Wpisy użytkownika orionblues z dnia 10 lipca 2008

Liczba wpisów: 11

orionblues
 
**** fotografować można wszystko,dokładnie wszystko,,,,od otoczenia człowieka,,poprzez jego portret,,,,jego problemy,,,,jego pracę,,,,urodę życia,,,,,jego dramatyczne aspekty istnienia,,
i oczywiście dramat wojny.
Często prasowe relacje nie oddają nam prawdy, tragizmu, ofiar, okrucieństwa konfliktów, tutaj dużą rolę spełniają reporterzy, fotograficy którzy sami obrali sobie ten temat pracy.
Nie można ich tu ganić za to, bezsens całkowity, jest to ciężka praca i bardzo niebezpieczna, znam wiele znanych nazwisk, którzy zginęli podczas wykonywania tego zawodu.

A w aspekcie moralnym, to ja bym rozpatrywał tu przyczyny powstałego konfliktu, te fotki w sumie oskarżają cywilizację, że dopuściła do tego typu tragedii. Fotoreporter pokazujący nam prawdę okrutną, sam też jest człowiekiem, i jemu należy współczuć, to nie jest maszyna bezduszna.

***(jest parę super filmów fabularnych, które pokazują takie postacie z aparatem, którzy często dokumentują bieżące fakty i dają obraz prawdzie, dają kłam propagandzie bandyckiej)

To tak samo można oskarżyć Hemingwaya za to, że opisywał wojnę, zamiast pisać ckliwe opowieści z paryskich ulic i barów. Opowiadanie o ludzkiej tragedii za pomocą fotogramów, nie jest czymś nagannym moralnie, kto inny jest winny tego, on nam tylko uświadamia ludzką podłość. A nie można też udawać, że wszystko jest cacy, że gdzieś tam strzelają,,,,, w powietrze?.

Kiedyś jako student w dobie socjalizmu trafiłem do Belina, chodząc poznawałem miasto, wieczorem trafiłem do kawiarenki, siedzę i myślę sobie, tak przy kawce. Przypomniałem sobie, że mój ojciec był tu 1945 roku z przyjacielską wizytą, aby wytłumaczyć pewnym panom, że ich pobyt w Warszawie był bez sensu.
I tu dopadła mnie smutna myśl, nigdzie w Berlinie na ulicy nie widziałem inwalidy wojennego, zastanowiło mnie to, dlaczego, gdzie oni są, ofiary, oprawcy niemieccy.
Potem się dowiedziałem, że wszyscy inwalidzi mieli zakaz mieszkania w miastach niemieckich, a szczególnie w Berlinie.

Reasumując, zarzucanie reporterowi, że robi interes na ludzkim nieszczęściu jest totalnym nieporozumieniem. Kropka.
 

orionblues
 
myślałem, ze coś bardziej ciekawego, bo tytuł mnie zaskoczył,,,,,


 

orionblues
 
to Cię uspokoi,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,


 

orionblues
 
fajnie to brzmi tak wieczorem,,,,,,,,,,,,,,,,,,,



 

orionblues
 
,,,,czasami warto oderwać się od rzeczywistości,,,oczy zasłonić Dalim, natomiast w uszy wetknąć Pink Floyd,,,,,(w lewe ucho Pink, w prawe Floyd),,,i niech nas wszystkich pocałują w ramę obrazu trzy razy,,,,,
,,,,,,,pozdro wszystkim odważnym,,,na czyny szlachetne,,,,,,



 

orionblues
 
kolor jest muzyką,,,,,,
a muzyka jest kolorem,,,
reszta to życie,,,,
wokół tej orgii, barw i dźwięku,,,,
czasami jest krzyk radości,,
czasami kolor śmierci,,,
dzieci potrafią to używać czysto,,,
my to papramy w filozofię,,,
,,pozdro


 

orionblues
 
sztuka zadowoli   - niemego,
sztuka zadowoli   - ślepego,
sztuka zadowoli   - głuchego,
sztuka nie zadowoli ludzi,,,,bez serca,,,
,,,,,pozdro


 

orionblues
 
,,joe napisał:
ja nie wiem jak inni to wszystko wokoło postrzegają ..ale jak na moje oko to nie wiem czy my na prawdę istniejemy ,czy może to tylko machinacja i nasz nastrój wypełnia nasze postrzeganie...nooo...''

*** no to ładnie nam się wieczorek zaczyna,odwieczny problem filozofów od czasów starożytnych, wielu wyłysiało do cna ciągle drapiąc się nad tym problemem. Jak wypadła ostatnia cebulka włosa, to przestali się zamartwiać i wymyślili perukę.

Skutek myślenia ma różne końce jak, kij, z jednej strony jest pytanie a z drugiej odpowiedź.
Ale są kijki o trzech końcach, to zależy co kto szuka.
Ja twierdzę, że odpowiedzi na wszystko są wokół nas, nie gdzieś daleko w kosmosie, dosłownie wokół nas, każdego. Tylko my nie umiemy tego odczytać,,,,,,,,
jest jeszcze jedna kwestia,,,,
do czego nam to potrzebne?
Co chcemy przez to osiągnąć, coś zyskać, może machina życia to ,,czas i materia'' .
Odpowiedź jest w nie skończoności,
ale jest,
za jakiś czas to zrozumiemy, w innym wcieleniu i w innym czasie,,,,
jest to fajowe zagadnienie,,,,,
jak pytanie czym jest miłość,,,,,,

Grechuta pięknie śpiewa o tych pytaniach,,,,,,,ale On już wie,,,tego możemy być pewni,,,,,może czas jest kruchy jak lód,,,,,ale to tylko forma istnienia wody,,,,,może woda jest życiem,,,

ale ci chodzi o świadomość życia,,,
czym jestem,,,,,
po co,,,,
co stanowię,,,,
co będzie dalej,,,,
*******************
nalej lampkę winna,
zamknij oczy,,,,
i pomyśl,,,

nie jestem tu bez sensu,,,
natura jest wyrachowana,,,
nie marnowałby materii,,
na kawałek mnie,,,

cyk, cyk, i łyk,,
pozdro,,,  



 

orionblues
 
kto pamięta z Was tą holenderską kapelę z lat 70 tych,,,przecudownie grali transkrypcje,,,,,,miodzio
 

orionblues
 
to ich sztandarowy kawałek,,,jakby programowy,,,,zarypisty,,,,,,,,, mówię Wam,,,,,,


 

orionblues
 
jeden z cudownych utworów kapelmistrzów holenderskich,,,,,,,