Wpisy użytkownika orionblues z dnia 17 maja 2008

Liczba wpisów: 13

orionblues
 
RZECZPOSPOLITA - Sobota, 17 maja 2008
Wielkie roszady w komendach policji! - Sobota, 17 maja 2008

,,bardzo dobrze świadczy o policji, roszada pionków, strategiczna gra w szachy to oznaka wielkiej inteligencji. Chińska gra w szachy zawsze uczyła logiki, planowania ruchów, aby nie dać się zaskoczyć dla przeciwnika. Jak wiemy policja ma sporo przeciwników dla których respektowanie prawa stanowi problem bytowy. Policja też chce poprawić swój byt w oczach społeczeństwa, zapewne gra w szachy wyprowadzi przeciwnika w pole,  a potem; policja jak rolnik pozbiera bezprawne bydło do okratowanej obory. Następnie będziemy żyli długo i szczęśliwie,,,,,

PAP - Sobota, 17 maja 2008
Szef komisji egzaminacyjnej wyleci za błędy w maturach!

a kto nie robi błędów, ludzie trochę powagi, czy musimy człowieka wywalać na bruk. Jak znam się na oświacie, to reforma tam trwa od lat pięćdziesiątych. Co nowy minister to reforma, można naprawdę dostać kociokwiku. Dodajmy do tego zmienne opcje polityczne i mamy super mało strawny bigos dla młodych szkolnych duszyczek. Kształtowanie człowieka socjalizmu spaliło na koncepcji, tata Lenin spłodził koncepcję, 60 letnia ciąża poroniła i klops. Teraz inne tatusie zabierają się za kształtowanie umysłów, poczęli od mundurków, teraz manipulują przy maturach, oj chyba trzeba będzie oddać pomysł do serwisu,,,,

POLSKA - Sobota, 17 maja 2008
Z 2 tys. boisk obiecanych przez Tuska wybudowano jedno!

premier w expose deklarował, że wybudujemy do 2012 roku 2 tysiące boisk sportowych, dla dobra i rozwoju młodzieży. Wybudowano jedno, wszyscy krzywią się, że to kpina! Powoli, powoli jest już jedno, pozostało już tylko 1999, a to jest pecha dla ludzi którzy powoli się rozkręcają. Potem nastąpi realizacja błyskawiczna w postępie matematycznym, dzisiejsi stękacze nie zdążą liczyć, stadiony będą rosły frontalnie twarzą do kibica. Po co ta frustracja na początku, wszystko i tak powstaje, a pamiętacie znamienne słowa; ,,na początku nie było nic, a potem jak walnęło'' i co, poczekajcie,,,,,  
Będzie jak w Pekinie, trzask i mają ,,Pekiński sześcian wodny'' cudo prawda, będzie i u nas,,
 

orionblues
 
Jak mnie pamięć nie myli, to od ubiegłego roku mamy kolejny (około 10) przypadek latających dzieci. Bez znaczenia jest tu miasto i piętro, dzieci latają parami, samotnie i coraz częściej z różnym skutkiem. Nie zauważono jeszcze grupowego, stadnego latania, ale to kwestia czasu jak myślę. Nie jest to sprawa prosta w dobie kosmosu, boski Leonardo w odrodzeniu marzył o tej przydatnej dla  człowieka funkcji. Jego myśli przez całe jego bogate życie, kręciły się wokół tego ulotnego problemu. Dziś mamy możliwość prześledzenia jego koncepcji do latania, na zachowanych szkicach i machinach lotnych. Analizy szkicowe lotu ptaka zapierają dech w piersi, jakie są precyzyjne i analityczne. Skurczybyk Vinci, dosłownie jak mikroskop narysował lotkę ptaka, tak jakby doszukiwał się szumu wiatru w tej naturalnej konstrukcji.  
Ale wracajmy do do dzieci, jak dalej potoczą się sprawy lotności naszych dzieci trudno przewidzieć, ale jedno jest pewne, próby trwają. Nie wiem, co na to odpowiednie urzędy odpowiedzialne za przestrzeń powietrzną nad naszym terytorium, chodzi o certyfikaty.Powołane wszelkie możliwe organy, badają te skomplikowane przypadki lotów bez nadzoru i pozwoleń. Dziwi tylko jedno, nienadzorowane loty próbne podejmują tylko dzieci małe, średni wiek i dorośli stronią od tych eksperymentów. Rośnie nam nowe pokolenie, już nie długo stare powiedzenie, ,,lecę do cioci na lizaka'' stanie się faktem.
 

orionblues
 
Znowu chcą zwrotu swoich majątków i składają pozwy w sądach europejskich.  
Jak długo niemieckie obślinione gęby będą się oblizywać za polskim tanim kąskiem ziemskim.
Oni zostawili tu swoje majątki? A kto im kazał spieprzać?
Strach przed czerwoną armią sam im przebierał nogami, bo gruntu im brakowało. Nie rozliczyli się jeszcze z pięcioletniego turnusu wypoczynkowego u nas od 39 roku.
Dziwi mnie postawa naszych władz wszelkich, posiadamy bogatą dokumentację strat majątkowych narodu na skutek ich przyjacielskiej wizyty w 39 roku. Policzyć wszystko dokładnie i precyzyjnie, łącznie z zeżartym przez szkopów świniami i resztą. Oszacować straty w ludziach i majątku, podliczyć w euro i niech spłacają przez 1000 lat, tak planowali przecież!  
Co biedny naród polski ma im teraz zwracać, kości własne pomordowanych, ocean łez, dym po spalonych domach rodzinnych, czy ich zupełnie pogięło?
Niech tylko zapłacą za same wizy dla armii niemieckiej w euro, to im się będzie odbijało przez następne tysiąclecia. Dołożyć jeszcze za każdy dzień pobytu każdego szkopa i też im wystarczy, jak prawo to prawo, po regulacji tych podstawowych należności, pogadamy!
Niech im jeszcze wystawią rachunek wszystkie okupowane narody świata, to też im wystarczy!
Jak im zabraknie kasy, to chętnie wezmę paru parobków niemieckich do ,,arbaytu'' na 20 lat w ramach reparacji wojennych! Gdzieś mam ,,kenkarte'' babci z 42 roku, do prac na polskich ziemiach, które oni uważali już za niemieckie, zapomnieli? Zmieni się tylko nazwisko i do roboty fryce.
 

orionblues
 
W mediach pojawia się pytanie, co zrobił rząd Tuska w ciągu pół roku? Retoryczne pytanie powiem!
Działa, działa prężnie i totalnie owocnie! Normalnie nie jest to widoczne wszędzie na terenie kraju, tylko trzeba umieć zauważyć te precyzyjne działania. A to nie jest takie proste, to nie jest kupka po piesku leżąca na trawniku lub chodniku miejskim. To oczywiście widać z daleka, może nawet czuć, czasem można orła wywinąć na tej masie śliskiej.
Czy ktoś w kraju zauważy funkcjonującą ustawę, nowe prawo lub inne regulatory prawne? Nie! A widzicie, tego nie widać.
Czy ktoś kiedykolwiek potknął się na ulicy o ustawę, też nie! Idziesz człowieku sobie po ulicy, lub leżysz na kanapie, a ustawy dbają o Twoje dobre samopoczucie!
Niemcy i Polacy pogłówkują obecnie, aby nasze młode szwadrony narodowe uprawiały ,,free love'', a nie jakieś tam wojenki o Gdańsk. Czy to widać na ulicy, też nie!
A więc buźki w kubełek i cisza, praca wre na całego! Kape?
 

orionblues
 
słyszałem, że w kraju pada, trudno, ale muzyki dobrej zawsze można posłuchać, polecam trzech panów w jednym sympatycznym temacie  

 

orionblues
 
siedzimy czasem w domu samotni i coś nas trafia, polecam ten kawałek widoków ze świata wraz sympatycznym kawałkiem muzyki, spokój blogi i refleksja, która zabije samotność skutecznie,,,,

 

orionblues
 
jeżeli jest jakiś utwór który strąca mnie w odchłań nostalgii, to jest ten właśnie. Jeśli chcesz coś wyrazić nic nie mówiąc, daj posłuchać tego kawałka, a sympatyczny Clapton zrobi resztę, perfekcjonalnie, polecam gorąco,,,,

 

orionblues
 
Największym szpecem okazuje się być Elton John! To bobasek jeden, a nie wygląda na takiego kas'mena, nigdy nie wiadomo co w człowieku drzemie. No w sumie facho jest pracowity jak słoń indyjski w sezonie turystycznym. Znam jego twórczość dość dobrze, wiem jedno, pracoholik od wschodu do zachodu i od bieguna do bieguna! Jakie on robi trasy koncertowe, to przechodzi ludzkie pojęcie. Bogaty jest jak rubin wysadzany diamentami, ale uczciwie zarobiona sałata nie pali w łapy. Policzyć jego godziny na scenie, w studiach nagrań, czas przy komponowaniu, ludzie to tytan! Chylę czoło ludziom pracy, nic im nie zazdroszczę, ale trochę mu współczuję! Gdybyśmy my w latach 50,60,70,80 mieli takiego szpeca od dojarki finansów z rynku rosyjskiego, to ho,ho,ho, Putin byłby celnikiem, lub pogranicznikiem  na granicy Chińskiej.

Elton John ,,Sacrifice''
 

orionblues
 
Kochani, to były czasy! W owych latach człowiek oddychał muzyką, stąpał w rytmie, pieprzył komuchów, lata cudowne właśnie pieszczone taką muzyką, ale było jeszcze setki kapel, które kochało się autentycznie!  

 

orionblues
 
tak sobie myślę, że dobrze byłoby aby młodzi posłuchali sobie jakościowo dobrze zgranych nutek z lat minionych, ta muzyka żyje gdzieś w kosmosie, w naszych sercach,,,,,,

 

orionblues
 
i nie tylko te kawałki Holisów były super, gdy młodzi byli dopiero w sercach w swoich rodziców.