Wpisy użytkownika orionblues z dnia 3 lipca 2008

Liczba wpisów: 9

orionblues
 
A do tego nie był aresztowany, nie miał procesu nie i siedział ani 1 sekundy.

Joe Horn siedział sobie spokojnie we własnym domu, przez okno zauważył, że dwóch złodziei plądruje dom jego sąsiada. Natychmiast zadzwonił na policję, poinformował krótko co się dzieje i prosi o natychmiastową pomoc. Ale złodzieje zaczynali już po woli wynosić się z łupem przez okno, Joe złapał sztucer myśliwski i pobiegł ich zatrzymać.

Ruszycie się i jesteście martwi !,

krzyknął do oprychów, ci jednak nie mieli ochoty na konfrontacje z prawem, zaczęli uciekać, Horn wypalił trzy razy ze sztucera, celnie w plecy. Złodzieje zginęli na miejscu.

Okazało się, że byli to nielegalni imigranci z Kolumbii w wieku 30 i 38 lat. Teraz cała ameryka traktuje Joe jak bohatera narodowego, w stanie Teksas obowiązuje jeszcze prawo z czasów dzikiego zachodu, gdzie prawo zezwala na użycie broni w obronie życia i majątku własnego i innych obywateli.
Sam Horn twierdzi, że nigdy nie wątpił w swoją uczciwość i postąpił zgodnie z prawem.
Ja osobiście też popieram jego czyn za obywatelski, złodzieje powinni pouczyć się trochę historii o USA, a szczególnie stanu Teksas.

Nie znajomość prawa nie chroni przed odpowiedzialnością karną, a swoja drogą ich tam nie powinno być w USA.
 

orionblues
 
Jeden z uniwersytetów w USA przeprowadził sondaż w 97 krajach świata, nie mam dostępu do szczegółowych  danych, nie wiem co precyzyjnie brano pod uwagę, ale sprawa jest ciekawa. Mała Dania, zaledwie 5,5 mln mieszkańców jest krajem gdzie ludzie żyją szczęśliwie. Pozycje lidera Dania zawdzięcza, ,,pokojowej atmosferze, demokracji i społecznej równości''.

Cholera jasna, zmarłem na chwilę po tej informacji i główkuję;
- czy my nie mamy pokojowej atmosfery w kraju?
- czy my nie mamy demokracji?
- czy jest u nas równość społeczna?

główkuję dalej, i jeszcze główkuję, coś mi tu nie pasuje. Oj chyba my nie jesteśmy Danią.
Jak sobie przypomnę pluton pod dowództwem księdza walczących o życie dziecka po gwałcie, braku stabilizacji w służbie zdrowia, o smrodzie płynącym z dawnych akt SB, o podziale kraju na wyznawców PO i PiSu, na wiernych i niewiernych, na miłośników radia piernikowego, o problemach normalnego rodzenia przez kobiety, o notorycznych konfliktach miedzy premierem i prezydentem; to Danią niestety nie jesteśmy!
 
A problemów u nas dostatek, gdyby można było je sprzedawać na eksport, wtedy byśmy byli szczęśliwi i bogaci.

Polska największym zagłębiem problemów społecznych i politycznych w europie!
  • awatar gość: Mało jeszcze wiesz o problemach Danii.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
Takimi słowami określił ojciec Żanety (13 l.) księdza, który przez dwa lata gwałcił ich córkę.

Przez dwa dni wstrzymywałem się z opinią na ten temat, ponieważ moje stanowisko w sprawie czarnych jest powszechnie znane, bo i tak zarzucą mi koniunkturalizm. Ale pal licho, nie wytrzymałem, ks. Roman s...............n  jednen, omotał też rodziców Żanety, wciskając im kit podły o pomocy którą jej udziela, zastraszał ją perfidnie. Jak o tym myślę, to mimo upałów temperatura jeszcze mi się podnosi.

Potem poczytałem historię ks. Marka Z. w ,,Faktach i Mitach'' który zniknął wraz z kasą wiernych i wszelki ślad po nim zaginął. Wierni ronią krokodyle łzy, bo ich parafia w Kruszynie (gmina Włocławek) straciła swego pasterza. Mało tego, był on też kapelanem Ochotniczej Straży Pożarnej. Najbardziej śmieszne w tej histori jest to, że nikt go nie szuka, redakcja pytała się policji i w kurii, nikt nie zgłosił zaginięcia ani człowieka, ani kapłana, cudowne zniknięcie!
 
Ciekawa jest historia ks. Krzysztofa Sz. (36l.) w Czersku, ten też uwiódł nieletnią, ale tuż parę dni po 15 urodzinach, prawo go nie dopadnie!

Teraz bidulek czarny przebywa na urlopie zdrowotnym, musi odpocząć, może gdzieś przebywa u czarnego kumpla na mazurach.

Może spotkacie gdzieś sympatycznego młodzieńca na pomoście, o ujmującym ciepłym głosie, ze złotym łańcuchem bez krzyża, uprzejmego i sympatycznego do bólu, nie radzę!
 

orionblues
 
Dwie osoby, w tym 11-miesięczne dziecko, zginęły, a dwie zostały ranne w wyniku wypadku, do którego doszło w środę w nocy w Bielsku Podlaskim - poinformowała policja.

Patrzę się na ten smutny tytuł o śmierci ludzi, boże 11miesięczne dziecko, czyjeś szczęście długo oczekiwane.

Nie mogę, czy jest jakaś metoda skuteczna, aby uchronić życie ludzkie przed taką tragiczną bezmyślną śmiercią.

Zastanawiam się, jak to długo jeszcze będzie trwało , a dopiero mamy początek lata. Statystyczne najwięcej wypadków powodują młodzi ludzie, co należy uczynić aby to zmienić?

- Może w szkołach wprowadzić obowiązkowy przedmiot, okresowo w drugich klasach ogólniaka? Przecież w skali kraju, ginie co roku małe miasteczko gminne!
- Może obowiązkowo uczyć wszystkich zasad ruchu drogowego, obowiązkowe prawa jazdy, przecież żyjemy w dobie powszechności samochodu w życiu człowieka.
- Może psycholodzy powinni mieć wykłady w szkołach, nie wiem, tylko kombinuję co by tu począć.  

Czas coś począć konkretnego w tej sprawie i to szybko,  praktycznie giną ludzie bez prawa jazdy i z prawem jazdy, dla śmierci na kołach to bez znaczenia!
 

orionblues
 
dosyć tekstowania smutnego, nie samymi smutkami człowiek żyje, jest upalnie, to plaża, słońce, w każdym wieku to doceniamy, lambada jest zapisem któregoś lata, nie ważne, dodaje chłodu i dzisiaj,,,,,,,pozdro wszystkim ładnym opaleńcom słonecznym,,,,,,,    



 

orionblues
 
co tu można dodać,,,,,,,,,pozdro


 

orionblues
 
parę lat temu miałem okazje być nad Śniardwami w ośrodku TP w Piaskach, nazwa ośrodka chyba ,,Malinka'', cały dzień cudowna przyroda, trochę malarstwa, rybki, rejsy, a wieczorem muzycznie w barze, królowała wtedy Budka Suflera z tangiem,,,,było bardzo uroczo,,,,,polecam Śniardwy,,,,,,bajeczne duże zbiorowisko kropelek wody,,,,,,,,




 

orionblues
 
popieram Ciebie w całej rozciągłości tematu morskiego i Bałtyku,
z małym ale; ja mam swoje podejście do tego tematu, przez lata mieszkałem w Sopocie i Gdańsku, ale nigdy nie kąpałem się w morzu!

Do wody jechało się na pojezierze kaszubskie, ja nie wiem dlaczego polubiłem jezioro w Ostrzycach, jest tam super. Raz chyba kąpałem się koło Grad Hotelu, ale to był skutek balangi całonocnej w grandzie, wypadliśmy prosto z parkietu w fale, nie mieliśmy już siły na szukanie innych plaż  morskich.
Najwięcej ludzi z kraju kąpie się plażach trójmiejskich lub na Helu, tam plaże mają inny urok, szczególnie od strony pełnego morza.

Samo morze ma inny kolor, polecam Władysławowo, sam cypel, lub Jastarnię, wszędzie tam bywałem i zawsze było cudownie.

A świeże rybki prosto z kutra, miodzio, miodzio,,,,,,,,,,pozdro

Jest jeszcze jedno cudowne miejsce do kąpieli i spacerkiem łódeczką po falach Bałtyku, tuż, tuż, koło trójmiasta, ale nie zdradzę, tam jest cichutko, bajecznie, plaża 5m od domku, pełno bursztynu, maleńkie kawiarenki na 4 stoliki, smażalnie ryb tak smaczne, że mnie trzęsie,,,,,,a czynne tak długo, jak oddychasz,,,,,,,,,a ludzie cudowni,,,,,,,pozdro!

nie zdradzę, bo tam się zwali cała polska, a tak tanio, że byście nie uwierzyli,,,,,,,,,,,,mimo wszystko pozdro! letnie!
 

orionblues
 
nortus
 
notus, masz całkowitą rację, tu nie ma bohaterów, ja może jestem okrutny w swoich pomysłach, ale wpadł mi do głowy szatański pomysł, do zaliczenia egzaminu prawa jazdy, powinno być obowiązkowe uczestniczenie 3 razy! w pogrzebie po wypadkowym! potwierdzone pismem, lub jakąś forma wiarygodności! Może to pomoże, kto wie! Nawet jedno życie jest warte tego! A może to będzie Twoje lub moje? Skąd wiesz? pozdro,,,,,,,,Trzeba szukać wszystkich możliwych sposobów aby skrócić łapy i apetyt śmierci! Może zmniejszymy o 50% wypadkowość? Wszystkiego trzeba próbować dla dobra nas wszystkich!