraj miliony twarzą do blasku swe lico nastawiali, a dziś wszyscy unikają jego cienia. I nie z powodu ślepoty, lecz z ludzkiego czysto powodu, głupoty.

pozdro,,,,

Stanisław Michalkiewicz o Radiu Maryja

Michnik: Polacy są jak Kościół, a on uczy obłudy

Tajne Urodziny Radia Maryja