Wpisy użytkownika orionblues z dnia 29 listopada 2008

Liczba wpisów: 19

orionblues
 
i cóż tu można więcej dodać
jest to tak pięknie
nam stworzone
do słuchania,
,,,,,,,,
że wystarczy,,,

pozdro,

 

orionblues
 
jak przystało na te 95%
społecznego zachwytu
z pod znaku krzyżyka,

dzionek wypada zacząć
od modlitwy porannej
aby pomyślnością
powiało po kościach,

mimo sobotniej gorączki
andrzejkowej
zakichane obowiązki
nie dają odpocząć,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
pamiętam ile pomyj wylewano
kiedyś na Franka
mordowano go słowem
czci pozbawiano
w sataniźmie go tapiano,

a on nie przerwanie
torował se drogę muzyczną
obranym stylem
i głęboko w poświadomości
deptał słowa krytyki,

w wielu sprawach
był prekursorski miał wielu
wiernych miłośników
swego świata muzycznego
w którym tak lekko się poruszał,

pozostawił po sobie wiele
pięknych kompozycji
nowatorskich rozwiązań
są na świecie kluby
gdzie grają tylko jego muzykę,

pozdro,,,

 

orionblues
 
kapitalna muzyka
o niesamowitych pomysłach,

ale tylko jego było
stać na takie szaleństwo,

jak o nim pisała prasa,

pozdro,,

 

orionblues
 
Frank Zappa urodził się 21 grudnia 1940 roku w Baltimore w stanie Maryland, USA.

Zajmował się muzyką od młodości. Obok rhythm and bluesa interesowała go współczesna muzyka poważna (promotorem jego twórczości w tej dziedzinie był John Adams).

Około kwietnia 1964 r. wstąpił do zespołu Soul Giants i niedługo potem zmienił ich nazwę na The Mothers of Invention. Grupa ta istniała do 1971 i potem krótko w połowie lat 70.

Nagrał dziesiątki płyt, zawierających muzykę rockową, klasyczną, pastisze przebojów muzyki popularnej, jazz rock i wiele innych. Bardzo apodyktyczny, narzucający innym swą wolę, ale też niezwykle inteligentny muzyk, gitarzysta-wirtuoz.

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szydził z telekaznodziejów, reklamy, polityków, pozerów, cenzury, w ironiczny sposób ukazując życie w Ameryce.
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

W jego zespole grali m.in. George Duke, Steve Vai, Terry Bozzio, Adrian Belew, Vinnie Colaiuta, Jean-Luc Ponty, Michael Brecker, Randy Brecker, Sugarcane Harris, Jeff Berlin, Aynsley Dunbar, Alex Dmochowski i Captain Beefheart.

W swojej muzyce nie uznawał ograniczeń, sięgał do rocka, popu, soulu, współczesnej muzyki poważnej, jazzu, muzyki awangardowej, muzyki aleatorycznej, pastiszu, muzyki konkretnej, muzyki barokowej, renesansowej, neoromantycznej.

Zmarł 4 grudnia 1993 roku na raka prostaty.

 

orionblues
 
aby polubić Franka
i  jego świat muzyczny
trzeba go poznać dobrze
i zrozumieć jego aluzje tematyczne,

którymi bogato szafuje
w swojej muzyce,

nie są to utwory proste w odbiorze
są dość skomplikowane w formie,

ale nie pozbawione satyry
i bardzo poważnych przemyśleń,

na dobrą sprawę
do jego świata trzeba mieć
przepustkę koneserską,

nie znajdziemy tu słodkości
dźwięku i głaskania widza,

trzeba z uwagą śledzić
jego tok rozumowania
czy wręcz zabawy muzyką,

nie jest to proste
ale daje moc satysfakcji
w odnośnikach intelektualnych
których moc pada ze sceny muzycznej,

Franek to filozofia
progi dostępne tylko
dla wysublimowanej grupy
smakoszy muzyki,,

aby słuchać Zappy
muzykę trzeba znać
w dość szerokim zakresie
historycznym, tematycznym
i aranżacyjnym,

bo inaczej jej sens
będzie zawierał białe plamy
bez podtekstów i aluzji,

pozdro,,,

 

orionblues
 
w tym utworze najlepiej
słychać jak Frank ślizga
się swobodnie między
gatunkami muzycznymi,

jest to muzyka która fascynuje
praktycznie można jej słuchać
z kartką w ręku i punktować
jego aluzje stylistyczne,
i wątki tematyczne,

jest to wielki gobelin
poprzetykany wieloma skojarzeniami
odnajdziemy tu ślady
i zapachy zapożyczone
z wielu osobowości
świata muzyki,

ale i tak nad tym wszystkim
z wielką dostojnością
stoi Frank,

który jednymi gardzi
drugich gloryfikuje
smaczkami warsztatowymi,

jest wprost genialny
kiedy z wielką swobodą
oczarowuje nas
swą doskonałością rozumowania
od pierwszych taktów utworu
po ostatnie tchnienie dźwięku,

jest czarowny w swych opowieściach
bawi się poucza drwi czasami
każe nam myśleć
i tym porywa nasze dusze
i dywaguje z nimi
wątkami swej osobowości,,,

w porównaniu do świata Santany
który czyni z nas
lekki latawiec miłych dźwięków
odrywa od ziemi na chwil kilka,

Zappa każe nam siedzieć
i myśleć jak we wnętrzach
dawnej biblioteki aleksandryjskej,

której ulotną wiedzę
wyłuskuje podświadomie
malując swe dźwięki,

pozdro,,,

 

orionblues
 
czasami Frank
w swoich utworach
dokonuje cudów kompozytorskich
miejscami jego utwór brzmi
jak symfonia,

aby natychmiast
przejść w strofy jazzowe
czasami podparte czystym bluesem,

po chwili łagodnieje
ale za moment będzie koić nas wytonowaną
solówką prosto ze scen popowych,

ale to i tak nie koniec
w przerwy znanych nam stylistyk
wkłada frazy jego osobiste
czasem wiarygodne wokalem
i drapieżne treścią,

potem miejscami improwizuje
wraz z gronem muzycznych przyjaciół,

granie z nim to tajemniczy bal
wolny i apodyktyczny
bo w sztuce nie ma demokracji
taka jest wola mistrza
Zappy,,,,,

ale są pewne granice
tak jak we wszystkim,

pozdro,,

 

orionblues
 
Nowotwór mózgu u dwunastoletniej Ani spod Starego Sącza zdiagnozowano już półtora roku temu. Lekarz rodzinny wystarał się o miejsce w specjalistycznej klinice, ale rodzice dziewczynki nie zgodzili się na to, by jej córka tam trafiła na leczenie.

Rodzice wierzą głęboko, że ich córka pokona chorobę dzięki żarliwej modlitwie do Jana Pawła II.  

Kochani skończyły się żarty, kościół powoli zaczyna wpadać w swe własne sidła. Ponieważ popularyzowanie cudów dokonanych przez papieża, rozpowszechnia się w śród ciemnoty zarządzanej przez kościół. Nie jest to na rękę władzom kościelnym a tym bardziej świeckim.

Sytuacja ta z innego punktu widzenia, daje konkretne argumenty dla przeciwników kościoła i jego nauk.

Ciekaw jestem co na to wszystko powiedział by sam JP II, w swej skromności, ale znając jego osobowość, nie jest trudno to przewidzieć.

Już nie długo liczba postawionych pomników JP II w jego ojczyźnie sięgnie 1000 sztuk. A więc co się dziwić prostym ujarzmionym umysłom wiernych, że dokładnie i precyzyjnie żyją według nauk kościoła.

Natomiast dla nas wszystkich Polaków, bez względu na wyznawaną wiarę, sytuacja jest kompromitująca na arenie międzynarodowej. Tego typu ekscesy religijne stawiają nas na końcu procesu cywilizacyjnego świata.

Nie wpłynie to korzystnie na pozytywną ocenę o nas Polakach, wśród innych społeczności europejskich.

Polska staje się wyspą na mapie europy, która po woli robi krok do tyłu, zamiast budować solidne wysokiej klasy szpitale i kliniki medyczne, stawia z uporem maniaka potężne świątynie.

Natomiast obecna służba zdrowia znajduje się na krawędzi całkowitego załamania i bankructwa finansowego.

Kościół coraz śmielej wzmacnia swój totalny front ekspansji na wszelkie możliwe struktury państwowe.

Mamy już najsilniejsza armię kapłanów w całej unii europejskiej, brakuje tylko admirałów i cesarza.

pozdro świątobliwe,,,,amen
 

orionblues
 
Mike potrafi poruszać się w muzyce
na wielu płaszczyznach jako
kompozytor,,,
potrafi upitrasić
solidne wieloczęściowe
kompozycje muzyczne,

ale jest też natchnionym
i tajemniczym twórcą
solidnie zbudowanych
popularnych piosenek,

najwidoczniej kucharstwo
muzyczne ma opanowane
do perfekcji,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
Meggie w swym popisowym numerze,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
przepiękna wręcz wylewna etiuda
muzyczna o dużym ładunku emocji,

skomponowana wręcz uroczo
wstęp do kompozycji powalający,

a reszta nutek tak poniosła
trwa w uniesieniu
i doskonale
oddaje klimat opowieści
o słońcu,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
a tu mamy Mike'a jako wizjonera
buszuje świadomie w naszych zakamarkach
dawnych naszych dusz pogańskich,

szukając wspomnień
ukrytych za pokoleniami
ujażmionymi krzyżem,

nie należy się wstydzić
historii losu byłego
po tej samej
ziemi stąpali bogowie
miedzy nami,

ten sam świt
oświetlał życie pokoleniom
wyrosłych w magii sił
i potęgi natury,

ona nas rodzi
łaskawie nas żywi
i ona nas zbiera,

w ten ostatni lot
ku przestrzeniom gwiezdnym
by potem narodzić się
słońcem nowym,

i innych grzać swym blaskiem
bo życie to światło
i moc przenikliwa
tu się pojawia
w innym miejscu znika,

taka kolej rzeczy
i filozofia życia
spójrz słońcu w oczy
tam jest początek
i koniec twego życia,

a kiedy już na koniec
staniesz w ciemnej bramie
spójrz przed siebie śmiało
gdzieś tam,,,

twe słonce
czeka w oddali,

pozdro,,,

 

orionblues
 
ta kompozycja Franka
w 1974 roku znalazła
się na liście przebojów
Billbordu,,,,

ale jak wiemy
wszystkie listy mu zwisały
swobodnie zgodnie
z prawami przyciągania
ziemskiego czopkami
do dołu,

pozdro,,,

 

orionblues
 
ten kawałek dotarł
aż na 45 pozycję
Billboardu w 1979 roku,,

jak zwykle z tej okazji
Frank zamówił sobie
piwko, aby o tym szybko
zapomnieć,,,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
natomiast w 1982 roku
utwór Valley Girl chodził sobie
pośród słuchaczy dość dobrze
i zabłądził aż na 32 miejsce
listy przebojów Billboardu,

po tych trzech utworach
nie trudno
zrozumieć na czym polega
inność muzyczna Franka
i jego dzieł,,,

zwanych zappami,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
genialność Franka Zappy polegała
na swoistym widzeniu wartości
nie tylko muzycznych
ale i całego świata,

jedni się nim zachwycali
inni go nienawidzili,

ale na takie odbiory
musi być przygotowany
każdy artysta
oddychający sztuką
na tej ziemi,,,

dostał też on od ziemian
parę drobnych satysfakcji
i nagród muzycznych;

- 1995 wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame

- nagrody Grammy
 *1987 Jazz From Hell za najlepszy   instrumentalny album rockowy
 *1995 Civilization Phase III Najlepsze nagranie składane (Boxed)

pozdro,,,

 

orionblues
 
tak jakoś przy obiadku
zabrakło mi jednej przyprawki,

i co okazało się
że to tylko parę kawałków
Beatlesów,

a reszta jest wyśmienita
i bardzo smaczna,

a szczególnie kiedy konsumuje
się w tak sympatycznym

muzycznym towarzystwie,,,,

pozdro,,,

 

orionblues
 
idealny utwór do deseru
ciasto i białe wino,

mógłbym tak godzinę
deserować się z chłopcami,

ale jak wiadomo czas to,,,,,
pieprzyć pieniądze,

posiedzę sobie i posłucham
mam jeszcze dwa kawałki
muzyki i jedna kolumnę wina,,,

pozdro,,,