Wpisy użytkownika orionblues z dnia 12 września 2008

Liczba wpisów: 8

orionblues
 
pamięć o chwilach tworzymy sami,,,,,
pozdro,,,,,

 

orionblues
 
czy jest słowo bardziej drogie,
mówiące o upływie czasu i życia,
niż to co delikatnie wspomina,
czesław,
,,,,,,,,,,,,,,,,,,
unosi przeszłość w tamte dni,,,
pozdro,,,,,




 

orionblues
 
jest to utwór bardzo piękny,
tak jak upływające życie,
które składa się z powitań,
i pożegnań,

nikt nie wie,

czy te jest pierwsze,
czy też ostatnie,
które było ważne,

a które było nam przeznaczone,
a reszta życia,
upłynie nam wspomieniem,
o nim,,,,,,,,,
a tak bywa,,,
pozdro,,,

 

orionblues
 
jest to tekst,
piosenki który,
mnie dziś utuli,
do snu,,,
pozdro,,,,,wszystkim!

,,,,,,,,,,,
do juterka,,,,,,,
kochani,,,,

 

orionblues
 
dzisiaj na szkolnym dziedzińcu siada na ławce trzech gimnazjalistów, trzymają zeszyty i przygotowują się do klasówki z geografii;
pierwszy z lewej prosi środkowego, aby go sprawdził z wiedzy położenia geograficznego państw na świecie.

Środkowy zadaje pytanie; gdzie leży Francja?
z lewej odpowiada; we Francji,,,
środkowy kontynułuje; gdzie leży Japonia?
z lewej odpowiada; w Japonii,,,
a ten z prawej po chwili zastanowienia, chłopaki to Węgry leżą na węgrzech, coś za dobrze nam to idzie,,,,,,
pozdro,,,,


 

orionblues
 
NA MOJE WSTĘPNE OKO,
CHĘTNYCH DO PRZYJAZDU,
NA PIERWSZY ŚWIATOWY,
ZJAZD PINGERA,
JEST JUŻ PONAD 50 OSÓB,
ALE TO TYLKO DWA DNI,
ALE JUŻ PRAKTYCZNIE,
MOŻNA UZNAĆ TĄ ILOŚĆ OSÓB,
ZA ZADAWALAJĄCĄ DO KONKRETNEGO,
DZIAŁANIA ORGANIZACYJNEGO,
CO NINIEJSZYM CZYNIĘ JUŻ,
OD TEJ CHWILI!

Całkiem możliwe, że będę poszukiwał osób do sprawdzenia czegoś tam w ich okolicy zamieszkania, to bardzo proszę o pomoc, bo mi będzie trudno wszystkiemu się przyjrzeć i obwąchać.

Gdy cokolwiek wymyślę lub załatwię, będę się z Wami konsultował, a gdyby Wam coś mignęło pomysłowego przed oczami, to też dajcie  cynk.
Wspólnymi siłami poradzimy sobie ze wszystkim, co tam dla nas problemy, z czym? Spoko, krok po kroku, każdy dzień następny przybliża nas do zjazdu. Gdyby nie ta centralna polska, to już miałbym zarezerwowany ośrodek na zjazd, nad jeziorem w lesie, w krystalicznie czystym powietrzu. Znam właścicieli dwóch ośrodków, praktycznie to moi przyjaciele, moglibyśmy skoczyć wszyscy na dzień do Wilna. Dwa trzy autokary, nie ma problemu. Ale to na razie tylko koncepcje.
pozdro,,,,,,