Wpisy użytkownika orionblues z dnia 13 marca 2009

Liczba wpisów: 25

orionblues
 
ten uroczy kawałek doskonale
nadaje się na dzisiejsze
pożegnanie z blogiem,

a więc do jutra
jest dokładnie północ,

kłaniam się nisko
poniżej klawiatury
jesteście fajni
jak świeże czereśnie,

ale czas pożegnań
puka do drzwi,

ach proszę bardzo
i spadam w od rana
planowany sen
o tej porze,,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
człowiek w swym życiu ciągle zmuszony jest
dokonywać różnego rodzaju wyborów,
w dawnych czasach zastanawiałem się
wiele razy na jednym istotnym problemem
jak podjąć decyzję o moim życiu partyjnym,

kiedyś możliwość była tylko jedna,
czy dosiąść się do peletonu partii sukcesu,
praktycznie decyzja była natychmiastowa
i autorytatywnie demokratyczna bez konsultacji,

jedynym doradcą była świadomość historyczna
i bystry zmysł obserwacji ich propagandystów,
nigdy nie mieściło mi się w głowie jak można być
tak zakłamanym kretynem i dawać wiarę tym ideom,

potem miałem lata spokoju aż do czasu kiedy
wielki i potężny smok czerwony począł zdychać
gdyż zaczął dławić się swoim zakłamaniem,
nic mu nie pomogło partyjne pierdzenie Gierka
nawet popularne wiatry zmian od wschodu,

system czkał totalny klops ideologiczny
ale były wierne pieski i postanowili kombinować,
jak odejść ale z osobistym zyskiem i uniknąć
odpowiedzialności za czyny ukryte w szafach,
to był najważniejszy problem doczesny,

świadomość jak skończył słoneczny blask Karpat
nie za bardzo odpowiadała baronom partyjnym,
w przypadku rewolucji społecznej polecą głowy
koniecznie trzeba zmontować zawór bezpieczeństwa,
tak powstał okrągły stół z fajką pokoju,

ale nie o tym chciałem dziś napisać,
jak działają partie na rynku politycznym kraju
co w sumie sobą reprezentują wraz z wodzami,
jedni zaczęli się odszczurzać na dobre,

gdzie podziała się demokracja w naszym życiu
powoli rosną nam swojscy dyktatorzy modelowi,
powoli rośnie strach przed ich decyzjami
jeszcze trochę a staną siłą samą w sobie
dlaczego nie potrafią przegrywać z godnością,

młynek partyjny codziennie miele członków
dla ich wysublimowanych celów ponadczasowych
zdepcze wszystko na swej drodze, a indywidualność
obywatelska jest na samym końcu ich wartości,

i tu mamy odpowiedź na dawne wahania decyzyjne
wstąpić czy nie wstąpić, lepiej ustąpić
i robić swoje,,,,,,,,,

pozdro,,,,

Wiesław Gołas- W Polskę idziemy
 

orionblues
 
ludzie maja różne problemy osobiste
często te problemy dotyczą ich seksualności,
piszę ten tekst inspirowany
parą brytyjskich nauczycieli,

otuż ta para została zwolniona z pracy
za uprawianie seksu w toalecie szkolnej
a potem w szkolnej klasie, bo jak wiemy
na ogół w szkole nie ma tapczanów lub kozetek,

nauczyciel projektowania medialnego
John Waite oraz nauczycielka rozwoju osobowości Tracey Andrews, poczuli nieodpartą potrzebę wzajemnej konsultacji pedagogicznej
na temat trudu nauczycielskiego,

a to że przy okazji uprawiali seks, to ja osobiście uważam, za mało znaczący dodatek
do i tak trudnej funkcji zawodowej,

nie wszyscy nadają się do tej funkcji, jest takie
powiedzenie; obyś cudze dzieci uczył, w tym
jest zawarte całe okropieństwo tego zawodu,

śmiało przypuszczam, że seks w pewnych sytuacjach
jest terapią uspakajającą, rozładowuje napięcia
a przede wszystkim zbliża utrapione dusze,

w sumie ludzie dorośli świadomi swego bytu,
mają prawo do różnych rzeczy, powiecie że mogli
to robić w domu, ale problemy wychowawcze należy
załatwiać od ręki, tu i teraz jutro może być
za późno, bo wczoraj był na to czas,

nie będę okrutny aby posłużyć się aktualnymi
tragediami z młodzieżą w zachodnich szkołach,
powiem tylko jedno, komu przeszkadza seks,
to nieodzowny element naszego życia,
dla zdrowia psychicznego w każdym zawodzie,

nauczyciele nie są tu wyjątkami w tej materii,
jak często spotykamy w życiu fakty o wiele gorsze
kiedy to nauczycielka zmuszała ucznia do seksu,
lub nauczyciel zmuszał uczenicę do tego samego,

a na dodatek nie było to na terenie szkoły,
to mam rozumieć, że z seksem mamy zejść
do katakumb, do bunkrów lub na bagna?

ludzie coś tu nie tak z naszymi nawykami,
przecież nie można w sumie przewidzieć
kiedy nas weźmie chuć w swoje erotyczne łapy,
może to być w każdej chwili i różnych miejscach,

moje znajome kiedyś zwierzyły się z takich
wyjątkowych sytuacji, bo czego tu się wstydzić,
nawet nie przypuszczacie gdzie można uprawiać
calkiem sympatyczny seks, a jakie emocje,
to głowa mała,,,,,,,,

jeden mój kolega marzył o seksie w samolocie
udało się mu się to po 6 latach i to z zupełnie
przypadkową partnerką, widocznie ją też złapało,

i co się stało, dokładnie nikomu nic,
a ile radochy w tym jest,
to sobie nie wyobrażacie,

w sumie seks jest groźny, gdy jest zaborczy,
a w innych wypadkach należy go uprawiać dowoli
dla zdrowia i dobrego samopoczucia
lub dla wysublimowanej radości jego uprawiania,

reasumując, praktycznie seks można uprawiać
wszędzie według swoich fantazji intymnych,
jedna kobieta kocha uprawianie seksu koniecznie
na cmentarzu i to dokładnie o 24,,,,

i co powiecie,
że profanacja,
absolutnie,,,,,,

,,wszystko co ludzkie nie jest nam obce''

pozdro,,,,

Je T'aime Moi Non Plus - Tribute to Birkin & Gainsbourg
 

orionblues
 
coś na uspokojenie
po tym tekście o seksie
na cmentarzu o 24,

pozdro,,,

 

orionblues
 
czy można zabronić kobiecie
aby nie miała w sobie seksu
jest to wręcz nie możliwe fizycznie
tacy się rodzimy
i nic na to nie poradzimy,

a seks jest wszędzie
w oczach, ustach i noseczku,
dużo go jest we włosach
ale i opływowych ramionach,

seks to zapach i dotyk
kolor i szmer który nas budzi
to bicie serca słyszalne za ściany
to tylko ulotne spojrzenie
a już cię ma w objęciach,

ja dla przykładu zniewalany
jestem barwą kobiecego głosu
a do tego kiedy on jest
wręcz nasycony seksem,,,,

mam taką znajomą
która wystarczy że powie
,,co słychać kochanie''
i już jesteś załatwiony,
a do tego nie jestem erotomanem,

brrrrr ciary przechodzą,

nie wspomnę już o kołyszących
się bioderkach,
które płyną majestatycznie
do przystani naszych
spotkań intymnych,

nogi, w nich to dopiero
jest seks,
normalnie tryska na boki,
czy wręcz krzyczy
ale trzeba być wyczulonym
na ten szept propozycji,

w sumie seks to ulotność
szybko jest i szybko znika
a już rodzi się następna potrzeba,

tak już jest
i trzeba nauczyć się
z nim żyć w zgodzie,

bo jak nie daj boże
to niech to bóg broni,
amen,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
nie jest to wielka sztuka
i nie o to chodzi,

ale jest klimat
i bardzo intymny szmer
tych utworów,
są takie relaksacyjne
i pełne są urokliwego kolorytu,

natomiast muzycznie
mają bardzo ciekawe aranżacje,
można posłuchać
a kwiatki nie zwiędną
z tego powodu,

pozdro,,,

 

orionblues
 
muzycznie to jest całkowita klapa,

ale za to w tym klipie
w całym rozkwicie
możemy podziwiać urodę Jane,

szczerze powiem
że wgląda jak katedra
paryskiego romantyzmu
kobiecego,

ma w sobie coś zniewalającego
ale nie mam na myśli
jej seksualności,
jest w niej coś ponad to
przyziemne sprawy cielesne,

mam na myśli ducha
który dba o jej intelekt,

bo on z niej po prostu
kapie w nasze męskie
dłonie,

pozdro,,,lub oczy,

 

orionblues
 
- co tak Waldek patrzysz spod głowy?
- nie ja tam umieściłem oczy,,,,,,,
- a dlaczego oczy masz pełne smutku?
- przepraszam ale wczoraj nic nie piłem,
- jak się żyje w konkubinacie?
- lepiej niż w celibacie,
- Waldek wiosna idzie czas na orkę w polu,
- mnie już od miesiąca orają po plecach,


pozdro ludowe,,,,

 

orionblues
 
o jejku kapela 1000 lecia,

pisać o bitlach to jest całkowicie
nie możliwa historia
to tak jak opisywać
każdy dzień swojego życia,

byli, są i będą w milionach serc
na całej ziemi,
a do tego jeszcze,

narodzą się dopiero dla wielu
nowych pokoleń,,,,,,,,

jest fenomen ponadczasowy
kto ich nie grał
kto ich nie nucił
kto nie bawił się przy nich,
istne szaleństwo,

gdybym pisał o nich tydzień
to dalej byłby tylko wstęp,
bo tak naprawdę ich muzyka
wrosła mi w życie,

zresztą jak wielu innym
dreptakom światowym,

człowiek przy niej  
praktycznie się urodził
ząbkował i walił w pieluchy,

pierwsza osa ucieła mnie w kuper
przy bitlesach,
jako mały facho w wieku trzech lat
bylem na weselu z rodziacami
gdzie grano ich kawałki,

a co ja tu będę opisywał
wszystko według godzin,
ludzie ich istnienie to bajka
piękna bajka dla czwórki boysów
z Liverpulu,

nie wszyscy muszą ich kochać
nie wszyscy ich kochają
ale to nie moja brocha,

tak już jest czy wszyscy
wszystko kochają,
przykładem tutaj
autentyczna historia Chrystusa,

a do tego dowiedziałem
się pół godziny temu,
że kościół kocha ewolucję
a kto naucza wg biblii to heretyk!

kto nie wierzy niech wskoczy
na strony Racjonalisty,
autentyczne doniesienia naukowe
kościoła,

ale wracajmy do czworaczków
muzycznych z Liverpulu,

może na początek
coś posłuchamy
a potem pogadamy,

no to wio,

i pozdro,,,,

 

orionblues
 
tak dalej sobie dumam na luzie
jak wiele jest ciekawych historii
związanych z nimi,
ileż o nich pisano
wykonano im miliony fotek
nakręcono kilometry filmów,

to jest nie do opisania,

jak ogląda się archiwa filmowe
z różnych krajów świata
jest nie możliwością
aby nic nie było o nich,

zawsze w tych archiwalnych zdjęciach
śmieszy mnie jedno,
normalnie walę arbuzem o grunt,

to widok sikających małolatek
a do tego tak piszczących
jakby nogi miały w młynku do kawy,

bajecznie śmieszne sceny
aj, ja normalnie sikam
oczami ze śmiechu,

jest taki okres w życiu tej czwórki
który najbardziej lubię,
oczywiście mam na myśli
ich twórczość muzyczną,

a nie inne też ciekawe ich uczynki,

mają boysy parę takich utworów,
które zabiorę ze sobą do grobu
cholera wie jakie tam zaopatrzenie
w muzykę,

kto czytał ,,listy z ziemi''
to wie co mam na myśli,

ale dalej,
przeżywali oni
niesamowite chwile wzniosłości twórczej
powstały po tym okresie najpiękniejsze
ich kompozycje muzyczne,

wymieniać teraz nie sposób,
jeszcze kogoś bym obraził

bo każdy z nas,
ma prawo do swego wyboru
tak jak z kobietami,
delikatny temat,,,,,,sza,,,,

my kochający bitelsów
to jesteśmy delikatni i krusi,
ale niech no nas tylko ktoś tego,,,,
wiecie, w*********i,
to biada mu na wieki,

to słuchamy drugiej odsłony
muzycznej z piernikami beatlesów,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
a tak a'propos
my tak sobie gadu gadu,,,

a ten utwór jest na prawdę piękny,

i wiele innych
widziałem ich wszystkie filmy muzyczne
byłem wtedy młodzian w skórę odzian
i maczugę miałem jak wieża,
a do tego uczyłem się w średniej
jaskini edukacyjnej,

przepiękne lata przesiąknięte
muzyka bitlesów,
ale nie tylko, bo nie byłem zasklepiony
i zamurowany w celi z jedna płytą,

owszem słuchało się innych kapel
i to bardzo dużo,

za jakiś czas dziś wieczorem
dam kilka przykładów muzycznych
z tamtego okresu mojej
muzycznej świadomości,

trzeci lizaczek muzyczny,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
ach ten utwór grał mi najdłużej
w mojej muzycznej duszy,
grał przy różnych okazjach
czasem nawet bardzo dziwnych,

a do tego w najmniej spodziewanych chwilach,

kiedyś podpadłem u dyra w szkole
i on coś mi imputuje na różne
tematy wychowawcze przez 10 minut,

i skurczybyk
zauważył w moich oczach,
że ja sobie coś nucę
a do tego przytupuję nogą,

jak wrzaśnie czego słuchasz?!!!!
- a ja spokojnie ,,Penny Lane''
a On - znam ten kawałek,
- i spadaj stąd,,,
- i żeby mi to było ostatni raz,,,,,

a ja w drzwiach spokojnie,,
- z tymi bitlesami?
a On -  poszedł won!

ja z drzwiami w śmiech
sekretarka w śmiech,,,,

a tu w drzwiach stoi uśmiechnięty dyro
i do sekretarki,
- Pani Marysiu dwie kawy i do mnie!

mówię Wam z Beatlesami
to czasami były czyste jaja,

pozdro wielkanocne,,,

i słuchamy,,,,

 

orionblues
 
czy tu są potrzebne jakiekolwiek
słowa o urodzie
ich kompozycji muzycznych,

zbytek zupełny,
jestem pewny,

że w Was wszystkich zadrżały
delikatne nutki wspomnień,

i na tym pozostańmy,

pozdro,,,

 

orionblues
 
1. MAREK GRECHUTA - Niepewność

2. Marek Grechuta "Świecie nasz"

3. MAREK GRECHUTA - Serce


a Pani mówi cóż, to tylko bukiet 3 zwykłych melancholii,,,,

pozdro,,,,
 

orionblues
 
a dziś z cyklu
,,jeden ale dobry, tuż przed snem''

znowu kompozycja Gorana
majestatycznie urocza
i urokliwie romantyczna
w swej muzycznej warstwie,

Ci wszyscy co widzieli film
upoją się wspomnieniami
teraz a potem w nocy
w łóżeczku,
będą mieli bajeczne sny,

miał,,,,miał,

pozdro,,,

 

orionblues
 
tylko pomarzyć sobie
przy tak pięknej muzyce,

a ten chórek kobiecy
na koniec to mnie rozkłada
na czynniki pierwsze,

pozdro,,,

 

orionblues
 
o kurcze wpadłem w sidła
Arizona dream,
nie wiem kiedy wylezę,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
niestety zostałem
oczarowany dziś wieczorem
przez muzykę filmową,

i z tym problemem
uporam się dopiero
jak się nasycę,

aż będzie ze mnie kapać
Morricone,,,

pozdro,,,,


 

orionblues
 
polecam trochę kopytnego rytmu
na dzisiejszą noc
może być ciekawie,

pozdro,,,

 

orionblues
 
tak patrzę na ten piękny zestaw
muzyków i ich sprzęt z którego
wyczarowują te dźwięki,

tak ładnie dmuchają w skrzypki
cudownie ciągają smykiem po flecie,
a jeden macha rękoma,

bo prosi już od godziny
o instrument,
ale oni nie czuli
bo grać muszą,

ale za to jest trochę chłodniej
od tego machania,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
słuchać czy oglądać,
odwieczny problem wyobraźni,

zobaczysz obraz
w sercu ci gra muzyka,
usłyszysz muzykę
widzisz obrazy,

tak,  tak
melancholia czasami
przeżuwa nas powoli
i upaja swej wyobraźni
wdziękiem,

pozdro,,,

 

orionblues
 
przecudowne kojące frazy muzyczne
a jakie ulotne,

wydaje się,
że zaraz usiądą obok nas,

i zabiorą nas tam
gdzie cisza jest kolorem
a słowo zapachem,

gdzie kwitną oczy
a serce ma dłonie,

pozdro,,,

 

orionblues
 
dlaczego muzyki nie ma w tabletkach?
a przynajmniej w syropie?

może być nawet w czymś do lizania,

ileż spokoju dałaby ludziom
terapia gdybyśmy wewnętrznie
brzmieli dla siebie tymi
dźwiękami,

organizm nabierałby
innej rytmiki,
stałby się klarowny
i mniej agresywny,

brzmiałby dobrocią,

byłby własnym dyrygentem
swych własnych nastrojów,

ludzie tworzyliby duety
kwartety, sektety, kapele,
koncertowaliby słowem
życzliwym spojrzeniem,

tworzyliby chórki tematyczne
akompaniowali sobie podczas obiadu,

a komponowali śpiąc
by coś schrupać melodycznego
na śniadanie,

pozdro takie pianinowe,