Wpisy użytkownika orionblues z dnia 30 marca 2009

Liczba wpisów: 24

orionblues
 
kapitalne sceny z filmu,,
a muzyka, a wszystko
boski film,

tylko czy bozia
go widziała?

pozdro,,,,

 

orionblues
 
koncertowe wykonanie
tego tematu z filmu,,,

pozdro,,,,,,

 

orionblues
 
sympatyczna piosenka,
brzmi jak gospels
jak ballada,

pozdro,,,

(niech kolega Zenek nam pomoże i podeśle tekścik)



 

orionblues
 
Dzień św. Patryka

to prawdopodobnie jedyne
irlandzkie święto narodowe
obchodzone poza krajem pochodzenia,

17 marca, w święto patrona Irlandii,
w wielu krajach odbywają się parady,
nosi się zielone ubrania,
podawane jest zielone piwo,

a gdzieniegdzie farbuje się
rzeki na zielono
(dzieci w szkole zaczęły
własną tradycję - szczypią kolegów,
którzy nie noszą niczego
zielonego w ten dzień),

najbardziej uroczyście obchodzi
się Dzień św. Patryka w Irlandii,

prawie wszystkie firmy,
za wyjątkiem restauracji i pubów,
tego dnia mają dzień
wolny od pracy,

z uwagi na religijny
charakter święta,
przed właściwymi obchodami
wielu ludzi uczestniczy
we Mszy świętej,

tradycyjnie ofiarowanej
w intencji misjonarzy
całego świata,

to na razie tyle,
reszta fotek
jutro,,,

(całość informacji o tej paradzie w Cleveland
od stałego korespondenta blogu, oczywiście sympatycznego i pracowitego kolegi Zenka, obiecał tez fotki z koncertu Boba Dylana, dzięki mu za to)

pozdro,,,

zielone oczywiście!
 

orionblues
 
Święty Patryk
nie pochodził z Irlandii,
należy jednak do najwybitniejszych
jej przedstawicieli;
wyspa zawdzięcza
mu chrześcijaństwo
i nową kulturę,

Urodził się około 385 r,
w Bretanii lub Szkocji,
do Irlandii trafił w wieku 16 lat,
uprowadzony przez piratów,

uciekł sześć lat później
i schronił się w Galii,
mimo że udało mu się zbiec,
Zielona Wyspa pozostawiła
w jego myślach trwały ślad;

wrócił tu w 432 roku,
po studiach w Galii,
przyjęciu święceń kapłańskich
i pobycie w klasztorze w Italii,
został biskupem,

chociaż nie był pierwszym
misjonarzem chrześcijańskim
w Irlandii, to właśnie on
spotkał się w Tarze z Druidami
i zniósł ich pogańskie rytuały,

nawrócił wodzów i książęta
chrzcząc ich wraz
z tysiącami poddanych
w świętych Studniach,

koniec życia spędził
w klasztorze w Down,
gdzie zmarł 17 marca 461 r.

Patryk, jak mało który święty
jest bohaterem wielu legend,

niezwykłej mocy świętego
przypisuje się wypędzenie
z wyspy węży,

to prawda, że w Irlandii
nie znajdziemy tych gadów,
całkiem możliwe jednak,
że nigdy ich tam nie było
od czasu gdy pod koniec
okresu zlodowacenia
wyspa oddzieliła się
od kontynentu,

a może jednak to święty
strącił do morza wszystkie węże,
których czczenie było
pradawną pogańską praktyką,

moc miały nawet doczesne
szczątki świętego p
przechowywane jako relikwie,

kość szczękową przynoszono do rodzących, cierpiących na ataki epilepsji
i wierzono, że chroni
przed złym urokiem.

Patrykowi zawdzięcza Irlandia
swój symbol: koniczynę,
za pomocą której tłumaczył
istnienie Trójcy Świętej.

pozdro - patrykowe,,,,
 

orionblues
 
nie uwierzycie, z tej okazji
specjalnie na tą paradę
przybyło 250tys. ludzi,

toż tam było zielono
wzdłuż i w poprzek,
a barach same ufoludki
na zielono,
i zielone pili,
a siusiu tez green?

boże,,,,,zielony,

pozdro,,,,,
 

orionblues
 
Polacy z porwanego tankowca rozmawiali już rodzinami. Ich statek w czwartek rano uprowadzili u wybrzeży Somalii piraci.

Od tego czasu armator tankowca z Norwegii nie miał kontaktu z załogą. Eksperci przypuszczają, że piraci chcieli doholować statek do jednego z portów. Tam, dopiero po zbadaniu zawartości tankowca, mogą przedstawić swoje żądania.

Na „ Bow Asir” znajduje się pięciu Polaków, Filipińczycy, Rosjanin, Litwin i norweski kapitan.

Tak na zdrowy rozum cała ta rozróba piracka musi mieć swoich szefów w zupełnie innej części świata.
Nie pomyślenia jest aby grupka wyćwiczonych wieśniaków, mogła tak precyzyjnie wodzić cywilizowany świat za nos. Przy współczesnej technice i szybkości reagowania sił specjalnych, ktoś robi sobie jaja na drutach.

Sprawa jest szyta grubymi nićmi jak parciany worek, tam jest dojony świat a nie poszczególne statki. Jeżeli sobie tego nie uzmysłowimy, o ten cyrk będzie trwał w nieskończoność. Ktoś nimi kieruje i to precyzyjnie, po prostu wystawia im zwierzynę pod lufy karabinów.

Tylko kto? Wiadomo dlaczego? Wiemy gdzie! Wiemy ile zyskuje! Wiemy kto jest od czarnej roboty!

Jednym słowem ktoś dla całego świata gra koncercik na kobzie, a my udajemy zmartwionych, zatroskanych i rozmodlonych, psia krew!

Gdzie te siły strażnika światowego, gdzie ONZ, gdzie NATO, Rosjanie i inni karabinieros!

Nie tak dawno kilku zawszonych muzułmańskich wypierdków rozwaliło dwie wierze w NY. Teraz czarne pieski pustynne, porywają nam ludzi wraz ze statkami dla kasy.

Co jakiś czas nawiedzeni   talibowie ścinają sobie dla draki, cywilizowane głowy. Nagrywają nam rozrywkowy program w muzułmańskim wydaniu, a my nic! Pertraktujemy! A my gadu - gadu!

To brakuje jeszcze, aby tym gadającym zaczęli ucinać jaja w ich własnych domach, może zaczną główkować.

Gdyby żyli rycerze zacnego zakonu Templariuszy, to spawa dawno zamknięta byłaby w grobie!

A kto się pozbył Templariuszy, wiedzą o tym dwie stolice; Watykan i Paryż.

Może trzeba tam zadzwonić po info?    

pozdro,,,,,,,
 

orionblues
 
Porażka reprezentacji Polski z Irlandią Północną przesądziła los Leo Beenhakkera na stanowisku trenera reprezentacji Polski.

Jak podaje dziennik "Polska" dymisja Holendra ma nastąpić po środowym meczu z San Marino w Kielcach.

Polska to dziwny kraj i dziwni ludzie, powiedział kiedyś student z Konga. Ja mu się nie dziwię absolutnie. Nad Wisłą mieszkają sami jajcarze bez znaczenia w jakim kolorze noszą surduty, mundury, slipy, sutanny i inne habity z kapeluszami.

Nie wiem jaka częścią ciała zostało wymyślone, że Polska reprezentacja ma ciągle wygrywać, tylko wygrywać.

A ja się pytam - dlaczego?

Proszę mi pokazać choć jedną cechę piłkarza lub chłopa, która do tego upoważnia. A co inni piłkarze na całym świecie, muszą tylko z nami przegrywać?

Kto tak twierdzi to oszust! i KAPUŚ UBECKI!

To po pierwsze, piłka straciłaby urok! Nas by wyrzucono ze wszystkich związków piłkarskich na świecie!

Przyczepili się do Leo jak wściekłe psy, a może tak tyłki naszych bobasków skopać co? Nasze kochane pieszczoszki wyszli wygrać, a dostali w*******ol!

Mamusiu broń, bo piłeczka jest okrągła a bramki cholera są dwie, w tym jedna nasza! Nasza mać!

Dlaczego te skunksy kopia do naszej bramki, nie maja swojej?

To jest problem matematyczny i filozoficzny, a  nie tych ciołków piłkarzy!

Jest rozwiązanie tego problemu; trenerem musi być ktoś z ligi watykańskiej!
Śmiało podejrzewam, że za nimi stał św.Patryk, który kocha Irlandię.
A u nas za dużo świętych i nie grają w piłkę!  

pozdro,,,,,,,,
 

orionblues
 
na pocieszenie kibicom
i naszym robaczkom od ganiania
za piłką, o dziwo!

która dalej jest okrągła,

polecam ten kawałek wesolutki,
bo właśnie jeden piłkarz wrócił
z wygranego meczu
do swojej Pepity,

ale wygrał tylko 4:0,
a Ona chciała 400:0!

to ona go olewa,,,,
dosłownie, a może pogadać
z kobietami piłkarzy,

niech i One szykują im łaźnię
na schodach, co?

niech tez odmówią
wszelkich posług domowych,
zobaczymy jak będą grali?

nasze kochane bobaski,,,,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
jak to dobrze,
że już popołudnie
obowiązki wypełnione z gracją,

można by tak coś sympatycznego
zaaplikować w układ napędowy,

tego ludzkiego cielska,

bo wiadomo bez paliwa
wysoko nie podskoczysz,

jabłka wykluczam z jadłospisu!

chyba że na urodziny,
ale teraz troszeczkę przyzwoitej
muzki do narządu słuchowego,

niech organizm się rozluźni
a potem postanowimy;

nad czym?
dziś czachoberet popracuje
z przyjemnością,

pozdro,,,,,,

 

orionblues
 
przeglądałem dzisiaj strony
na różnych portalach i chyba
na wp, trafiłem na ten pomysł
z tymi 10 rzeczami przed śmiercią,

na początku wydawało mi się
to bardzo proste i oczywiste,
ale po głębszym zastanowieniu
sprawa stanęło mi na pustce,

niby tam mi coś świta, ale tak
mało przekonywająco, że be,
tak teraz siedzę i główkuję,
cholera nie wiedziałem,,,,,

że ze mnie taki humanista!

dobroczyńca ze mnie jak cholera,
ciągle takie pomysły dziwne, naukowe,
nic na konto własnego dupska,
nawet przez chwilę nie pomyślałem,,,

o,,,,ale o tym potem,
jak przemyślę sprawę
to dam cynk,,,,,,

co mi wykiełkowało
w wiosennej głowie,,,
a'propo 10 rzeczy przed,,,,

pozdro,,,,,,
 

orionblues
 
Erie (Lake Erie),
jezioro słodkowodne,
czwarte co do wielkości
w kompleksie pięciu Wielkich
Jezior Ameryki Północnej,

środkiem jeziora biegnie
granica między Kanadą i USA,

rzeka Niagara wypływa
z jeziora na jego wschodnim końcu
i łączy je z jeziorem Ontario,

na zachodnim końcu wpływa
do jeziora rzeka Detroit,
która łączy je z jeziorem Huron,

jezioro jest dostępne
dla pełnomorskich statków
przez Drogę Wodną Świętego Wawrzyńca,

Amerykański (południowy) brzeg
jeziora jest bardzo gęsto zaludniony,

duże miasta nad jeziorem
to: Buffalo, Erie, Cleveland i Toledo,

Kanadyjski brzeg jest
stosunkowo pusty i rolniczy,
jego największe miasteczko
to Nanticoke (26 300).

Pierwszym Europejczykiem który dotarł do jeziora był prawdopodobnie Étienne Brûlé około roku 1615 r. W 1678 r. René-Robert Cavelier de La Salle zbudował pierwszy żaglowiec na jeziorze - Griffon.

Pierwszą stałą europejską osadą przy jeziorze, ulokowaną nad rzeką Detroit niedaleko jej ujścia do zachodniego końca jeziora, był francuski Fort Detroit założony w 1701 r., na terenie dzisiejszego miasta Detroit.

Jezioro było jednym z obszarów walk podczas wojny brytyjsko-amerykańskiej (1812-1814). Miała na nim miejsce kluczowa bitwa która była największym zwycięstwem amerykańskiej floty podczas tej wojny.

Do jeziora uchodzi rzeka Ashtabula River.

Państwa            Kanada, USA
Powierzchnia jeziora    25 700 km²
Wymiary            388 × 92 km
Głębokość
• średnia               19 m  
• maksymalna            64 m
Wysokość lustra    173,3 m n.p.m.
Rzeki zasilające    Detroit
Rzeki wypływające    Niagara
Miejscowości nadbrzeżne Buffalo, Erie,         Cleveland,Toledo
Rodzaj jeziora    tektoniczno-polodowcowe.
 

orionblues
 
tak pomyślałem sobie, aby powiązać
ze sobą dwie znakomite okazje,

przypomnieć trochę postać
wielkiego Boba Dylana,

a dodatkowo też z tej okazji,
że otrzymałem od korespondenta
Zenona z Cleveland sporo fotek
naszego gitar'mena Boba,

a do tego jeszcze Bob nasz drogi,
śpiewa piosenki lekko powiązane
ze świętami jajecznymi,

tak więc posłuchajmy kilku
jego kompozycji,
a jest sporo,

pozdro,,,,






 

orionblues
 
przepiękne stare piosenki
Dylan zawsze miał siłę
w swoich utworach, a czasami,

jego koncerty nabierały
zupełnie nie oczekiwanych
zwrotów dla publiczności,

kiedyś na słynnej Londyńskiej
wyspie koncertowej wykonał
utwór, który napisał przy
śniadaniu tego dnia,,,,,,

a do tego stał się on
szlagierem światowym,,,,

a dlaczego tak zrobił?

mawiał, że chciał zobaczyć
reakcje publiczności,,,

taki badacz ludzkich reakcji,

pozdro,,,,,,

 

orionblues
 
historyczny utwór
tak jak i wykonanie,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
Za Zdrowie Pań!
Za Zdrowie Pań!
Za Zdrowie Pań!
Za Zdrowie Pań!

Za Zdrowie Pań!
Za Zdrowie Pań!
Za Zdrowie Pań!
Za Zdrowie Pań!

pozdro, zdrowotne,,,,