Wpisy użytkownika orionblues z dnia 20 marca 2009

Liczba wpisów: 61

orionblues
 
i nie podskakujmy,,,,,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
postanowiłem zadbać o swój pył kosmiczny
z którego składa się moje ciało
i z należnym szacunkiem i delikatnością
przetransportuję go pod urządzenie,

gdzie z góry podstawowa jednostka składowa
życia, a mianowicie h2o wzbogacona
o kilokcale energetyczne spłucze moje
cierpiące atomy powierzchniowe,

aby udrożniły się kanały przepływowe
i swobodnie bez przeszkód tlen mógł
wzbogacać moje tkanki tłuszczowe
i skutecznie je utleniać dla
zdrowia mojego,

dodam do tego trochę detergentów zapachowych
aby nie roznosić człowieczego zapachu
po lokalach użyteczności publicznej,

na koniec naturalnym splotem tkaninowym
przetrę zewnętrzną powierzchnie mojej
powierzchniowości i natrę wonnościami
aby zmiejszyć tracie pokrowca ubraniowego
i nie ścierać delikatnego owłosienia,

które spełnia wiele pożytecznych funkcji
dla samca w tym szanownym wieku swej mocy,
tak przysposobiony i dotleniony jestem
sprawny do reprodukcji i zażywania pokarmu,

a to że pora późna, to rezygnuje z reprodukcji,
zresztą wszędzie ciasno, to zbyteczna
i egoistyczna przyjemność, która
po czasie okazuje się zmarnowanym czasem,

mam kilka zaległych książek, a może jeszcze poklepię trochę w klawiaturę kompa,
swymi czyściutkimi opuszkami palców,

umyta powierzchnia urządzenia do myślenia
może wpadnie na jakich super temat
z którym natychmiast się z wami podzielę,

pozdro, spienionego pod prysznicem,,,,  

 

orionblues
 
zawsze kiedy wyjdę z kąpieli
i stoję przed lustrem,
to dopadają mnie skrajne myśli
takie zwykłe ludzkie egzystencjalne
i filozoficzne tak troszeczkę,

kiedy skończy się odwieczny spór
o to co widzę w lustrzanym odbiciu,
człowiek to dzieło boskie czy popapraniec
genetyczny i pantofelka ciąg ewolucyjny,

w sumie to nie ma wpływu na moje dobre
samopoczucie i nie stękam z tego powodu,
co jest początkiem mego rodowodu
paluszki boskie czy kop genetycznogo
-sierśćciucha,

pochodzę od małpy i padalca, może trochę
z królika lub innego szybkiego samca,
siedzi we mnie dużo, jak spojrzę na cielsko
sporo tej materii trzymam dla siebie sielsko,

ale taka wola mam podobno i trochę złota,
z sumie z gwiazd powstałem i podobno ciało
świeci, szkoda że tak późno, bo po śmierci,
jest w nas fosforu sporo, ale po co?
nikt nie wie,,,,,,

jedno wiem na pewno, kiedyś komuś się przydam
95 kilo materii to spory worek pierwiastków,
może będą ze mnie dzieci, babcia lub dziewczyna,
kawałek nogi, policzek lub pęki włosa błyszczące,

i nigdy już nie spotkam się w całości,
rozejdę się po kościach skórze i starczy
jeszcze na paznokcie, co drapią po skórze,
może i część trafi do czyjeś kichawy,

będzie mnie co chwilę wycierał rękawem,
smarkał otworami, a to tylko objawy
żeś człek słaby i to twe ostanie chwile
bo strzelisz kopytami, a ja pójdę dalej,

po ciałach się włóczyć, aż złożą mnie kiedyś
w groby piaseczkiem pokryją i szpadelkiem
poklepią, lat tysiące miną, aż mnie coś
z boku załaskocze, a to archeolog patyczkiem

po mych żeberkach kosteczki delikatnie liczy,
brakuje brakuje drogi kumie, kiedyś tu stał
potężny wieżowiec, ale się zawalił, jak
po nim sprzątali, to mi pół żeber zabrali,

no i kiedyś wrócę do żywych w szklanej gablocie,
będą się patrzeć na kości, nie pomyślą wcale,
że kiedyś byłem żywy, taki wysoki i żwawy,
że też siedziałem w internecie i pisałem blogi,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
ludzie to chytre stworzenia
a takie zmienne jak kameleony
kiedyś kolega miał plakat
z Joe Cockerem na ścianie,

olbrzymia ściana z puszkami
piwa a na dole siedzi sobie
ogromnie kudlate gościu
i popija se swobodnie browarek,

a na dole dużymi literami
Joe Cocker podczas relaksu
po udanej sesji nagraniowej
a on taki szczuplutki,

że do puszki by wskoczył
przez ten otwór mały,
a teraz chłop i basta
czasami łyknie jak niewiasta,

tak czas ludzi zmienia
i popatrzyłem w lustro
i takie same mam wrażenia
że on mnie trochę przerasta,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
tym sympatycznym utworkiem
ściskam wszystkich w pasie
na nocne pożegnanie,

wtulę się w marzenia
i udam się w podróże dalekie
może trafię gdzieś

gdzie echo tej pieśni
po horyzoncie
się niesie,,,,

pozdro,,,,,  
 

orionblues
 
i zupełnie inna aranżacja
tego utworu bardziej rockowa
i bardzo fajna,,,,,
jest w tym rytmiący romantyzm,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
świat się teraz tak pokręcił
wszyscy siedzą w internecie,

kto dziś siedzi w oknie
czysto wiejskie przyzwyczajenie,

a za oknami jeszcze zima
to zgadnijcie gdzie jest wiosna zawitała?

wiosna, wiosna, ach to TY
jestem w internecie!

Nie widziałem Kazika od wczoraj,
to gdzie on może być?

no ja to gdzie on moze być
siedzi w internecie, bo tam wiosna!

pozdro,,,,


 

orionblues
 
wczoraj podali, że 60% polaków
nic nie czyta w skali roku,

a ja przepraszam, czytanie cen
to co ? to betka, a rachunki? to co?

a donosy do Urzędu Skarbowego?
a donosy do plebana, że Marysia
od pół roku do komunii nie chodzi!

a umowy na kredyty w banku? to co?
a książeczka do nabożeństwa?
a PITy, to też betka?

ludzie jaki my rozczytany naród
że głowa pęka a literki tańczą kankana!

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
lewo wstaną oczy otworzą i już kombinują kogo wydoją,,,,                               (PSL)

pozdro,,,,
 

orionblues
 
to wcześniaki i wstają rano, na krótkich nóżkach plan układają, wszędzie ich pełno i coś gadają,
tu świnię zarżną tam podkładają,,,,bystre chłopaki,,,,,te pisiaki,
(PiS)

pozdro,,,,pisowate,
 

orionblues
 
kiedyś wypięci w glorii łapkami machali
i na trybunach dużo gadali, a teraz we własnym cieniu dwóch liderów czerwone koryto w demokracji moczy,,,,,                                  (SLD)

pozdro,,,,
 

orionblues
 
PO poszło w Krzaki i zaczyna knowania, kto na wyborach będzie miał brania,,,,

pozdro,,,,,
 

orionblues
 
mędrzec telewizyjny,
wizjoner i hobbysta,
gęba pełna prawidłowości,

gębotwórca życzliwy i urokliwy,
mówi o świecie w którym sam żyje
i nam o nim opowiada,

ciągle nie może podskoczyć
powyżej progu,,,,


no cóż,
przypomina to piosenkę Trubadurów

,,wysokie progi tata grodził,
wysokie płoty tata,,,,
i tana tana,,,,,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
Zamieńmy stocznie na plaże
Kopalnie na nory dla szczurów
Teatry na hale handlowe
Kina na burdele
Szkoły na szpitale
Szpitale psychiatryczne na kabarety
Kolej państwową na krajowe wesołe miasteczka

Resztę się zmiele popakuje w torebki
i się sprzeda do afryki jako klej
super lepki,

Potem nadmuchamy Korwina
jak wielkiego balona
podwiesimy linki
i ulecimy do nowej
szczęśliwej krainki,
amen,,,,

a tata Rydzyk leci z nami?

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
wiosny brak śnieżysko leży,
jak komuś brak humorcia,

Przemcio się zatroszczy
o stanowczą zmianę
nastroju,

rechotać po woli i zrozumiale
nie wystraszyć persony,
bełkotliwym śmiechem,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
jajcarze się bawią w polytykie,,,,,,,

pozro,,,,

 

orionblues
 
jak ja się cieszę,
że tak o mnie dbają,
że czuję się tak szczęśliwy
jak cholera żem polak,

chyba pójdę gdzieś na bok
i się wyryczę lub się wyspowiadam,
że mam już tyle szczęscia w sobie
może  by tak trochę na eksport
to jeszcze bym zarobił,

nic tak nie idzie świetnie
jak świeże szczęście,,,,!
z dzisiejszych zbiorów politycznych,,,,

mateczko moja, jak ja szczęśliwy
i to tylko pisiory mnie tak urządzili,
łzy mnie w oczy żrą,,,,,
oj,,oj,,,,jej,,,

pozdro,,,,


 

orionblues
 
no tak, magyster magystrofi nieukiem,,,,,a ku ku!

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
a ku czemu tu zmierzamy, aha?

(czyżby poligon doswiadczalny tatki Rydzyka?)

pozdro,,,

 

orionblues
 
i tak, i na wznak
trzymamy poziomy
ponad wszelką miarę,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
jak to dobrze,
że muchy nie grają
na mandolinie,,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
wszystko co ludzkie, nie musi być pachnące,,,

pozdro,,,fe!

 

orionblues
 
żeby wygrać, trzeba grać!
aby grać to trzeba się schylać!
a mnie panie w krzyżu strzyka!
idę spać,,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
skąd oni tego Czapajewa wykopali?
chyba na białorusi magazyny Lukaszenki
oczyścili,,,,,,

to mi pachnie prowokacją przed
wyborami kul do miliona,,,,

pozdro,,,,