Wpisy użytkownika orionblues z dnia 22 lipca 2008

Liczba wpisów: 26

orionblues
 
zmusiłem się wreszcie do zrobienia porządku na twardzielu, czas przejrzeć foldery, bo porobiło się setki,,,,,,,,,,a tak przy okazji, znajduję swoje stare, różne prace,,,,
* znalazłem któryś tam wariant linorytu, Gdańskk
* oraz dwa obrazy, nawet nie pamiętam gdzie one pojechały,,,,,,,,,
a przy okazji,,,,trochę muzyczki starszej,,,,,,  




 

orionblues
 
kolejne fotki,
starych prac,
w zupełnie,
zapomnianych folderach,,,
gdzieś mam lepsze jakościowo,,,,
ale to z czasem,,,
to są starocie,
ale fajnie sobie przypomnieć,,,
pozdro,,,,,





 

orionblues
 
szukam, szukam,,,,
obiecywałem pokazać,
parę portretów mojej córy,
normalnie mnie pogięło,
nigdzie nie ma,,,
znalazłem jedno,
z ubiegłego roku,,,,
okres wielkanocy,,,,
tylko gdzie te,
które lubię,,,,
będę musiał przejrzeć z 30 CD,
muszę znaleźć,,,,,
pozdro,,,


 

orionblues
 
kiedyś robiło się różne pierdółki, dla humoru, dla zabawy, do prasy, jak coś ciekawego znajdę,,,to pokażę,,,,,,,,pozdro  




 

orionblues
 
Sezon wakacyjny w pełni, jedni urlopy zaczynają inni kończą, w mediach wydawałoby się powinien trwać sezon ogórkowy.
Ale niestety jest inaczej, poginęły gdzieś monstra z głębin, latające talerze zmieniły galaktykę, nikt nie stoi dumnie z grzybem o średnicy kapelusza dwóch metrów.

W drewnianych krzyżach wyschła krew i nie cieknie, na ścianach i szybach nie widać cudów, oblicza matki czy Jezusa. Wszyscy żyjemy codziennością zwykłą, naturalną, tak jak zawsze.

Gdzieś we włoszech toną dwie nastoletnie romki, ludzie się opalają nic nie widzą, wszystko jest w porządku.
Tata ksiądz spowodował fizycznie cud, kobieta powiła mu potomstwo, a on biedny błaga lekarzy aby dziecko uśmiercić, to też cud, cudowne przemienienie w pragnieniu śmierci.

Głodne niedźwiedzie nie chcą wypuścić geologów z jaskini, bo widocznie są skąpi, nie chcą żarciem utorować sobie drogi na wolność, dobrze tak skurczybykom. Niedźwiedzie cacy.

Doda wygina się i piszczy, reklamuje swoje uroki nowego zacisza domowego, na miarę kosmosu, a tu klops, żadnego zainteresowania, pozostaje nago paradować po ZOO.

Znany duecik polityczny chce podać Tuska do sądu, bo ten zataja istotne informacje, którymi mogłaby się nażreć nie jedna prokuratura w kraju.

Tak żali się Ziobro i Kurski przed mediami, a nie lepiej w łapy po parze slipek i gdzieś na plażę, wymoczyć narządy mowy i resztę boskiego ciała politycznego.

Natomiast jeden biskup płacze, że opolski rynek umiera, bo tam same banki i telefony, nie ma ani jedenej kaplicy, nie można się pomodlić przed wpłatą pieniędzy na taty konto.

Minister Sikorski okapuje pianą wściekłą po spotkaniu z prezydentem, dalej jest wszystko nagrywane, prezydent liczył na ostatni oddech Radka, ale się przeliczył, Radek trzyma się dobrze i daje głos na arenie.

Kolejny autobus zrobił fikołka, ale jedyna radość w tym, bo wiadomo kto winny, nie autobus.

Jakieś nawalone małżeństwo rzuca sobie noworodkami przez okno, one spadają leżą pod blokiem, przyjeżdża policja aresztuje, a reszta to już nudy.

Sam już nie wiem, zatęskniłem już za potworami zielonymi, nie ważne czy z jeziora, czy z głębin morskich, czy z kosmosu, nikomu już się nie chce deptać zboża, a takie fajne fotki były do obgadania.

Rolnicy chyba przestali chodzić na spotkania do lasu z ufo, a może zielonym już się znudziło tu latać po lasach.
Rzeczywiście świat ubożeje w kosmiczne wydarzenia letnie, zwykła normalność, ktoś się topi jak co roku, autobusy robią fikołki jak w sezonie przystało. Koś się urodzi jak co dzień, komuś kogoś zechce się zgwałcić jak na wieczór przystało, budzą się chucie i po kacu znikają.

Zaraz przyjdą żniwa, potem dożynki, dzwonek w szkołach obwieści koniec sezonu ogórkowego, ptaki zlecą kupa na łąki i pola, i tak kupą odlecą w siną dal. siemka,,,,,,,
 

orionblues
 
a'hoy smutasy,,,,,
zrzucać buty,
pantofle, gumiaki,,,
do piaskownic,,
potańczymy pod wieczór,,,,,
aby dyma dać,,,,
ayay,,yayay,,,,,ayay,,,

pozdro,,,


 

orionblues
 
a tera trochę spokoju,,
na jakiś napój,
w/g uznania,,,
można zmienić partnera,
jak sypie piachem,,
w oczy,,,
pozdro,




 

orionblues
 
przy okazji można,
film obejrzeć,
klip po klipie,
spoko,,,
pozdro


 

orionblues
 
a przy okazji można,
wzbogacić swoją wiedzę,
muzyczną,,,,,
to się zawsze,
przydaje w życiu,
ludziom praktycznym,,
pozdro


 

orionblues
 
super nutki,
z super filmu,
polecam wszystkim,
miłośnikom kina,
kawałki sa urocze,
pozdro,,


 

orionblues
 
zarypisty kawałek,
dalej z obrazu filmowego,
tym razem z wokalem,
warto posłuchać,
przypomnieć sceny z filmu,
polecam,,
pozdro


 

orionblues
 
a teraz rewelacja,
archiwalia,
ale w jakim wykonaniu,
na koniu,
fajowe, fajowe,
polecam,,,
pozdro


 

orionblues
 
meksykańskie,
totalne pijaństwo,,,,,,
i śpiewy,,,
z różnych okazji,,,,,
pozdro,,


 

orionblues
 
finałowa z filmu Dzika Banda, w trochę innym muzycznym podkładem,,,,,,ale polecam,,
polecam,,,


 

orionblues
 
scena wyjścia z wioski,
oczywiście film Dzika Banda,
ile ta piosenka ma uroku,
posłuchajcie sami,,
coś pięknego,,,,
pozdro,,


 

orionblues
 
firem
 
to dziełko wybitnie dla smakoszy,,,,,muzyki latynowskiej,,,,,,wirtuozeria wysokiej klasy,,,pozdro


 

orionblues
 
dla rozmarzonych,
pingerowców trochę,
muzycznych nutek,
znad morza sargasowego,,,,,,
pozdro


 

orionblues
 
jeszcze ostatni,
utwór z dalekiego południa,
innego kontynentu,,,,,,
pozdro,,,,,,
romantyczniak taki,
do spacerów po Meksyku,,,,

 

orionblues
 
męska muzyka,
ostre teksty,
wylewne myśli,
lekko zachwiane,
ale szczere,,,,,
pozdro,,



 

orionblues
 
kilka klipów wstecz,
puszczałem meksykańskie chlańsko,
a teraz trzeba popić,
na narodowym gruncie,
klimat lepszy,
do znoszenia syndromu,
dnia poprzedniego,
tyle mamy radości,
z naszego klimatu,,,
pozdro,,,
co za kołnierz,
nie wylewają,,,,


 

orionblues
 
przesyłam Wam,
jeszcze jedno,
kontemplacyjne dzieło,
Waglewskiego,
do podumania wieczorem,
nad tym co zawiera,
mały pojemniczek,
na jednej nodze,,,
,,,,,,,
tylko bez przesady,,
pozdro,,,


 

orionblues
 
raz, dwa, trzy, i słuchamy,,,,,,,,,,,,,,,,
pozdro,,,,,



 

orionblues
 
do pani p.:

,,Czasem udaje się mnie przekonać, że na Niego nie zasługuję. Że jestem za brzydka, za głupia, za mało obyta, za mało doświadczona.
Mała rzecz, a czasem smuci,,,,,,,''

* to niech ten królewicz z bajki,
zeżre swego konia,
i pieszo idzie w świat,
szukać swojej żaby,
którą pocałuje w szparę,,,,,,
i zobaczymy,
w co się zamieni,,,
to może być ciekawe,,,,


 

orionblues
 
pazurkiem
 
może chwileczkę,
odpoczniesz,,,,,,,,,,,,
posłuchaj płynącej nostalgii,
daje siłę,
rytmizuje i tonuje świat,,,,,
pozdro,,,