Wpisy użytkownika orionblues z dnia 8 września 2008

Liczba wpisów: 10

orionblues
 
Wszyscy chwalą to co mają, ale nie należy przesadzać z reklamą.
Bo jeżeli facet na bazarze oferuje grabie, jako ręczny kombajn wielofunkcyjny na cztery pory roku, to chyba przesadza okrutnie. Dodatkowo dodaje, że grabie mało palą i mało piją, bo nie mają czym, ręce zajęte.

A może Kamiński był ostatnio na pielgrzymce i miał widzenie, to da się jakoś wytłumaczyć, te dyrdymały które rozsypuje po mediach.

Widziałem ostanio w internecie galerię foto relacji z sanktuarium Lichieńskiego, można rzeczywiście potem nie wrócić do rzeczywistości. Na pierwszy rzut oka myślałem, że jakaś nowa letnia siedziba rodziny carskiej, ale  mniej więcej dobrze znam zabytki tej epoki.

Zachodzi jeszcze jedno podejrzenie, czy on ma ten sam kontynent na myśli i o te mocarstwo mu chodzi. Ostatnio w kraju dzieją się dziwne rzeczy, takie dziwne rzeczy, że człowiek zastanawia się czy żyje w realnym świecie.  

Michał Kamiński z Kancelarii Prezydenta w wywiadzie dla "Dziennika" przyznaje, że jest urzeczony nie tylko amerykańskim PR-em, ale głównie oddaniem amerykańskich polityków swojemu krajowi, ich niesłychanym profesjonalizmem.

Początek wypowiedzi wydaje się mieć sens, znamy wszyscy historię prezydentów naszego wielkiego brata zza wielkiej wody.
Zielone kartki historii są powszechnie dostępne na naszym rynku walutowym, a tam oblicza
kolejnych prezydentów utrwaliły się dobrze w naszej świadomości.

Ale kiedy ktoś na forum publicznym w roku 2008 stwierdza, że polityk jest oddany swojemu krajowi i jest profesjonalny w tym co robi, a do tego mówi to minister innego kraju, to o co tu chodzi?

To znaczy, że można robić coś innego i w inny sposób?
To chyba Pan Kamiński miał na myśli siebie!

Ale porównywanie tych dwóch urzędów państwowych i ich znaczenia w narodach i świecie, to już nie przesada, to stek bzdur.Wielka nieodpowiedzialność i nieznajomość historii.

Staram się opisać postawę Kamińskiego, nie przekraczając pewnych granic przyzwoitości na forum publicznym.

Ale popularne słowo ,,wazeliniarstwo'' jest tu nie zbędne, tylko znowu mamy problem, komu ta wazelina jest przeznaczona, ma popłynąć za wielką wodę, czy ma być spożytkowana na naszym gruncie krajowym.

Uważam, że jeden wariant i drugi to strzał w płot, całkowicie bez sensu.

Bajanie takich dyrdymałów niczemu nie służy, a wręcz ośmiesza, już widzę jak dla prezydenta Francji do porannej kawy podają prasę, przecież on może udławić się ze śmiechu.

Proponuję dla szanownego Pana Kamińskiego zabrać się do poważnej pracy, rozsądnych porównań, realnego spojrzenia na naszą rzeczywistość i nie zrywać bananów z brzozy.
Naród ma poczucie rzeczywistości, ma poczucie humoru, zna nasze możliwości polityczne we współczesnym świecie, a Pana wynurzenia mogą jedynie być zignorowane.

Bo to nie jest poważne i zarazem śmieszne.
 

orionblues
 
wczoraj wieczorem zamykałem pingera,
piosenką Cata Stevensa,
to dziś tez postanowiłem rozpocząć,
muzyka w jego wykonaniu,,,,,,,

ale jeszcze jest jeden poważny problem,,,,

po pobieżnym przeglądzie prasy i mediów,
nurtuje mnie jedno pytanie obywatelskie,
czy w naszym kraju obowiązuje jeszcze,

KONSTYTUCJA???????????

czy w swojej twórczej radości wszystkiego,
nie zapomnieliśmy o podstawach prawnych,
bytu naszej państwowości,
skąd w trybunale międzynarodowym,
praw człowieka,
tyle polskich spraw obywatelskich,
o naruszenie praw jednostki,

dlaczego tyle urzędów adminstracji państwowej,
pracuje w nie bycie prawnym,
dlaczego obywatel jest nagminnie krzywdzony,
dlaczego nie są respektowane jego prawa,
dlaczego czasami jest  okradany notorycznie,
na skutek manipulacji prawem przez urzędników,

praktycznie codziennie ludzie ronią łzy,
ponieważ w kraju panuje rozbój i bandyctwo,
w białych kołnierzykach urzędowych,

dlaczego służby odpowiedzialne za ten stan,
nic nie robia w tej kwestii,
dlaczego obywatele muszą szukać pomocy,
w mediach różnych a potem w trybunale,

gdzie jest Prezydent RP ojciec narodu,
gdzie jego służby prawne i nadzoru,

czy bliższe są mu sprawy obywatela gruzji,
niż polskiego obywatela żyjącego w cieniu,
orła białego,
gdzie prawa konstytucji,
gdzie wymiar sprawiedliwości,

kiedy prawo będzie jednoznacznie,
znaczyło równość,
wobec niego dla każdego,

o b y w a t e l a ?

konstytucyjne,
pozdro,,,
obywatelskie,,,,,

 

orionblues
 
ale dzień niech go wieloryb cmoknie,
ale jak pomyślę co sobie wymyśliłem,
do roboty na wieczór,
to mnie skręca ze złości,
a jednocześnie ze śmiechu,
że ze mnie taki przygłup,
ambitny,,,,,,,,,,,,,,
kumpel miał przywieźć pożyczony sprzęt,
ale wypadł dziś z obiegu z powodów nocnych,
miał mi przywieść kociołek kartaczy,
abym znowu przytył na zimę,
jego powiedzenie,
zdrowy chłop, to wielki chłop,,,,,,,,,
jak nie wypije litra z kumplem,
do kolacji, to śmierdziel,
bądź tu mądry nie bądź śmierdzielem,
ciężkie jest życie z przyjaciółmi, kumplami,
ale bez nich jest jeszcze gorzej,
pozdro,,,,,
no oczywiście muzycznie uroczy Cat,,,,
na długi deszczowy wieczór,,,,,
bo już zdrajca zmywa moje ślady,
ze ścieżki,,,,,

 

orionblues
 
mało tego, oni mogą inspirować innych do zupełnie nie standardowych działań i celów. A jest tych duszków  nie spokojnych trochę w kraju, przeważnie żyją na uboczu, pochłonięci swoją pasją, mają cel w życiu i nie zależy im na populiźmie.

Spokojnie bez nerwów realizują swoje zadania. Parę dni temu czytałem wywiad z młodym człowiekiem, którego pasją jest szukanie komet w przestrzeni kosmicznej. Całkiem możliwe, że odkryje coś dużego, co będzie na kursie kolizyjnym z ziemią, a wtedy się zdziwimy, że nasz cywilizacyjny wybawca stoi za nami w kolejce po ziemniaki.  

Inny znowu, też w kosmosie poszukuje planet podobnych do ziemi, a nóż znajdzie nam nową ojczyznę, kiedy nasze słońce stanie się zabójcą życia. Kiedy nasi dalecy potomkowie, będą zmuszeni uciekać gdzieś w głębiny kosmosu, aby uratować gatunek ludzki.  

A teraz dowiadujemy się, że polacy  zbudują bazę marsjańską na ziemi i będą prowadzić badania naukowe.  To jest coś, to jest autentyczny wkład w naukę i przyszłość.

Stowarzyszenie Mars Society Polska rozpoczęło przygotowania do budowy pod Toruniem pierwszej w Polsce i trzeciej na świecie stałej bazy marsjańskiej. Ośrodek ma pomagać w prowadzeniu badań naukowych, związanych z eksploracją kosmosu oraz pełnić funkcję atrakcji turystycznej, popularyzującej wiedzę o Marsie.

Sam chętnie bym brał udział w tak szlachetnej misji, ale mam inne obowiązki, też inwestycja w przyszłość kraju. Co prawda nie zbyt dobrze płatna, ale ma swoje uroki i zjudymowała mnie okropnie, ale nie stękam, mam jeszcze inne źródła dochodu.

Tak myślę gdyby udało się zwiększyć bazę o jeden modół, aby tam pomieścić kilku naszych polityków na trzy lata, lub cztery. Odizolować ich od rzeczywistości, aby z boku mogli zobaczyć, że kraj może się rozwijać bez ich udziału.

Mało tego, aby zobaczyli ile zła może ominąć nasz kraj, gdy ich zabraknie. To byłaby dobra lekcja dla innych politykierów, naszych zbawców. Ja osobiście wysłałbym Michała Kamińskiego na pierwszy ogień komiczny bazowy.
 

orionblues
 
pod takim tytułem ukazał się artykuł na wp, normalnie mnie pogieło, to chyba, że przeprowadzono ankietę po mszy moherowej pod kościołem.

Nigdy nie uwierzę w takie koszmarne bzury, CBOS chyba przegina pałę informacyjną na czyjeś zlecenie. Bo to jest nie możliwe, ktoś tu sobie robi jaja jak beczki.    

Większość Polaków (65%) akceptuje obecność religii w szkołach publicznych - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Przeciwną opinię wyraża 32% ankietowanych, a 3% nie ma zdania.

Niemal we wszystkich grupach społecznych i demograficznych przeważa poparcie dla obecności religii w szkołach publicznych. Jedynie osoby niebiorące udziału w praktykach religijnych lub uczestniczące sporadycznie (kilka razy w roku), a także badani o lewicowych poglądach w większości wyrażają sprzeciw w tej kwestii - wynika z analiz CBOS.

A zresztą już mnie nic nie zdziwi, jakieś dziwne rzeczy dzieją się w kraju od pewnego czasu.
Polacy jak się okazuje są zdolni do wszystkiego, cały cywilizowany świat był zszokowany wydarzeniami w Austrii, a tu proszę, mamy swego gwałciciela własnej córki i dwoje dzieci.

Pijani obywatele rzeczpospolitej, strzelaja z broni pneumatycznej do rodaków jak do kaczek.
Mateczki młode pijane zostawiaja dzieci, aby oddać się urokom alkoholu i innym przyjemnościom cielesnym.

Inna kochajaca rodzinka śpi nawalona razem z dzieckiem w łóżku, dziecko umiera obok swoich rodziców.
Politycy latają jak szaleni i szukają winnych obozów dla talibów w kraju.
Zapowiadają nam tak między wierszami, że woda podrożeje czterokrotnie i coś tam jeszcze z mieszkaniami.
Pielęgniarki znowu strajkuja po dwie godziny, a potem ruszą do frontalnego ataku.

Jedynie Prezydent zadowolony, pastuje pantofle na bankiet, dobiera krawaty, czyści spinki,
ustala kolejność tańców wieczornych, ustawia pary w kolejności, ma po same pachy roboty.
Godzinami ustala kartę dań, potem wina, wódeczki, kawiorki i pieczone perliczki. W zameczku pucują wnętrza, myją szybki, aby zapewnić świat, że przebywają w stolicy kraju, który kiedyś mienił się papugą narodów.
 

orionblues
 
UWAGA! UWAGA! UWAGA!
ten tekst przed chwilą znalazłem na WP;

Wstyd! Szwedzi znają historię Polski lepiej od Polaków

Utwór "40-1" szwedzkiego zespołu Sabaton (metal) opowiada o bitwie pod Wizną z 1939 roku, gdzie 700 Polaków przez 3 dni powstrzymywało siły Wehrmachtu liczące 42 000 żołnierzy!

 

orionblues
 
- dobrze jest wiedzieć tych parę informacji o naszych żołnierzach z września 1939 roku,,,,

Dowódcą odcinka był kapitan Władysław Raginis. Walki o Wiznę trwały od 7 do 14 września. Punkt oporu w okolicach Wizny jest nazywany Polskimi Termopilami. 720 Polaków odpierało atak liczącego 42 tys. żołnierzy XIX korpusu pancernego dowodzonego przez generała Heinza Guderiana. Niedostateczne wsparcie artyleryjskie i nasycenie pozycji własną piechotą i bronią przeciwpancerną pozwoliło Niemcom szturmować poszczególne obiekty i niszczyć je przy użyciu ładunków wybuchowych. Oddziały polskie broniły się z dużym bohaterstwem, opóźniając marsz niemieckiego korpusu. Symbolem oporu stał się dowódca odcinka, który po kapitulacji ostatniego schronu nie opuścił bronionej pozycji, wysadzając się granatem. Polscy żołnierze poddali się dopiero po tym, jak Guderian zagroził rozstrzelaniem jeńców wojennych.

Pozostałości schronu kpt. Raginisa w Strękowej Górze.
W okresie powojennym wszystkie schrony odcinka zostały zniszczone. W ruinach obiektu dowodzenia znajduje się pomnik. Stan zachowania pozostałych schronów jest bardzo zły i w większości nie są one czytelne.

Obrona Wizny w kulturze

O obronie Wizny traktuje m.in. utwór szwedzkiego zespołu metalowego Sabaton pt. "40:1". W wywiadzie dla dziennika "Rzeczpospolita" lider grupy, Joakim Brodén, powiedział: Polski fan przesłał nam kiedyś informację o bitwie pod Wizną. Kiedy przeczytaliśmy o czynach kapitana Władysława Raginisa i jego przyjaciół, była to dla nas tak nieprawdopodobna historia, że sądziliśmy najpierw, iż nie może być prawdziwa. Taka niesamowita odwaga, by 720 żołnierzy stawiało opór 42 tys. Niemców! Uznaliśmy natychmiast, że to najbardziej interesująca bitwa historii, i oczywiście napisaliśmy o tym piosenkę "40:1".

Sabaton 40 - 1 (POLSKIE NAPISY!!!)

 

orionblues
 
przy okazji tego utworu,
który słusznie gloryfikuje,
naszego żołnierza września,
jest okazja aby poznać,
inne dokonania tej metalowej kapeli,
sam bardzo lubię metal,
i mam swoich rodzynów tego gatunku,
na pierwszym miejscu stawiam,
niemiecka grupę MANOWAR,
kto nie zna to polecam,
szlachetny metal,
przecyzyjnie dopracowany muzycznie,
co za solówki, a jakie chóry w tle,
ciary łażą jak słonie po plecach,
jest tam wiele glorii rycerskiej,
ale i piękne ballady,
wszechstronny zespół,
o niesamowicie czystym brzmieniu,
oni wręcz z pietyzmem podchodzą do tego,
nie skałamie kiedy powiem,
że nawet ci, co nie cierpią tego gatunku,
znajdą tam swoje nutki przyjazne,
bo świat tworzony przez Manowar,
jest przyjacielski,
i pełen męstwa, glorii, honoru rycerskiego,
jednym słowem,
to co już znikło,,,,,,
pozdro,,,,,

 

orionblues
 
dla przykładu zaprezentuję dwa utwory Manowaru,
na poparcie moich słów o tym zespole,
w tym klipie zobaczycie sceny walki z 300 spartan,
pozdro,,,,

a za chwile cudowna balladę,,,,,

 

orionblues
 
przepiękny utwór metalowy,
traktujący o historii,
o indiańskich koniach,
o ich tajemnicach,
,,,,,,,,,,,,,,,,,
pozdro,,,