Wpisy użytkownika orionblues z dnia 8 marca 2009

Liczba wpisów: 1

orionblues
 
zawsze mnie dziwiło to święto
a czterdziestu męczenników
to już zupełnie,

wieje mi tu sztucznością
i wysublinowanym pojęciem
wartości kobiety jako
odwiecznej towarzyszki życia,

bardziej dociera do mnie
dzień filatelisty
lub dzień strażaka
niż Dzień Kobiet,,,,,

miałem dziś sposobność
poznać parę opinii kobiet
na ten świąteczny dzień
w naszej polskiej rzeczywistości,,,

kobiety w sposób jednoznaczny
powiedziały ,,be''
że to bez sensu,
nie czują się zaszczycone
lub podniecone jednodniowym
uwielbieniem i uznaniem,

jednym słowem uroczysta farsa
pustostan świątobliwy
dla obłudników,

z tego co słyszałem w trójce
kobiety wolą stabilną sytuację
w stosunku do ich płci,
kochają wolność i równouprawnienie
w całej szerokości życia
powszedniego w kraju i na świecie,

a takie okolicznościowe uznanie
my chłopy traktujemy jako
następną sposobność
aby się nawalić tylko
z tak sympatycznej okazji,

jednym słowem kac mają kobiety
po swoim święcie,
tak samo męska część społeczeństwa
czuje się 9 marca rano,

tupot białych mew
jedyne wspomnienie
po 8 marca,,,,

a jaki ja mam stosunek
do tego święta????????
oczywisty i mniej spontaniczny
na widok daty marcowej,

osobiście przekładam to
na powszedni i szacowny stosunek
do istot płci przeciwnej
w skali roku,,,,,,

mi osobiście 8 marca wisi,

a nawet jest mi wstyd
biorąc pod uwagę to
z czym borykają się womeny
w naszej katolickiej powszedniości,

zbyt wielu zagląda im pod spódnicę,
zbyt wielu interesuje się z kim śpią,
zbyt wielu nie słucha tego
co one sobie życzą na co dzień,

jednym słowem wywalczona wolność
zbyt często mija się
z ich autentycznymi potrzebami,

a spraw do załatwienia jest
z grubsza tysiące,,,,,,

i badź ty mądry człowieku
stań przed obliczem kobiety
i szczerze patrząc w oczy
życz czegokolwiek
czego ona pragnie,,,,,

i konsternacja totalna
i wciskanie kitu
dla dobrego samopoczucia
i ogólnonarodowego szału
dla godności kobiety,

totalna bzdura,,,,,,
w konfrontacji z rzeczywistością,,,,

na koniec powiem tak,
pięknie jest że istniejecie,
że razem życie jest
bardziej namiętne,
wzajemna tęsknota i chęć bycia razem
ukwieca wspólną ścieżkę życia,

Wasze spojrzenie pachnie,
wasza obecność czyni życie cudownym,

a najlepiej spełnić się
we wzajemnych potrzebach życiowych
nie bacząc na trudy powszedniości,

aby kiedyś trzymając się za ręce
odlecieć razem w błękit nieba
ku kwiecistym wyśnionym łąkom,

aby rano wstać
i zawsze przy boku
witać poranek w jej oczach,,,

pozdro,,,,,