Wpisy użytkownika orionblues z dnia 26 stycznia 2009

Liczba wpisów: 13

orionblues
 
jego wykonanie
to jak muzyczny bluszcz,

oplata człowieka
i roznosi po przestrzeni
tworząc błyszczący ornament,

pięknym słowem
rozpływajacy się wraz z nami
na błękicie nieba,

lecimy tak unoszeni
muzyką, hen w dal,

nie oglądając się
za goniącymi
nas strofami
pieśni,

które lśnią
coraz ciszej
w błękitnym tonąc
szepcie,
,,,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
już druga w nocy
jest sympatycznie i pracowicie
kończę właśnie projekty mebli
na poniedziałkowy poranek,

aby stolarze mogli
se co nie co pociąć
na swoich ostrych piłach,

a potem bar będzie służył
długo spragnionym podróżnym
i pomagał utrzymać pion
zmęczonych urokami życia,

taka rola baru w życiu
dreptaka pospolitego,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
ależ taneczne rytmy nocy
gram sobie i innym,

a ja przy desce projektowej,

cholera ale życie jest urocze
tańczę palcami u nóg,

fajowo jest nogi tańczą
a dłonie projektują bar,

jak skończę,
to sam przy nim zasiądę,
,,,,,,i coś zamówię,
jako pierwszy gość,

pozdro,,,

i dobranoc,,,,,

 

orionblues
 
niesamowite klimaty muzyczne
porywają człowieka
niczym najlepsze
przeboje rockandrollowe,
a tu wspomnienie
lat 30 i 40 tych ubiegłego wieku,
jak ten czas leci,,,,,

gdzieś obok nas,

jak śpiewał Czesław,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
całkiem przyjemnie
wypełnia się muzyką
wnętrze wokół mnie,

jest w tych dźwiękach
jakaś ukryta radość,
nie mija człowieka obojętnie
a upija rytmem i humorem,

polecam wszystkim
z syndromem poniedziałku,
należy solidnie aż do bólu
schlastać się tymi rytmami
wszystko odejdzie w dal,

będziecie
jak
nowo narodzeni,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
przesympatyczne siostrzyczki
pełne energii i porywają
z pełnym wdziękiem,

niesamowite show musiały
kiedyś dawać na żywo
w epoce swego królowania
na scenach,

samo brzmienie kapeli
z tamtego okresu
wywołuje gęsia skórkę,

a czy my jesteśmy lepsi
w czym tak myślę,
przecież tam życie tryska
emocjami wprosto
w zdziwione oczy,

tak dawno
a takie żywiołowo czarowne,

pozdro,,,  


 

orionblues
 
cudowna epoka życia towarzyskiego
ale też i wojny,
znając amerykanów umieli pogodzić
te dwa skrajne światy,
dość często w filmach
ukazywany jest ten fragment
wojskowego życia klubowego,

szaleństwo potańcówek
w tych rytmach było cudowne,
nie były to imprezy dla smutasów,

pozdro,,,,,,

 

orionblues
 
Oni sobie przesympatycznie
uprawiają szaleństwo taneczne
a tu już za parę lat,

już praktycznie do scen światowych
powoli dobija się rockdroll,

bo to już w 49 roku
da pierwsze swe owoce muzyczne,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
sam bym duchowo i cieleśnie
poszalał w tych rytmach i klimatach,

bo musiało to być urocze
i oszałamiające muzycznie
szaleństwo,

nie jedna marynara
straciłaby rękawy,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
całkiem ciekawa zabawa czasem,,,,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
to dopiero jest
brzmienie epoki,

słucha się tego
jak powrotu do żródeł
unikalnych wartości muzycznych,

pozdro,,,

 

orionblues
 
słuchając tej muzyki
odczułem dziwne pragnienie
i tęsknotę
za prawdziwym
instrumentem muzycznym,
takim normalnym w ręku muzyka,

może to tylko tęsknota
za prawdziwa blachą
jak mówią muzycy,
za sekcją dętą
nie wiem,

może elektronika mnie nuzy
i za bardzo oszukuje fałszem
brzmieniowym,

to tak jak z kobietą,
mam dość retuszerki i pudronizmu,
niech będzie tak jaką jest
ale bez scenografi
sztucznego flirtu,

bo jak to opadnie
i spłyną emocje,

to po co mi wodospad
bez wody,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
jeszcze jedno wspomnienie
uroczego okresu lat 30 i 40 tych,
mojej dzisiejszej fascynacji
szkoda,
że naukowcy tak marudzą
z tym wehikułem czasu,
co wieczór był znikał
gdzieś w zakątki świata,

aby upajać się tymi rytmami
wielkich orkiestr
które wiedziały jak dawać czadu
aby parkiet stawał w pionie,

pozdro,,,