Wpisy użytkownika orionblues z dnia 13 maja 2009

Liczba wpisów: 4

orionblues
 
Nie wiem czy w naszym kraju tak wysokie mandaty pobudziłyby wyobraźnię zasiadających po pijaku za kierownicę. Ale biorąc pod uwagę smutny fakt, że  czterech moich znajomych, zginęło na skutek pijanych kierowców,to warto.  

Mandat w wysokości 700 tysięcy koron norweskich, czyli ponad 100 tys. dolarów, zasądził za jazdę po pijanemu sąd w Norwegii. Kierowca przyznał się do winy.

W październiku ubiegłego roku policja w Kristiansand zatrzymała 49-letniego mężczyznę. Badania wykazały, że miał we krwi 1,88 promila alkoholu, podczas gdy dopuszczalna w Norwegii przy prowadzeniu samochodu zawartość to 0,2 promila.

Norweskie sądy przyznają mandaty za jazdę pod wpływem alkoholu na podstawie szacunków dochodu i wartości majątku oskarżonego.

Skazany we wtorek kierowca ma ponad 751 tys. koron (117 tys. USD) dochodu i majątek wyceniany na 228 mln koron (36,6 mln dolarów). Na ponad dwa lata stracił też prawo jazdy.

W. Brytania: Ostrzeżenia dla pijących Polaków!

W Anglii przed Świętami pojawiły się ulotki i plakaty ostrzegające kierowców po polsku przed skutkami prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym - poinformowało BBC. Taką informację zamieściła w swoim serwisie PAP.

Jak pisze agencja - w liczącym 30 tysięcy mieszkańców Consett w hrabstwie Durham na północnym wschodzie Anglii, swego czasu ważnym ośrodku przemysłu stalowego, mieszka około półtora tysiąca Polaków.

Ulotki i plakaty, które rozwieszone są w pubach, na budowach i w zakładach pracy, przedstawiają dzwon używany w pubach dla zasygnalizowania klientom, że bar za chwilę zostanie zamknięty i mają okazję złożyć ostatnie zamówienie.

"Jakie będzie twoje ostatnie zamówienie?" - pada pytanie.

"Jeśli piłeś na imprezie, zamów do domu taksówkę" - pada odpowiedź.

O ostrzeżeniach w języku polskim przed jazdą po pijanemu myślą też władze w Republice Irlandii.

Akcja - co podkreślają władze - nie jest skierowana tylko do Polaków. Ale skłonność do "kielicha" w naszym narodzie znana jest daleko poza granicami.

Brytyjczycy dokładnie śledzą zapewne również to, co się dzieje w naszym kraju. Policji znane są zapewne statystyki dotyczące zatrzymań nietrzeźwych kierowców w Polsce. Muszą budzić co najmniej ich zaniepokojenie.

Stąd działania prewencyjne. Przepisy angielskie są nie mniej, a może nawet bardziej rygorystyczne - pijany kierowca jest zatrzymywany, a kara nie jest mała.

Nie posiadamy danych, ale zapewne już niejeden Polak musiał zostać zatrzymany. Stąd działania policji. Oby tylko przyniosły skutek...
(Źródło:PAP)

pozdro,,,,
 

orionblues
 
Zenek wiele razy pisał mi, że jezioro Erie to
zagłębie wielu gatunków ryb, ale te sztuki
co podziwiam na fotkach, to smakowite okazy,
normalnie mnie skręca na widok takich ogonów,

ale mam nadzieję, że nie długo los wsadzi mnie
na łódź pięknego jeziora Erie,,,,,,,

i ja Wam prześlę na kolację cudowne okazy
ogoniaste na patelenkę w Polsce,,,,

przesyłam dla dumnych i zadowolonych poławiaczy
dobrych i dużych ogonów piosenkę kapeli
Mungo Jerry, która szaleje po akwenie wodnym,,,

pozdro,,,,,

Mungo Jerry - Lady Rose 1971
 

orionblues
 
cytat; ,,Powoli zapełniały się półki sklepowe, mimo restrykcji ze strony państw Zachodu''
Czesław zomo Kiszczak

czytam to i nie wierzę własnym oczom, jak trzeba
być pop******nym człowiekiem, aby w obliczu takiej tragedii narodowej, chrzanić takie pierdoły. To się nie mieści w głowie, ani w żadnej innej części ciała, koryto też wykluczam.

Komuniści, większej zarazy świat nie widział, co za bełkot ideologiczny, nie wspominając o czynach.
Jedno wielkie kłamstwo cywilizacyjne od samego początku do samego końca, tego stęchłego ustroju.

Dobrodzieje szlachetności i patriotyzmu moskiewskiego, dla nich historia świata na ziemiach polskich, zaczyna się w 1945 roku.

Kiszczaka spłodził chyba rosyjski koń kozaka, bo tak się odgradzał od tradycji polskiego żołnierza. Braterstwo krwi z armią czerwoną nic więcej, jak można być aż tak zakłamanym capem, tego chyba nigdy nie zrozumiem.

Cała ta banda czerwonych osłów komitetu centralnego, to zdrajcy wszystkiego co narodowe, co tradycyjne i ludowe. Ciekawi mnie jak ich kształcono w moskiewskich uczelniach ideologicznych, czy składali przysięgę na wierność do końca, czerwonej gwieździe szczęścia światowego.

A tu teraz bonzowie kumitetu mają problem, socjalizm bolszewicki wziął i im zdechł, wraz z ich bogiem Leninem wiecznie żywym. Jak oni teraz mogą patrzeć dla ludzi w oczy, po tych wszystkich zbrodniach przeciwko narodowi polskiemu.

Wszyscy wiedzą, że od 1945 roku mordowali perfidnie polskich oficerów wracających do ojczyzny po wojnie. Kto odpowie za te zbrodnie? Jest to ohydne i perfidne, co robiono dla obrony ich socjalistycznej ojczyzny.

A prawda jest prosta jak konstrukcja cepa, chodzi tu tylko o ich czerwone tyłki i interes Moskwy! Nic więcej! Jednym słowem o polskie mięso armatnie i ich dobrobyt tuczony na polskim narodzie.

Komuniści tłumaczą się, że budowali Nową Polskę!

Według nich, naród po wojnie nic by nie robił, tylko czekał, aż im ktoś odbuduje domy i fabryki. Bo inaczej zdechłby z głodu. A oni uszczęśliwiali nas skutecznie i sprawiedliwie, bo wykształcono ich skutecznie w CCCP.  

Całe dziesięciolecia inwigilacji narodu, ograniczanie wolności, szantażowanie inteligencji i niszczenie wybitnych jednostek. Kreowanie nowego obywatela, czerwony i posłuszny jak pies Pawłowa, to model podstawowy.

Ale nie wszyscy się poddawali, wielu odebrało sobie życie, wielu udało się uciec do normalnego świata. Pomagali potem swoim bliskim w socjalistycznej ojczyźnie, pomagali ideologicznie przeżyć obraz generała wprowadzającego stan wojenny.

Boże, co za nędza człowiecza przez tyle lat trzymała nas, w kajdankach ideologicznych. Uczniowie Stalina, Breżniewa i innych kremlowskich bonzów, twardo trzymali ich na mordy i na komunistycznej smyczy.

Przepraszam Wszystkich czytających ten tekst za ostre słowa, ale poznałem ten system zakłamania bardzo dobrze. Cała moja rodzina była za patriotyzm wywieziona na sybir, dwaj bracia ojca nigdy nie wrócili do ojczyzny, do rodziny.

Bo ostrzeżono ich skutecznie, co ich czeka po powrocie do domu.        

Za taką czerwona filozofię życiową, jedyną nagrodą powinien być biało-czerwony pluton egzekucyjny.

pozdro,,,,,
 

orionblues
 
Eminem wraca na scenę...
w tym samym stylu,,,,,,,

tak media reklamują najsłynniejszego białego rapera,a ja osobiście nie oczekuję od niego nic,
a szczególnie jego utworów,

bo nie zaliczam tego do wydarzenia muzycznego,

na parę tysięcy utworów jakie zamieściłem
na swoim blogu,,,,nie ma tego typu produkcji,

nie cierpię jego prowokacji, bo są cieniutkie,
może to mało powiedziane, ,,cieniutkie''
są prostackie i bezczelne, typowe pawie intelektualne półgłówka z Detroit, nic więcej,

zresztą w Ameryce jest dużo przykładów cienizny
intelektualnej, ale co się dziwić, biorąc pod uwagę poziom podstawowego i średniego ich nauczania,

ale nie krytykuję całości bezmyślnie i stanowczo,
ponieważ całe podstawy bluesa i jego gatunków,
stworzone zostały przez ludzi praktycznie bez
wykształcenia, ale to zupełnie inny temat,

słynny i popularny raper popularny jest w podobnych sobie środowiskach, niedopieszczonych intelektualnie i mało kumatych,    

czy znów będzie prowokował i obrażał, to zależy
w kogo będzie celował swoimi tekstami, a wiem,
że jęzor ma nie wyparzony i mało delikatny,

dla niego najbardziej obelżywe słowa to codzienność, a to podoba się małolatom gimnazjalnym, ponieważ to podnosi im poziom nauki angielskiego wśród pospólstwa,

mamy potem tego przykłady na stronach ich blogów, gdzie co nie którzy, pierwsze słowa swoich zdań
na powitanie, zaczynają od tego rapowego szlamu
słownego, i płeć nie ma tu znaczenia,

podejrzewam, że znowu uczepi się Mariah Carey i jej męża, Nicka Cannona, Eminem nie przebiera w słowach mówiąc czy śpiewając o tej parze,lży ich  świadomie publicznie,

podobno kiedyś Eminem miał romans z Mariah Carey w 2001 roku, teraz wyzywa ją w piosenkach od "dziwek", a jej męża nazwał "kutasem", to normalne w jego codziennych zwrotach kultowych,

co za mężczyzna z niego, kiedy teraz tak się o niej wyraża, o swojej dawnej sympatii w co wątpię, a ponadto to nie moja sprawa, ale tak się nie robi i postępuje,

całkiem możliwe, że Eminem zdradzi mediom pikantne szczegóły dotyczące jego znajomości z Mariah Carey, podejrzewam, że to może być koniec tego śmiesznego pacana, dupka żołędnego,  

choć nazwał Mariah Carey "dziwką", raper z Detroit zapowiedział, że odbierze Cannonowi żonę,
to już bezgraniczna błazenada i głupota tego dupka, ponieważ są zawsze pewne granice, których
nie można przekraczać z powodów oczywistych,
czysto ludzkich,

Mariah Carey nie przyznaje się do romansu z raperem i zapowiedziała skierowanie sprawy do sądu, pozew będzie dotyczył jej zniesławienia,

i tak powinna zrobić i zablokować mu wydanie płyty, tego jej życzę,,,,,,,

jednocześnie szczerze przyznam, że za wokalistyką
Mariah Carey nie przepadam, gdyż to co sobą
reprezentuje, to też jest poniżej poziomu średniego,,,

pozdro,,,,,