Wpisy użytkownika orionblues z dnia 24 maja 2008

Liczba wpisów: 36

orionblues
 
orionblues: Działanie całkowicie bez sensu, dyrekcja toruńskiej ,,Galerii Wozownia'' odwołała wystawę, która miała przywrócić pierwotne znaczenie swastyki - prastarego symbolu przynoszącego szczęście.
Ekspozycja Przemysława Obarskiego miała być próbą rehabilitacji swastyki - symbolu znanego w wielu kulturach od tysięcy lat, zawłaszczonego w XX wieku przez nazistów. Na wystawie nie było żadnych nawiązań do wojny, nie było też znaku wykorzystywanego przez hitlerowców.
Jednak sam pomysł otwarcia instalacji wywołał gorące protesty, między innymi Marka Żydowicza, szefa fundacji "Tumult". Jego zdaniem w kraju, w którym faszyści wymordowali miliony ludzi nie wolno wykorzystywać swastyki do działań artystycznych.

Jest to głupota totalna i manipulacja historią, jak mamy uczyć młodych prawdy i logicznego rozumowania. Cała prawda będzie istniała dalej w przestrzeni rzeczywistej, okraszona mgłą głupoty współczesnej. Mało tego prawda odwróci się na korzyść nazizmu, ponieważ wszelkie tajemnice potęgują zainteresowanie, ale to już ulegnie dobrowolnej interpretacji i pojawią mity, bez związku z prawdą historyczną.
Natomiast jak uczy historia, takie działanie właśnie jest zakłamaniem i odwracaniem rzeczywistości na lewą stronę.

Pan Żydowicz obecnie popełnia trzy błędy;
1. manipuluje bezpodstawnie historią sprzed tysiącleci,
2. następnie mistyfikuje fakty nazizmu a nie obnaża,
3. a współcześnie wprowadza mętlik faktograficzny i zawraca kijem Wisłę,

po co, proponuję Panu Markowi parę kartek z filozofii, historii sztuki, i socjologii społecznej, aby zrozumieć mechanizmy poznawania historycznych faktów i ich znacznie w historii pojmowania ich przez młodego człowieka.

Na koniec, Pan Marek popełnia głupotę 1000 lecia; ponieważ nie spali książek z historią starożytną,  nie zniszczy książek o okresie nazizmu, nie zabroni nikomu chodzić do biblioteki i nie zabroni oglądać filmów dokumentalnych.

Współczuje Panu Markowi bólu głowy, bo wali w mur zupełnie bez sensu i imię słusznych idei, ale wywołuje zupełnie odwrotny skutek, powoduje samozagładę prawdy oczywistej.
 

orionblues
 
Działanie całkowicie bez sensu, dyrekcja toruńskiej ,,Galerii Wozownia'' odwołała wystawę, która miała przywrócić pierwotne znaczenie swastyki - prastarego symbolu przynoszącego szczęście.
Ekspozycja Przemysława Obarskiego miała być próbą rehabilitacji swastyki - symbolu znanego w wielu kulturach od tysięcy lat, zawłaszczonego w XX wieku przez nazistów. Na wystawie nie było żadnych nawiązań do wojny, nie było też znaku wykorzystywanego przez hitlerowców.
Jednak sam pomysł otwarcia instalacji wywołał gorące protesty, między innymi Marka Żydowicza, szefa fundacji "Tumult". Jego zdaniem w kraju, w którym faszyści wymordowali miliony ludzi nie wolno wykorzystywać swastyki do działań artystycznych.

Jest to głupota totalna i manipulacja historią, jak mamy uczyć młodych prawdy i logicznego rozumowania. Cała prawda będzie istniała dalej w przestrzeni rzeczywistej, okraszona mgłą głupoty współczesnej. Mało tego prawda odwróci się na korzyść nazizmu, ponieważ wszelkie tajemnice potęgują zainteresowanie, ale to już ulegnie dobrowolnej interpretacji i pojawią mity, bez związku z prawdą historyczną.
Natomiast jak uczy historia, takie działanie właśnie jest zakłamaniem i odwracaniem rzeczywistości na lewą stronę.

Pan Żydowicz obecnie popełnia trzy błędy;
1. manipuluje bezpodstawnie historią sprzed tysiącleci,
2. następnie mistyfikuje fakty nazizmu a nie obnaża,
3. a współcześnie wprowadza mętlik faktograficzny i zawraca kijem Wisłę,

po co, proponuję Panu Markowi parę kartek z filozofii, historii sztuki, i socjologii społecznej, aby zrozumieć mechanizmy poznawania historycznych faktów i ich znacznie w historii pojmowania ich przez młodego człowieka.

Na koniec, Pan Marek popełnia głupotę 1000 lecia; ponieważ nie spali książek z historią starożytną, nie zniszczy książek o okresie nazizmu, nie zabroni nikomu chodzić do biblioteki i nie zabroni oglądać filmów dokumentalnych.

Współczuje Panu Markowi bólu głowy, bo wali w mur zupełnie bez sensu i imię słusznych idei, ale wywołuje zupełnie odwrotny skutek, powoduje samozagładę prawdy oczywistej.
 

orionblues
 
dla Pana Marka żydowicza, aby przemyślał swoją decyzję, o bezsensownym opórze jeszcze raz, Grechuta może w tej kwesytii  dużo pomóc intelektualnie,,,,,  

 

orionblues
 
orionblues: Retoryczne pytanie, stare jak piramidy egipskie lub tolteckie. Uroda to potęga która zniewalała władców od nie pamiętnych czasów. Uroda połączona z mądrością, to bomba wodorowa na przygłupów rodzaju męskiego.
Ale czy należy się bać pięknych, mądrych i zaradnych kobiet, nigdy i przenigdy. Ja osobiście przepadam wpierw za mądrością, a potem za urodą i na końcu ciałem. Dlaczego, z prostego powodu, nie znam kobiety która wpierw ocenia samca, jego muskulaturę a potem umysł. To jest dodatek w życiu na chwilę, a co z resztą między wschodem a zachodem słońca.
Jeżeli ktoś myśli, że życie kobiety polega na ciągłym oczekiwaniu jego ,,samcze hrabiostwo'' w łożu, to  jest kretynem pustynnym.

Doznania erotyczne ze swoim wybrankiem, są też potęgą zaspokojeń oczekiwanych lub marzeń spragnionych. Ale to jest tylko, na bolka około 10%  potrzeb kobiety w omawianej kwestii, a gdzie jest reszta oczekiwanej męskości?
I tu zaczynają się problemy samca pospolitego, nocny faraon rano okazuje się papuciem pod łóżkowym. Kobieta chciałby konsultacji na wyższym poziomie niż pępek, a tu z gościa schodzi powietrze.
Cała ta jego ,,boska masa'' okazuje dekoracją do spektaklu pod tytułem życie codzienne. Pospolite powiedzenie ,,łepski facet z jajami'' okazuje się mitem,  napompowany balon przeglądający się w lustrze jak panienka.
O nie myśli women, to ja mam żyć z dekoracją o tytanach, a kto mi skopie ogródek? Naprawi samochód, zrobi porządek w piwnicy, nazbiera grzybów, opowie ciekawostki ze świata literatury, a wieczorem zaskoczy cudowną muzyką i opowie kto gra tak, dlaczego to puścił.

Naleje wina, spyta jak się czuję, umyje plecy pieszczotliwie, pocałuje susząc mi włosy i zabierze w podróż do rana we własnych ramionach.
Kurde gdzie on jest, pyta się codziennie tysiące kobiet wstając rano, dlaczego nie ma śniadanka przy łóżku i noc nie przyniosła kolejnych stron, do pamiętnika erotycznego?

Cały czas pisałem o moim wyobrażeniu pięknej i mądrej kobiety w życiu chłopa, mogę się też mylić w dużo kwestiach, a generalne ramy pożycia są proste jak konstrukcja oddechu.

Kinga Rusin jest tego typu kobietą, posiada wszystko w sobie jak bank szwajcarski, sama jest doskonale cykającym mechanizmem kobiecości, gdzieś w naszych męskich serduchach owłosionych.
Och, możemy tylko westchnąć i mieć pretensję do boga, że jest tak oszczędny w produkcji takich zjawisk ulotnych, jak Kinga.
Ale, ale, czasami obok nas siedzi dziewczątko skromne, ze spuszczoną głową nad książką, czasami trzeba mieć natchniony powód, aby zobaczyć jej oblicze, a może to jest Twoja ulotona gwiazda, która trzeba odkryć dla świata?  

A wystarczy powiedzieć, cześć, co czytasz?
 

orionblues
 
Retoryczne pytanie, stare jak piramidy egipskie lub tolteckie. Uroda to potęga która zniewalała władców od nie pamiętnych czasów. Uroda połączona z mądrością, to bomba wodorowa na przygłupów rodzaju męskiego.
Ale czy należy się bać pięknych, mądrych i zaradnych kobiet, nigdy i przenigdy. Ja osobiście przepadam wpierw za mądrością, a potem za urodą i na końcu ciałem. Dlaczego, z prostego powodu, nie znam kobiety która wpierw ocenia samca, jego muskulaturę a potem umysł. To jest dodatek w życiu na chwilę, a co z resztą między wschodem a zachodem słońca.
Jeżeli ktoś myśli, że życie kobiety polega na ciągłym oczekiwaniu jego ,,samcze hrabiostwo'' w łożu, to  jest kretynem pustynnym.

Doznania erotyczne ze swoim wybrankiem, są też potęgą zaspokojeń oczekiwanych lub marzeń spragnionych. Ale to jest tylko, na bolka około 10%  potrzeb kobiety w omawianej kwestii, a gdzie jest reszta oczekiwanej męskości?
I tu zaczynają się problemy samca pospolitego, nocny faraon rano okazuje się papuciem pod łóżkowym. Kobieta chciałby konsultacji na wyższym poziomie niż pępek, a tu z gościa schodzi powietrze.
Cała ta jego ,,boska masa'' okazuje dekoracją do spektaklu pod tytułem życie codzienne. Pospolite powiedzenie ,,łepski facet z jajami'' okazuje się mitem,  napompowany balon przeglądający się w lustrze jak panienka.
O nie myśli women, to ja mam żyć z dekoracją o tytanach, a kto mi skopie ogródek? Naprawi samochód, zrobi porządek w piwnicy, nazbiera grzybów, opowie ciekawostki ze świata literatury, a wieczorem zaskoczy cudowną muzyką i opowie kto gra tak, dlaczego to puścił.

Naleje wina, spyta jak się czuję, umyje plecy pieszczotliwie, pocałuje susząc mi włosy i zabierze w podróż do rana we własnych ramionach.
Kurde gdzie on jest, pyta się codziennie tysiące kobiet wstając rano, dlaczego nie ma śniadanka przy łóżku i noc nie przyniosła kolejnych stron, do pamiętnika erotycznego?

Cały czas pisałem o moim wyobrażeniu pięknej i mądrej kobiety w życiu chłopa, mogę się też mylić w dużo kwestiach, a generalne ramy pożycia są proste jak konstrukcja oddechu.

Kinga Rusin jest tego typu kobietą, posiada wszystko w sobie jak bank szwajcarski, sama jest doskonale cykającym mechanizmem kobiecości, gdzieś w naszych męskich serduchach owłosionych.
Och, możemy tylko westchnąć i mieć pretensję do boga, że jest tak oszczędny w produkcji takich zjawisk ulotnych, jak Kinga.
Ale, ale, czasami obok nas siedzi dziewczątko skromne, ze spuszczoną głową nad książką, czasami trzeba mieć natchniony powód, aby zobaczyć jej oblicze, a może to jest Twoja ulotna gwiazda, która trzeba odkryć dla świata?  A wystarczy powiedzieć, cześć, co czytasz?
 

orionblues
 
POPATRZCIE FACECI CO TAK NAPRAWDę KOCHAMY!

Czy to jest wiele kobiet, czy to jest jedna?
Czy zobaczysz w tych fotkach swój ideał?
Czy swój ideał już masz obok siebie?
Czy masz dopiero w sercu swym jej widok?
A może sie jeszcze nie urodził?
Zawsze mawiam, że mamy w sumie tylko pół serca, reszty szukamy na całe życie, z tym różnie bywa, niestety,,,,,

 

orionblues
 
mieć serce, mieć duszę, mieć głos, potrafić kochać, słowem tylko,,,,,,


 

orionblues
 
ale ten Telly miał głos, można było kapustę kisić, zwalczać stonkę, wystawiając magnet na pole,,,,ale jaki był kochany, przystojniaczek i nie udawał greka, bo nim był,,,,,,,,,,  

 

orionblues
 
,,Idziemy o zakład, że żaden mężczyzna nie chciałby znaleźć się sam na sam z artystką. Wychudzona, zniszczona przez narkotyki i alkohol, zaniedbana... naszym zdaniem to najmniej seksowna kobieta świata! ''
cytat z wp, sobota 24 maj 2008

- co za brednie, kobieta potrzebuje pomocy, oczekuje przyjacielskiej ręki aby wyjść z doła. A tu robi się ranking, kto z nią pójdzie do łóżka. Normalnie rzygać się chce, co za obojętność, populistyczny despotyzm i tępota umysłowa. Tyle się mówi o znieczulicy, wszchogarniającej obojętności na samotność i chwile słabości. Ja bym chętnie pomógł, bym jej codziennie towarzyszył i wyciągał z doła, zupełnie bezinteresownie. Lubię jej głos i piosenki, temat jej urody w tym momencie zostawmy, najmniej istotna sprawa w tym czasie. Jeżeli ktoś nie czuje głębokości jej pojmowania świata, to nie rozumie nic, a wszystko można odczytać z barwy jej głosu. To jest jak czytanka o jej osobowości, z reszty jej postaci, twarzy można dowiedzieć się bardzo dużo i to bardzo ciekawego. Jej potrzebna jest chwila pomocy i bycia przy niej, to wszystko, nie będzie to łatwe doświadczenie, ale jej osobowość artystyczna  jest tego warta.  

Amy Winehouse -You Know I'm No Good


 

orionblues
 
tam nie chcą się otwierać, jakiś dziwny błąd.
 

orionblues
 
ile jest moskito w krainie Orinoko, wie tylko Enya, a jak mocno kąsają skurczybyki skrzydlate,,,,


 

orionblues
 
dla romantycznych duszyczek pod wieczorek polecam łyk Enyy, miłe dla ucha, oka, duszy i dobrze nastawia do życia, przyjaciół,,,,,,,,,  


 

orionblues
 
orionblues: zabieram ciebie w podróż kosmiczną z Enyą, w przestrzeń nie wiadomą, daleką wręcz boską, tak na chwilę, aby popatrzeć z oddali na to wszystko z dystansu muzycznego,,,,,  



 

orionblues
 
lubię chłopaków z Slimpredów i ich kompozycje, są takie stylowe na pograniczu gatunków, ale są takie bardzo tonujące nastroje,,,,,