Wpisy użytkownika orionblues z dnia 6 listopada 2009

Liczba wpisów: 8

orionblues
 
ładnie skrojony muzycznie utwór,
w sam raz na romantyczny weekend,
koniecznie potrzebna dobra pulchna poducha,

dobrze uwypuklona z koronkami,
nie za twarda i nie mocno rozłożysta,
oczywiście cieplutka po przytuleniu,

koniecznie bezszelestna i nie za mocno,
pachnąca marzeniami, taka dość pospolita,
ale oryginalna w koronce i delikatnym wzorku,

niech dobrze patrzy na nasze ciałko,
bo będzie oceanem naszego rejsu nocnego,
nasza koja niech lekko kołysze, kołysze,

aż zbudzi nas tupot mew ciekawskich,
a któż to tak przez noc wytarmosił,
naszego kapitana?, pogromcę wściekłych nawałnic,

wstajemy delikatnie, aby poduchy nie zbudzić,
kładziemy się na hamaku i halsujemy myślami,
po nocnych wspomnieniach, a mewy wtulone w żagiel,

słuchają, słuchają, od czasu do czasu pomachają,
swoimi skrzydłami, na aprobatę momentów,
a potem odlecą jak weekend gdzieś za horyzont,

by pojawić się znowu na pokładzie wspomnień,

pozdro,,,,


  • awatar rittus: po prostu piekne...
  • awatar orionblues: @rittus: masz całkowitą rację,,,,ja też poddałem się temu urokowi muzyki, który płynie z tej kompozycji,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
a dlaczego nie, mamy taki pomysłowy rząd,
mogą wprowadzić zakaz używania noży w kuchni,
przecież to narzędzie służące zabijaniu,

zabronią podawania alkoholu na dyskotekach,
szczególnie wiejskich, bo tylu ginie na drogach,
powodów jest tysiące aby postępować głupio,

oczywiście to wszystko dla naszego dobra,
chyba, że wszystkich traktuje się jak dzieci,
bo człowiek z natury jest głupi jak dziurawy but,

a dlaczego malwersantów wybierają na posłów?
stajemy się coraz bardzie durno ostrożni,
ale nie jest to domena logiki, tylko głupoty,

zakazy nie uzdrowią świata w najmniejszym stopniu,
czy ktoś dzięki zakazom rzuci palenie?
dzięki podwyżkom tak, dzięki akcyzom tak,

to tak jak z dekalogiem, zakazuje wszystkiego,
co człowiek kocha czynić najczęściej w życiu,
tak więc mordować się skutecznie,gwałcić często,

notorycznie okradać się wzajemnie, a kradną wsie,
rządy okradają obywateli, miasta okradają wioski,
urzędy okradają emerytów i rencistów, trwa total,

teraz wpadli na pomysł aby okraść nas z e-życia,
chcą pochlastać nam internet na dobry i zły,
ciekawi mnie jak to uczynią i jakie będą furtki,

jednym słowem dostęp będzie limitowany dla nas,
dostaniesz bracie limicik i na niego kwicik,
rząd odetchnie z ulgą, no na reszcie mamy spoko,

nic bardziej mylnego, będą wtedy dwa internety,
tak samo jak z TV satelitarną, też próbowali,
i co im wyszło? absolutnie nic, mamy wszyscy,

ja bym to nazwał prohibicją umysłową, fajne,
trzeba sobie zadać jedno podstawowe pytanie,
czy potrafimy z życia pozbyć się przygłupów?

to nie możliwe, a dostosowywać zakazy do nich?
też nie logiczne, Sokrates tata nasze demokracji,
też przegrał z ludzką totalna głupotą i siłą,

demokracja przegrywa tylko z durną masą ilościową,
bo gdyby karmić kretyna mieloną encyklopedią,
to dodatkowo wzbudzimy w nim tylko nienawiść,

wściekłość, ale nigdy nie dodamy mądrości,
rozwagi i ludzkiego rozsądku, nawet mianowanie,
uroczyste mianowanie na mędrca, go zadowoli,he,

ale tylko w lusterku, ,,jam jest teraz mądry'',
rzeknie codziennie rano w ten telewizorek,
a czyny i ich skutki poniesie społeczeństwo,

tak więc życie większości zależy od mniejszości,
lub odwrotnie, a wszystkie inne zależności mają
regulować zakazy, limity, licencje, dystrybucje,

konstytucje, rozkazy, nakazy, prawo, dostawy,
talony, uposażenia, talony, przywileje, zasługi,
homologacje, i wszystko to co wynika z głupoty,

bo człowiek idzie na życiową łatwiznę,
ja chcę mieć wszystko, mówią se przygłupy rano,
tylko po co się uczyć, po co pracować, jam jest,

jam jest i mam potrzeby, a wszystkim innym won,
jesteśmy jacy jesteśmy, nie zmienimy się, o nie,
chcemy wszystkiego w demokracji,

bo inaczej to chamstwo ustrojowe!

tylko czy wszyscy ze wszystkiego umiemy
logicznie korzystać, nie czyniąc innym krzywdy,
a czy czynienie sobie świadomego zła?

jest szkodliwe dla innych?
i tu pojawiają się ustawy, dla ich dobra?

a od czego pieniądze?,
a od czego zgrabne tyłki?,
a od czego wujki i ciotki?,
a od czego szantaż i wymuszenia?,

to cały arsenał demokratycznych atrybutów
czynienia dobra powszechnego sobie,
tylko sobie,,,,,

czyś mądry, czyś głupi padalec,

pozdro,,,

Alessandra Amoroso - Estranei a partire da ieri
  • awatar Nortus & Potworna spółka: nie rozumiem czego tu zabraniać. Skoro jest Dekalog a 129% Polaków to Katolicy to chyba nie używają alkoholi, nie kradną, nie biją, nie napadają itd. To robią ci pozostali. Więc czego tu zabraniać? :d
  • awatar orionblues: @Nortus & Xylia: Racja! Bić w dzwony! Problem rozwiązany! Teraz z ambony wielebny powie co należy jeść w piątek, a wszyscy zjedzą to co mają! o boże! smacznego,,,pozdro,,,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
demokratycznie wszystkim życzę
upojnego dzionka,,,

już dzisiaj dopadnie nas!

w swoje spragnione upojne dłonie
oczekiwany weekendzik,

potarmosi solidnie,
i w poniedziałek podrzuci
pod wstrętną robotę,

będziemy mieli za swoje,,,

mimo wszystko,,pozdro,,,

 

orionblues
 
wiele razy mówiłem sobie,
że ani słowa o tej surojadce
nie napiszę,

chociaż w tej materii ostatnio!
odniosłem sukces!, ponieważ!,

trzy ostatnie jej publikacje w necie
udało mi się świadomie przemilczeć,

ale jest tak nachalna,
że mało dziś nie puściłem
pięknego kolorowego pawia,

dlatego piszę, bo inaczej
byłoby źle,,,bardzo,,,,,,,źle,

poraziła mnie jej kreacja przedszkolna,
może gimnazjalna? z teatrzyku baletowego?,

jak na takie d,,,o, można naciągać
takie nieścisłości estetyczne,

przerażenie?
to mało wypawiowane,

można nabawić się lęku na wiele lat,

co stylista miał na myśli?,
co chciał nam zasugerować?

czy po prostu chciał nam przypaździeżyć!
w poczucie estetyki powszechnej?

to mu się udało!
szczere gratulacje,
wymiot total!

a estetyka malowideł wokół oczu,
to żywy obraz malowideł
z Herkulanum i Pompei,

to tylko do telewizji,
i to koniecznie,

do ,,śmiechu warte"!

pozdro,,,

Teatrzyk w przedszkolu
  • awatar orionblues: @Arachne27: dlaczego? wszystko jest do d****y,,,,pozdro,,,
  • awatar Nortus & Potworna spółka: powinna z rozpaczy skoczyć z wieżowca i zakończyć obciach - wyślę smsa za 1,22 na wienieciec dla niej. poświęcę się :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
warszawska szkoła zamknięta
z powodu grypy A/H1N1,

nasuwają się pytania;

co się dzieje?
kto tu co gra?
i o co idzie gra?

a sprawa nie jest błaha,
chodzi o ludzkie,
obywatelskie zdrowie,

o ile władza staje na głowie,
aby coś nam udowodnić,
to niech pamięta,
że ma jeszcze siedzenia
na których można długo posiedzieć,

o ile w powietrzu wisi
zamiast wirusa,,,
głupota!,,,

pozdro,,,

Cat Stevens - Another Saturday Night
Pokaż wszystkie (3) ›
 

orionblues
 
czasami tak po cichu przy różnych okazjach,
dopadają człowieka myśli rozważne,
dlaczego tak, kto to powiedział, jaka intencja,

piękna kobieta?, a cóż to w sumie jest?,
jaki jest tego skład i smak, z czym do tego,
w sumie zjawiska złożonego i ważnego,

często się mówi, śpiewa, ogląda i zachwyca,
podziwia na ekranie,
i czuje się obok zapach coś delikatnego,
mija nas jak mgła pożądania cicho, acz zwiewnie,

a i tak wie, że myśli i wzrok podąży jej śladem,
to taka gra taktyczna, one udają obojętność,
a my udajemy, że nic nie widzimy, co tam,

czterdzieści kilo czmychnęło po chodniku,
pozostał obraz wypartego powietrza przez ciało,
a jakie te jedne kilo urocze,
a było ich 40 w sumie,

i to jest ważna chwila dla tego zdarzenia,
co pierwsze nas dopadnie, kształt czy zapach,
to wręcz filozofia bytu, bo jak zapach; to źle,

zapach to zmysł wysublimowany i czuły niezmiernie,
wzrok to pospolitość postrzegania, ma dużo wad,
a zapach zapada w pamięci na całe życie,

a kiedy się skumuluje z obrazem, to po nas,
potem dopadną nas kształty detali
jako dopełnienie,
i to nie geometria kształtuje półkola
i łuki ciała,

tylko zapach ściele się po nich,
jak po żywym pejzażu,
tak się rodzi poezja, bo poezja nie jest bezwonna,
dopiero zapach kształtuje intymności ciała,

a tu już krok do muzyki, bo też przestrzeń bliska,
pamięć jak wierny pies odszuka w nas muzykę,
która tylko czyha, aby zjednoczyć się z zapachem,

i mamy zapamiętany obraz zjawiska, pod tytułem;
kobieta,,,,,,,, kanon naszego życia lub chwili,
ale to w sumie bez znaczenia,
już na półce świadomości stoi,

stoi wzorzec naszych pragnień,
jak wzór metra w Serw pod Paryżem,
i to już pozostanie w nas na zawsze,

pozostanie tylko jedno,
cóż tam w środku zastaniemy,
kiedy rozchylą się usta?,

wielu zawisło na strychu po tej konsultacji,
tak, tak,
zabiła ich poezja grozy i rozkoszy,
która prysła do przecinka pierwszego zadania,
które wypowiedziała piękna pachnąca wymarzona dziecinka,

ale nie zawsze tak kończą się spotkania, trzeciego stopnia,
zaspokojenie oczekiwań to wielka niewiadoma,
nic tu szkiełko mędrca,
próbówki, wagi, miary i inne narzędzia,

tu z ukłonem przychodzi los, czy łut szczęścia,
wszystko zależy czasem od tego,
w którą ulicę skręcimy,
i jaka ciemna brama nas pochłonie,
jak czarna dziura,

z której nie ma już ucieczki,,,,,,
bo zapach nigdy się nie starzeje,
a muzyka brzmi do końca naszych chwil,,,,,
,tak świeżo,

jak kwiaty stojące na płycie nagrobnej, szczęśliwej pary, a obok w powietrzu,
można wyczuć ich zapach, szepty, uśmiech,
a szczęśliwe kształty ścielą obok w naturze,,,,,

tylko trzeba trochę poezji,
mieć przy sobie,,,,,,
a zobaczysz,,,
unoszący się puch,,,,,marny,,,,,,

przed sobą,,,,

pozdro,,,,

  • awatar KALIPSO: To już klasyka lubie tą piosenke .. pozdrawiam cieplutko ..:)
  • awatar orionblues: @KALIPSO: a dzięki, dzięki,,,,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
ludzie maja różne problemy
dnia codziennego,
jedna women na blogu pisze,

że ją zżera chcica i ma przerąbane,
bo jej walet karowy jest w arbaycie,
a ona do tego ma urodziny,

prawdopodobnie potraktowałaby
to jak bukiet pięknych róż,
lub konika cukrowego,

a on dziś nic dać nie może,
biedaczek podnosi krajowe PKB,
a tu ją kreci krecik kobiecy,

właśnie przypada na noc jej 26 lecie,
uroczysta to chwila i młodościowa,
nie jedna poducha upuściłaby pierza,

z tej okazji, a tu dziewczę kwili,
konflikt interesu, ja mogie i chce,  
nie wiem jak ten problem zostanie zdławiony,

najlepiej zadzwonić do taty, Rydzyka,
on na wszystko ma lekarstwo, paciorek,
śpiew chóralny, a tu potrzeba seksu kwili,

może niech poczyta konstytucję?
przepisy kulinarne to jej zrobi odjazd,
ale na jak długo, kobieta coś wymyśli,

może krany nawalają i kapią nocą tęskną,
trza zadzwonić po fachowca, hydraulika?
tak tak, on nie jedna rurę odetkał,

lub zatkał, jaka tu różnica,
ważne,,, że fachowiec,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
miłego wieczoru wszystkim
delikatnie zasypanym,,,

puchem,,,

pozdro,,,,