Wpisy użytkownika orionblues z dnia 5 listopada 2008

Liczba wpisów: 13

orionblues
 
Od setek lat Amerykę budują przybysze z całego świata, duży w tym udział mają Polacy. Ale bez przesady, jesteśmy pod koniec tej listy budowniczych. Polski biały murzyn ma swego prezydenta w USA, ciekaw jestem jak polonia rozróżniała kolor skóry podczas wyborów.

Najmniej ciekawa sytuacja czeka na jedną nację amerykańską, a mianowicie wyznawcy religii mojżeszowej. Narodowi bankowcy amerykańscy mają jeden rodowód, a mianowicie wszyscy pachną czosnkiem. Ni to czarny ni to biały, to siedem świeczek na świeczniku, po części rodowód polski. Z tego co wiem, to niezbyt lubią innych i traktują ich jak służbę podręczną, z wykluczeniem ciemnej karnacji skóry.

Ale cóż, jeszcze europejscy polacy po informacji o tym sukcesie Obamy, masowo ruszyli do solarium w wiadomym celu. Wszystko co ciemne będzie gloryfikowane, ma większą szansę na sukces.

Historia ameryki stoi obecnie pod dużym znakiem zapytania, bo w sumie nie wiadomo jakie to będzie miało skutki w przyszłości. Jakie nastąpią teraz priorytety, wiadomo polityka to gra pod stołem, to co słyszymy i widzimy, to promocja medialna.

Teraz nastąpią zmiany i roszady na stanowiskach, potem spotkania międzynarodowe, nowy lokator białego domu wygłosi orędzie. Tu też bym nie liczył na odkrycie kart, bo jeszcze za wcześnie.

Jedni mówią, że nad światem zawiśnie tęcza współpracy i pokoju. Inni wyrokują stabilizację i wzrost siły ameryki, zwiększy się potęga gospodarcza i polityczna.

Ameryka policjant świata, będzie dalej pełniła rolę stabilizacyjną. Jedno jest pewne, wzrost na giełdzie w Nowym Jorku po wyborach, to światełko nadziei dla reszty świata.

pozdro,,,
 

orionblues
 
Zwycięzca amerykańskich wyborów prezydenckich Barack Obama przemawiając w środę przed swymi zwolennikami w Chicago podkreślił, iż "do Ameryki dotarły zmiany".

Ameryka to miejsce, w którym wszystko jest możliwe - powiedział nowy prezydent USA.

Ostrzegł też tych, którzy chcą rozwalać świat - "pokonamy was" - powiedział Obama.

A jest parę osób, którzy powinni się zastanowić nad tym ostrzeżeniem, z Obamą nie ma żartów.

pozdro,,,,
 

orionblues
 
Barack Hussein Obama, jun. ur. 4 sierpnia 1961 w Honolulu na Hawajach) – amerykański polityk Partii Demokratycznej; od 2005 senator USA; obecnie prezydent USA.

Życie prywatne
Barack i Michelle Obama

Obama poznał przyszłą żonę, Michelle Robinson (ur. 17 stycznia 1964), w 1988 roku, gdy była tymczasowo zatrudniona w firmie prawniczej z Chicago Sidley & Austin. Będąc wyznaczoną na doradczynię Obamy na okres trzech miesięcy, panna Robinson zaczęła pracować wspólnie z nim, wspierając jego działalność społeczną, ale początkowo nie zgadzała się na bardziej prywatną znajomość. Zaczęli się jednak spotykać jako para już latem tego samego roku, a w 1991 zaręczyli się i w październiku roku następnego wzięli ślub. Michelle Obama jest z wykształcenia prawnikiem, absolwentką Princeton i Harvardu.

Ich pierwsza córka, Malia Ann, przyszła na świat w 1998, a druga, Natasha (zwana Sasha), w 2001.

Barack Obama jest członkiem Zjednoczonego Kościoła Chrystusa (United Church of Christ, chrzest przyjął w 1988 roku), jednak w trakcie kampanii wyborczej wystąpił ze swojej macierzystej kongregacji w Chicago (Trinity United Church of Christ) w związku z kontrowersjami dotyczącymi lidera tej kongregacji, pastora Wrighta.

Przeciwnicy twierdzą, że Obama ma braki w doświadczeniu politycznym (zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa międzynarodowego). W lipcu sztab Johna McCaina zarzucił Obamie że gra kartą rasową.

Była to reakcja na jego wystąpienie w Missouri, gdy powiedział: "będą próbowali was przestraszyć moją osobą", mówiąc m.in., że "ma takie zabawne nazwisko i nie wyglądam tak, jak ci wszyscy inni prezydenci na banknotach dolarowych.

Gdyby to było w czasach Kunta-Kinte, i powiedziano by niewolnikom, że kiedyś czarny obywatel ameryki zostanie prezydentem, to historia potoczyłby się innymi torami.

Martin Luther King powiedział,,,

,,Musimy nauczyć się żyć razem jak bracia, jeśli nie chcemy zginąć razem jak szaleńcy'',

i miał rację.

pozdro,,,,
 

orionblues
 
tak przy okazji obecnych wyborów, przypomniałem
sobie o wielkiej postaci czarnych obywateli ameryki. Wielki i mądry Martin Luther King był tym co walczył o prawa obywatelskie czarnych. Zginął w zamachu zastrzelony w motelu. Oto parę cytatów z jego bogatej biografii politycznej.

,,Nasze pokolenie będzie musiało okazać skruchę nie tylko za pełne nienawiści słowa i czyny ludzi złych, ale przede wszystkim za przerażające milczenie ludzi dobrych''.

,,Bunty są językiem nie wysłuchanych''.

,,Miłość jest kluczem, który otwiera drzwi do najwyższej rzeczywistości''.

,,Jak pieczęć uwierzytelnia list, tak dobre uczynki uwierzytelniają wiarę''.


,,Wierzę, ze ostatnie słowo będzie należeć do nieuzbrojonej prawdy i bezwarunkowej miłości''.


,,Nie ma drogi do pokoju; pokój jest drogą''.


,,Chrystus - kiedy chciał wychowywać ludzi - stał się człowiekiem. Jeżeli chcemy wychowywać dzieci, to musimy się stać także dziećmi''.


,,Musimy nauczyć się żyć razem jak bracia, jeśli nie chcemy zginąć razem jak szaleńcy''.

Doktor Martin Luther King, Jr. (ur. 15 stycznia 1929, zm. 4 kwietnia 1968) – pastor baptystyczny, działacz na rzecz równouprawnienia, zniesienia dyskryminacji rasowej, laureat pokojowej Nagrody Nobla, Człowiek Roku 1963 według magazynu Time. Z powodu swojej działalności zamordowany 4 kwietnia 1968 r. w Memphis.

Od 1954 był pastorem zboru baptystycznej w Montgomery w Alabamie. W 1955 roku obronił pracę doktorską na uniwersytecie bostońskim.

Przez rok (1955-1956) King przewodził bojkotowi autobusów miejskich w celu zniesienia segregacji rasowej. Stosował taktykę biernego oporu.

Po wystąpieniach w Birmingham w Alabamie w 1963 r. sprowokował zaangażowanie się administracji J.F. Kennedy'ego w obronie praw obywatelskich Murzynów. W tym samym roku poprowadził Marsz na Waszyngton.

W roku następnym otrzymał pokojową nagrodę Nobla. W 1966 roku podjął nieudaną próbę likwidacji slumsów w Chicago. Był przeciwnikiem wojny w Wietnamie. Autor m.in. Why We Can’t Wait (1964).

Został zastrzelony w Memphis przez J. E. Raya, którego skazano na 99 lat więzienia.
 

orionblues
 
Marsz na Waszyngton,,,,,,  

,,March on Washington for Jobs and Freedom''

– demonstracja, podczas której Martin Luther King wygłosił słynne przemówienie znane później pod tytułem Mam marzenie

              ,,I Have a Dream''.

Marsz był legalny i odbył się 28 sierpnia 1963. W praktyce ograniczył się do terenu Waszyngtonu. Obok Kinga najważniejszymi jego organizatorami byli A. Philip Randolph (który podobne wydarzenie planował już w czasie II wojny światowej) i Bayard Rustin.

Wzięło w nim udział kilkaset tysięcy ludzi różnych ras (choć większość stanowili Afroamerykanie), najczęściej liczbę demonstrantów szacuje się na 200-250 tys. Marsz zakończył się pod Pomnikiem Lincolna, gdzie przemawiali zebrani mówcy (w tym King).

Marsz na Waszyngton jest uważany za jedno z przełomowych wydarzeń w walce z segregacją rasową w Stanach Zjednoczonych.

Udział w nim wzięli znani aktorzy Charlton Heston, Sidney Poitier czy Marlon Brando, pisarz James Baldwin, przed zgromadzonymi tłumami wystąpili m.in. Joan Baez i Bob Dylan.

 

orionblues
 
Bob Dylan urodził się 24 maja 1941 roku w Duluth w Minnesocie. Jego dziadkowie ze strony ojca Zigman i Anna Zimmerman wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych z Odessy na Ukrainie po pogromach antyżydowskich w 1905 roku.

Pradziadkowie Dylana ze strony matki, Benjamin i Libba Edelstein wyemigrowali w 1902 roku do Stanów Zjednoczonych z Litwy.

Jest jedną z najważniejszych postaci muzyki popularnej ostatnich pięciu dekad. Swój indywidualny styl oparł na wielu gatunkach muzycznych, od tradycyjnego amerykańskiego folku i country-bluesa do muzyki gospel, rock and rolla, rockabilly, czy angielskiej, szkockiej i irlandzkiej muzyki folkowej, a także jazzu i swingu. Występuje z gitarą akustyczną, elektryczną, keyboardem, harmonijką ustną.

Wczesne utwory Boba Dylana zawierające komentarze społeczne, polityczne, filozoficzne i odwołujące się do literatury ignorowały istniejące konwencje muzyki pop wpisując się w nurt ówczesnej kontrkultury.

Twórca piosenek uznawanych za hymny pokolenia: Blowin' in the Wind, Like a Rolling Stone i protest songów: The Times They Are a-Changin', Hurricane.

Jego twórczość była nagradzana Grammy, Oscarem i Nagroda Pulitzera. Bob Dylan był prawdopodobnie kilkakrotnie nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury!!!

Piosenki Dylana śpiewali niemal wszyscy ważniejsi twórcy muzyki rockowej, min;

Pearl Jam, Joan Baez, Jimi Hendrix, The Byrds, The Turtles, The Band, Neil Young, Fairport Convention, Joni Mitchell, Judas Priest, Grateful Dead, Melanie Safka, Robert Palmer, Guns N' Roses, Van Morrison, Spirit, Bruce Springsteen, Them, The Vacels, Judy Collins, Manfred Mann, Jose Feliciano, Rage Against the Machine, Julie Driscoll, The Rolling Stones, Nico, Lou Reed, Chocolate Watch Band, Richie Havens, Joe Cocker, Rod Stewart, Stevie Wonder, U2, Don McLean, Roger Waters i wielu, wielu innych,,,,,,,

pozdro,,,

(Dylan wystąpił w Polsce na dwóch koncertach w 1994 roku, po raz kolejny wystąpił 7 czerwca 2008 roku w warszawskim klubie Stodoła)







 

orionblues
 
do gościa,,,,nie widziałem tego filmu, ale to nie problem,,,,,wrzucę sobie tą potrzebę już niebawem,
pozdro,,,,,

 

orionblues
 
z całego świata,
płyną do Białego Domu,
gratulacje i życzenia,,,,,,

wiadomo sukces,
nie znany w historii,
tego wielkiego kraju,,,,,,

a do tego jaki,,,
to żadna ściema,,

moje pozdro,,,,,

 

orionblues
 
Nie cierpię osobiście czarnowidztwa, ale tu i ówdzie na przestrzeni dziejów, pojawiają się wizje końca wszystkiego. Koniec świata to modne gadanie, o ile dobrze pamiętam, to zapowiadanych końców świata było, tak z grubsza przynajmniej ze 150.

5 listopada 2008 r. to data, która wielkimi zgłoskami ma zapisać się w historii świata.
Tego dnia świat dowiedział się o wyborze Baracka Obamy na nowego przywódcę amerykańskiego supermocarstwa.

Co nie którzy wizjonerzy łączą to przepowiednią św. Malachiasza - katolickiego duchownego pochodzenia irlandzkiego. W tej przepowiedni miał on zapowiedzieć, że jednym z sygnałów zwiastujących koniec świata, będzie pojawienie się czarnego papieża, który ma być jednocześnie papieżem ostatnim. (papież, czytaj; najważniejszy człowiek na ziemi)

A tym ostatnim ma być oczywiście z przepowiedni św. Malachiasza  właśnie Barack Obama.
Warto nadmienić, że podobne proroctwo dotyczące czarnego papieża często przypisywane jest również Nostradamusowi.

Według tych kraczących o końcu świata, wraz z początkiem prezydentury Obamy świat zostanie ogarnięty przez konflikty zbrojne, których eskalacja dotknie również Europę Środkowo-Wschodnią.

Podobno Rosja zaatakuje Polskę podczas prezydentury Obamy, nastąpią także ataki terrorystyczne na USA i przejęcie Iraku przez Al-Kaidę.

Obama zalegalizuje związki homoseksualne, pornografię, rozluźni prawo aborcyjne i zniesie prawo do posiadania broni palnej. Apogeum tragicznych wydarzeń nastąpi w 2012 roku, gdy będzie kończyć się kadencja nowo wybranego prezydenta.

Nie wiem czy to przypadek, ale Majowie też kraczą o końcu świata, dokładnie na 23 grudnia 2012 roku. Tą miłą informację zostawili nam w spadku.  

Wrogie kraje specjalnie wywołają międzynarodowy kryzys w pierwszych miesiącach prezydentury Obamy, by go przetestować.

Inicjatorem tego kryzysu będzie Rosja, jeszcze w 2009 r. jej ofiarami mają być Ukraina i byłe republiki bałtyckie. Rosja ma argumentować ich okupację tym, czym wyjaśniała inwazję na Gruzję.

Poctwo św. Malachiasza stanie się faktem, tak kraczą nawiedzeni interpretatorzy, zatem trzeba mieć nadzieję, że tym razem teorie związane z nową przepowiednią okażą się zwykłą mrzonką.

A świat jak zwykle będzie się kręcił w kółko, a nam dalej będzie boleć czacha, kiedy nastąpi następny koniec, aby się znowu napić na koniec końców.

images2.wikia.nocookie.net/(…)Demon.gif…
 

orionblues
 
ta medialna cisza o ojczulku,
nie wróży nic dobrego,
mówię wam coś wisi w powietrzu,
nie wiadomo gdzie i w co walnie,

ja tam jutro profilaktycznie,
wyciągnę z piwnicy stary kask,
taki motocyklowy, ale mocny,
nie jedną klątwę przetrzymał,

od tygodnia, a może i więcej,
cisza, cisza, ani słowa,
żadnego oświadczenia, komunikatu,
do czego się tam dowiercili,

boże aby z tego czego złego,
nie było, nieszczęścia pożogi,
jakiegoś licha nie wyciągnęli,
a to wiadomo gdzie to siedzi,

szkoda by było, lubię pierniki toruńskie,
takie w polewie, smaczne i fajowe,
gdyby ich zabrakło,
to co po Toruniu nam zostanie,

radio piernikowe?
różańce dzienne?
modlitwy nocne?
czuwania całodobowe?

a moje pierniczki toruńskie?

chyba się wybiorę na pielgrzymkę,
do Torunia puki jeszcze jest,
po zapas pierników na długi czas,
wszyscy kraczą, że koniec świata bliski,

co to za koniec,
bez pierniczków?
o nie, to się nie liczy,
jak koniec to tylko,

z PIERNICZKAMI!

piernikowe pozdro,,,,
 

orionblues
 
Poważny błąd w depeszy gratulacyjnej Lecha Kaczyńskiego do Obamy! Dla nas to nic nowego, ale jak zareaguje Barak Oba ma.

Nie tylko prezydent Francji Nicolas Sarkozy pomylił się w depeszy gratulacyjnej dla Baracka Obamy. Błąd popełnił także Lech Kaczyński. Skrót USA w depeszy polskiego prezydenta został rozwinięty jako "Stany Zjednoczone Ameryki Północnej". - To kardynalny błąd - mówi serwisowi internetowemu tvp.info amerykanista prof. Krzysztof Michałek.

Jedyna dopuszczalna forma rozwinięcia skrótu USA brzmi bowiem: "Stany Zjednoczone Ameryki".

W depeszy gratulacyjnej naszego prezydenta błąd pojawia się aż trzykrotnie.

po trzykroć pozdro,,,,
 

orionblues
 
poszperałem tu, i tam,
mam super wiadomości,
już się obawiałem,
że po nas, ale nie,

to co piszą ci wszyscy,
pomazańcy boscy, czarnowidze,
to prawda połowiczna,
ponieważ, nie ma tego złego,

co by na dobre nie wyszło,
a chodzi o dobra nowinę,
dla wszystkich, stanie się to co,
ma się stać, dokładnie tak,

jak kracze ta banda nieuków,
to że czarno widzą, SPOKO,
a jak mają to widzieć,
z ich poziomem wiedzy,

są dowody rewelacyjne iż,
to wszystko już było,
tak jak teraz, dokładnie,
ale się stwarożyło kompletnie,

bo to jest cykl odwieczny,
cykl odnowy i ponownego narodzenia,
ostatni raz walnęło gdzieś,
w granicach 8tys a 14, tys, lat temu,

naukowcy maja po pachy,
poważnych dowodów na istnienie,
kiedyś cywilizacji tu na ziemi,
dokładnie w tym samym miejscu,

oczywiście znaleziono też,
dowody zaglady totalnej życia,
spalone pustynie, stopiony piasek,
po wybuchach termojądrowych,

ale znaleziono chodniki spacerowe,
monety na głębokości 30 metrów,
które były kiedyś w obiegu,
malarstwo w jaskiniach,

i wiele innych ciekawych dowodów,
jaki płynie wniosek, bez urazy,
żyje się wiele razy, może i więcej,
a co to jest w istnieniu świata,

8,12, 15 tysięcy lat istnienia,
nic, w skali milionów czy miliardów,
a więc nos do góry, pofiglować sobie,
na koniec do woli i do powrotu,

życie jest piękne i wielokrotne,
a teraz pomyślcie chwilę, było tak,
była cywilizacja na wyższym poziomie,
dla przykładu liczyła 8000 lat,

a my prosiaczki dopiero 4000 lat,
w tym 2000 nowej ery,
a co mówi biblia, że wszyscy,
trafimy do raju po śmierci,

ale nie mówi po której! śmierci,
nam akurat przyjdzie, zdechnąć,
na tym etapie rozwoju,
ale co, jest czego żałować? chyba nie,

popatrzcie co teraz się dzieje,
kryzys rodzi kryzys, czysta paranoja,
żyjemy w popierzonym cyklu,
źle trafiliśmy z narodzinami,

ale nie szkodzi,
liczy się doświadczenie,
nastepnym razem już tak głupio,
nie postąpimy, o nie, nigdy,

wiadomo, żadnych braci do władzy,
jak przyjdzie nauczać taki jeden,
pod żadnym pozorem nie ukrzyżować,
poznamy go, że swobodnie chodzi po wodzie,

urodzi się Adolfik, ukatrupić od razu,
Stalina nadepnąć skutecznie,
zobaczcie nauka nie idzie w las,
powiecie a co z Leninem, muchozolem go!

wystarczy teraz tylko policzyć,
ile lat można oszczędzić i kasy,
a wszystko pchnąć w rozwój,
to co, tylko raj nas czeka!

nie budować nic wysokiego,
z dzwonem na górze,
dłużej będziemy spali,
bo zaraz postawia radio i telewizję,

i zacznie się wszystko od początku,
a i tak wiadomo że będzie,
kolejny koniec, to na Boga,
nie zaczynajmy tak samo!

pozdro,
do zobaczenia w raju,,,

(zwyciężymy śmierć wielokrotnie)

Queen - We are the champions
 

orionblues
 
to się nie powinno zdarzyć,
i nie powinno się powtórzyć,
bo inaczej znowu,
szlag nas trafi,

pozdro,,,,,