Wpisy użytkownika orionblues z dnia 5 grudnia 2009

Liczba wpisów: 14

orionblues
 
w niedzielę Mars zrówna się z Księżycem,
6 grudnia przed północą Mars znajdzie się,
pięć stopni od Księżyca,

dokładnie o godzinie 23:35 naszego czasu, odległość kątowa obu ciał będzie najmniejsza,
wyniesie 5,3 stopnia,

warunki do obserwacji będą bardzo dobre,
bo oba ciała znajdą się 25 stopni
nad wschodnim horyzontem,

jasność Czerwonej Planety zbliżającej się
do opozycji wciąż rośnie i wynosi obecnie -0.2
wielkości gwiazdowej,

oznacza to, że Mars świeci trzy razy słabiej
od najjaśniejszej gwiazdy nieba Syriusza,
ale jest wciąż odrobinę jaśniejszy,
od innych jasnych gwiazd północnego nieba,
takich jak Wega, Capella czy Arktur,

całe zjawisko będzie można podziwiać gołym okiem, choć wykorzystanie lornetki może dać obserwatorowi jeszcze więcej frajdy,,,,,

takie wydarzenia na niebie były kiedyś
bardzo istotne dla astrologów,
ponieważ wielu hierarchów i możnych tego świata,
uzależniało swe decyzje od układów na niebie,

nawet Hitler miał swego osobistego astrologa,
tylko nie dowiemy się nigdy, czy jego matactwa,
przyczyniły się do jego wielkości, czy klęski,

w czasach herosów starożytnego świata,
gwiazdy ich wszelkie ruchy i układy,
były wręcz wyrocznią dla wszelkich ich decyzji,

natomiast czasy średniowiecza to istna klęska,
wszelkie zachodzące zmiany interpretowano
jako zapowiedzi klęski, tragedii i końca świata,

praktycznie tylko Gwiazda Betlejemska,
jest tu pozytywnym zjawiskiem znaczeniowym,
wszelkie komety zapowiadały zarazy i pożogi,

już nadchodzi czas blasku mojej konstelacji
gwiezdnej Oriona,

nie interpretuję tego wyjątkowo,
poprostu jest jego cykliczny czas królowania
na nocnym nieboskłonie,

ale przyznam się szczerze,
że tęsknię za jego wspaniałym widokiem,

ponieważ jego trzy środkowe gwiazdy były
bardzo istotne w historii naszej cywilizacji,,,,,,

Orion jest konstelacją położona w obszarze równika niebieskiego, posiada mitologiczną historię,

najjaśniejszym elementem gwiazdozbioru Oriona jest jego pas i znajdujące się w nim gwiazdy:

Alnitak, Alnilam i Mintaka,,,

najjaśniejszą gwiazdą z konstelacji Oriona jest gwiazda Rigel,,,


pozdro,,,,

dla ciekawskich)
Bellatrix

Bellatrix to gwiazda w konstelacji Oriona, zwana też Kobietą Wojownikiem lub Amazonką. Jest odważna, waleczna, może osiągnąć wiele, ale niestety ma wiele słabości i często wybiera łatwiejszą drogę do celu, zazwyczaj sprowadzając na innych chaos i zniszczenie. Tak samo działa postać Bellatrix Lestrange w książkach Rowling , która jest zwolenniczką Voldemorta, walczy przy jego boku i jest mu wierna aż do końca. Nie chce się zmienić, jak inni członkowie jej rodziny, zwolennicy Voldemorta, i do końca zostaje po ciemnej stronie mocy.

Syriusz i Bellatrix to wrogowie, którzy w piątej części przygód Harrego staczają śmiertelny pojedynek. Na niebie te gwiazdy leżą niedaleko siebie: Psia Gwiazda podąża za Orionem, niebiańskim myśliwym.)
 

orionblues
 
W 1994 roku Robert Bauval w książce "The Orion Mystery" przedstawił teorię wykazującą, że piramidy IV Dynastii były budowane jako ziemskie odzwierciedlenie gwiazdozbioru Oriona.

Bóg Ozyrys utożsamiany był z gwiazdozbiorem Oriona, prawdopodobnie też z tego powodu wybudowano na terenie nekropolii Memfickiej szereg piramid odpowiadających swym położeniem gwiazdom tego gwiazdozbioru.

Bauval i Hancock ustalili korzystając z obliczeń komputerowych, że układ Oriona i piramid pokrywały się w sposób idealny w 10500 roku p.n.e. zdaniem badaczy oznacza to, że chociaż budowa piramid zakończyła się około 2500 p.n.e. to jednak plan całego kompleksu powstał 8000 lat wcześniej (czyżby jednak projektantami piramid byli Atlantydzi ?).

W tym czasie ok. 10500 roku p.n.e. Orion przechodził przez najniższe swoje położenie, w tym czasie następowało ocieplenie klimatu Ziemi i koniec ostatniego zlodowacenia. Klimat Egiptu stał się suchy.  

Do dziś pięć zachowanych piramid stanowi ziemskie replikę gwiazdozbioru Oriona, a słynne piramidy w Gizie są idealnym odbiciem trzech gwiazd składających się na pas Oriona.

Również dwie piramidy w Dahszur wybudowane przez Snofru (ojca Cheopsa) stanowią część mapy nieba. Według Bauvala są to gwiazdy gwiazdozbioru Byka: Aldebaran i ε-Taurus.  

Jeszcze w czasach V Dynastii wybudowano mniejsze piramidy, które uzupełniają między innymi głowę Oriona i gwiazdy towarzyszące Aldebaranowi. To ziemskie odbicie nieba miało umożliwić faraonowi przejście w zaświaty Ozyrysa.

Można przyjąć, że tak naprawdę piramidy były wyrazem wiary całego społeczeństwa, nie kaprysem jednego władcy. Ceremonie pogrzebowe odbywające się we wnętrzu Wielkiej Piramidy miały przeprowadzać dusze faraonów w zaświaty, a sama piramida służyła nie jednemu faraonowi, lecz wielu pokoleniom Egipcjan.
 

orionblues
 
przeczuwam, że połowa wolontariuszy
dobrej zabawy, zdycha jeszcze podczas snu,

ale nie długo zobaczą
długą karawanę na pustyni,

i poczują nie odpartą chęć,
zamoczenia swego wielbłądziego pyska
w jakimś chłodnym zbawiennym płynie,

otworzą swoje oczęta i będą zdziwieni,
że nie są wielbłądami,
ale łaknienie picia pozostanie.

to będzie jedyna przyczyna powstania z łoża,
zalać płynem ustrojowym pogorzelisko,

czy współczuję, tak, tak, nie będę ukrywał,
sam nie raz brałem udział w karawanie,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
w Tuskolandzie wszystko rośnie,
mimo nie sprzyjającej aurze pogodowej,
ale nie mam na myśli wzrostu agralnego,
tylko statystycznego współczynnika danych,

w wielu dziedzinach życia doczesnego,
rośnie PKB, zadłużenie budżetowe, rosną ceny,
wszelkie opłaty,a garnitury rządowe główkują,
komu by tu jeszcze skopać zadek podatkami,

ja proponuję opodatkować sraczkę z żłobkach,
opady śniegu, tak, tak, to się da opodatkować,
jak spadnie 5 cm, to obywatel płaci 1 złoty,
i tak co 5 cm po złotówce, bez wyjątku,

to samo można zrobić z powodziami, tylko inaczej,
tam 1 cm wzrostu poziomu wód, to 5 złotych,
można wprowadzić podatek od chodzenia,
1 krok = 1 grosz, wprowadzić tylko liczniki,

a gdzie? oczywiście w kroku obywatelom,
elektoniczna rejestracja kroków policzy to,
i jest kasa, można wprowadzić też taką opłatę, nazwijmy to zryczałtowaną lub roczną,

zmiejszy to ruch po ulicach zatłoczonych,
bo nie będzie opłacało się chodzić bez sensu,
każdy będzie chodził rozważnie i oszczędnie,
podejdzie i pomyśli, postoi pogada, poduma,

i dojdzie do wniosku,że nie potrzebnie łazi,      
kiedyś Monty Pyton wymyślił Ministerstwo
Głupich Kroków, ale to miało inne intencje,
teraz bieda w kraju, to nie można łazić bez sensu,

pozdro,,,

 

orionblues
 
jedna women żali się na blogu pingera,
że na jej blog wprowadzili się onaniści,
nie wiem na czym polega ten zbytek,
ale nie musi to być koniecznie przyjemne dla niej,

jestem pewny, że wolałaby organistów,
mimo podobieństwa nazw, to jest znaczna różnica,
między tymi postawami życiowymi, muzyków,
co innego organista, a onanista to samotnik,

organista gra i to jak pięknie,
na wieloskładnikowym instrumencie,
onanista też gra, ale na jednym instrumencie,
sam sobie kompozytorem i słuchaczem,

dla organisty dźwięk tonują setki piszczałek,
natomiast dla onanisty służy jedna tutka własna,
trudno to nazwać piszczałką, ni to bas czy C,
ponadto płaszczyzna muzyczna ich dzieli,

organista tworzy świat przestrzenny dźwięków,
onanista nie wytworzy dźwięków z tutki,
chyba, że dokonałby wielu przeróbek w tutce,
z wielkim trudem wyszłaby z tego kobza,

w sumie muzyka jest dla słuchaczy,
rolę organisty nie trudno zrozumieć, wiadomo,
wysoce wysublimowana to sztuka i stara,
a onanista to skryty samolubnik i egoista,

sam gra dla siebie i to przy pomocy oczu,
tam skrywa swą partyturę muzycznej ekstazy,
organista rzuci okiem na partyturę i gra,
a onanista przeszywa wzrokiem swą muzę,

nie ma medycyny muzycznej, ale pracują nad tym,  
może seksuolodzy poszerzą swoją specjalność,
w sumie to martretowanie instrumentów własnych,
nie jest karane, ale wypadałoby mieć szacunek,

natomiast prawo ma odpowiednie paragrafy,
na zaskakujące publiczne koncerty onanistów,
nie słyszałem jeszcze o kwartecie onanistycznym,
wszyscy oni to soliści, mogą grać wszędzie,

bo nie mają trudności z transportem instrumentu,
nawet nie wymaga on futerału, czy stojaka,
oni sami grają na stojaka z zaskoczenia,
ale zdziwiło mnie, że pojawiła się forma na blog,

to coś nowego, nowy styl blogowoonanistyczny,
czego to ludzie nie wymyślą, a onaniści zawsze,
kombinują nad nową formą doznań osobistych,
może trzeba powołać specjalistyczne sale koncertowe?

dziś w miejskiej muszli koncertowej wystąpią,
szanowni i znani krajowi onaniści,
z repertuarem klasycznym i nowymi kompozycjami,
a to wiadomo, może przyjdzie sporo widzów?

lub sami onaniści,
ale na sto procent,
nie przyjdą organiści,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
niestety muszę się brać do arbaytu,
pisanie o onanistach nie przyniesie mi zysku,
a tym bardziej, że terminy tykają jak zegarek,

zresztą lubię robić to, z czego żyję,
a do tego, to moje najważniejsze hobby,
tak więc nie stękam i się nie zmuszam,

to taka dziwka, kocha to co robi i z czego żyje,
i jest to jej hobby, wspaniałe co,
mało jest takich ludzi na świecie,

przeważnie ludzie stękają jak idą do pracy,
ta cholerna robota nie jednego doprowadziła,
na skraj przepaści życiowej, psychicznej,

a tu proszę, sama radocha w pracy,
a potem jeszcze dla przyjemności po południu,
żył kiedyś we Francji taki kat,

a było to w okresie rewolucji, cały dzień ścinał,
a po kolacji chodził jeszcze po zakamarkach,
i już zupełnie prywatnie podrzynał gardła,

ale już dla czystej przyjemności,
taki był pasjonat,
ale jego potem jego też ścieli, za te hobby,

nie ma na świecie szacunku dla pasjonatów,,,,
niestety,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
to wszystkim życzę miłej sobótki,
takiej grudniowej, jedynej w roku,

bo potem same święta i sylwestra,
a to już zupełnie co innego,

same obowiązkowe nudy,
z okazji urodzin jednego faceta,

pozdro,,,,

  • awatar healy: uwielbiałam ten film :)
  • awatar orionblues: @healy: podejrzewam, że w tym sądzie nie jesteś osamotniona,,,pozdro,,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
życzę Wam aby,,,,

ten jedyny sobotni wieczór
był wybitnie uduchowiony,

ale przyjemnie i cieplutko,
tak jak między nami duchami,,,
często bywa,,,

pozdro,,,,

  • awatar gość: DZIĘKI OGLĄDAŁAM TEN FILM JEST PIĘKNY!:(
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
"Ludzie płonęli żywcem"
- tragiczny pożar klubu w Rosji,
rośnie liczba ofiar,,,,

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Ludzie-ploneli-zywcem…

młodzi ludzie giną na imprezach w klubach,
giną setkami, rannych też ponad setka,
ktoś nie dopełnił właściwie nadzoru
nad środkami pirotechnicznymi,

to co miało służyć jako atrakcja do zabawy,
stało się bezpośrednio przyczyną ich śmierci,
o jakaś paranoja, bezsensowna śmierć,
przedwczesna, szczerze współczuję rodzinom,

to nie powinno się wydarzyć,,,,

pozdro,,,  

 

orionblues
 
Niektórym w PiS-ie marzy się wysłanie prezesa do Sulejówka. Ale boją się ujawnić.

Organizują oni właśnie wewnątrz partii frakcję o roboczej nazwie "reformatorzy".

Nazwiska?

Niestety nie znamy. Ale na internetowych
łamach "Rzeczpospolitej" przeczytać można coś takiego:

Wśród nich są politycy o znanych nazwiskach, między innymi poseł wymieniany w gronie potencjalnych kandydatów
PiS na prezydenta Warszawy. Jest też kilku posłów kojarzonych z nurtem katolicko-narodowym i politycy z dalszych szeregów.

Macie jakieś pomysły, o kogo chodzi?

W każdym razie "reformatorzy" już szykują się do walki. Na zbliżających się regionalnych kongresach chcą zdobyć poparcie dla swojego pomysłu, by na wiosennym krajowym zjeździe PiS móc wprowadzić go w życie. Złożą wtedy wniosek o to, aby Jarosław Kaczyński przyjął funkcję
honorowego prezesa, "politycznego mentora", ale zrezygnował z bezpośredniego kierowania partią.

Pomysł, by Kaczyński niczym Piłsudski wycofał się do Sulejówka, publicznie zgłosił jeszcze przed wyborami do europarlamentu poseł Paweł Poncyljusz - przypomina "Rzeczpospolita".

Wówczas jednak propozycja nie spotkała się żadnym odzewem. Poncyliusz mówi dziś, że rozwiązanie takie wciąż jest mu bliskie, ale on sam nie należy do buntowniczej frakcji i nic o niej nie wie.

A co popchnęło "reformatorów" do działania? Partia tonie - tłumaczą.

Jeśli nic się nie zmieni, w przyszłorocznych wyborach PiS czeka kompromitująca porażka, po której dojdzie do wycieńczającej walki pomiędzy spin doktorami, zakonem PC a ludźmi Ziobry.
I nic z partii nie zostanie.

Czy jednak buntownicy mają szanse na wysłanie prezesa wiosną do Sulejówka? Śmiemy wątpić. Po ewentualnej dotkliwej porażce w przyszłorocznych wyborach rzeczywiście wiele rzeczy może się zdarzyć - ale nie wcześniej. Jarosław Kaczyński zapewne nie będzie stał na czele PiS do 2040 roku, jednak w najbliższych miesiącach władzy w partii nie odda. Bo i kto właściwie miałby po nią sięgnąć?

pozdro,,,,

www.pardon.pl/(…)poslowie_pis_partia_tonie_trzeba_u…
  • awatar Nortus & Potworna spółka: proponuję toast za PISS, jak za flotę radziecką: DO DNA :D
  • awatar orionblues: @Nortus & Xylia: to się nawalimy Nortus z tej okazji! ja nikomu źle nie życzę, ale niech idą na swoje zasłużone dno,,, pozdro,,,
  • awatar gość: parę slów do naszego polskiego narodu kwa kwa kwaaaaaaaa!!!:D
Pokaż wszystkie (11) ›
 

orionblues
 
kasiart4
 
serdeczne dzięki za piękny utwór,
znam go w wielu wykonaniach,

towarzyszy mi od szkoły średniej,
był światkiem wielu przyjemnych,

życiowych sytuacji które on mi przypomina,
same cudowności ożywają w jego rytmie,

melodyce,,,,,,

dzięki i pozdro,,,


 

orionblues
 
na jednym z kanałów tv rosyjskiej
pokazano film nakręcony komórką,
z tego lokalu gdzie była obchodzona
rocznica powstania klubu,,,,

pożar wybuchł raptownie od sufitu,
w jednej chwili ludzie zaczęli się palić,
coś makabrycznego, normalnie horror,
wręcz nierealny obraz tragedii,

ale to było, 109 ofiar śmiertelnych,

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

pozdro,,,,